Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dom drewniany - reanimacja

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, Olas1 napisał(a):

 

Nie ma i nie będzie wodociągów. Lokalsi mają rury wbite, ale średnio ich rekomendacje mnie interesują 🤣 Bo niektórzy nie mają szczelnego szamba, tylko kręgi i to wsiąka w glebę. Więc widzisz... 

No to pytaj lokalnych speców od wiercenia studni.

Gdzie będziesz wiercił? Gdzieś na podwórku?.

U mnie była rura, w niej pompa, nad tym kręgi wkopane w ziemię i w nich zbiornik i wyłącznik ciśnieniowy do pomy. Wszystko obok domu.

Obecnie jestem już podłączony do wodociągu.

 

 

Napisano
  • Autor
18 minut temu, rwIcIk napisał(a):

No to pytaj lokalnych speców od wiercenia studni.

Gdzie będziesz wiercił? Gdzieś na podwórku?.

U mnie była rura, w niej pompa, nad tym kręgi wkopane w ziemię i w nich zbiornik i wyłącznik ciśnieniowy do pomy. Wszystko obok domu.

Obecnie jestem już podłączony do wodociągu.

 

Tak, koło domu. Szukam lokalnego "studniarza", ale łatwo nie jest :) 

Taki zbiornik i pompa rozumiem poniżej 120cm, żeby nie zamarzło? 

 

Napisano
21 minut temu, Olas1 napisał(a):

 

Tak, koło domu. Szukam lokalnego "studniarza", ale łatwo nie jest :) 

Taki zbiornik i pompa rozumiem poniżej 120cm, żeby nie zamarzło? 

 

Pewnie tak. U mnie tylko zbiornik, bo pompa była wpuszczona do studni - głęboko 28 m.

Przy płytszej może być pompa na powierzchni.

I tylko 2 kręgi, więc 100 cm, ale nie zamarzało.

Dodatkowo ociepliłem studnię styropianem po obwodzie i dekiel studni od spodu.

 

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Kolejny kroczek do przodu... studnia. Pomysł był, aby wkopać 3 kręgi i dopiero w studni wykopać studnię właściwą pod pompę głębinową (rura 110 lub 160). Kręgi wkopane prawie całe  (zostało 30cm) i... pojawiła się woda. Okazuje się, że bardzo wysoki stan wód daje o sobie znać. 

Co robić? Czekać na wiosnę, aż wody opadnę czy wziąć kalosze i kopać dalej? Plan był, aby wrzucić głębinową i od razu zbiornik 50l, aby to na zimę tam zostawiać. Ale jak tam woda ma w zimę stać, to zbiornik chyba słabym jest pomysłem... chyba, że jakoś dno trochę zabezpieczyć jak woda opadnie? 

Wszelkie rady mile widziane :) 

 

IMG_5464.jpg

Napisano
5 godzin temu, Olas1 napisał(a):

Kolejny kroczek do przodu... studnia. Pomysł był, aby wkopać 3 kręgi i dopiero w studni wykopać studnię właściwą pod pompę głębinową (rura 110 lub 160). Kręgi wkopane prawie całe  (zostało 30cm) i... pojawiła się woda. Okazuje się, że bardzo wysoki stan wód daje o sobie znać. 

Co robić? Czekać na wiosnę, aż wody opadnę czy wziąć kalosze i kopać dalej? Plan był, aby wrzucić głębinową i od razu zbiornik 50l, aby to na zimę tam zostawiać. Ale jak tam woda ma w zimę stać, to zbiornik chyba słabym jest pomysłem... chyba, że jakoś dno trochę zabezpieczyć jak woda opadnie? 

Wszelkie rady mile widziane :) 

 

IMG_5464.jpg

Świdruj pod rurę jak najgłębiej a potem wpuść w nią rurę z zaworem zwrotnym. Pompę lub hydrofor zainstaluj w domu. U mnie taki system działał jako główne źródło wody przez kilka lat. Teraz używam tylko do podlewania ogrodu i nadal działa. Woda zbierająca się w kręgach jest takim buforem.

