Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Men in black

Featured Replies

Napisano

Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

artykuł

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

Czesto ich spotykam na swojej drodze alien.gifrant.gif

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

Quote:

Mają supernowoczesne górskie rowery za kilka tysięcy złotych każdy, supernowoczesne rowerowe ciuchy (oczywiście w ciemnych kolorach) i nie wydają nawet dziesięciu złotych na lampki do tych swoich rowerów.


Wiesz ile wazy taka lampka rowerowa? Masakra!

Poza tym sprobuj znalezc sponsora, ktory naszyje mi kolorowe odblaskowe naszywki na czarny stroj, bo kolorowego kupic sie po prostu nie da. I bez przesady z ta widocznoscia - wystarczy, ze my was widzimy grinser006.gifbiglaugh.gif.

Napisano

> Quote:

> Mają supernowoczesne górskie rowery za kilka tysięcy złotych każdy,

> supernowoczesne rowerowe ciuchy (oczywiście w ciemnych kolorach)

> i nie wydają nawet dziesięciu złotych na lampki do tych swoich

> rowerów.

> Wiesz ile wazy taka lampka rowerowa? Masakra!

> Poza tym sprobuj znalezc sponsora, ktory naszyje mi kolorowe

> odblaskowe naszywki na czarny stroj, bo kolorowego kupic sie po

> prostu nie da. I bez przesady z ta widocznoscia - wystarczy, ze

> my was widzimy .

zwykła, koszulka odblaskowa z marketu za 10PLN wystarczy....

smirk.gif

Napisano

to mnie zastanawia, z tego co pisza ludzie kupuja rowery po kilka kpln zlotych zaoszczedzajac 50 zl na komplecie oswietlenia. Z tym ze w okolicach wsi mozna spotkac takie bombowce "stealth" to sie zgodze, ale np w miastach ciezko spotkac takowego.

Napisano

> to mnie zastanawia, z tego co pisza ludzie kupuja rowery po kilka

> kpln zlotych zaoszczedzajac 50 zl na komplecie oswietlenia. Z

> tym ze w okolicach wsi mozna spotkac takie bombowce "stealth" to

> sie zgodze, ale np w miastach ciezko spotkac takowego.

jak czesto jezdzisz kolo 6 rano? zlosnik.gif

jednego juz wyedukowalem skromny.gif

Napisano

Codzienie dojeżdżam do pracy i po drodze napotykam tych gości. Sami proszą się o śmierć. Ale jest 2 z nich którzy nie podzielają tego pragnienia. Mają na sobie kamizelki odblaskowe i widać ich z daaaleka. Oświetlenie w ich bolidach też działa. Wielkie brawa dla nich. Szkoda tylko, że tak mało spotyka się myślących rowerzystów. A gdyby tak wprowadzić obowiązek jazdy na rowerze w kamizelkach (przynajmniej po zmroku)?

Napisano

> Codzienie dojeżdżam do pracy i po drodze napotykam tych gości. Sami

> proszą się o śmierć. Ale jest 2 z nich którzy nie podzielają

> tego pragnienia. Mają na sobie kamizelki odblaskowe i widać ich

> z daaaleka. Oświetlenie w ich bolidach też działa. Wielkie brawa

> dla nich. Szkoda tylko, że tak mało spotyka się myślących

> rowerzystów. A gdyby tak wprowadzić obowiązek jazdy na rowerze w

> kamizelkach (przynajmniej po zmroku)?

założy plecak i tyle z tej kamizelki. Wystarczy egzekwować obowiązek posiadania oświetlenia lub odblasków

Napisano

> założy plecak i tyle z tej kamizelki. Wystarczy egzekwować obowiązek

> posiadania oświetlenia lub odblasków

Musiałby chyba założyć plecak ze stalażem...

Już czyste odblaski na pedałach rowerowych dużo dają, ale to przecież wiocha mieć czyste pedały z odblaskami...

