Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Na szczęście kolejne już było nowe, od tego czasu zapomniałem co znaczy problem z samochodem. Ilość czasu i pieniędzy zaoszczędzonych przejściem na nowe jest jedną z lepszych finansowych decyzji w moim życiu.

Podziel sie informacja jak to zrobic-bo mi za nic nie chce wyjsc eksploatacja nowego  taniej:nie_wiem:

Napisano
2 minuty temu, wlad napisał(a):

Podziel sie informacja jak to zrobic-bo mi za nic nie chce wyjsc eksploatacja nowego  taniej:nie_wiem:

W skrócie, dużo jeździć. 

Napisano
Teraz, mrBEAN napisał(a):

W skrócie, dużo jeździć. 

Tak do konca to chyba nie jest to takie proste.Czemu taryfiarze kupuja uzywane Priusy?

Moj kolega jezdzacy na taxi w UK kupuje zwykle 4-5 letnie auta.Nie sadze ze lubi przeplacac na eksploatacji.

Napisano
32 minuty temu, wlad napisał(a):

Tak do konca to chyba nie jest to takie proste.Czemu taryfiarze kupuja uzywane Priusy?

Moj kolega jezdzacy na taxi w UK kupuje zwykle 4-5 letnie auta.Nie sadze ze lubi przeplacac na eksploatacji.

Nie jest, ale podałeś zero danych, to i lakoniczną odpowiedź otrzymałeś 👍

 

Jeśli to konkurs na najtańszą możliwą jazdę. To tak, Prius w gazie może być bezkonkurencyjny. 
Do tego jego trwałość pozwala kupić używkę i nie zrujnować portfela. 
 

Ale motywacja na Priusie się nie kończy. 

Ogólnie jeśli się dobrze trafi to taki 2-3-4-5 kark będzie dobrą opcją.

 

Bardzo dużo zmiennych, ale jeśli dobrze się kupi nowe, to wychodzi finalnie zazwyczaj korzystnie. 
 

A dlaczego busiarze nie kupują używek? 
Mowa o takich, co robią przebiegi 100-200 kkm? 
 

Szeroki temat, nie każdy chce i musi jeździć Priusem ;)

Tak samo jak 5 letni Passat nie musi być bezawaryjny ;) 

 

Gdybym musiał lub chciał użytkować auto najtaniej, to też kręciłbym się obok Priusa, choć taniejące używki EV by kusiły. Zależy do czego auto :) 

 

Napisano
2 godziny temu, wlad napisał(a):

Podziel sie informacja jak to zrobic-bo mi za nic nie chce wyjsc eksploatacja nowego  taniej:nie_wiem:

A co porównujesz? 

Dla mnie największą zaletą nowego jest to, że jest nowe :] i nie mam rano stresu, ze zonie znowu nie odpali albo, ze mi check wyskoczy dzien przed wyjazdem wakacyjnym. Oczywiscie, gwarancji, ze cos nie padnie nie ma, ale ryzyko jest istotnie mniejsze. 

Serwis odwiedzam raz na rok (albo 2 w przyp ev), na gwarancyjne przeglądy.

Napisano
3 minuty temu, zinger napisał(a):

A co porównujesz? 

Dla mnie największą zaletą nowego jest to, że jest nowe :] i nie mam rano stresu, ze zonie znowu nie odpali albo, ze mi check wyskoczy dzien przed wyjazdem wakacyjnym. Oczywiscie, gwarancji, ze cos nie padnie nie ma, ale ryzyko jest istotnie mniejsze. 

Serwis odwiedzam raz na rok (albo 2 w przyp ev), na gwarancyjne przeglądy.

Przytoczeni powyżej taksówkarze mają gdzieś jak się check zapali. I tak generalnie jest używkami. Wiem że za rok będę sprzedawał auto to już ani świec ani tym bardziej jakiś drogich rzeczy nie będę wymieniał nowy właściciel będzie się martwił .

Napisano
10 minut temu, wujek napisał(a):

Przytoczeni powyżej taksówkarze mają gdzieś jak się check zapali. I tak generalnie jest używkami. Wiem że za rok będę sprzedawał auto to już ani świec ani tym bardziej jakiś drogich rzeczy nie będę wymieniał nowy właściciel będzie się martwił .

Check u taksiarza to standard, ale pisze o normalnym uzytkowaniu. A jakby u Ciebie wyskoczy dzień przed wyjazdem na wakacje, tak jak u mnie, to byś nie dyskutował tylko na gwałt rozwiązania szukał i kasa byłaby na dalszym planie.

Napisano
2 godziny temu, mrBEAN napisał(a):

Nie jest, ale podałeś zero danych, to i lakoniczną odpowiedź otrzymałeś 👍

 

Jeśli to konkurs na najtańszą możliwą jazdę. To tak, Prius w gazie może być bezkonkurencyjny. 
Do tego jego trwałość pozwala kupić używkę i nie zrujnować portfela. 
 

