Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kompostownik a myszy

Featured Replies

Napisano

Od pewnego czasu wrzucałem do kompostownika warzywne odpadki i odkąd zrobiło się zimno zauważyłem obok gniazdo mysz polnych. Snuje teorię że idą bo mają tu żarcie. I co teraz? Zostawić kompostownik tylko na trawę(słaby kompost z tego) czy jakieś inne rozwiązania czy pomysły? Jak to u was wygląda?

 

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

 

 

Napisano

Wygląda to następująco:

Otwieram pokrywę i się bezczelnie gapi i za moment ucieka. 😁

Zdarza się, że dostanie resztkami jakiegoś płynu - wówczas tumanieje 😁

Koty często czają się w tych okolicach 😁

Z drugiej strony akurat w tym miejscu mi nie przeszkadzają.

 

Napisano

Mam kompostownik, ale jakoś nie łączę go z myszami.

Ot zboża wokół skoszone, jesień idzie, więc i myszy szukają zimowiska.

Ja porozkładałem trutki w budynku gospodarczym i na strychu.

W zeszłym roku zjadły trutkę na strychu, w tym roku w budynku gospodarczym 8]

 

Napisano
  • Autor
Mam kompostownik, ale jakoś nie łączę go z myszami.
Ot zboża wokół skoszone, jesień idzie, więc i myszy szukają zimowiska.
Ja porozkładałem trutki w budynku gospodarczym i na strychu.
W zeszłym roku zjadły trutkę na strychu, w tym roku w budynku gospodarczym 8]
 
Czyli jak go na wiosnę rozrzucasz to nie znajdujesz jakiś gniazd?

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
14 godzin temu, bielaPL napisał:

Czyli jak go na wiosnę rozrzucasz to nie znajdujesz jakiś gniazd?

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
 

Myszy szukają ciepłego na jesień, na wiosnę się wyprowadzają. W zeszłą zimę miałem jakaś mysz pod sufitem podwieszanym, nie mam pojęcia którędy weszła. Mam tam nasypane trutki, po około 3 tygodniach tupot ucichł. Nie wiem czy uciekła czy zdechła, nie mam jak sprawdzić :)

Edytowane przez mayster_tcz

Napisano

Hym, nie zauważyłem mysz w ogóle w okolicy. Kompostownik też mam. Wrzucam do niego wszystko z kuchni oprócz mięsa i kości.

Tak samo jak mysz to nie mam także dzdzownic w środku tego materiału kompostowego. Nie wiem dlaczego...

 

Napisano

A właśnie...jak macie rozwiązane swoje kompostowniki? Zbiliscie coś z palet, czy kupiliście konstrukcje? A może ktoś hoduje dżdżownice kalifornijskie?

tapatalked

Napisano
  • Autor

Ja mam z palet

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
W dniu 13.10.2020 o 14:07, bielaPL napisał:

I co teraz?

Kot jest rozwiązaniem problemu. :)

 

 

Napisano
11 godzin temu, luccass napisał:

A właśnie...jak macie rozwiązane swoje kompostowniki? Zbiliscie coś z palet, czy kupiliście konstrukcje? A może ktoś hoduje dżdżownice kalifornijskie?
 

Jakieś 5 lat temu skręciłem na szybko kilka palet. Ustawiłem między tunelem foliowym, a szpalerem jabłonek.

Non stop coś dokładamy, a i tak cały czas zajęte w połowie.

Kilkanaście dni temu udało mi się nawet "ukopać" kilka ziemniaków. Urosły z obierek.
 

I żeby było w temacie. Nornice to główny mieszkaniec dwóch (sąsiadujących) kompostowników. Wyglądają jak myszy, ale brązowe z czarnym paskiem (pręgą) przez grzbiet.

Edytowane przez ANalfabeta

Napisano
  • Autor
Jakieś 5 lat temu skręciłem na szybko kilka palet. Ustawiłem między tunelem foliowym, a szpalerem jabłonek.
Non stop coś dokładamy, a i tak cały czas zajęte w połowie.
Kilkanaście dni temu udało mi się nawet "ukopać" kilka ziemniaków. Urosły z obierek.
 