Napisano

> Musiałby chyba założyć plecak ze stalażem...

> Już czyste odblaski na pedałach rowerowych dużo dają, ale to przecież

> wiocha mieć czyste pedały z odblaskami...

ja w swoim rowerze mam pedały do których nie da się zamocować odblasków. a plecak mam normalny na całą długość pleców- jest wąski ale wysoki nie widać mnie za doże nawet z kamizelką - sprawdzane. A i żeby nie było w swoim rowerze mam lampki jedną z przodu i jedną z tyłu

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

Dlatego po zmroku nie zjeżdżam na prawo, żeby przepuścić jadących szybciej i wyprzedzających na trzeciego i dlatego obecnie w drodze do domu nie ośmielam się przekroczyć 70 km/h na krótkich icon_rolleyes.gif Chociaz w sumie chodzi o rowerzystów, pieszych i dziczyznę icon_rolleyes.gif

Napisano

Nawet jakby sie jednego takiego screwy.gif "sekciarza" potracilo to i tak bedzie nasza wina a nie ich ze nie mieli oblaskow czy swiateł:)

ja mieszkam na wsi i u mnie to pospolite zjawisko ze ktos jezie bez swiateł, ale busted.gif tez tu przejedzie raz na rok;> wiec nie ma obaw...

uwazajcie na moja mame:D ona to wogole nawet siedzac w domu jest zagorzeniem juz ni wspomne jak wsiadze na rower, bo uwaza ze tylko ona ma wszedzie pierwszenstwo grinser006.gif

---------------

Grafit 4 life

Golfer 1,9 TDI 170 pasozytów...

Napisano

żadna nowość, wystaczy samopchodem jeżdzić, zeby takich się naoglądac...w ostatniej chwili uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Wiesz ile wazy taka lampka rowerowa? Masakra!

Wiem. Dużo nie waży, nawet sie tego nie zauważy. Oczywiście są róznego rodzaju.

> Poza tym sprobuj znalezc sponsora, ktory naszyje mi kolorowe

> odblaskowe naszywki na czarny stroj, bo kolorowego kupic sie po

> prostu nie da.

Da się. Poza tym, jak napisał K3, są kamizelki odblaskowe.

> I bez przesady z ta widocznoscia - wystarczy, ze

> my was widzimy .

icon_eek.gif

Wiesz, zauważam wśród rowerzystów pewną tendencję - wymagaja od kierowców przestrzegania przepisów, posiadania świateł, tego by widzieli ich na drodze i mieli oczy dookoła gowy, kultury, sygnalizowania zamiarów, a sami sie do tego nie stosują. Oczywiście nie wszyscy, uogólniam tutaj.

Napisano

Ostatnio wypatrzylem takiego pacjenta tylko dlatego ze mial na kierownicy zawieszona biala reklamoweczke i sadzac po wypuklosciach wypelniona puszkami z browarem...

pozdr.

M.

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

szczególnie duzo takich sekciarskich rowerzystów jeździ na wsiach faint.gif

Napisano

faktycznie są tacy. Spotykam również ich nieco inna odmianę

wyposażoną w pojazdy 4 kołowe. Ich kamuflaż to dziecko w tym

pojeździe. Spotykane tam gdzie wieś ma drogę a o chodniku

oczywiście nikt nie pomyślał.

Inna sprawa że raz widziałem człowieka na rowerze tak

poobwieszanego lampkami że wyglądał jakby ufo wylądowało - miał

diodę chyba na każdej części roweru. tak się zagapiłem że mało w

auto przede mną nie wjechałem, więc policja mogła by też pilnować

prawidłowego oświetlenia a nie tuningowego.

Napisano

> Wiesz ile wazy taka lampka rowerowa? Masakra!

> Poza tym sprobuj znalezc sponsora, ktory naszyje mi kolorowe

> odblaskowe naszywki na czarny stroj, bo kolorowego kupic sie po prostu nie da. I bez przesady z ta widocznoscia - wystarczy, ze

> my was widzimy .

