Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przekaźniki świateł

Featured Replies

Napisano

Jako że mój manual czeka na publikację na WoA, a wczoraj znów ktoś pytał jak poprawić jakość świecenia przednich lamp, pozwoliłem sobie na czas oczekiwania wrzucić go na tymczasowy serwer smile.gif

MANUAL

Pozdroofka

Napisano

Kiedys bylem u elektryka przyjechal koles peugotem 307 i narzekal ze bardzo szybko pala mu sie zarowki i chodzilo wlasnie o wysoki prad czy tu niebedzie tego problemu?

Napisano

> Kiedys bylem u elektryka przyjechal koles peugotem 307 i narzekal ze

> bardzo szybko pala mu sie zarowki i chodzilo wlasnie o wysoki

> prad czy tu niebedzie tego problemu?

A co to takiego "wysoki prad" ?

Napisano

Za wysokie może być tylko napięcie.

Wiadomo, że jak coś świeci jaśniej to krócej pożyje.

Takie rozwiązanie (brawo Lelek jak zwykle profesjonalizm w każdym calu waytogo.gif ) bardziej pomaga włącznikowi niż żarówce.

Jak ktoś chce to można kupić specjalne przewody do reflektorów powodujące lekkie obniżenie napięcia.

Napisano
  • Autor

> Kiedys bylem u elektryka przyjechal koles peugotem 307 i narzekal ze

> bardzo szybko pala mu sie zarowki i chodzilo wlasnie o wysoki

> prad czy tu niebedzie tego problemu?

Jak to mówią: wyjdzie w praniu wink.gif Zwróć uwagę, że większość aut posiada fabrycznie zamonotwane przekaźniki. Gdyby to było takie zło, firmy nie montowalyby ich i w twoim przykładzie WSZYSTKIE Peugeoty 307 miałyby ten sam problem. Widać gościu miał coś skopane z ładowaniem.

Po to jest regulator napięcia aby utrzymać napięcie ok. 14V. Firmy produkujące żarówki wiedzą o tym przecież i z pewnością żarówki "obliczone" są na takie napięcie.

W razie czego nie ma problemu z powrotem do oryginalnego stanu: ponownie połaczyć żółty z żółtym a biały z białym przewodem wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> brawo Lelek jak zwykle profesjonalizm w każdym

> calu

Dzięki, tak jakoś się udało wink.gif

> Takie rozwiązanie bardziej pomaga włącznikowi niż żarówce.

Zgadza się 12,5A i 9A to nie przelewki... smile.gif

Przy okazji pewna refleksja... Jednak to prawda, że Opel przewiduje max 10 lat eksploatacji swoich produktów zlosnik.gif Jak popatrzyłem na te przewody poowijane szmacianą taśmią izolacyjną, ktora po latach rozpada się w rękach (co zresztą widać na fotach)... Widok jest obrzydliwy boje_sie.gif

Pozdroofka

Napisano

A czy mozesz zrobic test, na ile jasniej swieca lampki po takiej zmianie?

Najlepsza bylaby fota (tylko pamietaj zeby aparat wziac na tryb manualny. Wtedy fotki beda mialy takie same parametry)

Napisano

> Wiadomo, że jak coś świeci jaśniej to krócej pożyje.

> calu ) bardziej pomaga włącznikowi niż żarówce.

to czy to sie oplaca wymieniac zarowki a jeszcze nieslyszalem zeby wypalil sie wlacznik swiatel ewentualnie przelacznik drogowych ktory samemu mozna regenerowac a jak ktos jezdi na zarowkach philipsa ktore 10 zloty niekosztuja?

Napisano

> to czy to sie oplaca wymieniac zarowki a jeszcze nieslyszalem zeby

> wypalil sie wlacznik swiatel ewentualnie przelacznik drogowych

> ktory samemu mozna regenerowac a jak ktos jezdi na zarowkach

> philipsa ktore 10 zloty niekosztuja?

kazdy sobie musi sam policzyć

ja napewno pobawie się i zamontuje przekaźniki, bo wkurzają mnie już moje światła- siecą strasznie słabo nawet z bardzo dobrymi żarówkami

Napisano
  • Autor

> A czy mozesz zrobic test, na ile jasniej swieca lampki po takiej

> zmianie?

