Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile średnio robocizna przy wykończeniu mieszkania?

Featured Replies

Napisano

Załóżmy parametry takie:

45m2, 2 piętro z windą, salon z aneksem + sypialnia + łazienka, bez udziwnień i luksusów (na razie bedzie pod wynajem), stan deweloperski (nowe mieszkanie), pierdzidołek na podlasiu.

Ile średnio za m2 trzeba liczyć za robociznę (bez materiałów)? 

Bo przymierzam sie do kupna i potrzebuję jaki to będzie rząd wielkości zeby budżet oszacować.

 

Edytowane przez DZIDA

Napisano

Nie wiem jak na podlasiu ale na pomorzu ceny są następujące: Gipsowanie od 35 zł m2, malowanie od 20 zł m2, płytki od 140 zł m2.

Napisano
3 minuty temu, Rafcio napisał(a):

Nie wiem jak na podlasiu ale na pomorzu ceny są następujące: Gipsowanie od 35 zł m2, malowanie od 20 zł m2, płytki od 140 zł m2.

Kumpel ostatnio robil rozeznanie, to mu w Gdyni za mieszkanie 74 m2 za malowanie zaśpiewali 12 tys;]

Napisano
25 minut temu, DZIDA napisał(a):

Załóżmy parametry takie:

45m2, 2 piętro z windą, salon z aneksem + sypialnia + łazienka, bez udziwnień i luksusów (na razie bedzie pod wynajem), stan deweloperski (nowe mieszkanie), pierdzidołek na podlasiu.

Ile średnio za m2 trzeba liczyć za robociznę (bez materiałów)? 

Bo przymierzam sie do kupna i potrzebuję jaki to będzie rząd wielkości zeby budżet oszacować.

 


30k za wszystko plus materiały plus kuchnia plus AGD plus meble plus RTV 

 

czyli jakieś 70 -100 trzeba do inwestycji będzie dorzucić

Napisano
59 minut temu, Rado_ napisał(a):

Kumpel ostatnio robil rozeznanie, to mu w Gdyni za mieszkanie 74 m2 za malowanie zaśpiewali 12 tys;]

patrz ile można zaoszczędzić. Ja rozumiem, że mało kto chce się bawić samemu w gładzie, ale pomalować, to naprawdę nie jest problem.

 

Napisano
  • Autor
patrz ile można zaoszczędzić. Ja rozumiem, że mało kto chce się bawić samemu w gładzie, ale pomalować, to naprawdę nie jest problem.
 
Dlatego malowanie zostawię sobie, podobnie jak biały montaż, panele, skręcanie mebli, karnisze, lampy, pociagniecie elektryki w suficie podwieszanym czy do nowych punktów itp proste pierdoły.
Nie ruszam gładzi (bo nienawidzę tego) i płytek (bo nie mam praktyki)

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 minuty temu, DZIDA napisał(a):

Dlatego malowanie zostawię sobie, podobnie jak biały montaż, panele, skręcanie mebli, karnisze, lampy, pociagniecie elektryki w suficie podwieszanym czy do nowych punktów itp proste pierdoły.
Nie ruszam gładzi (bo nienawidzę tego) i płytek (bo nie mam praktyki)

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
 

Płytki, o ile nie kładziesz 90x60 i większych, szybko się można nauczyć. Gładzie wymagają większej praktyki oraz sprzętu (ale to akurat można wypożyczyć), ale warto rozważyć tapety. Kiedyś ich nie lubiłem, ale żona sobie wymyśliła i rady nie było, trzeba było przykleić. Siostra ma dużą wprawę, przyszła, pokazała na dwóch brytach, co i jak, i resztę położyłem ładnie i zgrabnie.