Powiedz to busted.gif jak cie ktoś trafi, przynajmniej winny będziesz Ty bo nie zjechałeś skoro go widziałeś a nie On bo Cie nie widział.

Przymusowe kamizelki po zmroku dla roweżystów.

Napisano

> policja mogła by też pilnować

> prawidłowego oświetlenia a nie tuningowego.

jak byłem mały to jedyny tuning jaki się stosowało był kawałek plastiku w szprychach aby najpierw było słychać potem widać zeby.GIF

Napisano

> I bez przesady z ta widocznoscia - wystarczy, ze

> my was widzimy .

Jeżeli faktycznie tak myślisz to goń do lekarza./zacznij od tego co leczy głowę bo na rozum za póżno/

Napisano

> jak byłem mały to jedyny tuning jaki się stosowało był kawałek

> plastiku w szprychach aby najpierw było słychać potem widać

Teraz to w hollywoodzie podłapali, na amerykanskich filmach rower terkocze non stop.

Napisano

> Teraz to w hollywoodzie podłapali, na amerykanskich filmach rower

> terkocze non stop.

no to trzeba się zebrać i kase za prawa autorskie zbierać

Napisano

> Przymusowe kamizelki po zmroku dla roweżystów.

Słownik ortograficzny dla każdego!

mar00ha

Napisano

> Słownik ortograficzny dla każdego!

> mar00ha

Dziekuje zeby.GIF święta już za pasem zeby.GIF

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

Wczoraj jednego takiego co bez lampek jechał prawie walnąłem, całe szczęscie , że go w porę zauważyłem i jeszcze miał baran pretensję że śmiałem wjechać na skrzyzowanie kiedy to on jedzie we mgle bez oświetlenia po ulicy no.gifsick.gif

Napisano

> Wczoraj jednego takiego co bez lampek jechał prawie walnąłem, całe

> szczęscie , że go w porę zauważyłem i jeszcze miał baran

> pretensję że śmiałem wjechać na skrzyzowanie kiedy to on jedzie

> we mgle bez oświetlenia po ulicy

Ja mam dwie lampy pięciodiodowe z tyłu. Dwie diody przy kasku (Ked) z tyłu na zapięciu. Z przodu mam halogen Sigmy. Na lewą nogę zapinam opaskę odblaskową na rzep. Myślę, że nie stanowię zagrożenia.

Napisano

> Ja mam dwie lampy pięciodiodowe z tyłu. Dwie diody przy kasku (Ked) z

> tyłu na zapięciu. Z przodu mam halogen Sigmy. Na lewą nogę

> zapinam opaskę odblaskową na rzep. Myślę, że nie stanowię

> zagrożenia.

No i w porządku ok.gif tylko ,że takich jak Ty jest mało niestety oslabiony.gif

Napisano

> No i w porządku tylko ,że takich jak Ty jest mało niestety

chaja.gifzlosnik.gif jest nas conajmniej dówch a na roerach to się zbierze ze dwie kopy takich jak My dwaj zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> Mieszkają wśród nas. W dzień niby normalni, starają się nie zwracać

> na siebie niczyjej uwagi. Ale gdy słońce zachodzi, wypełzają ze

> swoich jam i ruszają na łowy. Polują na kierowców...

> artykuł

ostatnio jak byly te mgly , jezdizlem sporo po wioskach .. to miedzy wiochami tylu rowezstow i zadne nie byl oznakowany .. w mgle gdzie widocznosc byla bardzo niska ... i nawet jeden sie trafil pijany co od lewego do prawego pasa zasuwal

Napisano

przyznam sie bez bicia jestem jakims odmiencem musze sie chyba zaczac leczyc, dwie lampki z tylu dwie z przodu do tego odblaski tyl przod i na kolach i jeszcze zollty rower screwy.gifspineyes.gifbiglaugh.gif

Napisano

A ja sie wypowiem troche z drugiej strony.