Ale motywacja na Priusie się nie kończy. 

Ogólnie jeśli się dobrze trafi to taki 2-3-4-5 kark będzie dobrą opcją.

 

Bardzo dużo zmiennych, ale jeśli dobrze się kupi nowe, to wychodzi finalnie zazwyczaj korzystnie. 
 

A dlaczego busiarze nie kupują używek? 
Mowa o takich, co robią przebiegi 100-200 kkm? 
 

Szeroki temat, nie każdy chce i musi jeździć Priusem ;)

Tak samo jak 5 letni Passat nie musi być bezawaryjny ;) 

 

Gdybym musiał lub chciał użytkować auto najtaniej, to też kręciłbym się obok Priusa, choć taniejące używki EV by kusiły. Zależy do czego auto :) 

 

1.Nie chodzi mi konkretnie o Priusa tylko ogolnie tendencje .

Ten w/w kolega nigdy nie mial Priusa-po kolei byly to 2 Passaty a pozniej 2 Fordy Galaxy.

Przypominam ze odnosilem sie do stwierdzenia ze autor zaoszczedzil mnostwo pieniedzy kupujac nowe auto-i tylko to mnie zaintrygowalo.

No i cywilny kierowca raczej 200kkm rocznie nie robi-oczywiscie jesli jednak robi to uzywka nie ma sensu:oki:

Napisano
46 minut temu, zinger napisał(a):

A co porównujesz? 

Dla mnie największą zaletą nowego jest to, że jest nowe :] i nie mam rano stresu, ze zonie znowu nie odpali albo, ze mi check wyskoczy dzien przed wyjazdem wakacyjnym. Oczywiscie, gwarancji, ze cos nie padnie nie ma, ale ryzyko jest istotnie mniejsze. 

Serwis odwiedzam raz na rok (albo 2 w przyp ev), na gwarancyjne przeglądy.

Ale ja tego nie neguje-tylko co to ma do oszczednosci w postaci kupna nowego auta:nie_wiem:

Z tym nieodpalaniem czy check engine to raczej fantazja-w kilkuletnich autach nie do pomyslenia raczej.

Napisano
18 minut temu, wlad napisał(a):

Ale ja tego nie neguje-tylko co to ma do oszczednosci w postaci kupna nowego auta:nie_wiem:

Z tym nieodpalaniem czy check engine to raczej fantazja-w kilkuletnich autach nie do pomyslenia raczej.

Oszczędność na naprawach i oszczędność czasu na jeżdżenie po mechanikach. Oczywiście sprawa tyczy się nowych, które następnie są przez kilka lat użytkowane, więc w końcu też stają się tymi kilkuletnimi (które były kupione jako nowe).

 

Z tym niedpaleniem czy check to żadna fantazja tylko przykłady z życia. I tak, tyczą się aut z przedziału 8-12 lat w moim przypadku.

Dobrze, że szwagier auto pożyczył,  bo bym nie miał czym na wakacje jechać.

Napisano
Oszczędność na naprawach i oszczędność czasu na jeżdżenie po mechanikach. Oczywiście sprawa tyczy się nowych, które następnie są przez kilka lat użytkowane, więc w końcu też stają się tymi kilkuletnimi (które były kupione jako nowe).
 
Z tym niedpaleniem czy check to żadna fantazja tylko przykłady z życia. I tak, tyczą się aut z przedziału 8-12 lat w moim przypadku.
Dobrze, że szwagier auto pożyczył,  bo bym nie miał czym na wakacje jechać.

Takiej wyjdzie zakup corolli 4 letniej i sprzedaż po 5latach

I ponowny zakup 4 letniej

Ekonomicznie + pewność mobilność ciężko to przebić


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
30 minut temu, ppmarian napisał(a):


Takiej wyjdzie zakup corolli 4 letniej i sprzedaż po 5latach

I ponowny zakup 4 letniej

Ekonomicznie + pewność mobilność ciężko to przebić


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

Zasadnicze pytanie, to o ile taniej...

Oraz czy ta różnica warta jest zabawy w szukanie używki co 4-5 lat. 

Osobiście w to wątpię, chyba że ktoś odkupuje jakieś pewne auta po firmie lub z rodziny. 

 

 

Napisano
1 godzinę temu, wlad napisał(a):

1.Nie chodzi mi konkretnie o Priusa tylko ogolnie tendencje .

Ten w/w kolega nigdy nie mial Priusa-po kolei byly to 2 Passaty a pozniej 2 Fordy Galaxy.