Napisano
  • Autor
19 godzin temu, misiu napisał(a):

Świdruj pod rurę jak najgłębiej a potem wpuść w nią rurę z zaworem zwrotnym. Pompę lub hydrofor zainstaluj w domu. U mnie taki system działał jako główne źródło wody przez kilka lat. Teraz używam tylko do podlewania ogrodu i nadal działa. Woda zbierająca się w kręgach jest takim buforem.

 

No właśnie w domu nie za bardzo mam na to miejsce na zbiornik i staje na głowie, żeby tego uniknąć. 

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dumny jesteś z siebie, że hoho. Dziś na krótko podłączyłem pompę i wszystko działa, nic nie cieknie. Można robić KG, równać podłogę, wrzucać matę grzewczą, płytki i za chwile pierwszy prysznic po robocie 😂

 

20A2832B-9E42-45D4-9E0C-7CC43E8C1936.jpeg

E897EFDC-8D7E-4B71-A81B-F4565FD590C1.jpeg

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Wykopaliśmy do studni 6m rury 160mm. Wody jest dużo, ale… woda lekko daje mułem i mimo pompowania 3 x 15minut nadal jest w niej dużo piachu. Co robić? Jest plan zejść jeszcze o 3m, nie wiem tylko czy coś to da :( 

Nie wiem czy nie skończy się na kręceniu studni przez fachowca :( 

 

 

86D98CEE-21AB-4811-AC27-6A1246F51127.jpeg

A75A76BF-6E65-40FA-BB11-E65BC244E189.jpeg

Edytowane przez Olas1

Napisano
Wykopaliśmy do studni 6m rury 160mm. Wody jest dużo, ale… woda lekko daje mułem i mimo pompowania 3 x 15minut nadal jest w niej dużo piachu. Co robić? Jest plan zejść jeszcze o 3m, nie wiem tylko czy coś to da [emoji20] 
Nie wiem czy nie skończy się na kręceniu studni przez fachowca [emoji20] 
 
 
86D98CEE-21AB-4811-AC27-6A1246F51127.jpeg.cd022e66a89fbf15cd9236493ce993b3.jpeg
A75A76BF-6E65-40FA-BB11-E65BC244E189.jpeg.6ebf965a3543d3436150ea9cceb8b99d.jpeg
Pompować całą dobę. 3x15min to za mało żeby można stwierdzić że ok/nok
Napisano
2 godziny temu, Olas1 napisał(a):

Wykopaliśmy do studni 6m rury 160mm. Wody jest dużo, ale… woda lekko daje mułem i mimo pompowania 3 x 15minut nadal jest w niej dużo piachu. Co robić? Jest plan zejść jeszcze o 3m, nie wiem tylko czy coś to da :( 

Nie wiem czy nie skończy się na kręceniu studni przez fachowca :( 

 

ale do czego Ty chcesz wodę? Bo z tego co piszesz to bardzo płytka ta studnia, tylko 6 metrów? Robiłeś badanie na jakiej głębokości jest woda pod warstwą nieprzepuszczalną?

Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał(a):
3 godziny temu, Olas1 napisał(a):
Wykopaliśmy do studni 6m rury 160mm. Wody jest dużo, ale… woda lekko daje mułem i mimo pompowania 3 x 15minut nadal jest w niej dużo piachu. Co robić? Jest plan zejść jeszcze o 3m, nie wiem tylko czy coś to da emoji20.png 
Nie wiem czy nie skończy się na kręceniu studni przez fachowca emoji20.png 
 
 
86D98CEE-21AB-4811-AC27-6A1246F51127.jpeg.cd022e66a89fbf15cd9236493ce993b3.jpeg
A75A76BF-6E65-40FA-BB11-E65BC244E189.jpeg.6ebf965a3543d3436150ea9cceb8b99d.jpeg

Pompować całą dobę. 3x15min to za mało żeby można stwierdzić że ok/nok

 

6 metrów to trochę mało jak na wodę pitną.

Do użytkowej jak najbardziej się nadaje.

