Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chyba zasłużyłem na rangę "ciołek" ;)

Featured Replies

Napisano

Ciołek jestem i tyle grinser006.gif

Wszystko zaczęło się 2 lata temu kiedy przytargalem astrolota na lawecie z Niemiec. Miał potrzaskany grill. Pisałem już kiedyś o tym, ze pojechałem do sklepu, kupiłem nowy grill i po powrocie okazało się, że kupiołem do wersji po FL grinser006.gif Miałem do wyboru: albo wymienić na starsdzego typu albo... dokupićdo niego pasujace lampy zlosnik.gif Postanowiłęm kupić lampy bo stare były już przydymione.

I teraz przechodzę do sedna: Pan w sklepie zapytał czy sterowanie ręczne czy elektryczne. Kurna, jako że nie wiedziałem musiałem zgadywać zlosnik.gif Pomyślałem sobie, że skoro autko stare, to pewnie ręczne i kupiłem z ręcznym. Oczywiście po powrocie do domu okazało się, że na kablach wiszą silniczki zlosnik.gif Pomyslałem sobie: co tam... nie woże jakiś super ciężarów w bagażniku więc i regulacja psu na budę. I tak mineło dokładnie 2 lata. Wczoraj jeden z kolegów zapodał linka do reflektorów na allegro. Badziew straszny, ale nie o to chodzi zlosnik.gif Zastanowiło mnie jedno zdanie: reflektor dostosowany do sterowania ręcznego i elektrycznego. Pomyślałem sobie: kurna, jak to? Ktoś na forum zapodawał manual jak dostosować lampę ze sterowaniem ręcznym do silniczków, było piłowanie, klejenie i podobne czynności, a tu piszą że są uniwersalne? icon_eek.gif Polazłem do auta, looknałem na lampy od tyłu i widzę, że inaczej wygląda mocowanie regulatorów niż we wspomnianym manualu. Zrzuciłem grill, wywlokłem lampę wyciągnałem regulator ręczny, wsadziłem silniczek i.... kurna pasuje zlosnik.gif Gra i buczy jak mówi mój kolega.

Kurna, 2 lata jeździłem jak ciołek w niewiedzy, ze mam lampy regulowane elektrycznie zlosnik.gif

W związku z tym, że humor mi się jeszcze bardziej poprawił (a miałem super bo podbijałem dziś dowód rejestracyjny i na przeglądzie kolega diagnosta nie stwierdził zadnych luzów i uwaga: test hamulców wykazał różnicę 1% między lewą strona a prawą i to z tyłu i z przodu! smile.gif Kolega dwa razy najeżdzał bo to aż nieprawdopodobne smile.gif ) postanowiłm zapodać astrolocikowi nowe struny głosowe wink.gif Zamontowałem sobie "trąbki" w ilości 2 sztuki w miejsce starego, rachitycznego sygnału zlosnik.gif 23 zł na allegro:

http://www.allegro.pl/item137305800_sygnaly_fanfary_klakson_2x_slimak_czarny_05046_.html

W zestawie jest przekaźnik ale trzeba go połaczyć z trąbkami i z masą. Potrzeba więc kilka krótkich odcinków przewodu, 6 konektorów żeńskich i "oczko" pod srubę do masy. Trzeba też pociągnąc kabel pod jakiś bezpiecznik 20A. Zrobiłem trochę inaczej: miałem jeszcze z malucha oprawkę na bezpiecznik, który montuje się "w kabel". W związku z tym jeden koniec oprawki połaczyłem kablem do przekaźnika a drugi koniec kablem zakończonym "oczkiem" przykręciłem do akumulatora.

Teraz przynajmniej mnie słychać. Oto efekt:

277785272-klak1.jpg

277785272-klak2.jpg

277785272-klak3.jpg

277785272-klak4.jpg

Pozdroofka

post-36940-14352475633625_thumb.jpg

Napisano

Będe pierwszy

CIOŁEK zeby.GIF

waytogo.gif

Napisano

Zdarza sie...CIOŁKU smile.gifsmile.gifsmile.gif Żartowalem.A zapodasz załącznik jak słychac klaksonik? grinser006.gifgrinser006.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Kurde, widziałem rudą

