Napisano 15 Kwietnia15 Kwiecień Mam MG ZS hybryd + , samochód jak jest zimny, nie osiągnął jeszcze swojej temperatury, jedzie do pewnej prędkości raz 70 km, raz 80 km / h , wysokie obroty, nie przełancza biegu wyżej, wciskam pedal gazu, samochód nie zwiększa prędkości. Jak samochód osiągnie swoją temperaturę to wszystko jest ok. Proszę o info czy to jest normalne czy jakaś usterka. Dziękuję za odpowiedź.
Napisano 19 Kwietnia19 Kwiecień Napęd hybrid+ w MG3 i ZS opisywany jest jako identyczny (ale łączna moc układu hybrydowego w zs jest większa o kilka km więc jakaś różnica musi być :P) Potwierdzam że hybrid+ jest mocno wrażliwy na temperaturę ale nie obserwuję u siebie aż takiej masakry jak opisujesz Może dlatego że MG3 jest lżejszy i jeżdżę tylko po mieście.Jedyne co mogę Ci poradzić to sprawdzenie w serwisie mg czy masz wgrany nowy firmware do sterownika napędu.Wiem że ZS otrzymał poprawkę softu, która jest skuteczna i chwalona przez użytkowników.MG3 jeszcze nie doczekał się takiej poprawki. btw1. Wiemy już więcej jak pracuje napęd hybrydowy MG, na YT jest kilka dobrych filmików gdzie rozpracowano budowę i zasadę pracy hybrid+ i np. rozprawiono się z powszechnym, a błędnym poglądem że tam jest jakaś 3 biegowa skrzynia przełączająca biegi w zależności od prędkości.btw2. Wydaje się że MG porzucił tę konstrukcję jako przekombinowaną i będzie montował nowszą wersję Hybrid+ taką jaka jest aktualnie w HS Hybrid+
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec Cześć, z ciekawości wczoraj pojechałem sprawdzić ZS Hybrid+ i mam następujące przemyśleniaZalety: Cena vs wyposażenie to wielki plusCałkiem znośnie to jeździ po mieście na elektrykuWady lub niedociągnięciaBrak lampek pasażerów i jest z tyłu ciemno po prostu, bo przednia lampka to też w sumie symboliczna, od biedy można coś wetknąć w USB z tyłu, no ale dlaczego? Jazda poza miastem i czasami w mieście - trudno jest mi użytkownikowi turbo benzyn a wcześniej turbo diesli zaakceptować nieadekwatny przypływ lub odpływ mocy versus obroty silnika. Finalnie wygląda, że albo ta benzyna jest za słaba do napędu elektrycznego albo trzeba zmodyfikować skrzynię, bo jest mocno nierówno jak na 197KM odczucia są takie jakby momentami było ich 125. Kierownica zasłania kawałek ekranu środkowegoEkran wydaje się być średnio responsywny w stosunku do normalnego tabletu/telefonu i menu co najmniej chińskie Przyciski pod ekranem jednakowe i nieco bez sensu - można by to jednak bardziej przemyślećEkran przed kierowcą jest przekombinowany - przez godzinę jazdy (choć oczywiście nie próbowałem cały czas, i może tak ma być) nie udało mi się ustalić co ma być na nim podczas gdy włączony jest tempomat. Ogólnie to chyba by było pierwsze auto, w którym bym musiał przeczytać instrukcję, żeby obsłużyć wszystkie funkcje zgodnie z ich przeznaczeniem. Jakie mi się nasuwają wnioski po tej jeździe to jest to, że jednak wolę 50 koni mniej i standardową jednostkę MHEV z dwusprzęgłówką zamiast szalonego i niezdecydowanego wyjca, który momentami jedzie jak szalony, a momentami zdycha. Jednym problemem jest to, że nie uda się znaleźć takiego z 4 cylindrami i adekwatnym wyposażeniem, tylko trzeba minimum z 20 - 30k PLN dołożyć albo szukać okazji z placu na wyprzedaży rocznika, ale też raczej trzeba dołożyć.
