Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak hamowania regeneracyjnego na zimnej baterii

Featured Replies

Napisano

Jeżdżę TMY 3 zimę. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że kiedy auto jest wychłodzone (temp. baterii poniżej zera) to auto całkowicie wyłącza hamowanie regeneracyjne i BMS przestaje ładować baterię.

Wcześniej na zimnej baterii dużo słabiej hamował, ale hamował.

Teraz dopiero jak temperatura baterii wzrośnie do 3 stopni zaczyna się częściowe hamowanie regeneracyjne.

 

Też tak macie ?

 

 

Napisano
2 minuty temu, slawekw napisał(a):

Jeżdżę TMY 3 zimę. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że kiedy auto jest wychłodzone (temp. baterii poniżej zera) to auto całkowicie wyłącza hamowanie regeneracyjne i BMS przestaje ładować baterię.

Wcześniej na zimnej baterii dużo słabiej hamował, ale hamował.

Teraz dopiero jak temperatura baterii wzrośnie do 3 stopni zaczyna się częściowe hamowanie regeneracyjne.

 

Też tak macie ?

 

 

 

Tak, zawsze tak miałem jak auto stało dłużej na zimnie.

Opisywałem jak byłem rok temu na nartach w Zieleńcu. Auto w ogóle nie hamowało silnikiem, tak totalnie zero.

Po kilku kilometrach coś tam zaczynało, ale jak tylko pohamowało ze 200-300m, to znowu zero.

W górach w zimie jest to o tyle słabe, że pod górkę zużywasz sporo energii, a w drugą stronę wcale jej w takiej sytuacji nie odzyskasz.

Napisano
13 minut temu, slawekw napisał(a):

Też tak macie ?

Nie, bo podgrzewam auto i baterię jakieś 5-15 minut przed odjazdem i hamuje już dobrze a po kilku chwilach jeszcze lepiej.

Ostatnie 2 odjazdy przy -10 i -6 stopniach po 4-5 godzinach postoju. Po całej nocy w ujemnych temperaturach czasem może trochę dłużej musisz podgrzać.

Napisano
59 minut temu, slawekw napisał(a):

Jeżdżę TMY 3 zimę. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że kiedy auto jest wychłodzone (temp. baterii poniżej zera) to auto całkowicie wyłącza hamowanie regeneracyjne i BMS przestaje ładować baterię.

Wcześniej na zimnej baterii dużo słabiej hamował, ale hamował.

Teraz dopiero jak temperatura baterii wzrośnie do 3 stopni zaczyna się częściowe hamowanie regeneracyjne.

 

Też tak macie ?

 

 

 

 

Dokładnie dziś tak miałem w y sr rwd. W sumie, pierwszy raz.

Noc pod chmurką, na zewnątrz -4C, włączony defrosting 10 min przed odjazdem, żadnej regeneracji.

 

 

Edytowane przez HelixSv

Napisano
56 minut temu, kravitz napisał(a):

W górach w zimie jest to o tyle słabe, że pod górkę zużywasz sporo energii, a w drugą stronę wcale jej w takiej sytuacji nie odzyskasz.

 

Wystarczy 3-4 minuty przed wyjazdem kliknąć żeby się trochę ogrzał. Najczęściej tyle w naszym klimacie zupełnie wystarczy.

Napisano
1 minutę temu, format napisał(a):

 

Wystarczy 3-4 minuty przed wyjazdem kliknąć żeby się trochę ogrzał. Najczęściej tyle w naszym klimacie zupełnie wystarczy.

 

W Zieleńcu pewnie tyle albo i dłużej grzałem auto. Włączałem grzanie przy zdejmowaniu butów i pakowaniu sprzętu do trumny. Nic nie dało.

Może ze 20min by coś dało, ale jaki to ma sens? Nie odbiorę wtedy takiej energii przy zjeżdżaniu z góry.

Napisano
2 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

W Zieleńcu pewnie tyle albo i dłużej grzałem auto. Włączałem grzanie przy zdejmowaniu butów i pakowaniu sprzętu do trumny. Nic nie dało.

Może ze 20min by coś dało, ale jaki to ma sens? Nie odbiorę wtedy takiej energii przy zjeżdżaniu z góry.