Czyli proponujesz mi wrócić do poprzedniego stanu, zrobić fotę a potem znów wszystko podłączać i kolejna fota? wink.gif

A tak na poważnie: nie sądzę aby aparat wychwycił różnicę. To nie jest zmaina typu: ze zwykłych 60/55 na "zenony" z allegro albo na 100/90 gdzie na fotach rzeczywiście widac różnicę. Jeżeli przeczytałeś uważnie, to napisałem, że wzrost napięcia o 1V powoduje przyrost mocy o 16,8% (na obu żarówkach w sumie) Czyli jeżeli masz żarówki o mocy 55W (mijania) to taka moc wydziela się przy napięciu znamionowym 12V. Przy 14V (napięcie przy pracującym alternatorze) uzyskujesz moc 64,2W. Jest to moc WYLICZONA, rzeczywista będzie ciut mniejsza, bo żarówka zachowuje się jak termistor PTC: im wyższa temperatura tym wyższa rezystancja a więc mniejsze natężenie prądu płynące przez nią więc i mniejsza moc wydzielana.

Mała dygresja: to właśnie dlatego żarówki czy to w domu, czy w aucie ZAWSZE przepalają się w momencie włączenia, nigdy podczas pracy czy wyłaczaniu. Robisz pstryk wyłącznikiem a żarówka też pstryk bo na zimno ma bardzo małą rezystancję i płynie przez nią wielgachny prąd wink.gif

Wracając do tematu smile.gif

Na żarówce o mocy znamionowej 55W zasilanej napięciem 14V wydziela się moc 64,2W. I taką moc dostaniesz posiadając przekażniki. Jeżeli posiadasz spadek napięcia w instalacji 1V (czyli bez przekaźników) , to moc wydzielona będzie wynosiła 59,6 W. Różnica jest 4,6W na każdej żarówce.

Dlatego na poczatku manuala proponowalem zmierzenie napięcia na akumulatorze i na żarówce (poczywiście oba pomiary przy włączonych światłach) aby zorientować się jaki jest spadek napięcia i o ile procent mocniej obciążymy żarówkę czyli ile więcej mocy dostaniemy. Jeżeli uzyskasz wynik 1V lub mniej to możesz być spokojny o żarówki bo przy 1V natężenie pradu wzrośnie o około 0,3 A

Jak widzisz, ma rację Orochimaru kiedy pisze:

Quote:

Takie rozwiązanie bardziej pomaga włącznikowi niż żarówce.


Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> a jeszcze nieslyszalem zeby

> wypalil sie wlacznik swiatel ewentualnie przelacznik drogowych

Było kilka razy na forum, że ktoś pytał jak rozebrać, bo drogowe się nie włączają albo migają przy włączaniu kierunkowskazów. Owszem, da się regenorować.

Poza tym, wcale nie musisz zakładać sobie przekaźników. To tylko propozycja. smile.gif Na WoA jest kupa manuali, czy wszystkie u siebie stosujesz? wink.gif

Uzasadniłem w manualu dlaczego uważam, że powinienem SOBIE załozyć przekaźniki i pozostawiłem wybór ewentualnym naśladowcom. Jeżeli ktoś ma wątpliwości niech nie zakłada smile.gif

Pozdroofka

Napisano

dobry manual sam go chyba niedługo u siebie zastosuję tylko mam jedną popraweczkę dla posadaczy check controla, który by chcieli mocniej świecące lampki i działającą funkcję kontroli żarówek zeby.GIF nie jestem tylko jeszcze w 100% pewien czy tam na powinna być dioda

sch7ff6.jpg

Napisano
  • Autor

> mam jedną

> popraweczkę dla posadaczy check controla, który by chcieli

> mocniej świecące lampki i działającą funkcję kontroli żarówek

> nie jestem tylko jeszcze w 100% pewien czy tam na powinna być

> dioda

A weź uzasadnij co się zmienia w układzie (chodzi mi o przepływ prądów) po zastosowaniu diody w tym miejscu wink.gif

Mnie zastanawia ten dodatkowy żółty przewód (cieńki) przy żarówce. W schemacie go nie ma. Może to jest przewód od CC? Jeżeli tak, to jest on ZA przekaźnikiem a więc CC nie zapyskuje alarmem, że brak żarówek.