Jezdzac na rowerze mam gleboko gdzies to czy zaloze swiatelka czy jade jako czarny.

A to wszystko dlatego ze 95% kierowcow traktuje rowerzystow jak powietrze. Poprostu tak jakby ich niebylo.

Przepis nakazujacy zachowac minimum metr odstepu podczas wyprzedzania rowerzystow jest w naszym kraju martwy. Dla kierowcow to jakwidac zbyt duza zniewaga zwolnic czasem i poczekac az bedzie miejsce do wyprzedzenia rowerzysty. Poprostu wyprzedzaja czesto nawet zachaczajac nas lustekami.

Na skrzyzowaniech mimo pierwszenstwo niestety rowerzysta prawie zawsze jest zmuszany do hamowania.

Ogolnie wiec jezdzac na rowerze po ulicach musze sam dbac o swoje bezpieczenstwo w 100% - tzn miec oczy na okolo glowy i uciekac przed wszystkimi samochodami gdzie sie tylko da. A to czy kierowcy mnie widza czy nie nie robi tu juz zadnej roznicy.

Taka jest niestety straszliwa prawda.

Napisano

> Taka jest niestety straszliwa prawda.

masz oczy z tylu?

przedwczoraj we mgle bym "zdjal" pania na rowerku... predkosci minimalne skrecalem w lewo w uliczke osiedlowa...

zobaczylem ja w ostatniej chwili bo nie miala nic swiecacego a jedynie jeden odblask, ktory we mgle nie za bardzo zadzialal

jesli faktycznie tak myslisz to masz zapedy samobojcze i nie powinienes wsiadac za kierownice samochodu...

Napisano

> masz oczy z tylu?

Jezdzac na rowerze po ulicach: TAK.

> przedwczoraj we mgle bym "zdjal" pania na rowerku... predkosci

> minimalne skrecalem w lewo w uliczke osiedlowa...

> zobaczylem ja w ostatniej chwili bo nie miala nic swiecacego a

> jedynie jeden odblask, ktory we mgle nie za bardzo zadzialal

> jesli faktycznie tak myslisz to masz zapedy samobojcze

Kazdy kto jezdzi rowerem wsrod samochodow musi miec zapedy samobojcze. Inaczej by na rower nie wsiadl.

Gdybym to byl ja a nie ta pani, to w momencie jakbys sie zblizal to by mnie juz nie bylo na ulicy i niemusialbys sie martwic.

> i nie

> powinienes wsiadac za kierownice samochodu...

Dopuki mam prawojazdy nikt mi za kierownice samochodu wsiadac nie zabroni.

Napisano

> A ja sie wypowiem troche z drugiej strony.

> Jezdzac na rowerze mam gleboko gdzies to czy zaloze swiatelka czy

> jade jako czarny.

> A to wszystko dlatego ze 95% kierowcow traktuje rowerzystow jak

> powietrze. Poprostu tak jakby ich niebylo.

> Przepis nakazujacy zachowac minimum metr odstepu podczas wyprzedzania

> rowerzystow jest w naszym kraju martwy.

tak samo jak martwy jest przepis nakazujący pojazdowi wyprzedzanemu w takich przypadkach zjechać na prawą stronę , na pobocze a w razie potrzeby zatrzymać się...

Też jeżdzę na rowerze ( teraz juz trochę mniej ) i nie jest dla mnie problemem jechać 10 - 15 cm od prawej krawedzi czy to jezdni czy pobocza.

Ale co tam - są tacy co im i półtora metra mało.... a potem sie dziwą że auta mijają ich prawie na styk.

Wyobraź sobie cieżarówke jadącą na wąskiej drodze za rowerzystą . Z przeciwka sznur samochodów - jak rowerzysta nie zjedzie nie ma szans wyprzedzic - prędkość w najlepszym wypadku ok 30km/h.... I jedź tak sobie kilka kilometrów....