Przypominam ze odnosilem sie do stwierdzenia ze autor zaoszczedzil mnostwo pieniedzy kupujac nowe auto-i tylko to mnie zaintrygowalo.

No i cywilny kierowca raczej 200kkm rocznie nie robi-oczywiscie jesli jednak robi to uzywka nie ma sensu:oki:

 

A ten kolega to jakiś wzorzec z Sevres? 😄 

 

Nie raz tu już liczyliśmy zł/km i jeśli się sporo jeździ, to nowy wychodzi zazwyczaj nie drożej niż używka i jest mniej obsługi.

Oczywiście jeśli porównujemy jabłka do jabłek. 

Napisano
Godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Takiej wyjdzie zakup corolli 4 letniej i sprzedaż po 5latach

I ponowny zakup 4 letniej

Ekonomicznie + pewność mobilność ciężko to przebić


Wysłane za pomocą Tapatalk

Tylko kto być chciał jeździć Corollą ;]

Napisano
1 godzinę temu, wlad napisał(a):

Z tym nieodpalaniem czy check engine to raczej fantazja-w kilkuletnich autach nie do pomyslenia raczej.

Wnioskiem tego nie lepiej kupić nowe pod siebie i dać mu się zestarzeć w jednych rękach? 

Jak pisałem, istotny jest pokonywany przebieg, najczęściej wątpliwość (i słusznie) mają osoby, które mało jeżdżą; tj. 10-20 kkm rocznie. 

Napisano
13 godzin temu, mrBEAN napisał(a):

Wnioskiem tego nie lepiej kupić nowe pod siebie i dać mu się zestarzeć w jednych rękach? 

Jak pisałem, istotny jest pokonywany przebieg, najczęściej wątpliwość (i słusznie) mają osoby, które mało jeżdżą; tj. 10-20 kkm rocznie. 

Parafrazujac  Ciebie-ale kto by chcial jednym autem 10 lat jezdzic:ee:

Napisano
20 godzin temu, wlad napisał(a):

Podziel sie informacja jak to zrobic-bo mi za nic nie chce wyjsc eksploatacja nowego  taniej:nie_wiem:

 

Robiąc rocznie min. 50 tyś km nie ma szans żeby używka wyszła taniej. Jasne że jakiś promil użytkowników będzie potwierdzał że tak jest, suma wielu przypadków i szczęścia może dać taki wynik. 

Do tego Twój czas musi być sporo warty, czyli każdy przestój powoduje dużą stratę. Mój czas na ziemi ma dla mnie najwyższą wartość, więc każda wizyta u mechanika to olbrzymia strata. I w takim przypadku, jak policzysz czas spędzony na doktoracie z wyboru dobrej używki, z odpowiednim kodem silnika i skrzyni która procentowo daje najmniejsze szanse na fakap, znalezienie dobrego mechanika (co jest samo w sobie koszmarem), znalezienie źródła tanich i dobrych części zamiennych, to ni uja nie wyjdzie Ci taniej używka. 

Napisano
16 godzin temu, ppmarian napisał(a):


Takiej wyjdzie zakup corolli 4 letniej i sprzedaż po 5latach

I ponowny zakup 4 letniej

Ekonomicznie + pewność mobilność ciężko to przebić


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

 

Doliczyłeś do tego równania czas na poszukiwanie czteroletniej zadbanej Corolli i czas na przyswojenie sobie wiedzy o tym aucie żeby wiedzieć czego szukasz i na co zwrócić uwagę? 

Napisano
 
 
Doliczyłeś do tego równania czas na poszukiwanie czteroletniej zadbanej Corolli i czas na przyswojenie sobie wiedzy o tym aucie żeby wiedzieć czego szukasz i na co zwrócić uwagę? 

Corolla to nie golf

Tam są 2 silniki na krzyż i jedna skrzynia biegów

Nie trzeba doktoratów. Wszystko pancerne.

Bierzesz po leasingowa 4letnia z przebiegiem -/+ 100kkm o po 5latach i 200kkm na liczniku sprzedajesz od ręki

Robiąc 50k rocznie masz w 99% auto służbowe…


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor

Jeździłem Dacią Spring dziś i samochód w wersji maksymalnej przekroczył moje oczekiwania.

Mały, zgrabny, schludny, odczucie jakby się siedziało w maluchu lub toyocie aygo. Drzwi zamykają się tak jak w Aygo, z dźwiękiem pustej puszki.

Pierwsza rzecz po zakupie to wizyta w markecie budowlanym i wtłoczenie piany montażowej nad podsufitkę - aż dziw, że producent nie daje tam jakiejś styropianowej wkładki, która będzie tłumiła ten odgłos taniości.

 

Co do jazdy - samochodem jeździ się niesamowicie żwawo, płynnie i zwinnie - jest to największa zaleta tego samochodu. W ruchu miejskim naprawdę daje radę i nie jest zawalidrogą. Parkowanie jest super, gorzej z cofaniem, bo wuja widać przez tylne słupki.