Na schemacie CC jest podłączony między bezpiecznikami a złaczem w słupku kierowcy (dobrze by było gdyby ktoś z MIDem zaryzykowal zastosowanie przekaźników u siebie i powiedział czy CC zgłasza błąd czy nie grinser006.gif ) :

277947192-cc.jpg

post-36940-14352476569825_thumb.jpg

Napisano

> Po to jest regulator napięcia aby utrzymać napięcie ok. 14V. Firmy

> produkujące żarówki wiedzą o tym przecież i z pewnością żarówki

> "obliczone" są na takie napięcie.

I tu się niestety mylisz:

1- to producent samochodu powinien dostosować instalację do parametrów żarówek, a nie odwrotnie , bo inaczej w sklepach byłyby inne żarówki do Opli, inne do Fiatów itd.

2- żarówki H7 (te w Astrach G i innych markach, gdzie zmorą jest częste ich przepalanie) są zaprojektowane na napięcie nominalne 12V, a napięcie znamionowe 13,2V, przy którym osiągnięto pewien kompromis między trwałością włókna, a jego sprawnością świetlną. Jak to się ma do instalacji w Astrze G, gdzie napięcie wynosi 14,4 V????? A tak, że przez pół roku od zakupu auta średnio raz na dwa tygodnie wymieniałem żarówkę!!!! Dopiero po wstawieniu rezystorów obniżających napięcie robocze z 14,4V do 13,2V (znamionowego) problem został rozwiązany. Dodać należy, że jasność swiecenia żarówki z rezystorem i bez niego jest identyczna (sprawdzałem w dzień oraz wieczorem o zmierzchu, jak również w nocy). Wynika to zapewne stąd, że podnoszenie napięcia pracy żarówki ponad znamionowe prowadzi tylko do zwiększenia wydzielanego ciepła i obniżenia trwałości włókna .

277947196-trwalosc.jpg

Pozdr.

post-65098-14352476570328_thumb.jpg

Napisano

> A weź uzasadnij co się zmienia w układzie (chodzi mi o przepływ

> prądów) po zastosowaniu diody w tym miejscu

nie jestem elektronikiem z eykształcenia więc wybacz

> Mnie zastanawia ten dodatkowy żółty przewód (cieńki) przy żarówce.

>W schemacie go nie ma. Może to jest przewód od CC? Jeżeli tak, to

> jest on ZA przekaźnikiem a więc CC nie zapyskuje alarmem, że

> brak żarówek.

> Na schemacie CC jest podłączony między bezpiecznikami a złaczem w

> słupku kierowcy (dobrze by było gdyby ktoś z MIDem zaryzykowal

> zastosowanie przekaźników u siebie i powiedział czy CC zgłasza

> błąd czy nie ) :

jesli zamontujesz tak jak podałeś CC wywali błąd a jeśli zrobisz połączenie takie jak podałem to CC będzie zadowolony ze wszystko działa (sprawdziłem to właśnie i dlatego zapodałem ta zmiankę 270751858-jezyk.gif)

Napisano

> I tu się niestety mylisz:

> 1- to producent samochodu powinien dostosować instalację do

> parametrów żarówek, a nie odwrotnie , bo inaczej w sklepach

> byłyby inne żarówki do Opli, inne do Fiatów itd.

> 2- żarówki H7 (te w Astrach G i innych markach, gdzie zmorą jest

> częste ich przepalanie) są zaprojektowane na napięcie nominalne

> 12V, a napięcie znamionowe 13,2V, przy którym osiągnięto pewien

> kompromis między trwałością włókna, a jego sprawnością świetlną.