> Dla kierowcow to

> jakwidac zbyt duza zniewaga zwolnic czasem i poczekac az bedzie

> miejsce do wyprzedzenia rowerzysty. Poprostu wyprzedzaja czesto

> nawet zachaczajac nas lustekami.

> Na skrzyzowaniech mimo pierwszenstwo niestety rowerzysta prawie

> zawsze jest zmuszany do hamowania.

> Ogolnie wiec jezdzac na rowerze po ulicach musze sam dbac o swoje

> bezpieczenstwo w 100% - tzn miec oczy na okolo glowy i uciekac

> przed wszystkimi samochodami gdzie sie tylko da. A to czy

> kierowcy mnie widza czy nie nie robi tu juz zadnej roznicy.

> Taka jest niestety straszliwa prawda.

Napisano

> Dopuki mam prawojazdy nikt mi za kierownice samochodu wsiadac nie

> zabroni.

dopoki mam glowe na karku to nie wsiade za kierownice jak bede wiedzial, ze nie powinienem....

Napisano

Krakowskie Aleje Trzech Wieszczów, ul. Nowohucka, Opolska i wiele wiele innych najbardziej zakorkowanych, zasmrodzonych i niebezpiecznych ulic w Krakowie. Pasy dla autobusów tylko i wyłącznie, wydzielone torowiska i inne miejsca. Tam mozna spotkac wlasnie rowerzystów. Ja po prostu nie rozumiem w imie czego ci ludzie narazaja siebie i innych, traca zdrowie jezdzac w smrodzie spalin i łamią przepisy drogowe na potęgę. Po prostu do mnie to nie trafia ze istnieje koniecznosc zeby jezdzic w w/w miejscach oraz ze mozna czerpac z tego przyjemnosc.

Trzy przykłady z mojej firmy dotyczace rowerzystow:

1. Autobus miejski a do niego "przylepil" sie z tylu rowerzysta. Kierowca autobusu wjechal okrakiem nad dziurę w jezdni z gatunku gigantycznych. Pacan na rowerze nie mial szansy jej zauwazyc. Opatrywala go karetka pogotowia.

2. Tak samo jak wyzej - przylepa. Kierowcy autobusu ktos zajezdza droge. Rowerzysta nie mial szans. Rozpłaszczył sie na tylnej klapie. Nie trzeba bylo karetki.

3. Bezmózg na rowerze jedzie wąskim chodniczkiem wzdłuż jezdni. Mija go przegubowiec. Klient wjezdza na krzywa plytke i laduje pod autobusem. Jedynie dzieki refleksowi kierowcy nie stracil zycia pod bliźniakiem.

Horror. A zatrab na takiego ze jedzie wydzielonym pasem dla komunikacji miejskiej to zobaczysz jedynie srodkowy palec.

pozdrawiam

Michal

Napisano

> Krakowskie Aleje Trzech Wieszczów, ul. Nowohucka, Opolska i wiele

> wiele innych najbardziej zakorkowanych, zasmrodzonych i

> niebezpiecznych ulic w Krakowie. Pasy dla autobusów tylko i

> wyłącznie, wydzielone torowiska i inne miejsca. Tam mozna

> spotkac wlasnie rowerzystów. Ja po prostu nie rozumiem w imie

> czego ci ludzie narazaja siebie i innych, traca zdrowie jezdzac

> w smrodzie spalin i łamią przepisy drogowe na potęgę. Po prostu

> do mnie to nie trafia ze istnieje koniecznosc zeby jezdzic w w/w

> miejscach oraz ze mozna czerpac z tego przyjemnosc.

To powiedz mi w jaki inny sposob sie przemiszzczac po krakowie rowerem?

Napisano

cieszcie sie ze tacy po nocach nie jezdza ....

źródło

swoja droga nieoswietleni w nocy to tragedia ... ja prawie rozjechalem w dabrowie gorniczej jednego ... jechal srodkowym pasem 3 pasmowej drogi ....