No niestety, ma prawo... zlosnik.gif

Trąbi niesamowicie. zlosnik.gif Pracowalem u kolegi w garażu. Cały czas towarzyszył mi kot: łasił się, bawił nakretkami, właził na mnie, łaził po silniku. Kumpel po prostu. Wszystko było fajnie dopóki nie zrobiłem testa. Jak ryknęło to mówie wam, gepard zostałby z tyłu za nim, tak spier.... z garażu hahaha.gif Po skończonej robocie poszedłem do domu kolegi umyć się, kot jak mnie zobaczył zjeżył się na grzbiecie i wyrwał z buta aż dywan zawinął hahaha.gif Taki z niego kumpel.. hahaha.gif

Chcialem zapodać takie:

http://www.allegro.pl/item140805082_sygnaly_fanfara_5t_red_sprezarka_053161_6155.html

albo przynajmniej takie:

http://www.allegro.pl/item140804902_sygnaly_fanfara_3t_red_sprezarka_05061_6131.html

ale kurna nie ma miejsca pod maską... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

Tez kiedys myslalem nad podobnymi ale adaptacja z lokomotywy elektrycznej...Okazalo sie ze inne napiecie (przetwornice itd.)zreszta to bylo tak dawno ze niewiem czy tam nie okazalo sie ze są na spr. pow., i pomysl przygasl (narazie smile.gif)-temacik na manuala grinser006.gif.A wracając do "ciołka" to ja wczoraj po 8 miesiacach podlaczylem tylne glosniki!

Napisano
  • Autor

> Taki ja mam !

Ile trąbek? Współczuję temu, na którego zatrąbisz. Zmiata gościa z drogi... grinser006.gif

Dżwięk taki sam jak Nero kończy nagrywanie płyty zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Taki ja mam !

A ja nie mam głosników w pracy... frown.gif

Napisano

> A ja nie mam głosników w pracy...

Se słuchawki na uszy naciągnij smile.gif

Napisano

Ok,ale przyslij mi "Masterlinkiem" karte dzwiękową smile.gifsmile.gif

Napisano

> Ok,ale przyslij mi "Masterlinkiem" karte dzwiękową

to co Ty masz atari? chyba kazda plyta ma teraz na sobie karte dzwiekowa, czy nie kazda?

a jak sie maja te trabki do przegladow? to legal jest? miski sie nie czepiaja?

za czasow maluszyska to sprawdzanie opon, swiatel i klaksonu to byl u mnie standard zeby.GIF

Napisano

No kurde z tymi fanfarami to już chyba przesada sick.gif

Napisano

> Ciołek jestem i tyle

No dobra - ciołek jesteś!!

Ale przyznajemy Ci tytuł CIOŁKA HONOROWEGO (miałeś odwagę przyznać się do tego)

Napisano

> No niestety, ma prawo...

> Trąbi niesamowicie. Pracowalem u kolegi w garażu. Cały czas

> towarzyszył mi kot: łasił się, bawił nakretkami, właził na mnie,

> łaził po silniku. Kumpel po prostu. Wszystko było fajnie dopóki

> nie zrobiłem testa. Jak ryknęło to mówie wam, gepard zostałby z

> tyłu za nim, tak spier.... z garażu

Koty sa swietne pod tym wzgledem zlosnik.gifhahaha.gif

> Chcialem zapodać takie:

> http://www.allegro.pl/item140805082_sygnaly_fanfara_5t_red_sprezarka_053161_6155.html

> albo przynajmniej takie:

> http://www.allegro.pl/item140804902_sygnaly_fanfara_3t_red_sprezarka_05061_6131.html

> ale kurna nie ma miejsca pod maską...

Miejsce by sie znalazło ale te sprężarki robia wiecej hałasu jak te fanfary....naprawde szkoda kasy na ten szit. Przetestowałem osobiście nawet dzwiek jest do bani, sto razy lepiej daje taka trąbka na spraju.

Dobrze zrobiłes ze ich nie kupiles ok.gif

Napisano

> ale kurna nie ma miejsca pod maską...

I tak ma być bo to się montuje na dachu rotfl.gif

Napisano

Wszystko wygląda fajnie, ale wydaje mi się że w Polsce klakson musi być jednotonowy. Tak uczyli mnie na kursie prawa jazdy, ale to było 25 lat temu, więc może przepisy w międzyczasie się zmieniły. W każdym razie masz rok (do następnego przeglądu) na sprawdzenie. Obym nie miał racji. Pozdrawiam.