 

Zależy z jakiej góry 😜

Napisano
37 minut temu, HelixSv napisał(a):

Dokładnie dziś tak miałem w y sr rwd. W sumie, pierwszy raz.

Noc pod chmurką, na zewnątrz -4C, włączony defrosting 10 min przed odjazdem, żadnej regeneracji.

A przypadkiem RWD nie grzeją słabiej baterii?

 

31 minut temu, kravitz napisał(a):

 

W Zieleńcu pewnie tyle albo i dłużej grzałem auto. Włączałem grzanie przy zdejmowaniu butów i pakowaniu sprzętu do trumny. Nic nie dało.

Może ze 20min by coś dało, ale jaki to ma sens? Nie odbiorę wtedy takiej energii przy zjeżdżaniu z góry.

 

Ustawiałeś harmonogram odjazdu czy samo podgrzewanie wnętrza? Grzanie ma sens, bo wchodzisz do rozgrzanego auta i nie marzniesz, u mnie wczoraj z górki z doładowaniem 1% przejechane 15 km. Przy -10.

Edytowane przez komor

Napisano
2 minuty temu, komor napisał(a):

A przypadkiem RWD nie grzeją słabiej baterii?

 

 

nie wiem,

możliwe, że baterie lfp są bardziej wrażliwe na zimno.

Napisano
37 minut temu, format napisał(a):

 

Zależy z jakiej góry 😜

 

Do hotelu do Dusznik zjeżdżałem ;)

Parę km i niekoniecznie tylko w dół ;)

A czteroosobowa rodzina jednak się trochę przebiera, zdejmowanie butów narciarskich nie jest jakieś super szybkie i wygodne.

Myślę, że auto się z 10min grzało na spokojnie.

 

Jeszcze mi się przypomniało, że byłem też Teslą w zeszłym roku w Białce. Akurat wtedy było w cholerę zimno, chyba -18. Jechałem do drugiego hotelu, też kilka kilometrów. Nie grzałem auta przed wyjazdem, ale jednak podczas tej jazdy, niekoniecznie z górki, ten pasek "na ładowanie" był cały przerywany, nic się bateria nie zagrzała.

Napisano
11 minut temu, komor napisał(a):

Ustawiałeś harmonogram odjazdu czy samo podgrzewanie wnętrza? Grzanie ma sens, bo wchodzisz do rozgrzanego auta i nie marzniesz, u mnie wczoraj z górki z doładowaniem 1% przejechane 15 km. Przy -10.

 

Najpierw defrost o ile pamiętam, bo były szyby pozamarzane, a po chwili już samo grzanie, tj ustawiona klima w środku i grzanie kiery i foteli.

Wsiadaliśmy do ciepłego.

Żadnego harmonogramu nie ustawiałem, nawet nie mam świadomości istnienia, ale pewnie i tak bym nie użył, bo w moim pojmowaniu do marnowanie energii ;]

Napisano
48 minut temu, HanYs napisał(a):

Na 100% jest duża różnica. 


A jaki miałby być powód, skoro bateria ta sama?

Napisano
5 minut temu, kravitz napisał:


A jaki miałby być powód, skoro bateria ta sama?

 

Dlaczego

nie ma rekuperacji (regen)

zimą w LFP?

 

 

LFP źle znosi ładowanie na zimno
Przy niskiej temperaturze ogniwa LFP nie mogą bezpiecznie przyjmować dużego prądu → Tesla blokuje regen, bo to w praktyce jest „ładowanie baterii”.

Wyższy próg temperaturowy niż w NCA/NMC

NCA/NMC: regen wraca szybciej

LFP: potrzebuje znacznie cieplejszej baterii, inaczej system ją chroni

 

Często naładowana do 100%
LFP zaleca się ładować do 100% → gdy bateria jest pełna regen = 0, nawet jeśli jest ciepło

Tesla priorytetowo chroni żywotność LFP
LFP jest trwała, ale nie lubi zimnego szybkiego ładowania — a regen to właśnie szybkie ładowanie…”

 

Napisano
28 minut temu, HanYs napisał(a):

 

Dlaczego

nie ma rekuperacji (regen)

zimą w LFP?

 

 

LFP źle znosi ładowanie na zimno
Przy niskiej temperaturze ogniwa LFP nie mogą bezpiecznie przyjmować dużego prądu → Tesla blokuje regen, bo to w praktyce jest „ładowanie baterii”.