> Jak to się ma do instalacji w Astrze G, gdzie napięcie wynosi

> 14,4 V????? A tak, że przez pół roku od zakupu auta średnio raz

> na dwa tygodnie wymieniałem żarówkę!!!! Dopiero po wstawieniu

> rezystorów obniżających napięcie robocze z 14,4V do 13,2V

> (znamionowego) problem został rozwiązany. Dodać należy, że

> jasność swiecenia żarówki z rezystorem i bez niego jest

> identyczna (sprawdzałem w dzień oraz wieczorem o zmierzchu, jak

> również w nocy). Wynika to zapewne stąd, że podnoszenie napięcia

> pracy żarówki ponad znamionowe prowadzi tylko do zwiększenia

> wydzielanego ciepła i obniżenia trwałości włókna .

> Pozdr.

o wlasnie to jest to oczym ja pisalem podzielam twoja wypowiedz a zmieniac zarowki co dwa tygodnie to srednio wychodzi smile.gif

Napisano
  • Autor

> 1- to producent samochodu powinien dostosować instalację do

> parametrów żarówek, a nie odwrotnie , bo inaczej w sklepach

> byłyby inne żarówki do Opli, inne do Fiatów itd.

No to dostosowal. Słyszaleś kiedyś o aucie, które ma fabrycznie regulator ustawiony na 12V albo na 16? WSZYSTKIE mają około 14V. smile.gif Masz pojęcie więc doskonale wiesz, że nie da się dostosować auta do 12V bo napięcie conajmniej 14V jest niezbedne aby sprawnie działało ładowanie akumulatora.

> 2- żarówki H7 (te w Astrach G i innych markach, gdzie zmorą jest

> częste ich przepalanie) są zaprojektowane na napięcie nominalne

> 12V, a napięcie znamionowe 13,2V, przy którym osiągnięto pewien

> kompromis między trwałością włókna, a jego sprawnością świetlną.

> Jak to się ma do instalacji w Astrze G, gdzie napięcie wynosi

> 14,4 V?????

Czyli co? Producent żarówek przyleciał z innej planety i nie wie, że na Ziemi regulatory napięcia są ustawione na ok. 14V?

Znając chwyty producentow to może być jeden z nich: "Użytkowniku, dajemy ci super produkt, WIELKIM wysiłkiem osiągneliśmy kompromis między trwałością włókna a dużą wydajnością, całuj nas po rękach za to". A tak naprawdę: "im częściej ci się przepali tym częściej przyjedziesz po nową."

> Dodać należy, że

> jasność swiecenia żarówki z rezystorem i bez niego jest

> identyczna (sprawdzałem w dzień oraz wieczorem o zmierzchu, jak

> również w nocy).

Czyżby? Sparawdzaleś luxometrem? wink.gif W takim razie czekam na wyniki pomiaru wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> A weź uzasadnij co się zmienia w układzie (chodzi mi o przepływ

> prądów) po zastosowaniu diody w tym miejscu

No zasadniczo zmieni, przecież jak nie będzie diody to przekaźnik będzie trzymał cały czas po pierwszym jego łapnięciu.

Napisano

U mnie przy włączony silniku napięcie wynosi 13,4-13,6V a jak włącze światełka to spada do 12,3-12,5. Czy to nie za mało? Niby nie mam problemów z akumulatorem, zawsze zapala, ale jak piszecie tu o 14v to mi troche brakuje.

Napisano
  • Autor

> No zasadniczo zmieni, przecież jak nie będzie diody to przekaźnik

> będzie trzymał cały czas po pierwszym jego łapnięciu.

Nie o to chodzi Charly. To granatowe połaczenie dorobił Zero, u mnie tego nie ma. Pytałem jak zmieni się przepływ prądu po zastosowaniu diody między wejściem na cewką a stykiem zejściowym przekaźnika.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> U mnie przy włączony silniku napięcie wynosi 13,4-13,6V a jak włącze

> światełka to spada do 12,3-12,5.

Nie o taki pomiar chodzi bo z tego co piszesz wynika, że mierzyłeś następująco: woltomierz na akumulator i pomiar przy włączonym silniku bez świateł i ze światłami.

