Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak sprawdzic czy licznik prawidlowo pokazuje predkosc?

Featured Replies

Napisano

Tak sie ostatnio zastanawialem jak mozna sprawdzic, na ile predkosc pokazywana przez licznik w samochodzie jest zgodna z faktyczna predkoscia samochodu. Wiadomo ze kazdy licznik w ilus tam procentach klamie (zazwyczaj pokazuje wiecej niz sie w rzeczywistosci jedzie). Na pomiar ma tez wplyw rodzaj zastosowanego ogumienia i jego stopien zuzycia (chodzi o zmiane srednicy kola wraz ze scieraniem sie bieznika). No i jak to wszystko wziac do kupy, to wychodzi ze faktycznie nie wiemy ile konkretnie w danej chwili jedziemy.

Najlepiej byloby dac zlapac sie na radar, ale to by byla raczej dosc kosztowna nauczka 270751858-jezyk.gif Poza tym nie wiedzac o tym ze jestesmy w danej chwili namierzani, nie spogladalibysmy akurat na licznik i i tak nie wiedzielibysmy ile akurat jechalismy (chodzi mi o konkretny moment dokonania pomiaru).

Moj pomysl jest moze dosc glupi, ale sobie wymyslilem tak, ze najlepiej byloby, gdyby gdzies stal patrol policji i szuszyl. Zatrzymalbym sie kolo nich i grzecznie wyjasnij o co mi chodzi. Jesli by sie zgodzili, to ja sie cofam o iles tam, i wracam z powrotem do nich. Jade ze stala predkoscia patrzac na licznik, oni dokonuja pomiaru, zatrzymuje sie i mi mowia ile bylo. Oczywiscie, nie moglbym przekroczyc dozwolonej na danym odcinku predkosci, zeby nie dawac im zadnego pretekstu do glupich zartow, np. takich ze po wszystkim wyciagaja bloczek i wypisuja mandat sciana.gif

Co o tym mylicie? To na razie wszystko tak calkiem hipotetycznie, ale chodzi mi po glowie zeby tak zrobic naprawde. Oj, zeby tylko trafic na jakichs spoko gliniarzy policial.gif to bedzie ok. Gorzej jak trafie na jakiegos co nie ma poczucia humoru...

Zglupialem juz do reszty czy moze jest w tym troche sensu hmm.gif

Napisano

> Tak sie ostatnio zastanawialem jak mozna sprawdzic, na ile predkosc

> pokazywana przez licznik w samochodzie jest zgodna z faktyczna

> predkoscia samochodu. Wiadomo ze kazdy licznik w ilus tam

> procentach klamie (zazwyczaj pokazuje wiecej niz sie w

> rzeczywistosci jedzie). Na pomiar ma tez wplyw rodzaj

> zastosowanego ogumienia i jego stopien zuzycia (chodzi o zmiane

> srednicy kola wraz ze scieraniem sie bieznika). No i jak to

> wszystko wziac do kupy, to wychodzi ze faktycznie nie wiemy ile

> konkretnie w danej chwili jedziemy.

> Najlepiej byloby dac zlapac sie na radar, ale to by byla raczej dosc

> kosztowna nauczka Poza tym nie wiedzac o tym ze jestesmy w

> danej chwili namierzani, nie spogladalibysmy akurat na licznik i

> i tak nie wiedzielibysmy ile akurat jechalismy (chodzi mi o

> konkretny moment dokonania pomiaru).

> Moj pomysl jest moze dosc glupi, ale sobie wymyslilem tak, ze

> najlepiej byloby, gdyby gdzies stal patrol policji i szuszyl.

> Zatrzymalbym sie kolo nich i grzecznie wyjasnij o co mi chodzi.

> Jesli by sie zgodzili, to ja sie cofam o iles tam, i wracam z

> powrotem do nich. Jade ze stala predkoscia patrzac na licznik,

> oni dokonuja pomiaru, zatrzymuje sie i mi mowia ile bylo.

> Oczywiscie, nie moglbym przekroczyc dozwolonej na danym odcinku

> predkosci, zeby nie dawac im zadnego pretekstu do glupich

> zartow, np. takich ze po wszystkim wyciagaja bloczek i wypisuja

> mandat

> Co o tym mylicie? To na razie wszystko tak calkiem hipotetycznie, ale

> chodzi mi po glowie zeby tak zrobic naprawde. Oj, zeby tylko

> trafic na jakichs spoko gliniarzy to bedzie ok. Gorzej jak

> trafie na jakiegos co nie ma poczucia humoru...

> Zglupialem juz do reszty czy moze jest w tym troche sensu

nie prościej jechać na hamownię ?