Wyższy próg temperaturowy niż w NCA/NMC

NCA/NMC: regen wraca szybciej

LFP: potrzebuje znacznie cieplejszej baterii, inaczej system ją chroni

 

Często naładowana do 100%
LFP zaleca się ładować do 100% → gdy bateria jest pełna regen = 0, nawet jeśli jest ciepło

Tesla priorytetowo chroni żywotność LFP
LFP jest trwała, ale nie lubi zimnego szybkiego ładowania — a regen to właśnie szybkie ładowanie…”

 

 

@kravitz nie ma lfp

Napisano
46 minut temu, HanYs napisał(a):

 

Dlaczego

nie ma rekuperacji (regen)

zimą w LFP?

 

 

LFP źle znosi ładowanie na zimno
Przy niskiej temperaturze ogniwa LFP nie mogą bezpiecznie przyjmować dużego prądu → Tesla blokuje regen, bo to w praktyce jest „ładowanie baterii”.

Wyższy próg temperaturowy niż w NCA/NMC

NCA/NMC: regen wraca szybciej

LFP: potrzebuje znacznie cieplejszej baterii, inaczej system ją chroni

 

Często naładowana do 100%
LFP zaleca się ładować do 100% → gdy bateria jest pełna regen = 0, nawet jeśli jest ciepło

Tesla priorytetowo chroni żywotność LFP
LFP jest trwała, ale nie lubi zimnego szybkiego ładowania — a regen to właśnie szybkie ładowanie…”

 


Ja nie mam lpf z tego co wiem, to tylko w tych z mniejszą baterią.

Napisano
33 minuty temu, kravitz napisał:


Ja nie mam lpf z tego co wiem, to tylko w tych z mniejszą baterią.

Poka Vin . Może być bez 4 ostatnich cyfr. 

Napisano
46 minut temu, HanYs napisał(a):

Poka Vin . Może być bez 4 ostatnich cyfr. 

 

XP7YGCER8RB471687

Napisano
1 godzinę temu, kravitz napisał(a):


Ja nie mam lpf z tego co wiem, to tylko w tych z mniejszą baterią.

 

tak jak w mojej starej ;]

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, HanYs napisał(a):

Dlaczego

nie ma rekuperacji (regen)

zimą w LFP?

 

Ja w LR nie mam LFP, tylko NCA/NCM

Napisano
6 minut temu, HanYs napisał(a):

NMC LG 82kWh 😳

 

To dobrze czy źle? ;]

Napisano
3 minuty temu, kravitz napisał:

 

To dobrze czy źle? ;]

To powinno wystarczyć włączenie ogrzewania wnętrza kilka minut przed rozpoczęciem jazdy tak jak @format napisał.

Ja zwykle grzeję wnetrze z 5 minut przed wyjściem z domu i przy sporych mrozach częściowy regen  mam na starcie. No chyba, że auto stało dwa dni uśpione to wtedy nie.

Napisano
  • Autor
9 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Nie ;]

 

A jakim modelem Tesli kolega powozi ?

Napisano
  • Autor
6 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Na szczęście żadnym ☺️

 

To po stryja udzielasz się na kąciku Tesli, łamiąc regulamin (punkt 6 oraz 10.4) ? 

Czy mamy tutaj moderatorów ?

Napisano
2 minuty temu, slawekw napisał(a):

 

To po stryja udzielasz się na kąciku Tesli, łamiąc regulamin (punkt 6 oraz 10.4) ? 

Czy mamy tutaj moderatorów ?

Aż tak bardzo zaszła Ci za skórę Tesla? 😅

Moderator siedzi z tyłu 👍

Napisano
W dniu 7.01.2026 o 13:56, slawekw napisał:

Jeżdżę TMY 3 zimę. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że kiedy auto jest wychłodzone (temp. baterii poniżej zera) to auto całkowicie wyłącza hamowanie regeneracyjne i BMS przestaje ładować baterię.

Wcześniej na zimnej baterii dużo słabiej hamował, ale hamował.

Teraz dopiero jak temperatura baterii wzrośnie do 3 stopni zaczyna się częściowe hamowanie regeneracyjne.

 

Też tak macie ?