Napisano

eeeeeeeeeeeee, przesadzasz lelek

mojemu ojcu dopiero niedawno pokazałem jak można zamknąć klapę bagażnika w heczbeku smile.gif bez brudzenia sobie rąk - czyli przy użyciu uchwytu, który zamontował pana adam opel smile.gif

ojca natchnęło jak zobaczył, że jak tak robie w corsie smile.gif

PZDR

Napisano

Błędy zdarzają się najlepszym, ale tylko wybitnych stać na przyznanie się i samokrytykę ok.gif

Co do fanfar to: super sprawa. Przypominam, że w F oryginały były cieniutkie jak w motorowerze.

Moja malutka uwaga - wylot trąbek skierowałbym raczej do dołu. Co prawda nie należy spodziewać się w tym miejscu dużej ilości wody, ale "strzeżonego Pan Bóg ...." icon_rolleyes.gif

Skoro o Bogu mowa to zauważyłem, że nad moim pisaniem czuwa Anioł Stróż. Poprawiając ortografy. Wielkie dzięki adminom, za taki prezent nie będę musiał się już rumienić za moją pisownię 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Wszystko wygląda fajnie, ale wydaje mi się że w Polsce klakson musi

> być jednotonowy. Tak uczyli mnie na kursie prawa jazdy, ale to

> było 25 lat temu, więc może przepisy w międzyczasie się

> zmieniły. W każdym razie masz rok (do następnego przeglądu) na

> sprawdzenie. Obym nie miał racji. Pozdrawiam.

Jeśli grają oba równocześnie to mogą być i nikt się nie przyczepi.

Napisano

> Skoro o Bogu mowa to zauważyłem, że nad moim pisaniem czuwa Anioł

> Stróż. Poprawiając ortografy. Wielkie dzięki adminom, za taki

> prezent nie będę musiał się już rumienić za moją pisownię

to nie robota adminów to nowa opcja Mozilli Firefox 2.0 spróbuj wysłać maila z jakiegoś portalu zobaczysz jak zacznie poprawiać błędy, normalnie przeglądarka dla dyslektyków zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Jeśli grają oba równocześnie to mogą być i nikt się nie przyczepi.

Dokładnie. Oba grają jednocześnie. Jeden daje 410Hz drugi 510Hz. Dżwięk jest podobny do oryginału tyle że głośniejszy i bardzej "wyrazisty" i przekonywujący... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Ciołek jestem i tyle

Bez przesady. Są gorsze przypadki - np. jak właczyć oświetlenie w kabinie.

Napisano

Zanim zakupiłem Astrę jeździłem trochę Wartburgiem teścia i tam długie światła włączało się poprzez pociągnięcie dźwigni do siebie (btw tak samo jest w Fordzie), więc gdy przyszło jechać Astrą po zmroku chciałem załączyć długie i za nic nie chciało zaskoczyć hehe.gif. Pierwsza myśl to była taka, że coś jest popsute, dopiero po chwili załapałem, że trzeba dźwignię odepchnąć i stała się jasność zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Moja malutka uwaga - wylot trąbek skierowałbym raczej do dołu. Co

> prawda nie należy spodziewać się w tym miejscu dużej ilości

> wody, ale "strzeżonego Pan Bóg ...."

Posłuchałem Twojej rady i zapodałem je ryjami do dołu. Tzn zamieniłem miejscami i siła rzeczy zrobily się "w dół" .

Posłuchałem też rady kolegi alster'a i przekaźnik również dałem nogami w dół. Wg mojego planu tak właśnie miał być niestety otwór montażowy w jego obudowie był za mały więc trzeba było go trochę rozwiercić. Nie chciało mi się wyciągaćwiertarki a że pod reką były nożyczki... zlosnik.gif Niestety "oczko" pękło podczas rozwiercania nożyczkami więc był problem z zamontowaniem we właściwej pozycji bo miejsca tam niewiele i nie było jak przytrzymać do przykręcenia. Rzeczywiście w takiej pozycji mogłaby gromadziś się w nim woda.

Rozbebeszylem jeszcze raz, pokombinowałem i dało sięgo przykręcić nogami w dół.

Obu panom wielkie dzięki za cenne rady.

Pozdroofka

Napisano

A myślałem ,że nie jesteś inspektor gadget wink.gif

Napisano
  • Autor

> A myślałem ,że nie jesteś inspektor gadget

Za to ręce pozdzierałem bo chłodnica jest gorsza niż papier ścierny... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Ciołek jestem i tyle

Ciołek to ja jestem

chciałem coś przykleić w swoim Lucku i myśle sobie, ze zamiast kropeli co by nie zniszczyć plastiku to użyję innego kleju

Miałem pod ręką "klej do butów" i go użyłem - okazało się, że też rozpuszcza plastik zlosnik.gif

Napisano

> Za to ręce pozdzierałem bo chłodnica jest gorsza niż papier

> ścierny...