Zmierz tak: wlącz światła, podlącz woltomierz do akumulatora. Zapamiętaj wskazanie. Odłącz woltomierz od akumulatora i podłacz do styków żarówki. Porównaj oba wskazania.

Napisano

_Zero_ , zamiast niebieskiego mostka dioda, tak ? Dobrze odczytałem twoją poprawkę ?

A Ty zbig5705 kombinuj, kombinuj grinser006.gif

Napisano

> _Zero_ , zamiast niebieskiego mostka dioda, tak ? Dobrze odczytałem

> twoją poprawkę ?

> A Ty zbig5705 kombinuj, kombinuj

Nie mam co kombinować. Nie zauważyłem, że komentujesz schemat z diodą ( a nie schemat kolegi lelka).

Napisano
  • Autor

> (sprawdziłem to właśnie i dlatego zapodałem ta zmiankę )

Jak mogłeś sprawdzić, skoro jak piszesz nie masz przekaźników? wink.gif

> jesli zamontujesz tak jak podałeś CC wywali błąd a jeśli zrobisz

> połączenie takie jak podałem to CC będzie zadowolony ze wszystko

> działa

Jeżeli zrobisz połączenie jak podałeś, to tak jakby przekażnika wogóle nie było bo prad będzie płynął też przez granatowy przewód czyli znów cały prąd żarówek popłynie przez wyłączniki. A po to jest modyfikacja aby tego uniknąć.

Napisano

> Jak mogłeś sprawdzić, skoro jak piszesz nie masz przekaźników?

> Jeżeli zrobisz połączenie jak podałeś, to tak jakby przekażnika

> wogóle nie było bo prad będzie płynął też przez granatowy

> przewód czyli znów cały prąd żarówek popłynie przez wyłączniki.

> A po to jest modyfikacja aby tego uniknąć.

Nie tak dawno pół nocy na ten temat przegadaliśmy.

Napisano
  • Autor

> Nie mam co kombinować. Nie zauważyłem, że komentujesz schemat z diodą

> ( a nie schemat kolegi lelka).

Zbig, przypominam, że na moim schemacie nie ma tego granatowego połaczenia smile.gif

Pozdroofka

Napisano

Podobny układ widziałem na forum szkodników zlosnik.gif . Montaż tego układu , głównie w modelach F 1.3 i 1.6 podyktowany był fabrycznie montowanym alternatorem dającym napięcie bez obciążenia ok. 13,8V - często mniej a co za tym idzie zbyt małym napięciem na żarówkach świateł mijania .

Pomierzyłem w/w wartości u siebie przy pracującym silniku i w moim przypadku jeśli napięcie ładowania jest 14,3V to napięcie na żarówkach świateł mijania jest ciut poniżej 14 V ok.gif. Wziąwszy pod uwagę , że mam żarówki ze skróconym żarnikiem , dalsze zwiększanie napięcia znacznie zmniejszyłoby ich i tak dość krótką żywotność skromny.gif

Natomiast sam zamysł zmniejszenia prądu na stykach przełączników jest jak najbardziej słuszny choć u siebie nie widzę , przynajmniej na razie, żadnych negatywnych tego skutków .

277947483-IM000250.JPG

post-10906-14352476571434_thumb.jpg

Napisano

> Zbig, przypominam, że na moim schemacie nie ma tego granatowego

> połaczenia

> Pozdroofka

Wiem o tym. Dlatego wycofałem odpowiedź na post kolegi Charly. Ale trochę za późno, bo autor i tak mi szpilkę wsadził.

Napisano

> Jak mogłeś sprawdzić, skoro jak piszesz nie masz przekaźników?

> Jeżeli zrobisz połączenie jak podałeś, to tak jakby przekażnika

> wogóle nie było bo prad będzie płynął też przez granatowy

> przewód czyli znów cały prąd żarówek popłynie przez wyłączniki.

> A po to jest modyfikacja aby tego uniknąć.

I to w pierwszym najgorszym momencie, kiedy jeszcze przekaźnik nie łapnie, bo potem już nie (prąd płynie zawsze do niższego, nie wyższego potencjału).