 

Android auto działa ok. Audio na poziomie radia z PRL.

 

Ogrzewanie działa ok, jednak wieje zimnym po nogach w okolicy drzwi, więc jest tak dziwnie w czasie jazdy.

 

Generalnie samochód klasy Aygo, hyundai i10, Kia Picanto, Citroen C1 - jak ktoś taki standard wnętrza akceptuje, to mu się ta Dacia spodoba.

 

Za 70 kpln (czyli 97 kpln - 27 kpln dopłaty) - do rozważenia jako drugie lub trzecia auto w rodzinie. Czyli samochód dla bogatych.

 

Jeździliśmy też MG 3 Hybrid+, Jeep Avenger hybryda, Toyota Yaris Cross - i w sumie na placu boju został MG 3 i Yaris Cross.

 

MG 3 hybrid+ - jeżdzi się jak elektrykiem, nawet pokazuje zużycie energii w KW w czasie jazdy.

 

 

 

 

Napisano
4 minuty temu, maras77 napisał(a):

MG 3 hybrid+ - jeżdzi się jak elektrykiem, nawet pokazuje zużycie energii w KW w czasie jazdy.

Jak Teslą czyli 😁 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, mrBEAN napisał(a):

Jak Teslą czyli 😁 

Tesla ma pewnie więcej, niż 200 KM i ta moc jest dostępna dłużej, niż kilkanaście sekund. I silnika nie słychać, bo jednak przy przyśpieszaniu wchodzi mocno na obroty.

 

 

Napisano
4 godziny temu, ppmarian napisał(a):


Corolla to nie golf

Tam są 2 silniki na krzyż i jedna skrzynia biegów

Nie trzeba doktoratów. Wszystko pancerne.

Bierzesz po leasingowa 4letnia z przebiegiem -/+ 100kkm o po 5latach i 200kkm na liczniku sprzedajesz od ręki

Robiąc 50k rocznie masz w 99% auto służbowe…


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

 

 

Czekaj, czekaj, wolniej... bierzesz poleasingową z przebiegiem 100 kkm - po jakiej flocie auto będzie miało 100 kkm w cztery lata? To daje 25 tyś rocznie, czyli biorąc pod uwagę tylko dni robocze (22 w miesiącu) masz średnią 94 km. Idąc dalej, od miejsca zamieszkania do załatwienia obowiązków 47 km dziennie.  

Ja takiej floty nie znam, a sporo ich przerobiłem, chętnie się dokształcę. 

 

Po kolejnych pięciu latach ma 200 kkm? W wątku wyraźnie piszemy że nowe się spina przy ponad 50 tys rocznie. 

 

Nie pisałem o silnikach, tylko o całokształcie modelu. W których miejscach zaczyna gnić, jakie są miejsca szczególnie podatne na ubytki lakieru, na co zwrócić uwagę. Po 4 latach i 100 kkm zapewne dwa komplety opon do zakupu od razu. Jak sprawdzić czy nie było bite, 95% osób musi wziąć ze sobą kogoś z miernikiem albo choć jakimkolwiek pojęciem. 

 

Nadal mi się to nie spina.

Napisano
2 godziny temu, maras77 napisał(a):

 

Jeździliśmy też MG 3 Hybrid+, Jeep Avenger hybryda, Toyota Yaris Cross - i w sumie na placu boju został MG 3 i Yaris Cross.

 

MG 3 hybrid+ - jeżdzi się jak elektrykiem, nawet pokazuje zużycie energii w KW w czasie jazdy.

 

 

 

Części z Dacią Spring nie rozumiem. Jeździłem nową Picanto i dla mnie między Spring a Picanto są dwie klasy różnicy. No ale każdy ocenia po swojemy, 

 

Ale jak Ci się MG3 znalazło obok Yarisa Crossa to już kompletnie nie ogarniam. Yarek jest puszką z dobrym napędem i fatalnymi materiałami wykończeniowymi za 120 koła. MG3 jest świetnie poskładanym autem o którego napędzie wiemy niewiele za 80 koła. Co tu porównywać?

Napisano
  • Autor
42 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Części z Dacią Spring nie rozumiem. Jeździłem nową Picanto i dla mnie między Spring a Picanto są dwie klasy różnicy. No ale każdy ocenia po swojemy, 

 

Ale jak Ci się MG3 znalazło obok Yarisa Crossa to już kompletnie nie ogarniam. Yarek jest puszką z dobrym napędem i fatalnymi materiałami wykończeniowymi za 120 koła. MG3 jest świetnie poskładanym autem o którego napędzie wiemy niewiele za 80 koła. Co tu porównywać?

a ja jeździłem starą kią picanto i była jak Dacia Spring. Blacha i ciasnota. Może nowa jest lepsza.

