Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Plukanka w bardzo starym silniku

Featured Replies

Napisano

W obiegowej opinii, juz nawet zmiana oleju z minerala na syntetyk miala w starym silniku wyplukac zanieczyszczenia, na ktorych trzyma sie silnik i mial sie on calkiem rozszczelnic, latami przykrywano to komentarzem - moze i tak, ale dotyczy to calkiem starych silnikow z okresu PRL. Ja zas pomyslalem sobie, by wrecz zastosowac w takim silniku plukanke. Chodzi o Skode 110L z 1976 roku. Lubie sobie dlubac hobbystycznie, nagrywajac przy tym filmiki i mam plan zmierzyc kompresje, potem plukanka i zmierzyc znow. Podejrzewam, ze przez cale zycie silnik nie byl plukany, wiec moze sporo poprawic, ale co moze sie popsuc - potencjalnie jaki jest czarny scenariusz?

Napisano
5 minut temu, Josyp napisał(a):

W obiegowej opinii, juz nawet zmiana oleju z minerala na syntetyk miala w starym silniku wyplukac zanieczyszczenia, na ktorych trzyma sie silnik i mial sie on calkiem rozszczelnic, latami przykrywano to komentarzem - moze i tak, ale dotyczy to calkiem starych silnikow z okresu PRL. Ja zas pomyslalem sobie, by wrecz zastosowac w takim silniku plukanke. Chodzi o Skode 110L z 1976 roku. Lubie sobie dlubac hobbystycznie, nagrywajac przy tym filmiki i mam plan zmierzyc kompresje, potem plukanka i zmierzyc znow. Podejrzewam, ze przez cale zycie silnik nie byl plukany, wiec moze sporo poprawic, ale co moze sie popsuc - potencjalnie jaki jest czarny scenariusz?

Ja bym nie stosował. Tu nawet nie chodzi o płukankę i nagary w starym silniku, tylko o rodzaj zastosowanych uszczelnień. Olej powinien być oparty na starych normach, może być przeznaczony do tzw "klasyków". W najgorszym przypadku puszczą uszczelniacze i sama uszczelka pod głowicą.

Napisano
40 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

W najgorszym przypadku puszczą uszczelniacze i sama uszczelka pod głowicą

 

Myślisz, że nowe oleje rozpuszczą/uszkodzą starą uszczelkę? 8] Z czego uszczelki pod głowice są robione?

Napisano
7 minut temu, torelek napisał(a):

 

Myślisz, że nowe oleje rozpuszczą/uszkodzą starą uszczelkę? 8] Z czego uszczelki pod głowice są robione?

Nowe oleje mają znacznie więcej dodatków utrzymujących w czystości, ale też różne syntetyczne dodatki, które mogą działać wysuszająco na niektóre uszczelnienia. Najbezpieczniejsze w tym przypadku będą stare mineralne oleje. Uszczelki pod głowice są stalowe z jakimiś polimerowymi wstawkami wokół kanałów wodnych i olejowych.

Napisano
2 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

Nowe oleje mają znacznie więcej dodatków utrzymujących w czystości, ale też różne syntetyczne dodatki, które mogą działać wysuszająco na niektóre uszczelnienia. Najbezpieczniejsze w tym przypadku będą stare mineralne oleje. Uszczelki pod głowice są stalowe z jakimiś polimerowymi wstawkami wokół kanałów wodnych i olejowych.

 

No właśnie - stalowe. Nie wyobrażam sobie by jakiekolwiek dodatki do oleju mogły wpłynąć na stal.

Napisano
1 minutę temu, torelek napisał(a):

 

No właśnie - stalowe. Nie wyobrażam sobie by jakiekolwiek dodatki do oleju mogły wpłynąć na stal.

Ty miałeś kiedyś w rękach uszczelkę pod głowicę?

Napisano
11 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Ty miałeś kiedyś w rękach uszczelkę pod głowicę?

 

Nigdy.