Napisano

> Tak sie ostatnio zastanawialem jak mozna sprawdzic, na ile predkosc

> pokazywana przez licznik w samochodzie jest zgodna z faktyczna

> predkoscia samochodu. Wiadomo ze kazdy licznik w ilus tam

> procentach klamie (zazwyczaj pokazuje wiecej niz sie w

> rzeczywistosci jedzie). Na pomiar ma tez wplyw rodzaj

> zastosowanego ogumienia i jego stopien zuzycia (chodzi o zmiane

> srednicy kola wraz ze scieraniem sie bieznika). No i jak to

> wszystko wziac do kupy, to wychodzi ze faktycznie nie wiemy ile

> konkretnie w danej chwili jedziemy.

> Najlepiej byloby dac zlapac sie na radar, ale to by byla raczej dosc

> kosztowna nauczka Poza tym nie wiedzac o tym ze jestesmy w

> danej chwili namierzani, nie spogladalibysmy akurat na licznik i

> i tak nie wiedzielibysmy ile akurat jechalismy (chodzi mi o

> konkretny moment dokonania pomiaru).

> Moj pomysl jest moze dosc glupi, ale sobie wymyslilem tak, ze

> najlepiej byloby, gdyby gdzies stal patrol policji i szuszyl.

> Zatrzymalbym sie kolo nich i grzecznie wyjasnij o co mi chodzi.

> Jesli by sie zgodzili, to ja sie cofam o iles tam, i wracam z

> powrotem do nich. Jade ze stala predkoscia patrzac na licznik,

> oni dokonuja pomiaru, zatrzymuje sie i mi mowia ile bylo.

> Oczywiscie, nie moglbym przekroczyc dozwolonej na danym odcinku

> predkosci, zeby nie dawac im zadnego pretekstu do glupich

> zartow, np. takich ze po wszystkim wyciagaja bloczek i wypisuja

> mandat

> Co o tym mylicie? To na razie wszystko tak calkiem hipotetycznie, ale

> chodzi mi po glowie zeby tak zrobic naprawde. Oj, zeby tylko

> trafic na jakichs spoko gliniarzy to bedzie ok. Gorzej jak

> trafie na jakiegos co nie ma poczucia humoru...

> Zglupialem juz do reszty czy moze jest w tym troche sensu

a nie łatwiej kogośz GPSem złapac ?

ew. czasami na trasach są radaray które pokazują speed ... płynnie ...

tylko też nie wiem na ile wiarygodne pomiary robią...

Napisano

> a nie łatwiej kogośz GPSem złapac ?

> ew. czasami na trasach są radaray które pokazują speed ... płynnie

> ...

> tylko też nie wiem na ile wiarygodne pomiary robią...

mi ostatnio na ograniczeniu do 50 pokazywało "jedziesz 4E zwolnij"

Napisano

Tyle że suszarki mają jeszcze większy rozrzut, niż prędkościomierz - +/- 10%.

Napisano
  • Autor

> a nie łatwiej kogośz GPSem złapac ?

Faktycznie, GPS bylby niezly. Tylko ze nie bardzo jest skad wynalezc kogos z takim sprzetem na testy.

> ew. czasami na trasach są radaray które pokazują speed ... płynnie...

> tylko też nie wiem na ile wiarygodne pomiary robią...

Niestety w mojej okolicy nie ma nic takiego. W Lodzi nie ma zadnego, jest co prawda w Zgierzu, ale ostatnio chyba jest ciagle popsuty, bo 3 razy probowalem i nic.

Napisano

Można GPSem, ale potem się zastanawiasz co kłamie - GPS, czy licznik i w ktorą stronę zlosnik.gif

Pomysl z suszarką nie jest zły, o ile się zgodzą.

Napisano

Moj pomysl jest moze dosc glupi, ale sobie wymyslilem tak, ze najlepiej byloby, gdyby gdzies stal patrol policji i szuszyl. Zatrzymalbym sie kolo nich i grzecznie wyjasnij o co mi chodzi.

Uslyszalbys tylko : "Panie sprzeprzaj Pan stad od dwoch dni mamy zepsuty radar zlosnik.gif "

Napisano

> Można GPSem, ale potem się zastanawiasz co kłamie - GPS, czy licznik

> i w ktorą stronę

> Pomysl z suszarką nie jest zły, o ile się zgodzą.

