Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Porównuję Aygo, C1 i 107

Featured Replies

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

Wiesz Toyka zawsze sie bedzie wyzej cenila wink.gif

Napisano

Podobne rozważania co u nas nie dawno temu.

Były trzy typy:

Japoniec, Francuz i czech.

Wybór padł na japończyka choć jest od francuza z takim samym wypasem droższy o ok. 8000 zł

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

interesowałem sie kupnem tych aut jednak zdecydowalem sie na roczna corse...a co do tych aut w aygo placisz za marke, aygo ma mniejszy spadek wartosci. te auta są identyczne(zawieszenie silnik wnetrze itd) ale jednak lepiej aygo mi sie jezdzilo i podobno aygo ma krótsza droge hamowania.

Napisano

> interesowałem sie kupnem tych aut jednak zdecydowalem sie na roczna

> corse...

Mialem corse i lepiej mi sie jezdzi obecnym P107

> podobno aygo ma krótsza droge hamowania.

Raczej dziwne by to bylo bo wsio to samo co u pozostalych blizniakow

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

Podałeś ceny rocznika '06 z upustami.

Tzw. "ceny cennikowe" tych aut różnią właśnie tylko o cenę wspomagania.

Być może większe upusty wynikają też z tego, że na placu zostało więcej ubiegłorocznych Peżotów zlosnik.gif

Napisano

> Podałeś ceny rocznika '06 z upustami.

> Tzw. "ceny cennikowe" tych aut różnią właśnie tylko o cenę

> wspomagania.

> Być może większe upusty wynikają też z tego, że na placu zostało

> więcej ubiegłorocznych Peżotów

Tak, tylko że Toyota nie ma żadnych upustów. Nie można nic negocjować, a na razie nie ma jeszcze wyprzedaży z rocznika 2006

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Podałeś ceny rocznika '06 z upustami.

> Tzw. "ceny cennikowe" tych aut różnią właśnie tylko o cenę

> wspomagania.

> Być może większe upusty wynikają też z tego, że na placu zostało

> więcej ubiegłorocznych Peżotów

rzeczywiscie mają spory wybór zlosnik.gif

Napisano

> Podobne rozważania co u nas nie dawno temu.

> Były trzy typy:

> Japoniec, Francuz i czech.

> Wybór padł na japończyka choć jest od francuza z takim samym wypasem

> droższy o ok. 8000 zł

Tak, ale w wypadku C1, P107 i Aygo nie ma ŻADNYCH różnic konstrukcyjnych, nie sądzę żeby kształt zderzaka lub świateł wpływał znacząco na większą awaryjność francuzów w stosunku do Toyoty zlosnik.gif

pozdrawiam

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

...które na dodatek nie jest szczególnie potrzebne w tych autach. Kierownica w moim pugu pracuje bardzo lekko, ale to nic dziwnego - silnik waży ok. 65 kg, całe auto - 760 kg...

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Tak, ale w wypadku C1, P107 i Aygo nie ma ŻADNYCH różnic

> konstrukcyjnych, nie sądzę żeby kształt zderzaka lub świateł

> wpływał znacząco na większą awaryjność francuzów w stosunku do

> Toyoty

więc w tej konkurencji wygrywa tańszy zlosnik.gif

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

Toyota jest z tej trojki zdecydowanie najladniejsza.

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

U mnie w firmie P107 z 1.4 HDI prezes wytargał z salonu za 31 tys zł. Jeździ się tym fajnie, aczkolwiek przy moim wzroście i przesunięciu przedniego fotela do tyłu z tyłu nie wwejdzie nawet dziecko bo na nogi brakło miejsca grinser006.gif

Napisano

> te auta są identyczne(zawieszenie

> silnik wnetrze itd) ale jednak lepiej aygo mi sie jezdzilo i

> podobno aygo ma krótsza droge hamowania.

Są identyczne i nie są identyczne zlosnik.gif

Prawdą jest że Aygo, C1 i 107 produkowane są jednocześnie na tej samej linii produkcyjnej w tym samym czasie wg tych samych standardów i z takich samych podzespołów mechanicznych.

Jeśli zauważyłeś różnicę w jakości między tymi autami, to musi ona wynikać z różnych terminów produkcji.