Ale nie ma sensu tej poprawki robić. Wdł schematu Twojego, CC jest tam gdzie są te bezpieczniki (w tej części gałęzi), a więc prąd odczytywany będzie odpowiedni.

Napisano

> Nie o to chodzi Charly. To granatowe połaczenie dorobił Zero, u mnie

> tego nie ma. Pytałem jak zmieni się przepływ prądu po

> zastosowaniu diody między wejściem na cewką a stykiem zejściowym

> przekaźnika.

No właśnie o to chodzi, pytałeś co się zmieni jak kol _Zero_ zrobi bez lub z diodą poprawkę. Bez diody (w tej jego poprawce) przekaźnik będzie po pierwszym jego włączeniu stale trzymał.

Na razie jeszcze nie było piwo.gif

Napisano
  • Autor

> bo autor i tak mi szpilkę wsadził.

Bolało...? grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

No przeca to jest to samo co Lelek zapodał w manualu smile.gif

Jeno On rysował w poziomie, a Ty w pionie smile.gif

Napisano
  • Autor

> A nie lepiej tak:

Tak też proponowałem w manualu jako "Metoda pierwsza"

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Bez diody (w tej jego poprawce)

> przekaźnik będzie po pierwszym jego włączeniu stale trzymał.

No i nie trzeba będzie martwić się o pamiętaniu o włączeniu świateł w zimie. Światła bedą się świecic stale aż do padu/odłaczenia akumulatora wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Ale suma sumarum, ktoś kiedyś pisał o przepalających się opornikach żarówek w Astrze G. Nie wiem jakie tam żarówki zakładają, ale coś w tym jest, że nie lubią za dużego napięcia.

Napisano

> Jak mogłeś sprawdzić, skoro jak piszesz nie masz przekaźników?

a jaki problem zbudować to na szybko tak ładnie na pająka jak się ma wszystkie element ?

ale skoro jest to źle to ok ja przecież nie będę się oto bił jak już pisałem z wykształcenia nie jestem elektronikiem

Napisano

> No to dostosowal. Słyszaleś kiedyś o aucie, które ma fabrycznie

> regulator ustawiony na 12V albo na 16? WSZYSTKIE mają około 14V.

> Masz pojęcie więc doskonale wiesz, że nie da się dostosować

> auta do 12V bo napięcie conajmniej 14V jest niezbedne aby

> sprawnie działało ładowanie akumulatora.

Dlatego Opel w 2001 roku się zorientował, że skopał instalację dla H7 i w Astrach G od tego rocznika montował tzw. "przewody oporowe" przed żarówkami. Podobne wynalazki montowano w ASO Fiata w Punto II...

> Czyli co? Producent żarówek przyleciał z innej planety i nie wie, że

> na Ziemi regulatory napięcia są ustawione na ok. 14V?

W przypadku żarówek H7 na to wygląda: H7 powstała poprzez "udoskonalenie" żarówki H1 i jest skopaną konstrukcją, Niemniej producent auta powinien wziąć to pod uwagę i zmodyfikować instalację.

> Czyżby? Sparawdzaleś luxometrem? W takim razie czekam na wyniki

> pomiaru

No... nie, mój wniosek opiera się na subiektywnym odczuciu mojego wzroku, ponieważ oświetlenie jest dla mnie, żebym dobrze widział drogę o zmroku i dla innych kierowców, żeby w dzień mnie widzieli. A ani ja ani oni luxometrów w oczach nie mają. Ciekaw jestem, czy ty sprawdzałeś luxometrem, ile warta jest Twoja przeróbka, "żeby lepiej świeciło"?

PS. Moje uwagi dotyczą tylko i wyłącznie żarówek H7 i nie mają na celu krytyki twojego projektu. Przeciwnie, uważam, że twoj projekt jest bardzo praktyczny i celowy. Proponuję tylko, żeby posiadacze żarówek H7 przed zastosowaniem przeróbki zmierzyli napięcie na żarówkach i ocenili, czy warto podnosić na nich napięcie o ten krytyczny 1V (mają przecież "darmowe przewody oporowe"), aby później nie okazało się, że skutkiem tego będzie częste przepalanie się żarówek (zwłaszcza w zimie, kiedy rezystancja zimnego włókna jest baaaardzo mała).