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec 12 minut temu, gilbert3 napisał:Cześć, z ciekawości wczoraj pojechałem sprawdzić ZS Hybrid+ i mam następujące przemyśleniaZalety:Cena vs wyposażenie to wielki plusCałkiem znośnie to jeździ po mieście na elektrykuWady lub niedociągnięciaBrak lampek pasażerów i jest z tyłu ciemno po prostu, bo przednia lampka to też w sumie symboliczna, od biedy można coś wetknąć w USB z tyłu, no ale dlaczego?Jazda poza miastem i czasami w mieście - trudno jest mi użytkownikowi turbo benzyn a wcześniej turbo diesli zaakceptować nieadekwatny przypływ lub odpływ mocy versus obroty silnika. Finalnie wygląda, że albo ta benzyna jest za słaba do napędu elektrycznego albo trzeba zmodyfikować skrzynię, bo jest mocno nierówno jak na 197KM odczucia są takie jakby momentami było ich 125.Kierownica zasłania kawałek ekranu środkowegoEkran wydaje się być średnio responsywny w stosunku do normalnego tabletu/telefonu i menu co najmniej chińskiePrzyciski pod ekranem jednakowe i nieco bez sensu - można by to jednak bardziej przemyślećEkran przed kierowcą jest przekombinowany - przez godzinę jazdy (choć oczywiście nie próbowałem cały czas, i może tak ma być) nie udało mi się ustalić co ma być na nim podczas gdy włączony jest tempomat. Ogólnie to chyba by było pierwsze auto, w którym bym musiał przeczytać instrukcję, żeby obsłużyć wszystkie funkcje zgodnie z ich przeznaczeniem.Jakie mi się nasuwają wnioski po tej jeździe to jest to, że jednak wolę 50 koni mniej i standardową jednostkę MHEV z dwusprzęgłówką zamiast szalonego i niezdecydowanego wyjca, który momentami jedzie jak szalony, a momentami zdycha. Jednym problemem jest to, że nie uda się znaleźć takiego z 4 cylindrami i adekwatnym wyposażeniem, tylko trzeba minimum z 20 - 30k PLN dołożyć albo szukać okazji z placu na wyprzedaży rocznika, ale też raczej trzeba dołożyć.Przejedz sie moze z ciekawosci wiekszym MG HS hybrid, tam chyba naped hybrydowy jest duzo lepiej dopracowany.Przynajmniej z tego co widzialem w testach na YT, bo mnie chinskie wynalazki nie interesuja ;)
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec 19 minut temu, Maciej__ napisał:Przejedz sie moze z ciekawosci wiekszym MG HS hybrid, tam chyba naped hybrydowy jest duzo lepiej dopracowany.Przynajmniej z tego co widzialem w testach na YT, bo mnie chinskie wynalazki nie interesuja ;)Lepiej pewnie jest i to wiem, ale HS mi nie wejdzie do garażu, więc nie biorę pod uwagę.
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec 20 minut temu, gilbert3 napisał:Lepiej pewnie jest i to wiem, ale HS mi nie wejdzie do garażu, więc nie biorę pod uwagę.Jak jeszce nie sprawdzales, to moze obejrzyj Renault Captur Wg mnie bardzo fajne auto w tym segmencie.
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec 8 godzin temu, Maciej__ napisał:Jak jeszce nie sprawdzales, to moze obejrzyj Renault Captur Wg mnie bardzo fajne auto w tym segmencie.Captur to odczuwalnie dużo mniejsze auto od ZS Porobiłem kiedyś wymiary w środku na wysokości drzwi i był o ok. 8cm węższy od Vitary na wysokości okien , wnęki na rękę jak i szerokości w podłokietnikach , to całkiem sporo . Z kolei HS był w każdym wymiarze szerszy raptem o 3-4cm od Vitary . ZS bardzo podobnie do Vitary
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec Też myślę o ZS, bo w tych pieniądzach nie ma nic o lepszych osiągach, wyposażeniu, (wydaje się) niezawodności pod kątem braku dwusprzęgłówki, bezpośredniego wtrysku z nagarem, dobrego finansowania i 7 lat gwarancji. Muszę tylko tym pojeździć, bo raczej na YT testerzy chwalą ten napęd i jestem świadomy, że powyżej 120 km/h może zdychać, ale, że aż tak jak opisujesz to się nie spodziewałem.
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec 7 godzin temu, Maciej__ napisał:Jak jeszce nie sprawdzales, to moze obejrzyj Renault Captur Wg mnie bardzo fajne auto w tym segmencie.Prędzej Symbioz, ale taką kiepską ofertę dostałem, że raczej odpadnie.42 minuty temu, OPAL napisał:Muszę tylko tym pojeździć, bo raczej na YT testerzy chwalą ten napęd i jestem świadomy, że powyżej 120 km/h może zdychać, ale, że aż tak jak opisujesz to się nie spodziewałem.Źle to raczej nie jest (zależy też ile ktoś ma KM teraz), po prostu liczby imo momentami nie odpowiadają parametrom odczuwanym na dupohamowni - bardziej mnie zirytowała obsługa systemów tego auta (choć pewnie to jest kwestia przyzwyczajenia) i głupie braki w oświetleniu wnętrza. Znakiem zapytania jest także bateria w tej hybrydzie - jak ona będzie żywotna, czy nie będzie tak, że jak jej pojemność zacznie spadać to ten motor, zacznie wyć momentami jeszcze bardziej. Może na odbiór auta wpłynęło to, że zrobiłem 8 km w mieście a prawie 20 na ekspresówce. Jakby to było auto na 3-4 lata, to bym wziął bez zastanowienia, ale jeżdżąc 7-8 kkm na rok to trochę bez sensu na tak krótko, a na dłużej ciężko zaufać marce w zasadzie bez historii pod chińskimi skrzydłami.