Teraz różnice: blachy karoserii C1 i 107 różnią się tylko maską, natomiast kształt karoserii Aygo jest inny (bardziej skomplikowany i przez to prawdopodobnie droższa w produkcji).

C1 i 107 (5D) nie mają widocznego tylnego błotnika ani słupka bo są "zakryte" przez tylne drzwi dochodzące aż do wysoko umieszczonych świateł, natomiast w Aygo jest normalny tylny błotnik i słupek (światła są nisko).

Całkiem inaczej rozwiązano klapkę wlewu paliwa w Aygo - ogólnie tył C1 i 107 w wersji 5D wygląda duuuużo toporniej niż Aygo 5D.

Napisano

> Tak, tylko że Toyota nie ma żadnych upustów. Nie można nic

> negocjować, a na razie nie ma jeszcze wyprzedaży z rocznika 2006

Są upusty

jakiś tekst

w tym na Aygo 2kzł

Napisano

> Tak, ale w wypadku C1, P107 i Aygo nie ma ŻADNYCH różnic

> konstrukcyjnych, nie sądzę żeby kształt zderzaka lub świateł

> wpływał znacząco na większą awaryjność francuzów w stosunku do

> Toyoty

Kształtem zderzaka i świateł to się różnią C1 i 107.

Do Aygo z zewnętrznych blach z C1/107 pasują tylko przednie drzwi.

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

Różnic niby nie ma w nowych padakach.

Był test w AŚ i były ceny części. I tu zaczyna się polka.

Nie wiedzieć czemu skrzynia do puga kosztuje dużo taniej niż do Toyoty.

Sprawdż sobie dokładnie ale różnice były szokujące

Napisano

> Różnic niby nie ma w nowych padakach.

> Był test w AŚ i były ceny części. I tu zaczyna się polka.

> Nie wiedzieć czemu skrzynia do puga kosztuje dużo taniej niż do

> Toyoty.

> Sprawdż sobie dokładnie ale różnice były szokujące

Tak, ale w którymś z trojaczkow podali ceny z robocizną, a w innym bez prostowali to w następnym numerze (chyba, ze mówimy o innym artykule, ale raczej nie). Jeśli dobrze pamiętam to w Pugu były ceny bez robocizny, a w Toyce i Cytrynie z nią.

Napisano

> Kształtem zderzaka i świateł to się różnią C1 i 107.

> Do Aygo z zewnętrznych blach z C1/107 pasują tylko przednie drzwi.

Niech Kolega mnie nie łapie za słowa, przecież złośnik był smile.gif prawda jest taka że konstrukcyjnie każdy z bliźniaczków jest ten sam. A to że blachy Aygo są trochę inne niż w C1/P107 nie zmienia tego faktu.

pozdrawiam

Napisano

> U mnie w firmie P107 z 1.4 HDI prezes wytargał z salonu za 31 tys zł.

> Jeździ się tym fajnie, aczkolwiek przy moim wzroście i

> przesunięciu przedniego fotela do tyłu z tyłu nie wwejdzie nawet

> dziecko bo na nogi brakło miejsca

Ja też jeżdżę z fotelem na max do tyłu, po prostu lubię swobodnie oddychać zlosnik.gif tylko że należy się zastanowić do czego te autka służą - to są typowo miejskie toczydełka, bardzo dobre w tej roli, i są tanie w utrzymaniu, natomiast trzeba pamiętać że nie są Vanem dla całej rodziny. To auto na 2 osoby.

...choć na dalekie dystanse też się tym fajnie jeździ - jestem pod wrażeniem tego silniczka smile.gif

pozdrawiam

Napisano

> Ja też jeżdżę z fotelem na max do tyłu, po prostu lubię swobodnie

> oddychać tylko że należy się zastanowić do czego te autka służą

> - to są typowo miejskie toczydełka, bardzo dobre w tej roli, i

> są tanie w utrzymaniu, natomiast trzeba pamiętać że nie są Vanem

> dla całej rodziny. To auto na 2 osoby.