Napisano
7 minut temu, torelek napisał(a):

 

Nigdy.

To popatrz. Nawet od Skody 105 znalazłem, a to czerwone na pewno nie jest ze stali.

ORYGINAL-USZCZELKA-GLOWICY-SKODA-100-105-Numer-katalogowy-czesci-110092856.jpg.4d5fec9b9f2ff9471a304fefc880feee.jpg

Napisano
1 godzinę temu, Josyp napisał(a):

W obiegowej opinii, juz nawet zmiana oleju z minerala na syntetyk miala w starym silniku wyplukac zanieczyszczenia, na ktorych trzyma sie silnik i mial sie on calkiem rozszczelnic, latami przykrywano to komentarzem - moze i tak, ale dotyczy to calkiem starych silnikow z okresu PRL. Ja zas pomyslalem sobie, by wrecz zastosowac w takim silniku plukanke. Chodzi o Skode 110L z 1976 roku. Lubie sobie dlubac hobbystycznie, nagrywajac przy tym filmiki i mam plan zmierzyc kompresje, potem plukanka i zmierzyc znow. Podejrzewam, ze przez cale zycie silnik nie byl plukany, wiec moze sporo poprawic, ale co moze sie popsuc - potencjalnie jaki jest czarny scenariusz?

Płuczesz, robisz filmik, wlewasz syntetyk, robisz filmik, jeździsz, obserwujesz, robisz filmik a jak cieknie to robisz uszczelnienia i filmik :ok:

Czy ja muszę Cię uczyć, jak robić zainteresowanie na YT?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, maras77 napisał(a):

Płuczesz, robisz filmik, wlewasz syntetyk, robisz filmik, jeździsz, obserwujesz, robisz filmik a jak cieknie to robisz uszczelnienia i filmik :ok:

Czy ja muszę Cię uczyć, jak robić zainteresowanie na YT?

Ty to napisales jako szydera, ale ja serio biore pod uwage taki plan, zrobic plukanke, jak cos sie wysra, bedzie motywacja do dalszych dzialan, a nowa UPG plus zabielenie glowicy nie wyjdzie masakrycznie drogo, a moze poprawic potencjalnie sporo, skoro silnik bylby w takim stanie, ze po plukance by sie wysral ;)

Napisano
18 minut temu, Josyp napisał(a):

Ty to napisales jako szydera, ale ja serio biore pod uwage taki plan, zrobic plukanke, jak cos sie wysra, bedzie motywacja do dalszych dzialan, a nowa UPG plus zabielenie glowicy nie wyjdzie masakrycznie drogo, a moze poprawic potencjalnie sporo, skoro silnik bylby w takim stanie, ze po plukance by sie wysral ;)

Nie pisałem, jako szydera, tylko przepis na zestaw filmów z zasięgami.

 

Jakbyś miał robić dla siebie, do jazdy, to powinieneś od razu to rozmontować, wymienić uszczelki i jeździć na nowoczesnym oleju o odpowiedniej gęstości do luzów.

Napisano
12 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

Ja bym nie stosował. Tu nawet nie chodzi o płukankę i nagary w starym silniku, tylko o rodzaj zastosowanych uszczelnień. Olej powinien być oparty na starych normach, może być przeznaczony do tzw "klasyków". W najgorszym przypadku puszczą uszczelniacze i sama uszczelka pod głowicą.

Pytanie na ile to auto ma oem/stare uszczelnienia.

Ja do klasyka leję regularnie płukankę, lałem też syntetyczny olej i nic się działo. Silnik był uszczelniany po remoncie, nie wiem na ile te obecne są "nowoczesne". Gro to uszczelki papierowe i wyglądały tak samo.