Napisano 16 Czerwca16 Czerwiec U mnie (właściwie to u żony) by było 10-12kkm rocznie (90% czasu po mieście), więc też planuję na dłużej (7 lat). Jednak to MG trochę jest na rynku europejskim (np. brytyjskim) i trochę bardziej im ufam niż Omodzie czy Jaecoo. Trochę tego już jeździ.Niby może może więcej na wartości tracić niż inne marki, ale z drugiej strony do czegoś podobnego trzeba dopłacić te 20-30 kzł jak zauważyłeś, więc obstawiam, że w przyszłości się raczej zbilansuje.Z drugiej strony jaki jest wybór? Kia xceed jest w dobrej cenie, ale mniejsza, może Arkana się znajdzie, ale to wolałbym 1.3TCE niż dopłacać do hybrydy. Symbioz niby ok, ale węższy w środku tak jak Captur i cenowo drożej. Dacie z zewnątrz ok, ale jednak jak się porówna środek i wyposażenie do MG to meh...HS dla mnie też za duży, bo to ma być auto głównie do miasta.ZS pasuje mi pod każdym względem. No i co gorsza żonie się podoba 😀Teraz jeździmy 200KM dieslem, ale służbowo używam nowej Astry 1.5D 130 KM i zupełnie mi to wystarczy. Edytowane 16 Czerwca16 Czerwiec przez OPAL
Napisano 19 Czerwca19 Czerwiec W dniu 16.06.2026 o 22:14, OPAL napisał:ZS pasuje mi pod każdym względem. No i co gorsza żonie się podobaŻona wiadomo, wyrocznia Jedź poza miasto koniecznie, żeby się przekonać jak to będzie, bo to jednak inna jazda niż turbo Edytowane 19 Czerwca19 Czerwiec przez gilbert3
Napisano 19 Czerwca19 Czerwiec Namawiam do poczekania na Jaecoo 5 HEV, niby to samo co Omoda 5, jednak okazuje sie ze to znacznie dojrzalszy samochód.Wymiarami jest nawet krótszy niż ZS, przycisków nie ma co jest "dramatem" ale ogólnie multimedia lepsze i w większości da sie tym sterowac głosowo co moze sie okazac wygodniejsze nawet niz fizyczne przyciski. Fotele nie tylko grzane ale tez wentylowane, zawieszenie lepsze, wyciszenie znacznie lepsze.Tyle ze bedzie droższy no i stylistyka, dla jednych fajna, innych odrzuca Edytowane 19 Czerwca19 Czerwiec przez zenek111
Napisano 19 Czerwca19 Czerwiec A jak poczekacie jeszcze dłuzej to mozecie dostac coś wyraźnie krótszego być moze w cenie ZS-a ale z lepsza technologią:Jaecoo 3 to najnowszy, najmniejszy model marki (długość ok. 4,20 m), którego rynkowym zadaniem jest bezpośrednie starcie z Fordem Pumą, Toyotą Yaris Cross czy nadchodzącym Renault 4.W tej klasie gabarytowej europejscy i japońscy producenci niemal bez wyjątku stosują klasyczną belkę skrętną. Robią to, aby maksymalnie obniżyć koszty produkcji i zaoszczędzić miejsce w bagażniku. Nawet budżetowy brat, Chery Tiggo 4 HEV, został oparty na belce.Tymczasem pozycjonowana wyżej linia Jaecoo (podobnie jak większe Jaecoo 5) idzie pod prąd:Strategia Premium dla mas: Chińczycy budują Jaecoo 3 na nowej, zaawansowanej platformie modułowej Chery, która od podstaw została zaprojektowana pod niezależny wielowahacz z tyłu.Rozkład masy 50:50: Ponieważ auto w Europie będzie oferowane wyłącznie jako pełna hybryda SHS (1.5T) oraz wersja czysto elektryczna (BEV), wielowahaczowa oś z tyłu ma idealnie poradzić sobie z masą baterii, zapewnić stabilność i – w przypadku elektryka – pomóc w uzyskaniu pożądanego rozkładu mas zbliżonego do 50:50.Co to oznacza dla przyszłego komfortu jazdy?Patrząc na naszą wielką tabelę komfortu, ta decyzja inżynieryjna stawia Jaecoo 3 w niesamowicie uprzywilejowanej pozycji na start.Zamiast suchego, głośnego popukiwania belki skrętnej na miejskich zapadliskach i progach (co boli m.in. Yaris Cross, bazowe Audi A3 czy Clio V), Jaecoo 3 ma szansę zaoferować taką samą kulturę mechaniczną i bezgłośne tłumienie nierówności, jaką chwaliliśmy w droższym Lexusie NX czy Škodzie Karoq. Pod warunkiem, rzecz jasna, że Chińczycy znowu nie pożałują mat wygłuszających w nadkolach, tak jak zrobili to w Omodzie 5. Nie ma jednak wątpliwości, że pod kątem samego „żelaza” i konstrukcji podwozia, Jaecoo 3 wejdzie do segmentu B-SUV z atomowym argumentem.