 

 

Tak też to zauważyłem przedwczoraj, poprzedniej zimy nigdy nie zdążyło się aby całkowicie odciął. O ile pamiętam gdzieś w aktualizacjach na przestrzeni roku był  update dot zarządzania baterią, stawiam że to zmienili

Napisano
14 godzin temu, slawekw napisał(a):

 

To po stryja udzielasz się na kąciku Tesli, łamiąc regulamin (punkt 6 oraz 10.4) ? 

Czy mamy tutaj moderatorów ?

 

na szczescie nie, bo juz dawno bym mial bana ;]

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
W dniu 8.01.2026 o 23:33, szastan napisał:

Tak też to zauważyłem przedwczoraj, poprzedniej zimy nigdy nie zdążyło się aby całkowicie odciął. O ile pamiętam gdzieś w aktualizacjach na przestrzeni roku był  update dot zarządzania baterią, stawiam że to zmienili

To po kilku tygodniach i kilku zimowych trasach mam takie obserwacje co do zmian w BMS/ładowaniu:

  1. Temperatura baterii <=0 stopni: brak jakiegokolwiek hamowania regeneracyjnego

  2. Przy dodatnich temperaturach baterii bardzo powoli wraca regeneracja. Gdzieś przy 5 stopniach zaczyna być użyteczna.

  3. Auto stojące kilka dni przed hotelem na zewnętrznym parkingu (temperatura baterii -2), podłączone do ładowarki 11kW zaczyna się ładować z 1/3 mocy. Dopiero po podgrzaniu baterii przyjmuje pełne 16A.

  4. Auto w trasie z baterią podgrzaną do 15-18 stopni (bo do tylu u mnie się rozgrzewa podczas jazdy A/S) na szybkich ładowarkach przyjmuje jakieś 70 kW. Dopiero rozgrzanie baterii (30 minut później) umożliwia ładowanie z większą/pełną mocą.

  5. Ciekawostka na koniec: auto naładowane do 100% i przygotowane do jazdy (nagrzana bateria i kabina) w trasie przy -14 stopniach zużywa szalone ilości energii. Na dystansie 120 km zużyłem 60% baterii i musiałem zjechać się podładować. A planowałem ładowanie po 370 km (Warszawa-Wrocław). Szok totalszok

Podsumowując: Tesla doszła do wniosku że główną przyczyną degradacji baterii jest ładowanie na zimno, stąd zmiany w sofcie.

Napisano
30 minut temu, slawekw napisał:

To po kilku tygodniach i kilku zimowych trasach mam takie obserwacje co do zmian w BMS/ładowaniu:

  1. Temperatura baterii <=0 stopni: brak jakiegokolwiek hamowania regeneracyjnego

  2. Przy dodatnich temperaturach baterii bardzo powoli wraca regeneracja. Gdzieś przy 5 stopniach zaczyna być użyteczna.

  3. Auto stojące kilka dni przed hotelem na zewnętrznym parkingu (temperatura baterii -2), podłączone do ładowarki 11kW zaczyna się ładować z 1/3 mocy. Dopiero po podgrzaniu baterii przyjmuje pełne 16A.

  4. Auto w trasie z baterią podgrzaną do 15-18 stopni (bo do tylu u mnie się rozgrzewa podczas jazdy A/S) na szybkich ładowarkach przyjmuje jakieś 70 kW. Dopiero rozgrzanie baterii (30 minut później) umożliwia ładowanie z większą/pełną mocą.

  5. Ciekawostka na koniec: auto naładowane do 100% i przygotowane do jazdy (nagrzana bateria i kabina) w trasie przy -14 stopniach zużywa szalone ilości energii. Na dystansie 120 km zużyłem 60% baterii i musiałem zjechać się podładować. A planowałem ładowanie po 370 km (Warszawa-Wrocław). Szok totalszok

Podsumowując: Tesla doszła do wniosku że główną przyczyną degradacji baterii jest ładowanie na zimno, stąd zmiany w sofcie.

O, ja też poczyniłem wczoraj pewne spostrzeżenie.

Temperatura była 9 stopni (garaż nieco wyziębiony), bateria była naładowana na około 60%. Nie odłączona od ładowarki, tylko tyle akurat było.