Na pewno sie nie zgodzą

icon_rolleyes.gif

Napisano

...co najmniej, czyli słupki drogowe na jakiejś lepiej oznaczonej trasie. Zwykłe powinny stać co 100m, a te z numerkami kilometrów co 1km. Bierzemy stoper, rozpędzamy się do np. 100km/h, startujemy pomiar przy jednym słupku, kończymy przy drugim, chwila obliczeń i już. smirk.gif

Napisano

Możesz np. przejechać się autostradą mierząc czas stoperem i licząc słupki kilometrowe na poboczu.

Napisano
  • Autor

> Możesz np. przejechać się autostradą mierząc czas stoperem i licząc

> słupki kilometrowe na poboczu.

No autostrad to u mnie dostatek hehe.gif no chyba ze sobie poczekam na otwarcie A2 od Strykowa na Konin... podobno jeszcze tylko kilka miesiecy...

Myslalem nad sposobem z slupkami, ale to chyba za duzo zachodu. Wydaje mi sie, ze sposob z glinami jest prostszy, oczywiscie pomijajac fakt, ze bede musial im przez pol godziny tlumaczyc o co mi chodzi zlosnik.gif

Napisano

> ...co najmniej, czyli słupki drogowe na jakiejś lepiej oznaczonej

> trasie. Zwykłe powinny stać co 100m, a te z numerkami kilometrów

> co 1km. Bierzemy stoper, rozpędzamy się do np. 100km/h,

> startujemy pomiar przy jednym słupku, kończymy przy drugim,

> chwila obliczeń i już.

Akurat słupki to nie jest doby wzorzec. Swego czasu jechałem rowerem po trasie i z nudów zacząłem porównywać wskazania licznika z odległością wskazana przez słupki.

Wnioski były takie:

- słupki nie są umieszczane dokładnie co 100 m.

- na dłuższym dystansie (mierzyłem na odleglosci 10 km) odległość się zgodziła ze wskazaniem licznika

- licznik rowerowy miał błąd ~3% zlosnik.gif

- tą metodą mozna mierzyć jednie prędkość średnią a nie chwilowe wskazanie licznika

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

GPS

pogadaj na forum, pare osób ma to cudo techniki

zastanawiam się tylko po co Ci to?

chcesz się nabawić kompleksów? zlosnik.gif

Napisano

> Akurat słupki to nie jest doby wzorzec. Swego czasu jechałem rowerem

> po trasie i z nudów zacząłem porównywać wskazania licznika z

> odległością wskazana przez słupki.

> Wnioski były takie:

> - słupki nie są umieszczane dokładnie co 100 m.

> - na dłuższym dystansie (mierzyłem na odleglosci 10 km) odległość się

> zgodziła ze wskazaniem licznika

> - licznik rowerowy miał błąd ~3%

> - tą metodą mozna mierzyć jednie prędkość średnią a nie chwilowe

> wskazanie licznika

> pozdrawiam,

> bromsky

Jest dokladnie tak jak mowisz.

Slupki nie wprawdzie nie stoja dokldnie co 100m, ale zato na dluzszym dystansie sa zawsze dokladne.

Wcale nie jest tak trudno sprawdzic licznik slupkami.

Najlepiej zatrudnic do tego pasazera pomocnika. Na jakiejs zupelnie pustej drodze najlepiej najmniej kretej rozpedzamy sie powiedzmy do tych licznikowych 100km/h i utrzymujemy taka predkosc caly czas (nie jest to proste ale sie da). W ten sposob jedziemy min 5km. A pasazer przy ktoryms slupku wlacza stoper, liczy slupki i gdy doliczy do 50 stoper wylacza.

Taka metoda jest IMHO sporo bardziej dokladna niz GPSy czy tam suszarki.

Sprawdzalem tym sposobem licznik w kilku roznych miejscach i zawsze wychodzilo tak samo co swiadczy o dokladnosci metody.

Apropo wychodzilo ze gdy licznik pokazuje 100km/h samochod naprawde jedzie 89km/h (bylo to CC900 zupelnie seryjne z seryjnymi oponami).

Napisano

Niestety GPS także ma bardzo spore przekłamanie. jadąc 70km/h licznikowe GPS wskazywał mi 64km/h. jednak dojeżdżając do radaru nad drogą pokazującego prędkosc wskazał on mi 70 - czyli zgodnie z licznikiem. owszem - im szybciej sie jedzie tym bardziej bląd sie pogłębia, ale jadac 170 GPS wskazał mi 147km/h wink.gif

Napisano

> Można GPSem, ale potem się zastanawiasz co kłamie - GPS, czy licznik

> i w ktorą stronę

> Pomysl z suszarką nie jest zły, o ile się zgodzą.

z 10 lat temu zgodzili sie bez problemu.