Napisano
  • Autor
Płytki, o ile nie kładziesz 90x60 i większych, szybko się można nauczyć. Gładzie wymagają większej praktyki oraz sprzętu (ale to akurat można wypożyczyć), ale warto rozważyć tapety. Kiedyś ich nie lubiłem, ale żona sobie wymyśliła i rady nie było, trzeba było przykleić. Siostra ma dużą wprawę, przyszła, pokazała na dwóch brytach, co i jak, i resztę położyłem ładnie i zgrabnie.
Tapety nie będzie. Mieszkanie pod wynajem na razie więc w razie czego to szybko i łatwo idzie naprawić ew uszkodzenia i przemalować. Płytek nie kładłem i nie mam doświadczenia, więc nie chcę schrzanic



Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka


Napisano
55 minut temu, Olleo napisał(a):

patrz ile można zaoszczędzić. Ja rozumiem, że mało kto chce się bawić samemu w gładzie, ale pomalować, to naprawdę nie jest problem.

 

Szczególnie jak stan deweloperski ze zrobionymi gładziami. Tylko mqchasz wałkiem.

Napisano
51 minut temu, DZIDA napisał(a):

Dlatego malowanie zostawię sobie, podobnie jak biały montaż, panele, skręcanie mebli, karnisze, lampy, pociagniecie elektryki w suficie podwieszanym czy do nowych punktów itp proste pierdoły.
Nie ruszam gładzi (bo nienawidzę tego) i płytek (bo nie mam praktyki)

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
 

Jo mogę wszystko robić, ale nie gładzie💩

Napisano

Trudny temat.

Sama robota, to u nas liczą 1000 zł dziennie.

Albo 10 kzł od łazienki. Bez udziwnień.

Szacuję bliżej 30 kzł.

Do tego dojdzie kuchnia, jakieś szafy, łóżko ...

Całość nie da się zmieścić w 100 kzł.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Trudny temat.

Sama robota, to u nas liczą 1000 zł dziennie.

Albo 10 kzł od łazienki. Bez udziwnień.

Szacuję bliżej 30 kzł.

Do tego dojdzie kuchnia, jakieś szafy, łóżko ...

Całość nie da się zmieścić w 100 kzł.

w zyciu nie dam dniówki 1000 zł - musiałbym wziąć urlop z roboty i stać nad gościem z kijem i pilnować. kasa jest za wykonanie roboty.

Napisano
  • Autor
9 minut temu, Rado_ napisał(a):

Szczególnie jak stan deweloperski ze zrobionymi gładziami. Tylko mqchasz wałkiem.

nie zawsze stan deweloperski obejmuje gładzie

Napisano
Teraz, DZIDA napisał(a):

w zyciu nie dam dniówki 1000 zł - musiałbym wziąć urlop z roboty i stać nad gościem z kijem i pilnować. kasa jest za wykonanie roboty.

Ja dawałem i byłem zadowolony. 

Trzeba było się uczyc płytki wykładać 😁

U sąsiada robił 3 razy dłużej i wziął 2 x więcej 🙃

Napisano
2 godziny temu, DZIDA napisał(a):

nie zawsze stan deweloperski obejmuje gładzie

Ok stan deweloperski i gładzie jak mamy się tak rozdrabniać:phi:

Napisano
5 godzin temu, Olleo napisał(a):

patrz ile można zaoszczędzić. Ja rozumiem, że mało kto chce się bawić samemu w gładzie, ale pomalować, to naprawdę nie jest problem.

 

 

Upierdliwe jest naklejanie taśm i zabezpieczanie wszystkiego, co ma nie zostać pobrudzone farbą. Ale jeśli to mieszkanie do remontu, to zabezpieczać nie trzeba albo trzeba dużo mniej.

Napisano
45 minut temu, torelek napisał(a):

 

Upierdliwe jest naklejanie taśm i zabezpieczanie wszystkiego, co ma nie zostać pobrudzone farbą. Ale jeśli to mieszkanie do remontu, to zabezpieczać nie trzeba albo trzeba dużo mniej.

za 12k to ja mogę nawet tydzień oklejać, żeby 2 dni malować ;)

Napisano
5 godzin temu, Olleo napisał(a):

Płytki, o ile nie kładziesz 90x60 i większych, szybko się można nauczyć.

Można, ale praktyka pokazuje, że pierwsze pomieszczenie zawsze trzeba spaprać, żeby się nauczyć.

Dlatego najlepiej, żeby to była kotłownia, garaż itp.

Ja w tym roku spróbowałem i zrobiłem sobie płytki w garażu i na balkonie plus kawałek ściany w celach warsztatowych.