> ...choć na dalekie dystanse też się tym fajnie jeździ - jestem pod

> wrażeniem tego silniczka

> pozdrawiam

Jedynem nieporozumieniem jest ten doklejony z boku obrotomierz, ale można sie doń przyzwyczaić

Napisano

> Tylko ABS jakis nadwrazliwy jest

..a skoro jesteśmy przy mankamentach, widoczność z tyłu nie jest najlepsza, pogorszona dodatkowo przez mikroskopijną wycieraczkę. Ale na to jest akurat prosty sposób - u dealera od razu wymieniłem tylną wycieraczkę na taką o jakieś 15 cm dłuższą i jest o wiele lepiej.

pozdrawiam

Napisano

> Jedynem nieporozumieniem jest ten doklejony z boku obrotomierz, ale

> można sie doń przyzwyczaić

podobe rozwiązanie jak w SC (obrotek na środku, tzw. "huba"). ewidentnie projektanci skończyli rysowanie deski rozdzielczej i nagle jeden z nich się palnął w czoło że zapomnieli o obrotku, więc "Pierre, weź le obrotomierz i go vit doklej".

Skoro już jesteśmy przy projektowaniu, nieporozumieniem są płytkie schowki i ten półprzeźroczysty wałek na środku. Cóż, francuzi zajęli się stylistyką, podczas gdy japończycy wzięli na siebie technikę - i to widać zlosnik.gif . Dobrze że nie było na odwrót.

pozdrawiam

Napisano

> Jedynem nieporozumieniem jest ten doklejony z boku obrotomierz, ale

> można sie doń przyzwyczaić

we wszystkich jest tak samo doklejony?

Napisano

> we wszystkich jest tak samo doklejony?

tak.

Napisano

> tak.

to wogole decha we wszystkich taka sama?

Napisano

> ... i Aygo 2006r. kosztuje 31700zł

> a np. Pug 107: 25800zł, a ma ten sam silnik, a z wypasu mniej tylko o

> wspomaganie ...

za te kase wez pande albo jesli da rade punto.

dzisiaj przypadkiem ogladalem aygo w salonie i to jest tragedia. otwierajac i zamykajac drzwi mialem wrazenie, jakbym otwieral tylne drzwi busa - podobne dzwieki i odczucia 'dotykowe'.

srodek - pasqdny lewarek skrzyni biegow, dziwna konsola srodkowa, ktora jest jednym wielkim pokretlem od nawiewu, blaszane drzwi (plastiku ok 60-70% powierzchni, reszta to gola blacha).

ogladalem wersje 5d i smiesznie wygladalo autko po otwarciu tylnych drzwi. tam jest pare cm blachy i juz siedzenia...

bagaznik naprawde znikomy i z fatalnym dostepem (otwierala sie tylko szyba).

naprawde, cokolwiek innego byle nie to auto.

aha, obejrzyj zegar - dla mnie to tez porazka, ale mzoe komus sie podoba wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

> we wszystkich jest tak samo doklejony?

Nie we wszystkich wersjach jest obrotek. Mamy 3 takie P107 1.4 HDI i tylko jeden ma obrotek spineyes.gif

Napisano

> to wogole decha we wszystkich taka sama?

identyczna. Choć, jak słusznie zauważył kolega Owoc, obrotek nie występuje w podstawowych wersjach. Można go ew. dokupić za 250 zł.

Napisano

> za te kase wez pande albo jesli da rade punto.

> dzisiaj przypadkiem ogladalem aygo w salonie i to jest tragedia.

> otwierajac i zamykajac drzwi mialem wrazenie, jakbym otwieral

> tylne drzwi busa - podobne dzwieki i odczucia 'dotykowe'.

> srodek - pasqdny lewarek skrzyni biegow, dziwna konsola srodkowa,

> ktora jest jednym wielkim pokretlem od nawiewu, blaszane drzwi

> (plastiku ok 60-70% powierzchni, reszta to gola blacha).

> ogladalem wersje 5d i smiesznie wygladalo autko po otwarciu tylnych

> drzwi. tam jest pare cm blachy i juz siedzenia...

> bagaznik naprawde znikomy i z fatalnym dostepem (otwierala sie tylko

> szyba).

> naprawde, cokolwiek innego byle nie to auto.