Napisano

> No i w porządku tylko ,że takich jak Ty jest mało niestety

no az tak oswietlony jak kolega to na rowerze niejestem - mam wymagane minimum czyli czerwona lampke z tylu i microhalogen CatEye'a z przodu oraz niewielkie odblaski na butach i kasku 893goodvibes.gif

Napisano

> ja w swoim rowerze mam pedały do których nie da się zamocować

> odblasków.

tez takie mam zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> Taka jest niestety straszliwa prawda.

Prawda jak zwykle leży pośrodku. Kierowcy niezauważają rowerzystów (fakt, że nie sa do nich jeszcze rpzyzwyjczajeni) i często traktują ich jako użytkowników drugiej kategorii, ale rowerzyści w większości nie mają w ogóle poszanowania dla przepisów RD, choćby sprawa oświetlenia, ale przykłady możnaby mnożyć.

Napisano

> Prawda jak zwykle leży pośrodku. Kierowcy niezauważają rowerzystów

> (fakt, że nie sa do nich jeszcze rpzyzwyjczajeni) i często

> traktują ich jako użytkowników drugiej kategorii, ale rowerzyści

> w większości nie mają w ogóle poszanowania dla przepisów RD,

> choćby sprawa oświetlenia, ale przykłady możnaby mnożyć.

coś Ty taki ugodowy hmm.gificon_eek.gifzlosnik.gif

na pohybel kierofcom zlosnik.gifhehe.gifrotfl.gif

ale prawdę piszesz Waść ok.gif ... niestety doświadczam jej codziennie ... i prawda jest taka że chamowaty kierowca jedynie co ujrzy to wyprostowany środkowy palec mojej lewej ręki

z normalnymi sobie dziekujemy ok.gif

Napisano

> coś Ty taki ugodowy

Zmęczony jestem, w pracy jeszcze siedzę hehe.gif

> na pohybel kierofcom

zlosnik.gif

> ale prawdę piszesz Waść ... niestety doświadczam jej codziennie ...

> i prawda jest taka że chamowaty kierowca jedynie co ujrzy to

> wyprostowany środkowy palec mojej lewej ręki

> z normalnymi sobie dziekujemy

Ostatnio jeden rowerzysta niedowierzał jak mu ustąpiłem pierwszeństwa bo byłem na podporządkowanej zlosnik.gif Rowerzysta to normalny uczestnik ruchu, i z tego powinni sobie zdawać sprawę kierowcy i rowerzyści - bo z tego wynikają dla rowerzystów pewne prawa, ale także i obowiązki.

Pozdrowienia dla rowerzysty 20.GIFzlosnik.gif

Napisano

> Zmęczony jestem, w pracy jeszcze siedzę

> Ostatnio jeden rowerzysta niedowierzał jak mu ustąpiłem pierwszeństwa

> bo byłem na podporządkowanej Rowerzysta to normalny uczestnik

> ruchu, i z tego powinni sobie zdawać sprawę kierowcy i

> rowerzyści - bo z tego wynikają dla rowerzystów pewne prawa, ale

> także i obowiązki.

We mnie "prawie" władował sie jakis baran Omegą ... omijał zaparowany samochód i widząc mnie z naprzeciwka jeszcze dodał gazu ...

[prawie] zdążył

I jaki pech zbiło się mu lusterko o mój róg uzbroj_zlo.gifgrinser006.gif

Nawet gardłował się cos zaa kółka ..

Wyciagnołem telefon wybrałem 112 i spytałem: Zgłaszasz ?? Nie to teraz do widzenia

hehe.gifzlosnik.gif

> Pozdrowienia dla rowerzysty

mucios gracjas ok.gif

Napisano

Nie wiem nie byłem na opisywanych przez Ciebie ulicach ale w łodzi mamy drogę rowerową wzdłuż 4-6 ulic - swoją drogą że są pomyślane bezsensownie, kierowcy stają na nich samochodami, piesi po nich chodzą blokując cały ruch, są po jednej stronie całkiem szerokiej drogi. To w zgodzie z przepisami można jeździć po chodzikach na kilku następnych ulicach.