Przykleiłem kilkaset płytek, ale nie wiem, czy bym się odważył zrobić już sam łazienkę.

Więc jeśli ktoś tego wcześniej nie robił, to chyba rozsądne, że ma opory brać się od za zrobienie całego mieszkania.

Napisano
16 godzin temu, DZIDA napisał(a):

Dlatego malowanie zostawię sobie, podobnie jak biały montaż, panele, skręcanie mebli, karnisze, lampy, pociagniecie elektryki w suficie podwieszanym czy do nowych punktów itp proste pierdoły.
Nie ruszam gładzi (bo nienawidzę tego) i płytek (bo nie mam praktyki)

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
 


w nowym mieszkaniu robić gładzie ???

Napisano
  • Autor

w nowym mieszkaniu robić gładzie ???
Widziałem wersje stanu deweloperskiego z gladziami i bez gładzi więc nie mam jeszcze pewności. Czekam na odpowiedź od dewelopera.

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Napisano

W temacie kładzenia gładzi. Ostatnio widziałem film, jakaś firma wymyśliła gładź na mokro do nakładania wałkiem malarskim. Kupujesz gotowe wiadra gładzi, gęstsze od farby, kładziesz wałkiem jakbyś malował a potem tylko przelatujesz metrową bądź większą pacą.

Napisano
22 minuty temu, spad napisał(a):

W temacie kładzenia gładzi. Ostatnio widziałem film, jakaś firma wymyśliła gładź na mokro do nakładania wałkiem malarskim. Kupujesz gotowe wiadra gładzi, gęstsze od farby, kładziesz wałkiem jakbyś malował a potem tylko przelatujesz metrową bądź większą pacą.

 

Na filmikach wszystko wydaje się proste :)

 

Napisano

Generalnie właśnie kończę remont starego domu . Ceny kosmos, wyceny łazienki od 12 do 16 i to już wytynkowanej z hydraulika i elektryka.

Kładzenie gładzi na tynkach gipsowych, które są gładkie to wałek i juz. Po jednym pomieszczeniu to ogarniesz, ale fakt jest to troche męczące szczególnie jak wkurzają cię małe detale. Malowanie ogarnąłem sam jak usłyszałem ceny. Pożyczyłem agregat, w trzy dni całość poszła. Trzy dnia dlatego, że kilka kolorów i trzeba czekać aż przeschnie do tasmy.. Generalnie jedno pomieszczenie zepsulem, ale to dlatego że naoglądałem się YouTube gdzie każą jeszcze po gruncie dawać farbę gruntującą i nie ogrzalem dobrze chaty. Teraz, możliwe że wziąłbym agregat tylko do sufitów a ściany wałkiem to już luz i mniej klejenia.  Sufity 2 pietra agregatem to jakieś 2x 20 może 30 min malowania.nie ma prawie klejenia bo tylko rzucasz antyhlap na okna i po sprawie.

Napisano
1 godzinę temu, dellti napisał(a):

 

Na filmikach wszystko wydaje się proste

Bo jest proste. Dwa lata temu pierwszy raz tą metodą zrobiłem pokój. Chciałem uniknąć tego całego bałaganu przy szlifowaniu. Narzędzia kupiłem jakie polecali. 

Materiał to gładź polimerowa Atlas GTA. Do gładzi trzeba dodać 0,5 litra wody, wtedy lepiej się rozkłada na suficie i ścianach. Do tego wałek "włosy murzyna".

Edytowane przez balus

Napisano
14 godzin temu, balus napisał(a):

Bo jest proste.

To prawda,to nie jest fizyka kwantowa i ktoś kiedyś coś grzebał, majsterkowal i ma tzw smykałkę momentalnie to ogarnie. Dodatkowo, pewnie unikniesz wielu problemów związanych z partactwem które wykonawcy ułatwia i przyspiesza roboty np. Mocowanie podejść do baterii na pianę montażowa, słabe odpylenie gładzi i wiele innych kwiatków które wyjdą zwykle jak już zapłacisz. Ale jedno jest pewnie to wymaga czasu i trochę się zmęczysz.