I żeby było w temacie. Nornice to główny mieszkaniec dwóch (sąsiadujących) kompostowników. Wyglądają jak myszy, ale brązowe z czarnym paskiem (pręgą) przez grzbiet.
O widzisz to pewnie były nornice...

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Straszne łajzy.
Walą korytarze tuż pod powierzchnią, tną korzenie.

Trutki mają w poważaniu. 
 

Napisano
9 minut temu, ANalfabeta napisał:
42 minuty temu, Rudobrody napisał:

Zawsze dobrze się czegoś nauczyć.

Nie wykluczam oczywiście, że masz też tam nornice ale to są zwierzątka mniejsze. Ale możesz też mieć karczownika...

Najlepszym lekarstwem na te gryzonie jest łowny kot...

Napisano

Nornice na pewno mam. Efekty działania wydać jak na dłoni. Skojarzyłem je jak widać błędnie z tym co wybiegało z kompostownika. Koty przychodzą od sąsiadów. Wstępnie ganiałem, ale już jakiś czas temu przeprosiłem się z nimi.

Napisano
W dniu 15.10.2020 o 09:16, luccass napisał:

A właśnie...jak macie rozwiązane swoje kompostowniki? Zbiliscie coś z palet, czy kupiliście konstrukcje? A może ktoś hoduje dżdżownice kalifornijskie?

tapatalked
 

 

ja mam z desek zrobiony.

120 szer, 100 głęboki, 100 wysoki.

otwierany dół, coby łatwo materiał wyciągać.

na wiosnę stawiam obok drugi taki sam.

 

IMG_20200118_133232.jpg.3b164ecbc8e3247e16e7ca0fdb79ec7f.jpg

 

IMG_20200118_133116.jpg.85438fbe05ac2cb4dc22d248d62d93f4.jpg

Napisano
POlecam QUICKPHOS
Dziękuję. Czytałem o tym w jednym z wcześniejszych Twoich postów.
Napisano
Teraz, ANalfabeta napisał:
6 minut temu, rwIcIk napisał:
POlecam QUICKPHOS

Dziękuję. Czytałem o tym w jednym z wcześniejszych Twoich postów.

Od 2 lat nie wiem co to krety i nornice.

W tym roku znów było kilka kopców na wiosnę - nadciągały od płotu, ale w porę zastosowałem.

 

Napisano

Tak przy okazji. Zima będzie późno lub wcale, bo dziś zobaczyłem kilka świeżych kopców. A teść zwykł na takie okazje mieć swoje powiedzenia [emoji3]

  • 6 miesięcy później...
Napisano
  • Autor
POlecam QUICKPHOS
Kupiłem... Jak to cholerstwo otworzyć? Widzę na necie że jakieś klucze są do tego. Nie da się inaczej? Przeglądając YouTube z tym osoby które to używają opatulone są w kombinezony i maski. Jednorazowa maseczka i rękawiczki to za mało?

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
13 minut temu, bielaPL napisał:

Kupiłem... Jak to cholerstwo otworzyć? Widzę na necie że jakieś klucze są do tego. Nie da się inaczej? Przeglądając YouTube z tym osoby które to używają opatulone są w kombinezony i maski. Jednorazowa maseczka i rękawiczki to za mało?
 

Żabką otwierałem ;]

Fachowiec u mnie działał bez kombinezonu. Ja potem poprawkę robiłem też bez.

Lepiej tego nie wdychać i nie dotykać.

Wciskać głęboko w nory i zasypywać.

Nie wypuszczać zwierząt, dzieci też pilnować.

Pojemnik potem dobrze zamknąć i lepiej nie trzymać w domu.

 

  • 2 miesiące później...
Napisano

Odkopie bo mam pytanie na temat nie mysz a samego kompostownika. 

Zdecydowałem się na plastikowy i potrzebuje taki co by przez mrozy lub słońce nie popękał po jednym sezonie. Wielkość z tych większych 500+ litrów, mam na tyle miejsca. 

Co macie co polecacie? 

Napisano
37 minutes ago, szpyrek said:

Odkopie bo mam pytanie na temat nie mysz a samego kompostownika. 

Zdecydowałem się na plastikowy i potrzebuje taki co by przez mrozy lub słońce nie popękał po jednym sezonie. Wielkość z tych większych 500+ litrów, mam na tyle miejsca. 