Pompować trzeba parę godzin zanim zejdzie piasek.

Napisano
  • Autor
20 godzin temu, Tomo napisał(a):

 

6 metrów to trochę mało jak na wodę pitną.

Do użytkowej jak najbardziej się nadaje.

Pompować trzeba parę godzin zanim zejdzie piasek.


6m rury wkopane w studnie 1,5m, wiec razem 7,5m. Dużo to nie zmienia, ale jak zejdę jeszcze o 3 to już ponad 10 będzie. Woda do mycia się, podlewania itd. Pił kranówy nie będę. 
Nie wiem jakie są koszty kręcenia studni głębokiej, ma ktoś bieżące info? 

Napisano
Godzinę temu, Olas1 napisał(a):

6m rury wkopane w studnie 1,5m, wiec razem 7,5m. Dużo to nie zmienia, ale jak zejdę jeszcze o 3 to już ponad 10 będzie. Woda do mycia się, podlewania itd. Pił kranówy nie będę. 
Nie wiem jakie są koszty kręcenia studni głębokiej, ma ktoś bieżące info? 

 

Woda występuje pokładami.

 

To nie jest tak, że będzie wszędzie (w dużej wydajności).

 

Najwięcej wiedzą o tym lokalni studniarze - oni doradzą co i jak.

 

No chyba, że chcesz sam robić, to zerknij na kanał Kamila Andrzejewskiego :ok:

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Tomo napisał(a):

 

 

No chyba, że chcesz sam robić, to zerknij na kanał Kamila Andrzejewskiego :ok:


Właśnie wg jego pomysłu robię u siebie studnie. 
 

Napisano
  • Autor
W dniu 28.03.2023 o 19:42, Tomo napisał(a):

 

Najwięcej wiedzą o tym lokalni studniarze - oni doradzą co i jak.

o :ok:


Pogadałem z lokalnym studniarzem. On wbija w okolicy na głębokość od 4 do 20m. I mówi jedno… wszędzie woda tak pachnie, taka po prostu jest. Z czasem zapach prawie zniknie. I faktycznie, dziś pompowaliśmy i po dosłownie 5 minutach zero piachu i po kolejnych 25 zapach ledwo wyczuwalny. Woda klarowna. Zostawiam jak jest. On bierze 3000zł za wbicie rury studziennej 125mm razem z filtrem na głębokość max 20m. 
Czyli zaoszczędziłem 2500zł 👏

 

No i kolejne zadanie przede mną… cyklinowanie podłogi. Jakieś sugestie? Deski przybijane lub przykręcane i niestety w niektórych miejscach lekko wystają ponad poziom (max 1 mm). Wynajmować i cyklinować czy te wkręty zniszczą sprzęt? 

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
W dniu 23.01.2023 o 12:02, punktak napisał(a):

Pomijając kwestie jakości i dostępności wód podziemnych - jeśli już idziesz w stronę hydroforu, polecam zainteresować się zestawem z falownikiem.  W porównaniu do tradycyjnego hydroforu to rozwiązanie zajmuje dużo mniej miejsca, może współpracować z przewymiarowanymi pompami głębinowymi, ma już zabezpieczenie przed suchobiegiem, przedłuża żywotność silnika pompy, nie generuje uderzeń hydraulicznych i -  co ważne przy stacjach uzdatniania - zapewnia stały przepływ.

U syna w nowym domu założyliśmy taki zestaw mini-hydrofor z falownikiem i kompozytowym zbiornikiem. Akurat u niego małe gabaryty były bardzo ważne, cenowo wyszło trochę drożej niż zwykły hydrofor ze standardowym (czytaj większym) baniakiem ze zwykłej stali.

O zaletach stałego przepływu przy stacji uzdatniania - tylko czytałem przy okazji rozpoznania tematu, więc nie wiem czy to realnie daje jakieś korzyści.

 

No i poszedłem w falownik. Zestaw IBO ze zbiornikiem 24l. Ciekawy jestem jak to się będzie sprawowałem. Zależało mi na ciszy i na bezawaryjnej pracy. Wyszło ok 3300zł, z pompą przewidzianą na 10 lat pracy. Niby mega energooszczędne, ale to tylko dodatkowy plus. 