Sprawdziłem jak wygląda ten pasek na ekranie przedstawiający gotowość do hamowania baterią. I tak mniej więcej 1/3 jego dolnej części była wykropkowana. Zakładam zatem, że maks w takiej sytuacji można było hamować na około 2/3 mocy. To było dla mnie wystarczające hamowanie i nie czułem że czegoś brakuje, jednak uważam że prawie 10 stopni i bateria na 60% to są spoko warunki, a jednak wg Tesli nowego softu to nie jest ok.

Napisano

Godzinę temu, slawekw napisał:
  1. Ciekawostka na koniec: auto naładowane do 100% i przygotowane do jazdy (nagrzana bateria i kabina) w trasie przy -14 stopniach zużywa szalone ilości energii. Na dystansie 120 km zużyłem 60% baterii i musiałem zjechać się podładować. A planowałem ładowanie po 370 km (Warszawa-Wrocław). Szok totalszok

Podsumowując: Tesla doszła do wniosku że główną przyczyną degradacji baterii jest ładowanie na zimno, stąd zmiany w sofcie.

-14 stopni, 370 km na strzała? To ja tyle na autostradzie latem nie zrobię 😁 Ale coś tutaj nie tak, bo ja nie przekraczam 35-40% na 100 km przy ciężkich warunkach i prędkościach S/A.

Fakt, że niedogrzanie baterii zimą skutkuje wolniejszym ładowaniem, tutaj się raczej nic nie zmieniło.

36 minut temu, kravitz napisał:

O, ja też poczyniłem wczoraj pewne spostrzeżenie.

Temperatura była 9 stopni (garaż nieco wyziębiony), bateria była naładowana na około 60%. Nie odłączona od ładowarki, tylko tyle akurat było.

Sprawdziłem jak wygląda ten pasek na ekranie przedstawiający gotowość do hamowania baterią. I tak mniej więcej 1/3 jego dolnej części była wykropkowana. Zakładam zatem, że maks w takiej sytuacji można było hamować na około 2/3 mocy. To było dla mnie wystarczające hamowanie i nie czułem że czegoś brakuje, jednak uważam że prawie 10 stopni i bateria na 60% to są spoko warunki, a jednak wg Tesli nowego softu to nie jest ok.

A wystarczy trochę podgrzać auto przed jazdą 👍🏻 Spoko to jest 20-25 stopni i do takich temp. BMS dąży.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, komor napisał:

-14 stopni, 370 km na strzała? To ja tyle na autostradzie latem nie zrobię 😁

Ja latem spokojnie tyle przejeżdżam. Liczyłem się że zimą się to nie uda, dlatego miałem zaplanowany dodatkowy postój na 5 minut (zakup kawy) po ok. 250 km. Jak widać zużycie było takie, że bałem się czy dojadę. Dojechałbym na 0-1% (temperatura się mocno podniosła i zużycie spadło).

Napisano
W dniu 7.01.2026 o 13:56, slawekw napisał:

Jeżdżę TMY 3 zimę. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że kiedy auto jest wychłodzone (temp. baterii poniżej zera) to auto całkowicie wyłącza hamowanie regeneracyjne i BMS przestaje ładować baterię.

Wcześniej na zimnej baterii dużo słabiej hamował, ale hamował.

Teraz dopiero jak temperatura baterii wzrośnie do 3 stopni zaczyna się częściowe hamowanie regeneracyjne.

 

Też tak macie ?

 

 

W Leapmotorze T03 działa hamowanie regeneracyjne jak złe ok

Pod warunkiem, że bateria ma najwyżej 98% naładowania, bo zaraz po ładowaniu do 100% przez ponad km nie działa w ogóle. no

Edytowane przez maras77

Napisano
  • Autor
21 minut temu, maras77 napisał:

W Leapmotorze T03 działa hamowanie regeneracyjne jak złe ok

Pod warunkiem, że bateria ma najwyżej 98% naładowania, bo zaraz po ładowaniu do 100% przez ponad km nie działa w ogóle. no

To normalne, jak masz pełną baterię trakcyjną to gdzie silniki/BMS mają oddawać energię z hamowania ?

W Tesli dopiero jak poziom naładowania spadnie do ok. 92% wraca regeneracja. I tak było od zawsze.