Napisano
Ty to napisales jako szydera, ale ja serio biore pod uwage taki plan, zrobic plukanke, jak cos sie wysra, bedzie motywacja do dalszych dzialan, a nowa UPG plus zabielenie glowicy nie wyjdzie masakrycznie drogo, a moze poprawic potencjalnie sporo, skoro silnik bylby w takim stanie, ze po plukance by sie wysral [emoji6]

Jeśli sam ja zdejmiesz i zalozysz, spoko. Chyba że Cię stać płacić za to piekarzem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor
6 godzin temu, WaWeR napisał(a):


Jeśli sam ja zdejmiesz i zalozysz, spoko. Chyba że Cię stać płacić za to piekarzem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Kilka razy juz UPG robilem

Napisano
W dniu 25.06.2024 o 21:57, Josyp napisał(a):

W obiegowej opinii, juz nawet zmiana oleju z minerala na syntetyk miala w starym silniku wyplukac zanieczyszczenia, na ktorych trzyma sie silnik i mial sie on calkiem rozszczelnic, latami przykrywano to komentarzem - moze i tak, ale dotyczy to calkiem starych silnikow z okresu PRL. Ja zas pomyslalem sobie, by wrecz zastosowac w takim silniku plukanke. Chodzi o Skode 110L z 1976 roku. Lubie sobie dlubac hobbystycznie, nagrywajac przy tym filmiki i mam plan zmierzyc kompresje, potem plukanka i zmierzyc znow. Podejrzewam, ze przez cale zycie silnik nie byl plukany, wiec moze sporo poprawic, ale co moze sie popsuc - potencjalnie jaki jest czarny scenariusz?

 

Jak zastosujesz płukankę przed wymiana mineralnego na syntetyk to właśnie nic się nie stanie. Uszczelnienia puszcza jak zalejesz syntetyk po mineralnym bez płukanki.

Napisano
W dniu 25.06.2024 o 21:57, Josyp napisał(a):

W obiegowej opinii, juz nawet zmiana oleju z minerala na syntetyk miala w starym silniku wyplukac zanieczyszczenia, na ktorych trzyma sie silnik i mial sie on calkiem rozszczelnic, latami przykrywano to komentarzem - moze i tak, ale dotyczy to calkiem starych silnikow z okresu PRL. Ja zas pomyslalem sobie, by wrecz zastosowac w takim silniku plukanke. Chodzi o Skode 110L z 1976 roku. Lubie sobie dlubac hobbystycznie, nagrywajac przy tym filmiki i mam plan zmierzyc kompresje, potem plukanka i zmierzyc znow. Podejrzewam, ze przez cale zycie silnik nie byl plukany, wiec moze sporo poprawic, ale co moze sie popsuc - potencjalnie jaki jest czarny scenariusz?

W Favorit i Felicia to po prostu wyjmowałem silnik trzem że skrzynią, bo jest to banalnie prosta i szybka operacja. Wymieniałem z reguły sprzęgło, uszczelniacze wału, łańcuch od napędu rozrządu. W silniku zdejmowałem wszystkie pokrywy i misę. Wnętrze komory korbowej, klawiaturę i popychacze myłem benzyną i pędzlem, wszystko wydmuchane powietrzem. Potem składałem z nowymi uszczelkami. Wlewałem pełny syntetyk i gotowe. Z silnikami nigdy nic się nie działo i olej do kolejnej wymiany przypominał olej, a nie smołę. 

Napisano
W dniu 25.06.2024 o 23:38, Josyp napisał(a):

Ty to napisales jako szydera, ale ja serio biore pod uwage taki plan, zrobic plukanke, jak cos sie wysra, bedzie motywacja do dalszych dzialan, a nowa UPG plus zabielenie glowicy nie wyjdzie masakrycznie drogo, a moze poprawic potencjalnie sporo, skoro silnik bylby w takim stanie, ze po plukance by sie wysral ;)

Oczywiście że bym robił płukankę i nagrywał film. Modliłbym się przy okazji aby coś się wysrało bo wtedy można dać tytuł "płukanka zabiła silnik" albo "wielbiciele klasyków nienawidzą tego produktu" ewentualnie "ta czynność zrujnuje twój silnik i kieszeń"  :]  Nie ma za co :cfaniak:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.