Napisano 20 Czerwca20 Czerwiec 14 godzin temu, zenek111 napisał:A jak poczekacie jeszcze dłuzej to mozecie dostac coś wyraźnie krótszego być moze w cenie ZS-a ale z lepsza technologią:Trzeba czymś jeździć i przestać czekać. Niestety mam to wrażenie, że w przypadku chińskich aut jest to samo co w telefonach komórkowych Xaomi - zamiast softwarowo wyeliminować wady bieżącego modelu i nadal go z sukcesem klepać, to po prostu wprowadzają nowy model pozbawiony wad poprzednika. To nic, że bieżący użytkownicy są wkurzeni, to nic, że poprzedni model traci na wartości - taki ten model działania przyjął się na chińskim rynku. A sprzedaży flotowej w UE im to raczej nie zapewni. A to niby z niej jest pieniądz.
Napisano 20 Czerwca20 Czerwiec 1 godzinę temu, gilbert3 napisał:Trzeba czymś jeździć i przestać czekać. Niestety mam to wrażenie, że w przypadku chińskich aut jest to samo co w telefonach komórkowych Xaomi - zamiast softwarowo wyeliminować wady bieżącego modelu i nadal go z sukcesem klepać, to po prostu wprowadzają nowy model pozbawiony wad poprzednika. To nic, że bieżący użytkownicy są wkurzeni, to nic, że poprzedni model traci na wartości - taki ten model działania przyjął się na chińskim rynku. A sprzedaży flotowej w UE im to raczej nie zapewni. A to niby z niej jest pieniądz.Tak to niestety wyglada, oni tak szybko zasuwja z rozwojem ze nie ma czasu na dopieszczanie poprzednich modeli. Z ich punktu widzenia lepiej sie skupić na kolejnym który dogoni lub spróbuje wyprzedzic konkurencję.ZS Hybrid z chińćzyków wydawał mi sie optymalny, ale w tej chwili to Jaecoo 5 go wyraźnie pobiło (w Polsce ma być w 3 kwartale a wiec za chwilę)Wiekszosc recenzentów mówi ze nawet wersja spalinowa mimo ze tańsza to zauważalnie lepsza niż Jaecoo 7 - to ponownie efekt tego ze leca do przodu i ucza sie z kazdym kolejnym modelem
Napisano 21 Czerwca21 Czerwiec Auto pewnie będzie fajne, ale to już taki rasowy Chińczyk, w którym bałbym się o brak części, problemów z małą ilością serwisów i problemów przy odsprzedaży, np. utraty wartości. Być może się mylę, ale jednak MG ma na razie większą "renomę". Trochę jak kiedyś telefony Xiaomi i Meizu. Te drugie nie przebiły się na rynku na dłuższą metę. Tylko jak to się zmieni za 7 lat?
Napisano Niedziela o 11:455 dni Cherry (Omoda/Jaecoo) to potega, chyba nie ma sie czego bać:"W 2024 r. sprzedaż grupy przekroczyła 2,6 mln samochodów, co oznacza wzrost o ponad 38 proc. rok do roku. Eksport wyniósł ponad 1,14 mln pojazdów. W 2025 roku sprzedaż sięgnęła 2,8 mln aut, z czego na eksport trafiło niemal połowa, co pozwala utrzymać pozycję największego eksportera aut osobowych z Chin."Bankier.plChery przyspiesza globalną ekspansję. Europa w centrum st...Koncern Chery wyraźnie przyspiesza rozwój na rynkach zagranicznych, opierając strategię na rosnącym eksporcie, rozbudowie sieci sprzedaży oraz wprowadzaniu nowych marek. Skala działalności i tempo wzrA co do tego braku uaktualnień w modelach chińskich.W Europie i Japonii ponoc sie projektowało samochód 4-5 lat.Chińczycy robia to w dwa lata i uczą europejczyków to robić w dwa lata, a sami ponoc zamierzaja przejść na cykl 18-miesieczny.Tak wiec ten problem braku aktualizacji prawdopodobnie zacznie coraz bardziej dotyczyć europejczyków i pozostałych a sytuacja chyba będzie sie tylko pogłębiac wraz z rosnacym tempem wymiany modeli. Trzeba wiec kupowac samochód takim jakim jest i nie łykac tekstów sprzedawcy ze to sie uaktualni, bo moze tak będzie a moze nie.
Napisano Niedziela o 17:495 dni 6 godzin temu, zenek111 napisał:W Europie i Japonii ponoc sie projektowało samochód 4-5 lat.Chińczycy robia to w dwa lataChińczycy chyba coś źle zrozumieli i produkują samochody nie w dwa lata, ale na dwa lata:Polecam fragment o wałkach rozrządu i powierzchniach cylindrów.