Napisano
W dniu 28.01.2026 o 09:24, slawekw napisał:

Temperatura baterii <=0 stopni: brak jakiegokolwiek hamowania regeneracyjnego

Zgadza się. Też to odkryłem u siebie, a na pewno nie było tak wcześniej. Teraz mam w plaidzie dobrą jazdę, bo na zimnej tarczy właściwie nie mam w ogóle hamulców i jednocześnie na zimnej baterii również. Miałem małe zdziwko ostatnio z tego tytułu hehe

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, format napisał:

Zgadza się. Też to odkryłem u siebie, a na pewno nie było tak wcześniej. Teraz mam w plaidzie dobrą jazdę, bo na zimnej tarczy właściwie nie mam w ogóle hamulców i jednocześnie na zimnej baterii również. Miałem małe zdziwko ostatnio z tego tytułu hehe

W przypadku zamontowanego Track Packu z ceramiką Tesla powinna dać możliwość ustawienia - czy chcesz dbać o baterie czy jednak mieć możliwość jakiegokolwiek zahamowania.

Napisano
Teraz, slawekw napisał:

W przypadku zamontowanego Track Packu z ceramiką Tesla powinna dać możliwość ustawienia - czy chcesz dbać o baterie czy jednak mieć możliwość jakiegokolwiek zahamowania.

U mnie to prosta sprawa jak już wiem czego oczekiwać. Znasz moją górkę, po prostu pierwsze jej metry zjeżdżam na lekkim hamulcu. Masa duża, więc tarcza w moment dochodzi. Ale za pierwszym razem było zdziwko. Bo przy nieużywanym hamulcu przy takich -5 trzeba naprawdę całą masą ciała stanąć na pedale żeby coś zahamować facepalm

Napisano

Dzisiejszy poranek i wycieczka planowana na około 230km.

Wyjeżdżałem z baterią na 86%, dojechałem na 9% zlosnik

Auto startowało przy temperaturze -7 stopni, stało na noc na zimnie.

Przez pierwsze 30km zero hamowania baterią. Akurat wypadło przez tereny podmiejskie, więc jechało się jak spaliniakiem, ciagłe hamowanie na skrzyżowaniach i światłach, zero odzysku energii.

Później już autostrada, ale nawet jazda 120-150km/h nie rozgrzała baterii natychmiast.

Te pierwsze 30km myślę że pokonałem w około 30 minut.

Zasięg spadał w oczach. Myślałem że wyjechałem z ogromnym zapasem, ale drogę powrotną już nie przekraczałem 120km/h na tempomacie ani razu.

OK, rozumiem dbanie o baterie. Mają w Tesli już dużą próbkę danych, wiedzą pewnie kiedy i dlaczego baterie się zużywają. No to jest ok w sumie, chociaż dla usera to nie jest pewnie krok w dobra stronę. Zwłaszcza dla takiego co chciał auto używać 3 lata i "do Żyda".

Druga sprawa to ta legendarna wydajność Tesli w porównaniu do innych marek. Może teraz po wyłączeniu rekuperacji na zimnie (ale jednak nie syberyjskim zimnie), ta wydajność już nie jest taka super? Chętnie bym porównał np do jakiejś Skody EV jak to tam na mrozie wygląda. Czy jest odzyskiwanie energii?

Napisano
41 minut temu, kravitz napisał:

Dzisiejszy poranek i wycieczka planowana na około 230km.

Wyjeżdżałem z baterią na 86%, dojechałem na 9% zlosnik

Auto startowało przy temperaturze -7 stopni, stało na noc na zimnie.

Przez pierwsze 30km zero hamowania baterią. Akurat wypadło przez tereny podmiejskie, więc jechało się jak spaliniakiem, ciagłe hamowanie na skrzyżowaniach i światłach, zero odzysku energii.

Później już autostrada, ale nawet jazda 120-150km/h nie rozgrzała baterii natychmiast.

Te pierwsze 30km myślę że pokonałem w około 30 minut.

Zasięg spadał w oczach. Myślałem że wyjechałem z ogromnym zapasem, ale drogę powrotną już nie przekraczałem 120km/h na tempomacie ani razu.

OK, rozumiem dbanie o baterie. Mają w Tesli już dużą próbkę danych, wiedzą pewnie kiedy i dlaczego baterie się zużywają. No to jest ok w sumie, chociaż dla usera to nie jest pewnie krok w dobra stronę. Zwłaszcza dla takiego co chciał auto używać 3 lata i "do Żyda".