> Pozdroofka

============

Myślałem o gadgetach do samochodu smile.gif

Napisano

Heh Lelek - u mnie klaksonik wyglada identycznie. Nawet kolorystycznie identyko:-) Normalnie zdejmę atrapę i zrobię jutro fotę hehe.gif

Z tym, że przekaźnik zapobiegawczo umieściłem w okolicy akumulatora - co by się woda na niego nie lała. Zwarcia napewno nie zrobi - ale dość szybko będą styki śniedziały i wkrótce odmówi posłuszeństwa. Oby nie w sytuacji gdy będzie naprawdę potrzebny

Napisano
  • Autor

> Heh Lelek - u mnie klaksonik wyglada identycznie. Nawet

> kolorystycznie identyko:-) Normalnie zdejmę atrapę i zrobię

> jutro fotę

waytogo.giffood.gif

> Z tym, że przekaźnik zapobiegawczo umieściłem w okolicy akumulatora -

No ale trzeba wtedy kable ciągnąć do trąbek. Nie mowię, że szkoda mi bo dłuższe tylko że więcej. O mnie idzie tylko jeden: od akumulatora do przekaźnika. U Ciebie przedłużenie oryginalnych (od klaksonu) do przekaźnika, dwa lub jeden zasilający rozgalęziający się przy trąbach. To daje 3 lub 4 przewody idące z okolic akumulatora przed chłodnicę. wink.gif

> co by się woda na niego nie lała. Zwarcia napewno nie zrobi -

> ale dość szybko będą styki śniedziały i wkrótce odmówi

> posłuszeństwa. Oby nie w sytuacji gdy będzie naprawdę potrzebny

Sie zrobi kondonik z folii i będzie OK grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

Trochę więcej kabelków nigdy nie zaszkodzi. Kiedyś miałem patent z przekaźnikiem przy rozruszniku w maluszku - niby też był osłonięty i to plastikową obudową - ale po ok. miesiącu padły styki i było pchanko. Od tego czasu przestałem żałować przewodów...

A przy okazji fanfarów to miałem też taki w maluszku - 3 trąbki... Podobało mi się najbardziej ciche podjeżdżanie do jadących obok siebie rowerzystów... fajnie się ich zsadzało z roweru...

Napisano
  • Autor

> niby też był

> osłonięty i to plastikową obudową - ale po ok. miesiącu padły

> styki i było pchanko.

Jutro rozbieram jeszcze raz i zawalam styki wazeliną techniczną. Czy teraz bedzie już OK...? grinser006.gif

Napisano

> Jutro rozbieram jeszcze raz i zawalam styki wazeliną techniczną. Czy

> teraz bedzie już OK...?

Miałem na mysli to:

przek.JPG

Napisano
  • Autor

> Miałem na mysli to:

Aaaaa... No pewne prawodopodobieństwo jest... wink.gif Pociesza mnie jedno: bliskość chłodnicy. Woda może dostać się tylko podczas jazdy przez grill a wtedy chłodnica jest gorąca i bedzie suszyć grinser006.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Chyba muszę odpocząć bo to co dziś zrobiłem.... Ehhh.... zlosnik.gif Ciołek jestem do kwadratu zlosnik.gif

Montowałem w autku mój nowy wynalazek. Powiem tylko, że jest to zabezpieczenie antykradzieżowe mojego pomysłu wink.gif i ze zrozumiałych względów nie będę wdawał się w szczegóły wink.gif Pomontowałem wszystko, popodłączałem do instalacji autka (40 minut) i.... nie działa zlosnik.gif Wzrokowa kontrola połaczeń - wszystko OK. Metoda bardziej organoleptyczna: probówką i miernikiem - wszystko jest OK. Po godzinie decyzja: rozłączam wszystko i montuję jeszcze raz. Po kolejnych 40 minutach próba: nie działa zlosnik.gif Nosz kurna... Kolejna godzina testów - wszystko jest OK. Po dziesiatym papierosie i wpatrywaniu się w kable, przekaźniki i plytkę olśniło mnie: owszem podłączyłem moje ustrojstwo ale zapomniałem złaczyć jednego złącza oryginalnej instalacji, które rozłączyłem aby łatwiej było operować kablami hahaha.gif

Prawie 4 godziny "wpizdu"... jak mawiał "Siara" Siarzewski

Ech...

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.