Delco

Napisano

ja u siebie w miescie mam w paru miejsch podwieszone radary , ktore wyswietlaja na tarczy aktualna predkosc

pzdr

Napisano

złap znajomka i się przejeźcie równolegle, np, z załozoną V-50km/h. jeśli będziecie się oddalać od siebie, to jeden albo drugi ma przekłamania.

Napisano

> złap znajomka i się przejeźcie równolegle, np, z załozoną V-50km/h.

> jeśli będziecie się oddalać od siebie, to jeden albo drugi ma

> przekłamania.

albo obaj zlosnik.gif

Napisano

> nie prościej jechać na hamownię ?

A czy na hamowni zmierzysz predkosc?

Napisano

> Akurat słupki to nie jest doby wzorzec. Swego czasu jechałem rowerem

> po trasie i z nudów zacząłem porównywać wskazania licznika z

> odległością wskazana przez słupki.

> Wnioski były takie:

> - słupki nie są umieszczane dokładnie co 100 m.

Oceniles to na podstawie wskazan licznika rowerowego??

Gratuluje rotfl.gif

Napisano

> Pomysl z suszarką nie jest zły, o ile się zgodzą.

Trzeba chyba mieć znajomego z drogówki zlosnik.gif

Napisano

> a nie łatwiej kogośz GPSem złapac ?

> ew. czasami na trasach są radaray które pokazują speed ... płynnie

> ...

> tylko też nie wiem na ile wiarygodne pomiary robią...

no wlasnie przy wjezdzie do Swidnicy (od Walbrzycha) (droga nr 35) masz jeden, ale w tym miejscu to pomiary raczej z mala predkoscia zrobisz...

ps

podroze ksztalca!

Napisano

> Można GPSem, ale potem się zastanawiasz co kłamie - GPS, czy licznik

> i w ktorą stronę

> Pomysl z suszarką nie jest zły, o ile się zgodzą.

Wbrew pozorom bład prędkości w przypadku GPSa jest minimalny. Oczywiście, błąd położenia wynosi ok. 10 metrów ale jest to błąd (w pewnym odcinku czasu) systematyczny więc różnice położeń są juz dokładnie ustalane.

Poza tym z porównań wskazań GPSa w kilku różnych samochodach widzę że różnice między licznikiem a nim są różne w różnych samochodach, a stałe w jednym samochodzie więc bstawiam że są to w 99% błędy liczników.

Chociaż nieco denerwująca jest różnica rzędu 170-->155 smile.gif Nie można opowiadać znajomym - a mój to ponad 2paki wyciąga... smile.gif

Ł.

Napisano

> No autostrad to u mnie dostatek no chyba ze sobie poczekam na

> otwarcie A2 od Strykowa na Konin... podobno jeszcze tylko kilka

> miesiecy...

Otwarcie ma być 24 lipca więc już niedługo. Do końca roku jeździmy za darmoszkę, a od 1 stycznia 10 zł.

Napisano

Jeśli chodzi o policial.gif to jest według mnie jeszcze bardziej wątpliwe, że się zgodzą niż przy prośbie o sprawdzenie alkomatem, ale to już zależy od człowieka.

Mnie najbardziej podoba się pomysł z słupkami, można sprawdzić od razu czy wskazanie odległości też mamy dobre, a co za tym idzie czy obliczanie spalania jest wiarygodne

Napisano

> Oceniles to na podstawie wskazan licznika rowerowego??

> Gratuluje

A co w tym dziwnego?

Jeśli na 10 km (wg słupków) różnica wyniosła ~250 m (3% błędu) to raczej źle nie jest.

Słupki "100 metrowe" były poustawiane w odległościach nawet 90 - 105 m.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A co w tym dziwnego?

Bo licznik rowerowy na krotkich dystansach jest cholernie niedokladny.

Czasem 10m przeskakuje po 3 obrotach kola (troche ponad 6m), a czasem po 6 obrotach

Na dluzszym dystansie to sie usredni i bedzie wskazywal w miare dobrze

Napisano

Najdokładniejszy jest GPS.

Przy kilku satelitach daje bardzo dokładną pozycję a więc i czas przemieszczania.

A tak wygląda to u mnie:

golfindustr25.jpg

Licznik, co ciekawe, pokazywał niewiele więcej.

Napisano

Pojechac na jedna z eliminacji 1/4 mili, fotokomorka na koncu podaje chyba takze predkosc wiec powiedzmy jedziesz sobie iles tam i porownasz z fotokomorka, a taki start kosztuje chyba kolo 25zł takze calkiem git a i impreze sobie obejzysz zeby.GIF

Napisano

> Raczej od lipca 2007.

Zgadza się, nie do końca roku jak napisałem, a przez rok będzie bezpłatnie

waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.