> aha, obejrzyj zegar - dla mnie to tez porazka, ale mzoe komus sie

> podoba

> pozdro

> fosfor

Koledze proponuję mniej emocji. To tylko auto, samochody powinno się wybierać przede wszystkim głową. Mi ta blacha nie przeszkadza (przyzwyczaiłem się, a na własności trakcyjne to nie wpływa) natomiast należy się przyjrzeć parametrom technicznym tego auta i kosztom - zarówno zakupu jak i utrzymania. Silnik o wiele lepszy niż w Pandzie i w Punto, skrzynia też. Zawieszenie gwarantuje stabilniejszą jazdę niż w Pandzie. Wiem bo jeżdżę też Pandą. Grande jeszcze nie jeździlem ale słyszałem że zawieszenie jest tam bardzo dobre, gorzej z trwałością. No właśnie, zaryzykowałbym stwierdzenie że silnik toyoty będzie trwalszy niż fiata. Tak samo jak skrzynia, zawieszenie, elektryka. Koszty utrzymania? Spalanie mniejsze, konstrukcja prostsza, więc ew. naprawy po stłuczkach tańsze.

Tak naprawdę jedyną wadą z tych których wymieniłeś jest mikroskopijny bagażnik i trudny dostęp do niego. Nie ukrywam, jest to duża wada. Jeżeli ktoś potrzebuje auta do którego będzie czasem ładował więcej bagaży, to sugeruję coś innego.

EDIT:

A jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, C1/P107/Aygo wypadają "troszkę" lepiej niż Panda:

C1- 4 gwiazdki, 26 punktów, ochrona pieszych 14 punktów, ochrona dziecka 37 punktów :

citroen_c1_2005.jpg

Panda - 3 gwiazdki, 20 punktów, ochrona pieszych 6 punktów, ochrona dziecka 21punktów :

fiat_panda_2004.jpg

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Ja też jeżdżę z fotelem na max do tyłu, po prostu lubię swobodnie

> oddychać tylko że należy się zastanowić do czego te autka służą

> - to są typowo miejskie toczydełka, bardzo dobre w tej roli, i

> są tanie w utrzymaniu, natomiast trzeba pamiętać że nie są Vanem

> dla całej rodziny. To auto na 2 osoby.

> ...choć na dalekie dystanse też się tym fajnie jeździ - jestem pod

> wrażeniem tego silniczka

> pozdrawiam

ostatnio w Niemczech było porównanie autostradowe C1 i Porsche cayene

na odcinku kilkuset km Porche wyprzedziło C1 o 15min. a spaliło o wiele mniej paliwa zlosnik.gif

Napisano

> ostatnio w Niemczech było porównanie autostradowe C1 i Porsche cayene

> na odcinku kilkuset km Porche wyprzedziło C1 o 15min. a spaliło o

> wiele mniej paliwa

Przed chwilą na TVN Turbo było zlosnik.gif

Napisano

> Przed chwilą na TVN Turbo było

jakis link?

Napisano

> Koledze proponuję mniej emocji. To tylko auto, samochody powinno się

> wybierać przede wszystkim głową.

emocji? to auto z zewnatrz wyglada ladnie, duzo ladniej niz w blizszym kontakcie.

podejrzewam ze obaj zgadzamy sie, ze jest to typowo miejskie toczydelko. Chocby z uwagi na mikro bagaznik i miejsce w srodku.

dlatego dalej:

> Mi ta blacha nie przeszkadza

> (przyzwyczaiłem się, a na własności trakcyjne to nie wpływa)

tak szczerze mowiac, jak stoje w korku to wlascnosci trakcyjne sa mi zupelnie obojetne, natomiast nie jest mi obojetne to w czym siedze. konsola srodkowa+zegar+blacha = nawet nie ma gdzie glowy odwrocic zeby tego nie widziec wink.gif

wiesz, nawet kaszel mial wiecej tapicerki... wink.gif

> natomiast należy się przyjrzeć parametrom technicznym tego auta

> i kosztom - zarówno zakupu jak i utrzymania. Silnik o wiele

> lepszy niż w Pandzie i w Punto, skrzynia też. Zawieszenie

> gwarantuje stabilniejszą jazdę niż w Pandzie. Wiem bo jeżdżę też

> Pandą. Grande jeszcze nie jeździlem ale słyszałem że zawieszenie

> jest tam bardzo dobre, gorzej z trwałością.

zwroce uwage na 'slyszalem'.

potem mozemy porozmawiac co ma silnik i skrzynia do kosztow utrzymania.