Pozdr.

Napisano

Powiem tak, pomysł z przekaźnikami jest dobry dla poprawy żywotności wyłącznika świateł i przełącznika długie/krótkie. Osobiście nie przeszkadza mi liche świecenie moich świateł, lecz dużo bardziej, zakładanie żarówek o przesadnej (czytaj niedozwolonej) mocy przez innych użytkowników.

Ja zakładam żarówki jak instrukcja przewiduje i nie mam zamiaru kombinować coś w stylu malucha, aby ratować przełącznik pod kierownicą (tam był słaby i trudnodostępny), tutaj przełącznik jest odpowiedni i w razie co można go kupić (jak piszą inni i naprawić można).

Gdyby tylko inni jeździli na światłach odpowiednich, to mnie by wystarczyła latarka.

Napisano

> Tak też proponowałem w manualu jako "Metoda pierwsza"

> Pozdroofka

Napisałeś w manualu: UWAGA: Nie bierz się za robotę jeśli masz komputer pokładowy gdyż na MIDzie będziesz widział komunikat o uszkodzonych światłach przednich. Check Control zadziała gdyż spodziewa się dużego natężenia prądu płynącego przez żarówki a nie małego przez cewki przekaźników.

Rysunki może i są podobne, ale nie zaznaczyłeś miejsca wpięcia CC. Oczywiście, jeśli przekaźnik wepniesz przez CC, a nie między CC i żarówkę, to MID będzie działał poprawnie. Tylko z rysunku to nie wynika, a większość wepnie przekaźnik 10cm przed żarówką...

Mój rysunek był w zasadzie dla kolegi _Zero_, który nie był pewien, czy wstawić diodę, czy nie i również nie umieścił CC na rysunku...

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> W przypadku żarówek H7 na to wygląda: H7 powstała poprzez

> "udoskonalenie" żarówki H1 i jest skopaną konstrukcją,

Czyli jednak producent żarówek się nie popisał wink.gif

> Niemniej

> producent auta powinien wziąć to pod uwagę i zmodyfikować

> instalację.

Jakoś nie dostosowuje silnika tylko dlatego, że w Polsce do paliwa dolewają wody... wink.gif

> czy ty sprawdzałeś luxometrem, ile warta jest Twoja

> przeróbka, "żeby lepiej świeciło"?

Nie. Ja wyliczylem o ile wzrośnie moc wydzielana na żarówkach a przyznasz, że to przekłada się na jasność świecenia. Tak samo możesz wyliczyć o ile spadnie moc po zastosowaniu przewodów oporowych wink.gif

Na końcu napisałem takie zdanie:

Quote:

Oczywiście możemy poprawić sobie samopoczucie myślą, że mamy o kilka, kilkanaście procent więcej mocy żarówek czyli więcej światła


Nie dostrzegłeś ironii... ? wink.gif

> PS. Moje uwagi dotyczą tylko i wyłącznie żarówek H7 [...] Proponuję tylko, żeby

> posiadacze żarówek H7 przed zastosowaniem przeróbki zmierzyli

> napięcie na żarówkach i ocenili, czy warto podnosić na nich

> napięcie o ten krytyczny 1V

No właśnie o tym pomiarze pisałem na samym poczatku manuala. Zresztą to nawet nie będzie 1V. U kolegi vaz2110 było to 0,4V u mnie trochę ponad 0,7V. Potraktuj ten wzrost jasności świecenia jako "chłit matetindowy" grinser006.gif

P.S.

To prawda, coś jest nie tak z tymi żarówkami H7 smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> a większość wepnie przekaźnik 10cm przed żarówką...

Nawet 20cm nic nie zmieni, bo zobacz na oryginalny schemat, który podałem kilka postów wyżej, że CC jest podłączony między bezpiecznikami a złaczem w słupku kierowcy. Z tego wynika, że trzeba by dawać przekaźniki między przełącznikiem mijania/drogowe a bezpiecznikami czyli pod osłoną kolumny kierownicy (czyli wracamy do "metody pierwszej").