Napisano Niedziela o 19:475 dni 1 godzinę temu, ghost2255 napisał:Chińczycy chyba coś źle zrozumieli i produkują samochody nie w dwa lata, ale na dwa lata:Widziałem, ale ze daja gwarancje na 7 lat, to i tak wypadna lepiej niż Ci co dadzą silniki na 7 lat ale z gwarancją 3-5 letniąNo i ten Chris równie dobrze mógł porównywac chińczyka co sie nie zepsuł do takich 1.5TSI:1.5 TSI - zacierajace sie siliniki i zmiana lepkoscihttps://cupra-klub.pl/viewtopic.php?t=4676&start=10https://www.ateca-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=2155"Przegląd od AIZatarcie silnika 1.5 TSI (EA211 Evo) to poważna i niestety znana usterka tej jednostki. Dotyczy najczęściej wersji 150-konnych z plasowanym natryskiem gładzi cylindrów (np. kod silnika DADA)"p.s. Akurat sam mam to 1.5TSI Edytowane Niedziela o 19:555 dni przez zenek111
Napisano Poniedziałek o 00:035 dni Na razie opinie o naprawach gwarancyjnych chińskich aut nie są najlepsze. No i rozbierany silnik miał nie więcej jak rok i niewielki przebieg a dziury w dwóch tłokach. TSI ze znacznie większym przebiegiem i wiekiem a materiały jednak trwalsze. Edytowane Poniedziałek o 17:424 dni przez ghost2255
Napisano Poniedziałek o 05:175 dni 4 godziny temu, ghost2255 napisał:Na razie opinie o naprawach gwarancyjnych chińskich aut nie są najlepsze. No i rozbierany silnik miał nie więcej jak rok i niewielki przebieg a dziury w dwóch tłokach. Tai ze znacznie większym przebiegiem i wiekiem a materiały jednak trwalsze.Staram się być obiektywny i tutaj też trzeba jednak powiedzieć kilka słów -silnik wolnossący nie musi wytrzymywać takich obciążeń jak silnik turbo, pracuje w innych warunkach niż TSI, więc nikt nie ładuje się tam kupy stali, bo to jest po prostu bez sensu. Generalizowanie to najgorsze, co można zrobić - jeden egzemplarz z nieznaną historią to żadna próba i nawet nie ma co na tej podstawie wyciągać żadnych daleko idących wniosków.
Napisano Poniedziałek o 09:565 dni Tak samo o TSI. Na miliony silników problem ma promil Te nowsze evo2 już bez problemu są
Napisano Poniedziałek o 15:384 dni O silnik to ja się nie martwię. Na YT pewnie można znaleźć dramatyczne relacje na temat każdego produkowanego silnika na świecie. Bardziej mnie martwi, że na zderzak mogę czekać pół roku, albo mieć problem ze sprzedażą za 7 lat, bo w międzyczasie powstanie 4 następców. Ale kto nie ryzykuje ten szampana nie pije.
Napisano Poniedziałek o 17:454 dni 12 godzin temu, gilbert3 napisał:Staram się być obiektywny i tutaj też trzeba jednak powiedzieć kilka słów -silnik wolnossący nie musi wytrzymywać takich obciążeń jak silnik turbo, pracuje w innych warunkach niż TSI, więc nikt nie ładuje się tam kupy stali, bo to jest po prostu bez sensu. Generalizowanie to najgorsze, co można zrobić - jeden egzemplarz z nieznaną historią to żadna próba i nawet nie ma co na tej podstawie wyciągać żadnych daleko idących wniosków.OK, niech się pojawią inne filmy to będzie można opiniować czy to jednostkowy przypadek czy nie.Dla mnie to mimo wszystko słabe, że w MPI wywala dziury w dwóch tłokach. Jeden zawsze może być wadliwy. Ale dwa? To już jakaś wskazówka. Przynajmniej dla mnie.No i rysy na wałkach i progi na cylindrach. Wszystkich.Ja nie lubię ryzyka i robienia testów chińczykom za swoje pieniądze. Ale ktoś może myślec inaczej.Warto znać jak najwięcej faktów aby mieć obraz produktu. Edytowane Poniedziałek o 18:504 dni przez ghost2255
Napisano Poniedziałek o 18:364 dni 9 minut temu, ghost2255 napisał:OK, niech się pojawią inne filmy to będzie można opiniować czy to jednostkowy przypadek czy nie.Dla mnie to mimo wszystko słabe, że w MPI wywala dziury w dwóch tłokach. Jeden zawsze może być wadliwy. Ale dwa? To już jakaś wskazówka. Przynajmniej dla mnie.No i rysy na łąkach i progi na cylindrach. Wszystkich.Ja nie lubię ryzyka i robienia testów chińczykom za swoje pieniądze. Ale ktoś może myślec inaczej.Warto znać jak najwięcej faktów aby mieć obraz produktu.Jeśli jest rzeczywiście wadliwy, to wyjdzie szydło z worka. Dziwnie to koreluje z gwarancją 7 letnią, bo wychodzi na to, że chcą dopłacić do interesu, gdy im się gros klientów zwali na łeb z uwalonymi silnikami.