Niestety musiałem zamówić studniarza, bo to co wykopałem do niczego się nie nadaje. Po tygodniu postoju przez pół godziny ciągnie piach i woda wali przeokropnie mułem. Studniarz ma zejść na jakieś 15-20m. Niestety 3000 pęknie, więc zamiast oszczędzić 2500, wydałem niepotrzebnie 500zł na różne pierdoły do studni. Trudno... nauka kosztuje.  

Napisano
13 godzin temu, Olas1 napisał(a):

 

No i poszedłem w falownik. Zestaw IBO ze zbiornikiem 24l. Ciekawy jestem jak to się będzie sprawowałem. Zależało mi na ciszy i na bezawaryjnej pracy. Wyszło ok 3300zł, z pompą przewidzianą na 10 lat pracy. Niby mega energooszczędne, ale to tylko dodatkowy plus. 

Niestety musiałem zamówić studniarza, bo to co wykopałem do niczego się nie nadaje. Po tygodniu postoju przez pół godziny ciągnie piach i woda wali przeokropnie mułem. Studniarz ma zejść na jakieś 15-20m. Niestety 3000 pęknie, więc zamiast oszczędzić 2500, wydałem niepotrzebnie 500zł na różne pierdoły do studni. Trudno... nauka kosztuje.  

Nas wybudowanie wodociągu na 12 działek kosztowało na "twarz" z mapkami i papierami około 6 000PLN, dodatkowo plastikową studzienka i wszystko przygotowane pod licznik 3700 PLN. Liczniki już mamy i wodę też po 6 miesięcy od zaczęcia robót . 

Obecnie złożone papiery (mapki pierdoły rowery) - oddanie do wodociągów i czekamy na częściowy zwrot z inwestycji.

Niestety kanaliza na razie brak (środków z unii) i muszę na te kilka lat zrobić szambo i 5500 PLN klęknie w guffffno :( 

Napisano
14 godzin temu, Olas1 napisał(a):

 

No i poszedłem w falownik. Zestaw IBO ze zbiornikiem 24l. Ciekawy jestem jak to się będzie sprawowałem. Zależało mi na ciszy i na bezawaryjnej pracy. Wyszło ok 3300zł, z pompą przewidzianą na 10 lat pracy. Niby mega energooszczędne, ale to tylko dodatkowy plus. 

Niestety musiałem zamówić studniarza, bo to co wykopałem do niczego się nie nadaje. Po tygodniu postoju przez pół godziny ciągnie piach i woda wali przeokropnie mułem. Studniarz ma zejść na jakieś 15-20m. Niestety 3000 pęknie, więc zamiast oszczędzić 2500, wydałem niepotrzebnie 500zł na różne pierdoły do studni. Trudno... nauka kosztuje.  

Czasem warto od razu zrobić porządnie, ale to już wiesz :)

 

Każdy to przerobił na własnej skórze.

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, bergerac napisał(a):

Czasem warto od razu zrobić porządnie, ale to już wiesz :)

 

Każdy to przerobił na własnej skórze.


No niestety, w tym wypadku się pomyliłem. 

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Kasa wydana. Majster podpowiedział kilka fajnych sztuczek, woda czyściutka i pachnąca. Zszedł na 13m, rura studzinna i jest cacy. 
Pora na łazienkę 😁
 

IMG_5800.jpeg

Napisano
  • Autor

Jedziemy dalej :) zrobiona łazienka (zostały detale), komin i płytki w kuchni. 

 

PRZED: 0001przed.jpg.b03827483058eb5d18de01e178b7782d.jpg

 

PO: 0001po.jpg.bc36ed4876964450e814e5e507227264.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
  • Popularny post

Góra wycyklinowana i zagruntowana. Potem 2 x lakier i można meblować. 
 