Pozdroofka

Napisano

> Mnie zastanawia ten dodatkowy żółty przewód (cieńki) przy żarówce. W

> schemacie go nie ma. Może to jest przewód od CC?

To prawda - na twoim schemacie nie ma tych przewodów. Nie jest to połaczenie do CC - nie w tym miejscu. Te przewody są od regulacji położenia reflektorów (tzw. LWR).

Napisano
  • Autor

> To prawda - na twoim schemacie nie ma tych przewodów. Nie jest to

> połaczenie do CC - nie w tym miejscu. Te przewody są od

> regulacji położenia reflektorów (tzw. LWR).

Tak, ale wg schematu to podłączenie tego przewodu jest między bezpiecznikami a złączem w słupku kierowcy. Z tym, że takie podłączenie byłoby nieekonomiczne, bo po co ciągnąć przewód ze słupka skoro ten sam prąd jest dostepny na żarówce? To niby tylko jakiś 1 metr ale jak pomnoży się przez ilość wyprodukowanych Astr to wyjdą setki kilometrów kabla smile.gif

Z drugiej jednak strony LWR jest wg schematu podłączony przed CC i to może mieć jakieś znaczenie...

Ale mniejsza o to. Jest jeden istotny argument przeciw temu, że te cieńkie żółte są od LWR: wg schematu LWR jest podłączony tylko JEDNYM kablem (w zależności od wersji kierownicy do lewej lub prawej żarówki) a w autku żółte cieńkie występują DWA, na obu żarówkach.

Pozdroofka

Napisano

> Jest jeden istotny argument przeciw temu, że te

> cieńkie żółte są od LWR: wg schematu LWR jest podłączony tylko

> JEDNYM kablem (w zależności od wersji kierownicy do lewej lub

> prawej żarówki) a w autku żółte cieńkie występują DWA, na obu

> żarówkach.

> Pozdroofka

Opisujesz swój schemat. Ja mam przed sobą schematy z książki "Obsługa i naprawa Opel Astra". Sprawdzałem także na dwóch schematach niemieckich. Wynika z nich,że każdy regulator zasilany jest ze "swojej" żarówki (wspomniany przez Ciebie aspekt ekonomiczny). Ze schematów nie wynika oczywiście, w którym konkretnie miejscu podpięte są kable (gdzieś między złaczem X6 a żarówką).Zgadzają się kolory przewodów i ich przekroje.

Napisano
  • Autor

> Opisujesz swój schemat. Ja mam przed sobą schematy z książki "Obsługa

> i naprawa Opel Astra". Sprawdzałem także na dwóch schematach

> niemieckich. Wynika z nich,że każdy regulator zasilany jest ze

> "swojej" żarówki

O widzisz... Ja patrzę na schematy z Etzolda. Czyli rzeczywiście jest wielkie prawdopodobieństwo, że to przewody regulatorów

> (gdzieś między złaczem X6 a żarówką).

A na Etzoldowym między bezpiecznikami a X6.

W zasadzie nie ma większego znaczenia dla samej przeróbki do czego są to przewody. I tak nie biorą udziału w akcji wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Panowie LWR jest zasilane albo z bezpiecznika F5, albo F4 (odpowiednio LHO, RHO). Nie ma znaczenia schematy książkowe, czy gdzieś z netu.

Napisano

> A na Etzoldowym między bezpiecznikami a X6.

> W zasadzie nie ma większego znaczenia dla samej przeróbki do czego są

> to przewody. I tak nie biorą udziału w akcji

> Pozdroofka

Z lini "między bezpiecznikami a X6" zasilane jest pokretło regulacji reflektorów. Poruszyłem problem tych dwóch cienkich przewodów, bo puściłeś w świat trochę nieprawdziwą (ale niestety zgodną ze schematem ?) informację.

Napisano

> MANUAL

No a niejako przy okazji całemu światu udostępniłeś typ aparatu foto jakim się posługujesz ... smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.