silnik aygo wyglada interesujaco - 68 KM. z drugiej strony dziwnie wysokie 15,4s 0-100 (mala masa auta, moc w sumie niezla.. spodziewalbym sie blizej 13 hmm.gif )

> No właśnie,

> zaryzykowałbym stwierdzenie że silnik toyoty będzie trwalszy niż

> fiata.

bardzo mozliwe. szczerze mowiac nie zamierzam jezdzic ani jednym, ani drugim do smierci silnika.

mialem dwa fiaty i w zadnym z silnikiem nic sie nie dzialo. w a bravo leca klamki biglaugh.gif

> Tak samo jak skrzynia, zawieszenie, elektryka. Koszty

> utrzymania? Spalanie mniejsze, konstrukcja prostsza, więc ew.

> naprawy po stłuczkach tańsze.

chwila, chwila. aygo jest znacznie mniejsze od pandy. jednoczesnie specjalnie tanie nie jest. Skad przypuszczenie ze naprawa bedzie tansza niz fiata?

poza tym rynek czesci uzywanych bedzie w przypadku fiata wiekszy. zamiennikow podejrzewam ze tez - aygo jezdzi znacznie mniej niz pand.

spalanie - fakt, fiat bedzie mial wieksze. ale jest tez wiekszym autem.

> Tak naprawdę jedyną wadą z tych których wymieniłeś jest mikroskopijny

> bagażnik i trudny dostęp do niego. Nie ukrywam, jest to duża

> wada. Jeżeli ktoś potrzebuje auta do którego będzie czasem

> ładował więcej bagaży, to sugeruję coś innego.

nie wiem jak to wyglada w praktyce, ale nawet z wiekszymi zakupami chyba tam bylby problem. wybitnie niepraktyczny bagazniczek. rozmiar jescze bylby do zaakceptowania, ale sam otwor bagaznika to przegiecie.

podsumowujac - trakcja na plus dla toyoty. wyglad zewnetrzny tez. spalanie, silnik, trwalosc (hipotetyczna, sugerujemy sie TYLKO marka).

za panda (tak trzymalismy sie tego przykladu) przemawia: bagaznik, miejsce w srodku, wykonczenie wnetrza, bogatsza lista opcji.

co do kosztow utrzymania - trudno wyrokowac. wydaje mi sie, ze np przeglady pandy beda tansze (znowu, sugeruje sie tylko marka).

kupujac do miasta auto z glowa, nie sugerowalbym sie trakcja ani wygaldem zewnetrznym. koszty utrzymania trzeba policzyc dokladniej. na koniec wziac pod uwage co oba auta oferuja uzytkownikowi.

i tak uwazam ze auto sporo ludzi kupuje 'sercem', z takich a nie innych wzgledow.

pozdrawiam

fosfor

EDIT:

nie jestem taki pewien co do tej trwalosci.

silnik aygo jest bardziej wysilony niz pandy (1.0 - 68KM, 1.1-54KM). co ciekawe slabszy silnik pandy daje jej porownywalne do aygo osiagi (15s 0-100, 150 vmax).

przegrywa dosc znacznie spalaniem -

trasa 4,8 vs 4,1

miasto 7,7 vs 5,5

srednio 5,7 vs 4,6

tutaj w miescie jest faktycznei spora roznica. ciekaw jestem czy faktycznie aygo jest tak oszczedna, jesli tak to duze brawo.gif

Napisano

> emocji? to auto z zewnatrz wyglada ladnie, duzo ladniej niz w

> blizszym kontakcie.

> podejrzewam ze obaj zgadzamy sie, ze jest to typowo miejskie

> toczydelko. Chocby z uwagi na mikro bagaznik i miejsce w srodku.

> dlatego dalej:

> tak szczerze mowiac, jak stoje w korku to wlascnosci trakcyjne sa mi

> zupelnie obojetne, natomiast nie jest mi obojetne to w czym

> siedze. konsola srodkowa+zegar+blacha = nawet nie ma gdzie glowy

> odwrocic zeby tego nie widziec

> wiesz, nawet kaszel mial wiecej tapicerki...

> zwroce uwage na 'slyszalem'.

> potem mozemy porozmawiac co ma silnik i skrzynia do kosztow

> utrzymania.