IMG_8501_Original.jpeg

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor
  • Popularny post

No to pora na dół. Cyklinowanie i gruntowanie za mną. 
Przy okazji wymieniliśmy jednak okna, te stare jednak w chłodne dni byłyby bez sensu. Kilka nocy już za nami. Pierwszy ciepły prysznic, składanie łóżek i sprzątanie tarasu. Powoli zaczynamy myśleć o meblach do kuchni. Chyba pojedziemy w Ikea. 
 

IMG_6855.jpeg

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Dawno nic nie wrzucałem, więc pora na aktualizację. Dokładamy do domku szopę na graty oraz pralkę i suszarkę. W tej szopie jest studnia, więc w zimę mała szansa że coś zamarznie. Dłuższy daszek żeby pod nim trzymać drewno do kominka. Przy okazji wymieniliśmy też dach na pod tarasem. Pojawił się też „schodek” wzdłuż całego domku, a nad nim będzie daszek. Blacha celowo zielona, bo takie mają wszystkie domki w okolicy. Trzeba będzie pewnie i pomalować ten co jest na dachu. 
byle do wiosny 😁

 

IMG_7269.jpeg

Napisano
Nas wybudowanie wodociągu na 12 działek kosztowało na "twarz" z mapkami i papierami około 6 000PLN, dodatkowo plastikową studzienka i wszystko przygotowane pod licznik 3700 PLN. Liczniki już mamy i wodę też po 6 miesięcy od zaczęcia robót . 
Obecnie złożone papiery (mapki pierdoły rowery) - oddanie do wodociągów i czekamy na częściowy zwrot z inwestycji.
Niestety kanaliza na razie brak (środków z unii) i muszę na te kilka lat zrobić szambo i 5500 PLN klęknie w guffffno [emoji20] 
Jak "zwrot" z inwestycji?
Napisano
6 godzin temu, Fili_P napisał(a):
W dniu 25.04.2023 o 10:48, Camel napisał(a):
Nas wybudowanie wodociągu na 12 działek kosztowało na "twarz" z mapkami i papierami około 6 000PLN, dodatkowo plastikową studzienka i wszystko przygotowane pod licznik 3700 PLN. Liczniki już mamy i wodę też po 6 miesięcy od zaczęcia robót . 
Obecnie złożone papiery (mapki pierdoły rowery) - oddanie do wodociągów i czekamy na częściowy zwrot z inwestycji.
Niestety kanaliza na razie brak (środków z unii) i muszę na te kilka lat zrobić szambo i 5500 PLN klęknie w guffffno emoji20.png 

Jak "zwrot" z inwestycji?

Przekazując - oddając wodociąg dostajesz „rekompensatę” za poniesione koszty. Tak w skrócie.

Napisano
Godzinę temu, Camel napisał(a):

Przekazując - oddając wodociąg dostajesz „rekompensatę” za poniesione koszty. Tak w skrócie.

Właśnie, jak to się załatwia.

Kilka lat temu wybudowałem 150 m wodociągu w drodze gminnej.

Obecnie już kolejne domy podłączyły się przedłużając trochę ten wodociąg.

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Właśnie, jak to się załatwia.

Kilka lat temu wybudowałem 150 m wodociągu w drodze gminnej.

Obecnie już kolejne domy podłączyły się przedłużając trochę ten wodociąg.

Idziesz do spółki, która wystawia Ci rachunek za wodę i wszystkiego się dowiesz. Mapek, papierologii do złożenia jest w opór. Najlepiej przekazać go w ich władanie i na własność (ja czekam na termin aktu notarialnego) i później wedle ich wyceny zwracają koszta poniesione - w moim przypadku chyba koło 1/3. Mam kolegę co lubi takie kruczki i poszedł z nimi do sądu i oddali mu 100 kosztów po przekazaniu wodociągu. 