Co macie co polecacie? 

Kupiłem 2 szt. takich:

https://allegro.pl/oferta/kompostownik-740l-caloroczny-mocny-multicomposter-10113351606

Nie da się ukryć, że jest to dziadostwo, ale 3-5 lat powinno postać. Oglądałem też "markowe" 3-5x droższe i były tylko odrobinę mniej dziadowskie.

 

Alternatywą może być tzw. termokompostownik, ale jak dla mnie to trochę kontrowersyjna sprawa i się nie zdecydowałem.

Napisano
7 minutes ago, szpyrek said:

@GalaktycznyMlotChwalya powiedz mi jeszcze czy ten kompostownik który masz jest sztywny jak np kubły na śmieci?

Niezbyt, ale to akurat wydaje mi się, że nie jest problemem. Każda ścianka to osobny "segment" który się spina dwoma zatrzaskami. Ścianki są bez izolacji.

Generalnie podobne, albo takie same można w markecie budowlanym obejrzeć, a na Allegro kupujesz o blisko połowę taniej. :ok:

Tu i tu takie samo dziadostwo.

Napisano
56 minut temu, GalaktycznyMlotChwaly napisał:

w markecie

No właśnie w Castoramie oglądałem i cieniutkie też ścianki

Napisano
39 minutes ago, szpyrek said:

No właśnie w Castoramie oglądałem i cieniutkie też ścianki

Można zrobić/kupić drewniany. Może wyglądać lepiej, trwałość też może być wyższa.

Napisano

@exor czym te drewno pomalowałeś? Dysperbit nada się do zabezpieczenia w tym przypadku?

Napisano
5 hours ago, exor said:

Ja dorobiłem drugą sekcję...

 

original_d30e2ebc-04f7-4c38-9cec-1c22fb8d2a8a_IMG_20210326_180632.jpg.9777cfbab16de06dd93cc5434bbe878d.jpg

 

IMG_20210326_180647.jpg.6944b0681a45e18640a3c5b8135f8a3f.jpg

Generalnie fajnie byłoby, żeby w to deszcz nie lał. Poza tym bardzo eleganckie. :ok:

Napisano
19 minutes ago, GalaktycznyMlotChwaly said:

Generalnie fajnie byłoby, żeby w to deszcz nie lał.

Why?

Napisano
8 minutes ago, luccass said:

Why?

Za dużo wody sprzyja gniciu i fermentacji. Poza tym woda wymywa rozpuszczalne składniki - przy obecnych ulewach może całkiem konkretnie wymyć wszystko co da radę popłynąć. ;]

Napisano
1 minute ago, GalaktycznyMlotChwaly said:

Za dużo wody sprzyja gniciu i fermentacji. Poza tym woda wymywa rozpuszczalne składniki - przy obecnych ulewach może całkiem konkretnie wymyć wszystko co da radę popłynąć. ;]

Ja mam prawie dokadnie takie skrzynki jak @exor - co prawda stoją przy ścianie i są nieco osłoniete, ale mówisz żeby o jakimś zadaszeniu pomyśleć? Swoja drogą - jaki jest najprostszy sposób żeby się przekonać, że materia rozkłada się tak jak powinna, a nie gnije czy fermentuje? Niby raz w tygodniu staram się przetrząsać całą zawartość, ale nie wiem czy ten kompost 'pracuje' tak jak powinien. Jakoś ciężko mi w nim dżdżownice zlokalizować 🤔

Napisano
2 minuty temu, luccass napisał:

Ja mam prawie dokadnie takie skrzynki jak @exor - co prawda stoją przy ścianie i są nieco osłoniete, ale mówisz żeby o jakimś zadaszeniu pomyśleć? Swoja drogą - jaki jest najprostszy sposób żeby się przekonać, że materia rozkłada się tak jak powinna, a nie gnije czy fermentuje? Niby raz w tygodniu staram się przetrząsać całą zawartość, ale nie wiem czy ten kompost 'pracuje' tak jak powinien. Jakoś ciężko mi w nim dżdżownice zlokalizować 🤔

U mnie po ostatnich deszczach mocno śmierdzi z kompostownika - więc chyba działa ;]

 