Napisano Poniedziałek o 18:434 dni 5 minut temu, gilbert3 napisał:Jeśli jest rzeczywiście wadliwy, to wyjdzie szydło z worka. Dziwnie to koreluje z gwarancją 7 letnią, bo wychodzi na to, że chcą dopłacić do interesu, gdy im się gros klientów zwali na łeb z uwalonymi silnikami.Zanim chinskie auta masowo trafily na rynek PL/EU byly z powodzeniem sprzedawane od dlzuszego czasu w Azji czy na Bliskim Wschodzie.W wypozyczalniach aut na poludniu EU tez juz je widywalem killa lat temu, wiec na pewno nie jest tak, ze beda padac na potege po 2-3 latach.
Napisano 18 godzin temu18 godzin No i cyk, sprzedaż Jaecoo 5 HEV od początku lipca, a oto cennik:https://www.omodajaecoo.pl/fileadmin/cenniki/Jaecoo_5_Hybrid_-_cennik_nr_1_z_22_czerwca_2026_MY2026_RP2026.pdfW MG ZS Hybrid mamy tak ze albo fotele materiałowe i wtedy nie da sie dokupic ich grzania i kiery, wiec zima tyłek marźnie, albo w wersji max mamy to grzanie ale wtedy mama plastikowa krowe i latem sie tyłek przyklei do siedzeń. To problem prawie wszystkich chińćzykówJaecoo 5 HEV to pierwszy, albo jeden z pierwwszych chińczyków który ma grzanie foteli i kiery wraz z fotelami materiałowymi,a jak wybieramy wersje max z fotelami z plastikowej krowy to mamy dorzuconą ich wentylację, więc w tym temacie w końcu ergonomia tak jak należy.Wersja czysto benzynowa nie miała grzania w wersji z fotelami materiałowymi, więc ładnie się poprawili i teraz nawet ta podstawowa wersja Jaecoo 5 HEV ma bardzo sensowne wyposazenie niewiele gorsze od ZS Hybrid w wersji max, znaczy "exclusive "
Napisano 16 godzin temu16 godzin 2 godziny temu, zenek111 napisał:No i cyk, sprzedaż Jaecoo 5 HEV od początku lipca, a oto cennik:https://www.omodajaecoo.pl/fileadmin/cenniki/Jaecoo_5_Hybrid_-_cennik_nr_1_z_22_czerwca_2026_MY2026_RP2026.pdfW MG ZS Hybrid mamy tak ze albo fotele materiałowe i wtedy nie da sie dokupic ich grzania i kiery, wiec zima tyłek marźnie, albo w wersji max mamy to grzanie ale wtedy mama plastikowa krowe i latem sie tyłek przyklei do siedzeń. To problem prawie wszystkich chińćzykówJaecoo 5 HEV to pierwszy, albo jeden z pierwwszych chińczyków który ma grzanie foteli i kiery wraz z fotelami materiałowymi,a jak wybieramy wersje max z fotelami z plastikowej krowy to mamy dorzuconą ich wentylację, więc w tym temacie w końcu ergonomia tak jak należy.Wersja czysto benzynowa nie miała grzania w wersji z fotelami materiałowymi, więc ładnie się poprawili i teraz nawet ta podstawowa wersja Jaecoo 5 HEV ma bardzo sensowne wyposazenie niewiele gorsze od ZS Hybrid w wersji max, znaczy "exclusive "Jest jeden problem - chińska konkurencja - czyli cena. 119500 za dżejku 5 vs wersja exclusive MG ZS H+, którą realnie można dostać za 105000. Mimo, że wygląda podobnie to 15k piechotą nie chodzi. Za samo grzanie kiery z fotelami materiałowymi to trochę dużo
Napisano 14 godzin temu14 godzin Godzinę temu, gilbert3 napisał:Jest jeden problem - chińska konkurencja - czyli cena. 119500 za dżejku 5 vs wersja exclusive MG ZS H+, którą realnie można dostać za 105000. Mimo, że wygląda podobnie to 15k piechotą nie chodzi. Za samo grzanie kiery z fotelami materiałowymi to trochę dużo Jaecoo 5 benzynowe startowało w takich samych cenach, dzis jest jakieś 15 koła tańsze.No i exclusive w ZS-ie daje nam LEDY, daje nam 18 cali koła, daje nam duży ekran, daje nam grzanie foteli, czyli daje rzeczy które w Jaecoo 5 są w podstawie.Ok znajdzie się kilka dodatków których to podstawowe Jaecoo nie ma, jak kamery 360 stopni, ale znajdą sie też takie których nie ma Exclusiv a podstawowe Jaecoo ma, jak bezprzewodowy android/carplay, polski asystent głosowy, czy bezprzewodowa ładowarka 50W.Ok, jak komuś wazna cena to na dziś taniej jest ZS Hybrid, szczególnie nizsze wersje, ale Jaecoo 5 HEV to moim zdaniem wyraźnie lepszy samochód