Napisano
Idziesz do spółki, która wystawia Ci rachunek za wodę i wszystkiego się dowiesz. Mapek, papierologii do złożenia jest w opór. Najlepiej przekazać go w ich władanie i na własność (ja czekam na termin aktu notarialnego) i później wedle ich wyceny zwracają koszta poniesione - w moim przypadku chyba koło 1/3. Mam kolegę co lubi takie kruczki i poszedł z nimi do sądu i oddali mu 100 kosztów po przekazaniu wodociągu. 
Mi oddali 50% za 600m rurociagu wraz z hydrantami co 150m
Napisano

Patrzę na te fotki i bardzo fajnie wyszedł ten domek :brawo:

 

Teraz czas na ogarnięcie z zewnątrz i będzie super.

Napisano
W dniu 22.02.2024 o 17:29, Tomo napisał(a):

Patrzę na te fotki i bardzo fajnie wyszedł ten domek :brawo:

 

Teraz czas na ogarnięcie z zewnątrz i będzie super.

Mega ładnie. Śledzę wątek od samego początku. Bardzo mi się podoba koncepcja. 

Napisano

Za kilka miesięcy będę się brał za remont domu na wsi, więc chętnie podpatruję co dzieje się w tym wątku :ok:

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor
  • Popularny post

Kuchnia gotowa... meble oczywiście Ikea, tanio, solidnie i dostępne od ręki. Żonka szczęśliwa, ja zadowolony z efektu. 

Z zewnątrz też się dzieje :) 

IMG_5289.jpg

IMG_5836.jpg

IMG_7573.jpg

IMG_7574.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No to pora na wygląd zewnętrzny. Wygląd kiedyś i dziś :) 

Dobudowana "szopa", obity taras, ocieplona póki co jedna ściana, ale docelowo oczywiście cały domek taki będzie. Szapa i ściana pomalowane.

Nie mam pomysłu na schodek... myślałem, żeby położyć na nim deskę, dodatkowo zrobić podest poniżej tego schodka, aby było coś w rodzaju chodnika, ale nie wiem jak z trwałością takiego rozwiązania. Bo kostki raczej nie chce przed domkiem. 

 

1a.jpg

1b.jpg

2a.jpg

2b.jpg

Napisano
W dniu 22.04.2024 o 14:09, Olas1 napisał(a):

Kuchnia gotowa... meble oczywiście Ikea, tanio, solidnie i dostępne od ręki.

nieźle wygląda, ile Cię wyszła taka kuchnia?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, bergerac napisał(a):

nieźle wygląda, ile Cię wyszła taka kuchnia?

 

6700zł z tego co pamiętam za meble, blaty i kuchenkę, zlew i kran osobno w Casto za ok 700zł + lodówka za 2500zł, piekarnik dostałem za 0zł od znajomych, czyli w 10000zł na gotowo się zmieściłem, ale nie ma szafek wiszących. 

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Od ostatniego wpisu minęło już ponad pół roku, więc pora się przypomnieć 😁

Działeczka używana non-stop, nie ma miesiąca, żeby choć jeden weekend tam nie spędzić. Bez problemu da się tam mieszkać przy minusowych temperaturach, kominek grzeje domek w ciągu godziny do 18 stopni, a godzinę później trzeba już otwierać okno :)  Woda działa, szambo działa, jedyne co bym poprawił to brakuje mi grzejnika elektrycznego na ścianie w łazience, ale to da się pewnie jakoś jeszcze zrobić. 

 

Uwielbiam sam robić drobne rzeczy, jak palenisko, blat roboczy na tarasie, donice itd. 

 

Okazało się jednak, że teście źle ogrodzili działkę, ziemia, którą wszyscy traktują jak drogę okazuje się częścią naszej działki i chcemy ją wygrodzić, aby zrobić tam wiatę pod samochody. Wokół same sosny, więc syf i gałęzie z drzew w końcu zrobią kuku któremuś autu. 

Zadzwoniłem do lokalnego geodety, podałem numer działki i poprosiłem, aby wyznacz mi kołkami prawidłowy przebieg granic działki. Bez żadnych zgłoszeń, zmian itd, po prostu dla mojej wiedzy, abym dobrze postawił płot i bramę. No i spoko... da się zrobić, cena 2600zł... 😮

To na prawdę tyle kosztuje? Bo wg mnie to robota na 1,5h wliczając drogę tam i z powrotem.