Napisano
2 minutes ago, rwIcIk said:

U mnie po ostatnich deszczach mocno śmierdzi z kompostownika - więc chyba działa ;]

 

Mój też nie jest aromatycznie obojętny ;] Ale jeszcze chyba nie nauczyłem się odróżniać zapachu gnicia od kompostowania ;) Fermentację powinienem być w stanie zidentyfikować ;)

Napisano
2 minutes ago, luccass said:

Mój też nie jest aromatycznie obojętny ;] Ale jeszcze chyba nie nauczyłem się odróżniać zapachu gnicia od kompostowania ;) Fermentację powinienem być w stanie zidentyfikować ;)

Fermentacja nie musi być aromatyczna w pozytywnym sensie. ;] W każdym razie smrody są niepożądane, ewentualnie przy resztkach kuchennych lub owocach jakieś tam oznaki fermentacji (tej ładnie pachnącej) są nieuniknione, ale ostra pleśń, albo zgnilizna zdecydowanie są nie na miejscu.

Jak nie masz dżdżownic to może przerzuć to kilkoma łopatami ziemi z dźdżownicami. Byle gdzie pod płotem można wykopać. ;]

Ogólnie to żaden ze mnie ogrodnik, więc wielkich kompostowych rad udzielał nie będę. ;)

Napisano
2 godziny temu, szpyrek napisał:

@exor czym te drewno pomalowałeś? Dysperbit nada się do zabezpieczenia w tym przypadku?

 

"te drewno"?? : )

TO drewno malowałem vidaronem.

Dysperbit - moim zdaniem kibel, bo raczej nie wejdzie w materiał tak jak środek do tego przeznaczony - czyli taki vidaron, sadoliny, drewnochrony i inne.

 

Napisano
3 godziny temu, exor napisał:

środek do tego przeznaczony

Kumam 👍

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał:

drewniany kompostownik

Ile czasu stał u ciebie taki drewniany?

Napisano
W dniu 27.07.2021 o 23:06, szpyrek napisał:

Ile czasu stał u ciebie taki drewniany?

Mój drewniany zabezpieczony drewnochronem stał 12 lat. W zeszłym roku musiałem go rozebrać i postawić nowy.

  • 1 rok później...
Napisano

Odświeżam, bo mam przemyślenia na temat tych plastików.

Generalnie są gówno warte. Albo trzeba kombinować i cudować ze składem "mieszanki" żeby wychodziło "termokompostowanie" (i wychodzi wtedy rewelacyjny kompost w ciągu kilkunastu tygodni), albo wrzucać co popadnie tak jak się to normalnie robi. Wtedy wychodzi taka cudowna kostka gleby, której albo nie da się wyciągnąć w rozsądnym czasie, albo wymaga rozmontowania kompostownika żeby nie marnować czasu, a wtedy mamy duże prawdopodobieństwo uszkodzenia plastikowej konstrukcji.

Więc po 2 latach używania dwóch takich plastików po ok. 1000 l pojemności jestem na nie. Na wiosnę mam zamiar zbudować dwa drewniane, a plastik zostawić tylko jeden niski na odpady kuchenne (z racji rozmiarów podwórka nie mogę kompostu zrobić gdzieś za domem pod lasem :( ).

Edytowane przez MasarzErotyczny

Napisano
W dniu 15.10.2020 o 09:16, luccass napisał(a):

A właśnie...jak macie rozwiązane swoje kompostowniki? Zbiliscie coś z palet, czy kupiliście konstrukcje? A może ktoś hoduje dżdżownice kalifornijskie?

Na małej działce postawiłem plastikowego gotowca, na dużej zbiłem z palet.

Napisano

wykopać tak na pol metra. dziure
walnac bliczki betonowe na sztorc
i na to dopiero deski+ ze nie powstaje duzy kloc i mozna go czyms przewiewnym nawet estetycznie przykryc
drugi plus dolne deski nie gnija

Napisano
A właśnie...jak macie rozwiązane swoje kompostowniki? Zbiliscie coś z palet, czy kupiliście konstrukcje? A może ktoś hoduje dżdżownice kalifornijskie?

tapatalked


raz na pare lat wrzuce EM efektywne? mikroorganizmy...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.