 

W każdym razie - tesciowa ma Aygo i wrażenia z wyposażenia i blaszanego odgłosu - podobne, z tym, ze dacia lepiej jeżdzi. Na swoich malutkich kółkach nawet rusza z piskiem, bez strzelania ze sprzęgła, bo nie ma sprzęgła.

 

 

MG3 to multum niewiadomych - zaczynając od tego, że powiedz mi gdzie i za ile kupić można klocki hamulcowe.

Dwuletnie MG poleasingowe są za mniej więcej połowę wartości zakupu.

Co się stanie, jak będzie zadyma w handlu z Chinami - czy będą do tego części.

Yaris Cross się znalazł obok MG dlatego, ze się tez podoba i fajnie jeździ po mieście i kosztuje dokładnie tyle samo, co ten MG. Z tym, ze MG 3 jest pod każdym względem lepszy, a Toyota jest zakupem pewnym pod kątem późniejszej eksploatacji i odsprzedania.

 

 

 

 

Napisano
2 godziny temu, maras77 napisał(a):

 

Yaris Cross się znalazł obok MG dlatego, ze się tez podoba i fajnie jeździ po mieście i kosztuje dokładnie tyle samo, co ten MG. Z tym, ze MG 3 jest pod każdym względem lepszy, a Toyota jest zakupem pewnym pod kątem późniejszej eksploatacji i odsprzedania.

 

 

Ale jak kosztuje tyle samo jak Yarek zaczyna się od 100k, a MG3 na 100k się kończy... 

 

Ja nie neguję Yarka, moja teściowa kupiła Crossa, żona jeździ Yarisem zwykłym, ale cena do tego co oferuje jest z leksza kosmiczna. 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, bizz napisał(a):

Ale jak kosztuje tyle samo jak Yarek zaczyna się od 100k, a MG3 na 100k się kończy...

Co jest niezrozumiałego w fakcie, ze Yaris Cross w wersji podstawowej kosztuje 103 kpln a MG 3 w wersji Exclusive kosztuje 103 kpln?

Jakby nie patrzeć kosztuje tyle samo.

Napisano
 
 
 
Czekaj, czekaj, wolniej... bierzesz poleasingową z przebiegiem 100 kkm - po jakiej flocie auto będzie miało 100 kkm w cztery lata? To daje 25 tyś rocznie, czyli biorąc pod uwagę tylko dni robocze (22 w miesiącu) masz średnią 94 km. Idąc dalej, od miejsca zamieszkania do załatwienia obowiązków 47 km dziennie.  
Ja takiej floty nie znam, a sporo ich przerobiłem, chętnie się dokształcę. 
 
Po kolejnych pięciu latach ma 200 kkm? W wątku wyraźnie piszemy że nowe się spina przy ponad 50 tys rocznie. 
 
Nie pisałem o silnikach, tylko o całokształcie modelu. W których miejscach zaczyna gnić, jakie są miejsca szczególnie podatne na ubytki lakieru, na co zwrócić uwagę. Po 4 latach i 100 kkm zapewne dwa komplety opon do zakupu od razu. Jak sprawdzić czy nie było bite, 95% osób musi wziąć ze sobą kogoś z miernikiem albo choć jakimkolwiek pojęciem. 
 
Nadal mi się to nie spina.

Po leasingu nie oznacza z floty PH…

U mnie wszyskie auta służbowe to dodatek do wynagrodzenia i niektórzy mają problem zrobić 15kkm rocznie mimo paliwa (wcześniej) i prądu do ładowania za free


Ponad 300aut


https://www.otomoto.pl/osobowe/toyota/corolla/?search%5Bfilter_enum_make%5D=toyota&search%5Bfilter_enum_model%5D=corolla&search%5Bfilter_enum_no_accident%5D=1&search%5Bfilter_enum_original_owner%5D=1&search%5Bfilter_enum_registered%5D=1&search%5Bfilter_enum_service_record%5D=1&search%5Bfilter_enum_vat%5D=1&search%5Bfilter_float_mileage%3Ato%5D=100000&search%5Bfilter_float_year%3Afrom%5D=2020&search%5Border%5D=created_at%3Adesc

Bezwypadkowe, 1wlasciciel, poniżej 100kkm, serwis Aso, do 4lat, faktura VAT

Ceny od +60kpln

Po 5 latach spokojnie sprzeda sie to za. 40-50%wartosci


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
10 godzin temu, maras77 napisał(a):

Co jest niezrozumiałego w fakcie, ze Yaris Cross w wersji podstawowej kosztuje 103 kpln a MG 3 w wersji Exclusive kosztuje 103 kpln?