 

Fotki dla uwagi ;) 

 

IMG_0247.jpg

IMG_1621.jpg

IMG_1623.jpg

IMG_8623.jpg

Napisano
2 godziny temu, Olas1 napisał(a):

Od ostatniego wpisu minęło już ponad pół roku, więc pora się przypomnieć 😁

Działeczka używana non-stop, nie ma miesiąca, żeby choć jeden weekend tam nie spędzić. Bez problemu da się tam mieszkać przy minusowych temperaturach, kominek grzeje domek w ciągu godziny do 18 stopni, a godzinę później trzeba już otwierać okno :)  Woda działa, szambo działa, jedyne co bym poprawił to brakuje mi grzejnika elektrycznego na ścianie w łazience, ale to da się pewnie jakoś jeszcze zrobić. 

 

Uwielbiam sam robić drobne rzeczy, jak palenisko, blat roboczy na tarasie, donice itd. 

 

Okazało się jednak, że teście źle ogrodzili działkę, ziemia, którą wszyscy traktują jak drogę okazuje się częścią naszej działki i chcemy ją wygrodzić, aby zrobić tam wiatę pod samochody. Wokół same sosny, więc syf i gałęzie z drzew w końcu zrobią kuku któremuś autu. 

Zadzwoniłem do lokalnego geodety, podałem numer działki i poprosiłem, aby wyznacz mi kołkami prawidłowy przebieg granic działki. Bez żadnych zgłoszeń, zmian itd, po prostu dla mojej wiedzy, abym dobrze postawił płot i bramę. No i spoko... da się zrobić, cena 2600zł... 😮

To na prawdę tyle kosztuje? Bo wg mnie to robota na 1,5h wliczając drogę tam i z powrotem.

 

Fotki dla uwagi ;) 

 

IMG_0247.jpg

IMG_1621.jpg

IMG_1623.jpg

IMG_8623.jpg

Zadzwoń do kilku ja za operat szacunkowy tylko na mój użytek miałem różnicę tysiąc złotych a dzwoniłem do trzech rzeczoznawców. 

Napisano
2 godziny temu, Olas1 napisał(a):

Od ostatniego wpisu minęło już ponad pół roku, więc pora się przypomnieć 😁

Działeczka używana non-stop, nie ma miesiąca, żeby choć jeden weekend tam nie spędzić. Bez problemu da się tam mieszkać przy minusowych temperaturach, kominek grzeje domek w ciągu godziny do 18 stopni, a godzinę później trzeba już otwierać okno :)  Woda działa, szambo działa, jedyne co bym poprawił to brakuje mi grzejnika elektrycznego na ścianie w łazience, ale to da się pewnie jakoś jeszcze zrobić. 

Bardzo fajnie, widać, że dużo pracy w to włożyłeś. Ja w przyszłym roku planuję stawiać domek na działce nad jeziorem, więc też będę walczył z drewnianymi konstrukcjami.

Napisano
  • Autor
9 minut temu, wujek napisał(a):

Zadzwoń do kilku ja za operat szacunkowy tylko na mój użytek miałem różnicę tysiąc złotych a dzwoniłem do trzech rzeczoznawców. 

 

Problem taki, że w tej okolicy jest tylko jedna osoba... dzwoniłem do innych okolicznych i odsyłali mnie do niej. Nie wiem czy to jakaś "zmowa" czy faktycznie jest jakaś rejonizacja? 

Napisano
  • Autor
7 minut temu, bergerac napisał(a):

Bardzo fajnie, widać, że dużo pracy w to włożyłeś. Ja w przyszłym roku planuję stawiać domek na działce nad jeziorem, więc też będę walczył z drewnianymi konstrukcjami.