Druga sprawa to ta legendarna wydajność Tesli w porównaniu do innych marek. Może teraz po wyłączeniu rekuperacji na zimnie (ale jednak nie syberyjskim zimnie), ta wydajność już nie jest taka super? Chętnie bym porównał np do jakiejś Skody EV jak to tam na mrozie wygląda. Czy jest odzyskiwanie energii?

spoko ja wlasnie tez zaraz jade w trase 200 km, naladowalem sobie do 90%, pojezdzilem troche po miescie i pokazuje mi 180 km zasiegu zlosnik

nigdy wiecej elektryka jem

Edytowane przez PawelWaw

Napisano
5 minut temu, PawelWaw napisał:

spoko ja wlasnie tez zaraz jade w trase 200 km, naladowalem sobie do 90%, pojezdzilem troche po miescie i pokazuje mi 180 km zasiegu zlosnik

nigdy wiecej elektryka jem

BTW, jak to wygląda w KIA EV6 na tych mrozach powiedzmy - kilka stopni?

Jest rekuperacja przy hamowaniu? Czy musisz auto wygrzać?

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał:

BTW, jak to wygląda w KIA EV6 na tych mrozach powiedzmy - kilka stopni?

Jest rekuperacja przy hamowaniu? Czy musisz auto wygrzać?

Co byś wolał, rekuperację przy zimnej baterii i jej szybką degradację (powiedzmy -30% po 50000 km), czy brak rekuperacji na zimno i wolną degradację?

Edytowane przez HelixSv

Napisano
3 minuty temu, HelixSv napisał:

Co byś wolał, rekuperację prze zimnej baterii i jej szybką degradację (powiedzmy -30% po 50000 km), czy brak rekuperacji na zimno i wolną degredację?

Na to pytanie odpowiedź jest oczywista.

Nie wiem tylko czy pytanie jest właściwe.

Czy ja bym wolał pogorszenie właściwości samochodu, bo po czasie producent zauważył, że jednak coś zyeba...ł? Czy jednak wolałbym o takich gorszych właściwościach wiedzieć przed zakupem? ;)

Szybkość ładowania Tesli już i tak deko odstawała od konkurencji, a teraz jest jeszcze gorsza.

Napisano
31 minut temu, kravitz napisał:

Na to pytanie odpowiedź jest oczywista.

Nie wiem tylko czy pytanie jest właściwe.

Czy ja bym wolał pogorszenie właściwości samochodu, bo po czasie producent zauważył, że jednak coś zyeba...ł? Czy jednak wolałbym o takich gorszych właściwościach wiedzieć przed zakupem? ;)

Szybkość ładowania Tesli już i tak deko odstawała od konkurencji, a teraz jest jeszcze gorsza.

Oczywiście.

Po prostu odnoszę wrażenie, ze nie zdajesz sobie sprawy, po co są te ograniczenia ładowania i odzyskiwania energii.

To że jakieś auto jest w tym lepsze nie oznacza, ze nie zapłacisz za to później.

Napisano
Teraz, HelixSv napisał:

Po prostu odnoszę wrażenie, ze nie zdajesz sobie sprawy, po co są te ograniczenia ładowania i odzyskiwania energii.

Odnosisz bardzo złe wrażenie.

Wiem po co to wprowadzili.

Sytuacja jednak nieco przypomina "diesel gate". Obiecywali co innego, nie spełnia założeń, więc przytniemy specyfikację jak już klient auto użytkuje.

Wydaje się, że w takiej sytuacji, byłoby zasadne zwyczajnie wymienić baterie w samochodach, na takie które dalej będą działały jak na początku.

Wiem, myslenie życzeniowe, a szczególnie w UE.

Napisano
3 godziny temu, kravitz napisał:

Odnosisz bardzo złe wrażenie.

Wiem po co to wprowadzili.

Sytuacja jednak nieco przypomina "diesel gate". Obiecywali co innego, nie spełnia założeń, więc przytniemy specyfikację jak już klient auto użytkuje.

Wydaje się, że w takiej sytuacji, byłoby zasadne zwyczajnie wymienić baterie w samochodach, na takie które dalej będą działały jak na początku.

Wiem, myslenie życzeniowe, a szczególnie w UE.

Ale co Ci obiecywali?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.