> silnik aygo wyglada interesujaco - 68 KM. z drugiej strony dziwnie

> wysokie 15,4s 0-100 (mala masa auta, moc w sumie niezla..

> spodziewalbym sie blizej 13 )

> bardzo mozliwe. szczerze mowiac nie zamierzam jezdzic ani jednym, ani

> drugim do smierci silnika.

> mialem dwa fiaty i w zadnym z silnikiem nic sie nie dzialo. w a bravo

> leca klamki

> chwila, chwila. aygo jest znacznie mniejsze od pandy. jednoczesnie

> specjalnie tanie nie jest. Skad przypuszczenie ze naprawa bedzie

> tansza niz fiata?

> poza tym rynek czesci uzywanych bedzie w przypadku fiata wiekszy.

> zamiennikow podejrzewam ze tez - aygo jezdzi znacznie mniej niz

> pand.

> spalanie - fakt, fiat bedzie mial wieksze. ale jest tez wiekszym

> autem.

> nie wiem jak to wyglada w praktyce, ale nawet z wiekszymi zakupami

> chyba tam bylby problem. wybitnie niepraktyczny bagazniczek.

> rozmiar jescze bylby do zaakceptowania, ale sam otwor bagaznika

> to przegiecie.

> podsumowujac - trakcja na plus dla toyoty. wyglad zewnetrzny tez.

> spalanie, silnik, trwalosc (hipotetyczna, sugerujemy sie TYLKO

> marka).

> za panda (tak trzymalismy sie tego przykladu) przemawia: bagaznik,

> miejsce w srodku, wykonczenie wnetrza, bogatsza lista opcji.

> co do kosztow utrzymania - trudno wyrokowac. wydaje mi sie, ze np

> przeglady pandy beda tansze (znowu, sugeruje sie tylko marka).

> kupujac do miasta auto z glowa, nie sugerowalbym sie trakcja ani

> wygaldem zewnetrznym. koszty utrzymania trzeba policzyc

> dokladniej. na koniec wziac pod uwage co oba auta oferuja

> uzytkownikowi.

> i tak uwazam ze auto sporo ludzi kupuje 'sercem', z takich a nie

> innych wzgledow.

> pozdrawiam

> fosfor

TVN Turbo program Motorwizja.

Porównanie Pandy i VW Fox.

Sromotna porażka Foxa.

Aż byłem w szoku, że gebelsy potrafią tak obiektywnie oceniać.

Chyba nie mają uprzedzeń typu "Fiat to zło".

Napisano

TVN Turbo program Motorwizja.

Porównanie Pandy i VW Fox.

Sromotna porażka Foxa.

Aż byłem w szoku, że gebelsy potrafią tak obiektywnie oceniać.

Chyba nie mają uprzedzeń typu "wszystko tylko nie FIAT"

Napisano

> TVN Turbo program Motorwizja.

> Porównanie Pandy i VW Fox.

> Sromotna porażka Foxa.

> Aż byłem w szoku, że gebelsy potrafią tak obiektywnie oceniać.

> Chyba nie mają uprzedzeń typu "Fiat to zło".

jakis link?

Napisano

Zapomniałem jeszcze o kwestiach bezpieczeństwa, musiałem doedytować swój poprzedni post wink.gif

> emocji? to auto z zewnatrz wyglada ladnie, duzo ladniej niz w

> blizszym kontakcie.

> podejrzewam ze obaj zgadzamy sie, ze jest to typowo miejskie

> toczydelko. Chocby z uwagi na mikro bagaznik i miejsce w srodku.

Jak najbardziej. I nie będzie niczym więcej niż miejskim autem.

> dlatego dalej:

> tak szczerze mowiac, jak stoje w korku to wlascnosci trakcyjne sa mi

> zupelnie obojetne, natomiast nie jest mi obojetne to w czym

> siedze. konsola srodkowa+zegar+blacha = nawet nie ma gdzie glowy

> odwrocic zeby tego nie widziec

> wiesz, nawet kaszel mial wiecej tapicerki...

cóż, mi nie przeszkadza, ale de gustibus....

> zwroce uwage na 'slyszalem'.

> potem mozemy porozmawiac co ma silnik i skrzynia do kosztow

> utrzymania.