 

Pracy ogrom za nami, ale i jeszcze wiele przed nami. Miałem dziesiątki "załamań" i chciałem już wszystko palić i rąbać, ale... jakoś się udało :) 

Ale ile dzięki temu człowiek się uczy to szok :) najważniejsze by się chciało ;) 

Napisano
17 minut temu, Olas1 napisał(a):

 

Problem taki, że w tej okolicy jest tylko jedna osoba... dzwoniłem do innych okolicznych i odsyłali mnie do niej. Nie wiem czy to jakaś "zmowa" czy faktycznie jest jakaś rejonizacja? 

Pewnie nikt sobie w paradę nie wchodzi. Ale kwota masakryczna.

Napisano
Pewnie nikt sobie w paradę nie wchodzi. Ale kwota masakryczna.
I właśnie dlatego jest taka cena.

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Napisano
W dniu 31.12.2024 o 10:26, Olas1 napisał(a):

Bez żadnych zgłoszeń, zmian itd, po prostu dla mojej wiedzy, abym dobrze postawił płot i bramę. No i spoko... da się zrobić, cena 2600zł... 😮

To na prawdę tyle kosztuje? Bo wg mnie to robota na 1,5h wliczając drogę tam i z powrotem.

Mi geodeta mówił, że oficjalnie nie może zrobić tego co chcesz, bez zawiadomienia sąsiadów i wszczęcia jakiejś procedury w ośrodku geodezji.

Grożą im za to sankcje zawodowe.

Też chciałem tylko do ogrodzenia.

No cóż, w takim razie ostatecznie nie mierzyli mi granic działki, a coś innego na niej. ;]

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Mi geodeta mówił, że oficjalnie nie może zrobić tego co chcesz, bez zawiadomienia sąsiadów i wszczęcia jakiejś procedury w ośrodku geodezji.

Grożą im za to sankcje zawodowe.

Też chciałem tylko do ogrodzenia.

No cóż, w takim razie ostatecznie nie mierzyli mi granic działki, a coś innego na niej. ;]

 

Nakieruj proszę bardziej konkretnie :) co mam mierzyć? 

Napisano
12 minut temu, Olas1 napisał(a):

Nakieruj proszę bardziej konkretnie :) co mam mierzyć? 

Nie wiem co masz na działce albo chcesz mieć i co chciałbyś zmierzyć gdzie jest albo gdzie będzie.

Nie wiem też czy w tamtej okolicy ze względu na niewchodzenie sobie w paradę takie stawki nie są standardem, bo wątpię by jak piszesz gdzieś na zatylcu aż tak się procedurami przejmowali. Ja tą sprawę ogarnąłem za free, ale rocznie trochę map zamawiam i na deko innej stopie z niektórymi geodetami żyję. Dlatego ciężko mi stwierdzić, że Tobie to przejdzie.

Napisano
W dniu 22.02.2024 o 07:19, Camel napisał(a):

Przekazując - oddając wodociąg dostajesz „rekompensatę” za poniesione koszty. Tak w skrócie.

 

Różnie to bywa. Ja wydałem 30000 PLN, zwrotu dostaliśmy 9000 PLN w 20 kwartalnych ratach.

Napisano
42 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Różnie to bywa. Ja wydałem 30000 PLN, zwrotu dostaliśmy 9000 PLN w 20 kwartalnych ratach.

no zmieniły się przepisy :( Sąsiedzi z 5 lat temu dali 30 a zwrotu mieli jakoś 20, a my około 60 a zwrócili nam 25.

Napisano
25 minut temu, Camel napisał(a):

no zmieniły się przepisy :( Sąsiedzi z 5 lat temu dali 30 a zwrotu mieli jakoś 20, a my około 60 a zwrócili nam 25.

 

U mnie to już dziesięć lat minęło... dwanaście... 

Napisano
W dniu 31.12.2024 o 12:50, Olas1 napisał(a):

 

Problem taki, że w tej okolicy jest tylko jedna osoba... dzwoniłem do innych okolicznych i odsyłali mnie do niej. Nie wiem czy to jakaś "zmowa" czy faktycznie jest jakaś rejonizacja? 

Pewnie się zmówili. Przecież teoretycznie geodeta z Mikołajek może pomierzyć w Nadarzynie. Ja bym poszukał kogoś z innej okolicy. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.