Jakby nie patrzeć kosztuje tyle samo.

 

aaa, ok :facepalm:

Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał(a):


Po leasingu nie oznacza z floty PH…

U mnie wszyskie auta służbowe to dodatek do wynagrodzenia i niektórzy mają problem zrobić 15kkm rocznie mimo paliwa (wcześniej) i prądu do ładowania za free


Ponad 300aut


https://www.otomoto.pl/osobowe/toyota/corolla/?search%5Bfilter_enum_make%5D=toyota&search%5Bfilter_enum_model%5D=corolla&search%5Bfilter_enum_no_accident%5D=1&search%5Bfilter_enum_original_owner%5D=1&search%5Bfilter_enum_registered%5D=1&search%5Bfilter_enum_service_record%5D=1&search%5Bfilter_enum_vat%5D=1&search%5Bfilter_float_mileage%3Ato%5D=100000&search%5Bfilter_float_year%3Afrom%5D=2020&search%5Border%5D=created_at%3Adesc

Bezwypadkowe, 1wlasciciel, poniżej 100kkm, serwis Aso, do 4lat, faktura VAT

Ceny od +60kpln

Po 5 latach spokojnie sprzeda sie to za. 40-50%wartosci


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

 

Drogi kolego, 

 

popełniłeś mały błąd - wrzuciłeś wszystkie Corolle od 2020 roku, tymczasem rozmawiamy o czterolatkach. Tych jest 32 sztuki na całą Polskę, a w cenie do 70 tyś jest ich 6 sztuk. 

Doceniam chęć udowodnienia swojej racji, ale to się nie spina. 

 

Możemy rozszerzyć wyszukiwania do 2021 roku, ale to nam ilości aut do 70k nie zmieni, pojawią się natomiast takie za 100-115k. 

 

Nowa Corolla dostępna od ręki kosztuje 99k:

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-corolla-4-drzwiowy-sedan-1-5-vvt-i-125-km-benzyna-manualna-comfort-ID6GwItk.html

 

Jak chcesz to odnieść do powyższych sześciu sztuk używek?

Napisano
19 minut temu, bizz napisał(a):

 

 

Drogi kolego, 

 

popełniłeś mały błąd - wrzuciłeś wszystkie Corolle od 2020 roku, tymczasem rozmawiamy o czterolatkach. Tych jest 32 sztuki na całą Polskę, a w cenie do 70 tyś jest ich 6 sztuk. 

Doceniam chęć udowodnienia swojej racji, ale to się nie spina. 

 

Możemy rozszerzyć wyszukiwania do 2021 roku, ale to nam ilości aut do 70k nie zmieni, pojawią się natomiast takie za 100-115k. 

 

Nowa Corolla dostępna od ręki kosztuje 99k:

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-corolla-4-drzwiowy-sedan-1-5-vvt-i-125-km-benzyna-manualna-comfort-ID6GwItk.html

 

Jak chcesz to odnieść do powyższych sześciu sztuk używek?

Wiosek jest prosty lepiej kupić nówkę za 20k więcej i jeździć nią 5 lat bo kupno używki jest nieopłacalne. 

Napisano
20 godzin temu, ppmarian napisał(a):


Corolla to nie golf

Tam są 2 silniki na krzyż i jedna skrzynia biegów

Nie trzeba doktoratów. Wszystko pancerne.

Bierzesz po leasingowa 4letnia z przebiegiem -/+ 100kkm o po 5latach i 200kkm na liczniku sprzedajesz od ręki

Robiąc 50k rocznie masz w 99% auto służbowe…


Wysłane za pomocą Tapatalk

😁

IMG_0688.jpeg

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, bizz napisał(a):

 

aaa, ok :facepalm:

Dla mnie MG wypas i yaris cross golas to są dokładnie takie same samochody, czyli żona patrzy na nie, wsiada i mówi, że jest ok.

A późniejsze utrzymanie pojazdu w ruchu przez następne 15 lat to mój problem.

Kupiłbyś MG do firmy, gdzie musisz go codziennie i niezawodnie używać?

Jakoś nie słyszałem o flotach MG w PL, a firmy kupują swoim pracownikom Toyoty golasy, a nie MG na wypasie.

 

 

 

 

Edytowane przez maras77

Napisano
 
 
Drogi kolego, 
 
popełniłeś mały błąd - wrzuciłeś wszystkie Corolle od 2020 roku, tymczasem rozmawiamy o czterolatkach. Tych jest 32 sztuki na całą Polskę, a w cenie do 70 tyś jest ich 6 sztuk. 
Doceniam chęć udowodnienia swojej racji, ale to się nie spina. 
 
Możemy rozszerzyć wyszukiwania do 2021 roku, ale to nam ilości aut do 70k nie zmieni, pojawią się natomiast takie za 100-115k. 
 