Przyklejanie się do autobusów/ciężarówek jest niebezpieczne ale jest to jedyna możliwość utrzymania jako takiej prędkości w ruchu miejskim. A panów którzy na mnie trąbią i wyprzedzają tylko po to żeby jako pierwsi stanąć na światłach też pozdrawiam środkowym palcem. Imho każdy kierowca powinien choć raz zrobić 20km po mieście rowerem łącznie z tak karkołomnymi manewrami jak zmiana pasa na 3 pasmowej drodze w godzinach szczytu lub przejazd przez centrum zakorkowanej łodzi.

Opinia że większość kierowców traktuje rowerzystów jak powietrze jest prawdziwa przypomina im się o nas gdy jedziemy środkiem pasa pod wiaduktem - nie ma innej drogi a jechanie przy krawędzi jezdni to samobójstwo - szeroko nie jest a wyprzedzą cię wszyscy. Ale to że połowa rowerzystów ma przepisy w głębokim poważaniu to też prawda niestety wynika to głównie z ich niewiedzy na to chyba już nic nie da się poradzić :/

Napisano

> tak samo jak martwy jest przepis nakazujący pojazdowi wyprzedzanemu w

> takich przypadkach zjechać na prawą stronę , na pobocze a w

> razie potrzeby zatrzymać się...

> Też jeżdzę na rowerze ( teraz juz trochę mniej ) i nie jest dla mnie

> problemem jechać 10 - 15 cm od prawej krawedzi czy to jezdni czy

> pobocza.

> Ale co tam - są tacy co im i półtora metra mało.... a potem sie dziwą

> że auta mijają ich prawie na styk.

> Wyobraź sobie cieżarówke jadącą na wąskiej drodze za rowerzystą . Z

> przeciwka sznur samochodów - jak rowerzysta nie zjedzie nie ma

> szans wyprzedzic - prędkość w najlepszym wypadku ok 30km/h.... I

> jedź tak sobie kilka kilometrów....

> > Taka jest niestety straszliwa prawda.

wszytko fajnie i miło też staram się zachowywać odstęp 15-30cm od krawężnika ale nawet wtedy znajdzie się jakiś pacan co prześliźgnie się obok mnie - nawet nie starając się odbić trochę od rowerzysty. Wtedy zaczynam jechać środkiem pasa - jest gdzie uciec w takich sytuacjach

Napisano

> We mnie "prawie" władował sie jakis baran Omegą ... omijał zaparowany

> samochód i widząc mnie z naprzeciwka jeszcze dodał gazu ...

> [prawie] zdążył

> I jaki pech zbiło się mu lusterko o mój róg

> Nawet gardłował się cos zaa kółka ..

> Wyciagnołem telefon wybrałem 112 i spytałem: Zgłaszasz ?? Nie to

> teraz do widzenia

Ty brutalu hehe.gif

Ja tez kiedyś miałem "gorąco" z rowerzystą, ale to akurat dlatego, że nie zasygnalizował zmiany pasa i prawie w siebie przez to wjechaliśmy... A potem na skrzyzowaniu jeszcze na mnie krzyczał icon_eek.gif

Napisano

> Ty brutalu

skromny.gif jestem Oazą spokoju wsiadając na rower alien.gif

respektuję [przynajmniej staram się ] KD ok.gif

> Ja tez kiedyś miałem "gorąco" z rowerzystą, ale to akurat dlatego, że

> nie zasygnalizował zmiany pasa i prawie w siebie przez to

> wjechaliśmy... A potem na skrzyzowaniu jeszcze na mnie krzyczał

ciesz się ze nie urwał Ci lusterka

biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.