Napisano
23 godziny temu, DZIDA napisał(a):

Widziałem wersje stanu deweloperskiego z gladziami i bez gładzi więc nie mam jeszcze pewności. Czekam na odpowiedź od dewelopera.

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
 

ja jeszcze nigdy nie widziałem stanu deweloperskiego z gładziami. Tynki gipsowe zatarte na gładko to i owszem, ale gładzi nigdy.

Napisano
  • Autor
ja jeszcze nigdy nie widziałem stanu deweloperskiego z gładziami. Tynki gipsowe zatarte na gładko to i owszem, ale gładzi nigdy.
Ja widziałem, choć był to 1 przypadek i nie wiem z jakiego powodu (być może jakieś indywidualne życzenie klienta za dopłatą)

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Sytuacja robi się rozwojowa, bo właśnie się dowiedziałem o świeżej i bardzo ciekawej ofercie z rynku wtórnego, która będę negocjował, to wtedy tylko odświeżenie przed najmem zrobię sam (raczej nie będzie wtedy kładzenia płytek - tylko malowanie, ew. cześć paneli do wymiany i może część mebli i sprzętów).
Do końca roku powinno się rozstrzygnąć

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, deszczowyRoman napisał(a):

Glazure ukladasz?

Nie robilem, ale jak bym musial, to bym zrobił

Napisano
W dniu 23.11.2024 o 17:57, DZIDA napisał(a):

Tapety nie będzie. Mieszkanie pod wynajem na razie więc w razie czego to szybko i łatwo idzie naprawić ew uszkodzenia i przemalować. Płytek nie kładłem i nie mam doświadczenia, więc nie chcę schrzanic



Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

 

Na ściany możesz dać panele winylowe. Ładne, trwałe a kładziesz na klej montażowy i nawet na krzywe ściany - bo się dopasowują do krzywizny.

 

 

Napisano
W dniu 24.11.2024 o 17:23, spad napisał(a):

W temacie kładzenia gładzi. Ostatnio widziałem film, jakaś firma wymyśliła gładź na mokro do nakładania wałkiem malarskim. Kupujesz gotowe wiadra gładzi, gęstsze od farby, kładziesz wałkiem jakbyś malował a potem tylko przelatujesz metrową bądź większą pacą.

 

Napisano

Trochę odbiegając od tematu.

Ja się zastanawiam czy kolejna chałupę brać na pomorzu, żeby się nie okazało jak trzeba będzie spierdalac, albo jakiś szahed przyleci że człowiek został z jakimiś drobnymi w obligoi ( a resztę w nierucho szlag trafi) itp ...

A kolega z wojna tuż pod nosem inwestuje...?

( Chyba że to jakieś proporcjonalnie " drobne")

Czym i jak się zabezpieczanie w tych trudnych czasach jeśli już nie w nieruchy?


Napisano
42 minuty temu, Fili_P napisał(a):

Czym i jak się zabezpieczanie w tych trudnych czasach jeśli już nie w nieruchy?

Za kawałek złota zawsze kupisz kawałek chleba.

Najlepiej w łańcuszkach, bo łatwo odmierzać na drobne wydatki.

 

Napisano
  • Autor
Trochę odbiegając od tematu.

Ja się zastanawiam czy kolejna chałupę brać na pomorzu, żeby się nie okazało jak trzeba będzie spierdalac, albo jakiś szahed przyleci że człowiek został z jakimiś drobnymi w obligoi ( a resztę w nierucho szlag trafi) itp ...

A kolega z wojna tuż pod nosem inwestuje...?

( Chyba że to jakieś proporcjonalnie " drobne")

Czym i jak się zabezpieczanie w tych trudnych czasach jeśli już nie w nieruchy?



Coś zawsze mam w żelaznej rezerwie. Nie wypsztykuję się do zera - część ryzyka przerzuce na bank [emoji6]

Z jednej strony żyć w niepewności nie sposób bo i tak nigdy nie wiesz co życie przyniesie, coś chce też dzieciom zostawić a gruntów rolnych nie kupię bo nie mam statusu rolnika [emoji6]. A jeżeli będzie wojna to czy będę miał 1 czy 2 mieszkania to i tak będę miał to w dupie bo będziemy uciekać wszyscy.

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.