Napisano 14 godzin temu14 godzin 38 minut temu, zenek111 napisał:Jaecoo 5 benzynowe startowało w takich samych cenach, dzis jest jakieś 15 koła tańsze.No właśnie, mówię to co do wcześniej - teraz jest teraz, a za jakiś czas jest za jakiś czas. Zawsze jest coś na co można czekać do usranej śmierci, a to na siedzenia, a to na silnik, a to na cenę, a to na coś tam, trzeba w końcu brać co jest, bo życie nie czeka tylko mija
Napisano 1 godzinę temu1 godzina To juz niech będzie w ramach ciekawostki od AI: MG ZS Hybrid to 3 biegowa DHT, Jaecoo 5 to juz jednobiegowa DHT:"Chińskie przekładnie DHT (Dedicated Hybrid Transmission) oparte na wielobiegowej architekturze (2- lub 3-biegowej, jak w Chery czy Geely) to konstrukcje zaawansowane, które przeszły już pierwszy poważny sprawdzian rynkowy.Jak długo chińskie układy DHT są na rynku?Czas obecności tych napędów należy podzielić na rynek rodzimy (będący gigantycznym poligonem doświadczalnym) oraz rynek europejski:Rynek chiński (od przełomu 2021/2022): Masowa produkcja i debiut flagowych przekładni DHT (m.in. 3-biegowej przekładni Geely Thor/Leishen Pro czy systemu Chery Kunpeng DHT) ruszyły pod koniec 2021 roku. Na rynku chińskim systemy te jeżdżą już około 4,5 do 5 lat w milionach egzemplarzy.Rynek europejski i polski (od 2024/2025): W Europie samochody z tymi układami (Omoda, Jaecoo, BAIC, MG) to wciąż nowość, obecna na drogach od zaledwie 1–2 lat.Jak wygląda ich awaryjność?Po kilku latach zbierania danych z rynku azjatyckiego i pierwszych doświadczeniach w Europie można wyciągnąć konkretne wnioski. Nie ma mowy o spektakularnej, masowej katastrofie na miarę wczesnych skrzyń DSG czy Ford PowerShift, ale układy te mają swoje bardzo wyraźne cechy i kaprysy.1. Problemy z oprogramowaniem i kalibracją (Szarpanie)Najwięcej skarg kierowców nie dotyczy fizycznego rozsypania się trybów, ale płynności pracy. Ponieważ przekładnie te żonglują kilkoma sprzęgłami i 2–3 biegami (zarówno dla silnika elektrycznego, jak i spalinowego), oprogramowanie ma trudne zadanie.Objawy: Użytkownicy aut z przebiegami 50–60 tys. km (np. w modelach Chery Tiggo 8 Pro) zgłaszają czasami zauważalne szarpnięcia, stuknięcia (clunks) lub zwłokę przy wrzucaniu biegu wstecznego (R) lub ruszaniu (D), zwłaszcza na wzniesieniach.Skoki obrotów: Zdarzają się błędy kalibracji systemu Auto-Hold. Komputer potrafi podbić obroty silnika spalinowego zbyt wysoko zanim zepnie napęd, co skutkuje "gwałtownym wyrwaniem" auta do przodu.2. Złożoność mechaniczna kontra serwisSkrzynie wielobiegowe DHT są ekstremalnie skomplikowane – posiadają zintegrowane dwa silniki elektryczne, falowniki oraz mechaniczne przełożenia.Chłodzenie: Elementy elektryczne generują ogromne ilości ciepła. Przekładnie te często nie pracują w klasycznej kąpieli olejowej, ale wymagają zaawansowanego chłodzenia dedykowanym płynem chłodniczym. Zaniedbania serwisowe lub wycieki płynu mogą doprowadzić do ugotowania elektroniki wewnątrz skrzyni.Naprawy: Ze względu na wysoki stopień integracji komponentów, niezależne warsztaty w Europie nie podejmują się jeszcze napraw tych skrzyń. W przypadku poważniejszej awarii mechanicznej po gwarancji, jedyną opcją jest wymiana całego modułu w ASO.Najnowszy trend rynkowy: Co ciekawe, skomplikowanie i koszty produkcji 3-biegowych przekładni DHT sprawiły, że część chińskich producentów zaczyna powoli modyfikować swoją strategię. Przykładowo BYD w swoich najnowszych generacjach napędów (DM-i 5.0) stawia na prostsze, bezstopniowe przekładnie 1-biegowe (zbliżone filozofią do e-CVT Toyoty), uznając je za tańsze, płynniejsze i trwalsze w długiej perspekcji.Podsumowanie: Warto się bać?Póki samochód jest na gwarancji (a producenci z Chin kuszą długimi