Nowa Corolla dostępna od ręki kosztuje 99k:
 
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-corolla-4-drzwiowy-sedan-1-5-vvt-i-125-km-benzyna-manualna-comfort-ID6GwItk.html
 
Jak chcesz to odnieść do powyższych sześciu sztuk używek?

Fakt mój błąd ale Twoje porównanie do nowego golasa 1.5 manual też jest manipulacyjne

Porównaj do 1.8 hybryda bo takich używek porównujemy.


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał(a):

Dla mnie MG wypas i yaris cross golas to są dokładnie takie same samochody, czyli żona patrzy na nie, wsiada i mówi, że jest ok.

A późniejsze utrzymanie pojazdu w ruchu przez następne 15 lat to mój problem.

Kupiłbyś MG do firmy, gdzie musisz go codziennie i niezawodnie używać?

Jakoś nie słyszałem o flotach MG w PL, a firmy kupują swoim pracownikom Toyoty golasy, a nie MG na wypasie.

 

 

 

 

 

Ja jednak porównuję wyposażenie samochodu a nie przypadkowe ceny dwóch skrajnych wersji wyposażenia, no ale każdy robi jak chce. 

 

Ja kupiłbym MG za 80 koła, bo jeździłem tymi autami trochę, widziałem ile tego jeździ w innych miejscach świata (w Australii mnóstwo na rentalach) i czułem na własnej skórze dużo lepszą jakość wykonania MG (nadal porównuję najniższe modele Toyoty, w CHR człowiek czuje się już dużo lepiej). BTW CHR był w promce za 119 kpln, może dalej jest. 

Piąte miejsce w sprzedaży za ostatni rok w AU o czymś świadczy.

 

image.png.03ea969ff9353ccdeda2c1790eb54e18.png

Napisano
30 minut temu, ppmarian napisał(a):


Fakt mój błąd ale Twoje porównanie do nowego golasa 1.5 manual też jest manipulacyjne

Porównaj do 1.8 hybryda bo takich używek porównujemy.


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

No nie, wrzuciłeś właśnie używki bez oznaczenia hybrydy, dlaczego teraz chcesz żebym ja porównał do hybryd. 

 

Czteroletnich hybryd z przebiegiem do 100k masz dwie sztuki w Polsce do 70k, w ogóle jest ich 16 sztuk. Czy to jest duży wybór na rynku? Nie obronisz tej teorii...

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, bizz napisał(a):

Ja jednak porównuję wyposażenie samochodu a nie przypadkowe ceny dwóch skrajnych wersji wyposażenia, no ale każdy robi jak chce. 

Nie są przypadkowe, bo mają ta sama cenę.

Zakładając, że żona będzie jeździć tak jak fiatem więcej niż 15 lat, to wszystkie braki w wyposażeniu są zaletami.

Np ledowe światła vs żarowki.

Jak mi padnie po 5 latach reflektor ledowy, to kosztuje majątek, a żarówka kilka zł.

 

Tak samo felga stalowa. Moja żona notorycznie zawadza o krawężnik i piękne, lakierowane alusy będą śmietnikiem po 2 latach, a felgi stalowe będą nadal takie same, bo się tylko kołpak wymieni.

 

Napisano
28 minut temu, maras77 napisał(a):

Nie są przypadkowe, bo mają ta sama cenę.

Zakładając, że żona będzie jeździć tak jak fiatem więcej niż 15 lat, to wszystkie braki w wyposażeniu są zaletami.

Np ledowe światła vs żarowki.

Jak mi padnie po 5 latach reflektor ledowy, to kosztuje majątek, a żarówka kilka zł.

 

Tak samo felga stalowa. Moja żona notorycznie zawadza o krawężnik i piękne, lakierowane alusy będą śmietnikiem po 2 latach, a felgi stalowe będą nadal takie same, bo się tylko kołpak wymieni.

 

 

OK, argumenty które podajesz są sensowne, ale dlaczego w takim razie jedno z aut jednak porównujesz w wersji lepszej, skoro potrzebujesz wersję gorszą?

Napisano
39 minut temu, maras77 napisał(a):

Nie są przypadkowe, bo mają ta sama cenę.

Zakładając, że żona będzie jeździć tak jak fiatem więcej niż 15 lat, to wszystkie braki w wyposażeniu są zaletami.

Np ledowe światła vs żarowki.

Jak mi padnie po 5 latach reflektor ledowy, to kosztuje majątek, a żarówka kilka zł.

 

Tak samo felga stalowa. Moja żona notorycznie zawadza o krawężnik i piękne, lakierowane alusy będą śmietnikiem po 2 latach, a felgi stalowe będą nadal takie same, bo się tylko kołpak wymieni.