okresami, np. 5–7 lat), ryzyko finansowe po stronie klienta jest zerowe. Mechanicznie przekładnie wytrzymują próby czasu, pod warunkiem regularnej wymiany płynów chłodzących i eksploatacyjnych.Głównym minusem, na jaki musisz się przygotować, nie jest "awaria na lawetę", ale okazjonalny brak płynności (szarpnięcie) w momentach, gdy komputer pokładowy pogubi się przy nagłej zmianie stylu jazdy z ekonomicznego na agresywny.Jednobiegowe układy hybrydowe (które w Chinach często nazywa się uproszczonymi DHT lub systemami EHS) to bezpośrednia odpowiedź na skomplikowanie systemów wielobiegowych. Ich niekwestionowanym liderem i pionierem jest koncern BYD ze swoją technologią DM-i, która zrewolucjonizowała rynek.Od kiedy są na rynku?Premiera (początek 2021 roku): Masowy debiut 1-biegowego układu BYD DM-i miał miejsce w styczniu 2021 roku (w modelach Qin Plus i Song Plus).Staż rynkowy: Te napędy jeżdżą po drogach od ponad 5 lat. Przeszły już drogę od wieku dziecięcego do pełnej dojrzałości (obecnie na rynku debiutuje już 5. generacja tego napędu).W Europie i Polsce technologia ta stawia pierwsze kroki od niedawna – znajdziesz ją m.in. w wchodzących na nasz rynek modelach hybrydowych plug-in od BYD (np. BYD Seal U DM-i).Jak działa 1-biegowe DHT i dlaczego powstało?Wersja 1-biegowa pod względem mechanicznym jest niemal identyczna jak system e:HEV Hondy czy hybrydy Mitsubishi. Usunięto z niej klasyczną skrzynię biegów i sprzęgła.Przez 90% czasu auto jedzie jak elektryk – koła napędza potężny silnik elektryczny, a spalinówka tylko kręci generatorem. Dopiero przy wyższych prędkościach (zazwyczaj powyżej 70–80 km/h) jedno jedyne sprzęgło spina silnik spalinowy bezpośrednio z kołami na jednym, stałym przełożeniu (odpowiednik najwyższego biegu).Dzięki temu usunięto największą wadę wielobiegowych DHT: szarpanie przy zmianie przełożeń. Jednobiegowe układy są aksamitnie płynne.Czy 1-biegowe układy też mają problemy?Tak, ale mają one zupełnie inną naturę niż w wersjach wielobiegowych. Ponieważ mechanika jest tu prostsza niż w tradycyjnej skrzyni manualnej, usterki mechaniczne są rzadkością. Problemem bywa fizyka i oprogramowanie.Werdykt: Które DHT jest lepsze?Jeśli zależy Ci na świętym spokoju, płynności jazdy i prostocie serwisu, układ 1-biegowy (np. BYD) jest zdecydowanie lepszym i bezpieczniejszym wyborem niż skomplikowane przekładnie 3-biegowe (Chery/Geely). Wersje wielobiegowe mają sens tylko wtedy, gdy ktoś regularnie pędzi autostradami powyżej 140 km/h i oczekuje tam elastyczności tradycyjnej benzyny. Do normalnej, codziennej jazdy "jednobiegówka" okazuje się trwalsza i przyjemniejsza."Z drugiej strony MG ZS Hybrid to wolnossak na pośrednim wtrysku, wiec w teorii najmniej awaryjny silnik (mniej awaryjny niz ten z Jaecoo 5) Edytowane 1 godzinę temu1 godzina przez zenek111
Napisano 44 minuty temu44 min 40 minut temu, zenek111 napisał:To juz niech będzie w ramach ciekawostki od AI:(...)Czekaj, czekaj. Te najlepsze hybrydy na świecie, które miały zjeść Toyotę z jej wyjącym eCVT idą w kierunku jednobiegowych przekładni wzorowanych na japońskich producentach? Bo stopień skomplikowania nie gwarantował bezawaryjności i płynności?Kto by się spodziewał? 42 minuty temu, zenek111 napisał:Staż rynkowy: Te napędy jeżdżą po drogach od ponad 5 lat. Przeszły już drogę od wieku dziecięcego do pełnej dojrzałości (obecnie na rynku debiutuje już 5. generacja tego napędu).To też mi się podoba. Widać jak odbywa się u nich etap testów produktu: wypuszczamy na rynek a klienci sprawdzą czy to jest dobre.Toyota wypuściła 5. generację swojego napędu po ponad 25 latach. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że u nich etap testów jest przed produkcją seryjną.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.