 

 

Ja to rozumiem, ale wtedy wybrałbym wersję MG za 80 koła, a nie najwyższą możliwą:)

Napisano
W dniu 7.12.2024 o 16:43, maras77 napisał(a):

aż dziw, że producent nie daje tam jakiejś styropianowej wkładki, która będzie tłumiła ten odgłos taniości.

Bo to jest auto za 6-7k $, jest zbudowane z materiałów odpowiadajacych takiej cenie i za tyle ma sens. To po prostu elektryczna wersja Taty Nano. 

Ponad 80k pln u nas to jest tylko efekt braku konkurencji na rynku małych elektryków w EU oraz dopłat, które wędrują bezpośrednio do kieszeni importera. 

Edytowane przez iwik

Napisano
  • Autor
16 minut temu, kravitz napisał(a):

 

OK, argumenty które podajesz są sensowne, ale dlaczego w takim razie jedno z aut jednak porównujesz w wersji lepszej, skoro potrzebujesz wersję gorszą?

Jutro jadę do ich serwisu zapytać o części, gdyż do żadnego z tych nowych MG, nawet tych, które już jakiś czas są na rynku w żadnej hurtowni nie ma żadnej części. Tak samo w firmach ubezpieczeniowych - nie ma modelu.

 

Zakup toyoty jest obarczony niższym ryzykiem wtopy, a i tak moja żona nie doceni żadnego z dodatków, które tak jarają facetów, bo po prostu ich nie używa.

Napisano
10 godzin temu, maras77 napisał(a):

Zakup toyoty jest obarczony niższym ryzykiem wtopy, a i tak moja żona nie doceni żadnego z dodatków, które tak jarają facetów, bo po prostu ich nie używa.

Z ryzykiem masz rację, szczególnie na naszym rynku,  bo jak bizz pisał, są miejsca gdzie MG to nie jakiś wynalazek ale znaczący gracz. Jednak 15 lat to szmat czasu, cholera wie co wtedy będzie.

 

Natomiast co dododatkow, to moze teraz Twoja żona nie uzywa bo ich nie ma, a nie, że nie chce;) Ja też kiedyś uważałem, że nie potrzebuje ACC, autoholda i wielu innych wspomagaczy, dopóki nie kupiłem auta, które je mialo i teraz już nie chce inaczej. 

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, zinger napisał(a):

Z ryzykiem masz rację, szczególnie na naszym rynku,  bo jak bizz pisał, są miejsca gdzie MG to nie jakiś wynalazek ale znaczący gracz. Jednak 15 lat to szmat czasu, cholera wie co wtedy będzie.

 

Natomiast co dododatkow, to moze teraz Twoja żona nie uzywa bo ich nie ma, a nie, że nie chce;) Ja też kiedyś uważałem, że nie potrzebuje ACC, autoholda i wielu innych wspomagaczy, dopóki nie kupiłem auta, które je mialo i teraz już nie chce inaczej. 

Dziś jeszcze jeździliśmy Clio e-tech hybryd - jeździ naprawdę fajnie, ale brak autoholda i hamulec ręczny na drągu dyskwalifikuje model.

 

BTW - jakby ktoś chciał Clio hybrydę w całkiem dobrej konfiguracji (ale z manualnym ręcznym) poniżej 100 kpln, to są dostępne w ilości kilku sztuk.

 

A w ogóle, to żona powiedziała, że Fiat Punto 2 jest pod wieloma względami lepszy, niż te wszystkie testowane samochody..

Edytowane przez maras77

Napisano
2 godziny temu, maras77 napisał(a):

A w ogóle, to żona powiedziała, że Fiat Punto 2 jest pod wieloma względami lepszy, niż te wszystkie testowane samochody..

 

i po temacie :jem:

Napisano
22 godziny temu, maras77 napisał(a):

Dziś jeszcze jeździliśmy Clio e-tech hybryd - jeździ naprawdę fajnie, ale brak autoholda i hamulec ręczny na drągu dyskwalifikuje model.

 

BTW - jakby ktoś chciał Clio hybrydę w całkiem dobrej konfiguracji (ale z manualnym ręcznym) poniżej 100 kpln, to są dostępne w ilości kilku sztuk.

 

A w ogóle, to żona powiedziała, że Fiat Punto 2 jest pod wieloma względami lepszy, niż te wszystkie testowane samochody..

Kiedyś to było. W czym ten Fiat lepszy bo to jest przepaść modelowa. 

Napisano
22 godziny temu, maras77 napisał(a):

A w ogóle, to żona powiedziała, że Fiat Punto 2 jest pod wieloma względami lepszy, niż te wszystkie testowane samochody..

I cyk, hajs w kielni 😎

Napisano

Pod rozwagę, wersja Modern po dopłacie poniżej 100k :hmm:

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.