> silnik aygo wyglada interesujaco - 68 KM. z drugiej strony dziwnie

> wysokie 15,4s 0-100 (mala masa auta, moc w sumie niezla..

> spodziewalbym sie blizej 13 )

Pug podaje 13,7 s, w rzeczywistości jest bliżej 12, z tego co pamiętam były to pomiary motoru albo może AMiS

> bardzo mozliwe. szczerze mowiac nie zamierzam jezdzic ani jednym, ani

> drugim do smierci silnika.

> mialem dwa fiaty i w zadnym z silnikiem nic sie nie dzialo. w a bravo

> leca klamki

Cóż, Sejakowi który teraz został przez nas sprowadzony do roli auta awarynego stuknęło już 201 kkm, do tej pory bez awarii silnika... ale 2 dni temu wyrwało mu szpilkę z głowicy, naprawa 220 zł... frown.gif

> chwila, chwila. aygo jest znacznie mniejsze od pandy. jednoczesnie

> specjalnie tanie nie jest. Skad przypuszczenie ze naprawa bedzie

> tansza niz fiata?

konstrukcja, np zderzak łatwo wymienić, reflektor nie jest specjalnie drogi - pytałem się, nie pamiętam dokładnie ceny ale poniżej 200 zł.

> poza tym rynek czesci uzywanych bedzie w przypadku fiata wiekszy.

> zamiennikow podejrzewam ze tez - aygo jezdzi znacznie mniej niz

> pand.

to prawda.

> spalanie - fakt, fiat bedzie mial wieksze. ale jest tez wiekszym

> autem.

znów, zgodzę się bez walki zlosnik.gif

> nie wiem jak to wyglada w praktyce, ale nawet z wiekszymi zakupami

> chyba tam bylby problem. wybitnie niepraktyczny bagazniczek.

> rozmiar jescze bylby do zaakceptowania, ale sam otwor bagaznika

> to przegiecie.

> podsumowujac - trakcja na plus dla toyoty. wyglad zewnetrzny tez.

> spalanie, silnik, trwalosc (hipotetyczna, sugerujemy sie TYLKO

> marka).

> za panda (tak trzymalismy sie tego przykladu) przemawia: bagaznik,

> miejsce w srodku, wykonczenie wnetrza, bogatsza lista opcji.

dodatkowo, przy takiej samej cenie, wyposarzenie w pandzie jest o wiele bogatsze - el. szyby, zamek centralny, itp, itd.

> co do kosztow utrzymania - trudno wyrokowac. wydaje mi sie, ze np

> przeglady pandy beda tansze (znowu, sugeruje sie tylko marka).

> kupujac do miasta auto z glowa, nie sugerowalbym sie trakcja ani

> wygaldem zewnetrznym. koszty utrzymania trzeba policzyc

> dokladniej. na koniec wziac pod uwage co oba auta oferuja

> uzytkownikowi.

> i tak uwazam ze auto sporo ludzi kupuje 'sercem', z takich a nie

> innych wzgledow.

> pozdrawiam

> fosfor

również pozdrawiam

Napisano

katalogowo 4,1/4,6/5,5 - mi się udało zejść poniżej 4 l na trasie, ale w mieście pali prawie 6, a w cyklu mieszanym koło 5.

pozdrawiam

Napisano

> katalogowo 4,1/4,6/5,5 - mi się udało zejść poniżej 4 l na trasie,

> ale w mieście pali prawie 6, a w cyklu mieszanym koło 5.

> pozdrawiam

no szalu nie ma, ciekawe ile by mi palil hmm.gif

Napisano

> no szalu nie ma, ciekawe ile by mi palil

jak dla mnie na prawie 70 konne auto naprawde niezle to spalanie.. i podejrzewam ze calkiem przyjemnie sie tym smiga (lekki, kolega mowi ze dobrze sie prowadzi, maly - poteguje uczucie predkosci)

pozdro

Napisano

> jak dla mnie na prawie 70 konne auto naprawde niezle to spalanie.. i

> podejrzewam ze calkiem przyjemnie sie tym smiga (lekki, kolega

> mowi ze dobrze sie prowadzi, maly - poteguje uczucie predkosci)

> pozdro

no tak ale porownujac do P2FL to mysle ze Punto by niewiele wiecej spalilo 893goodvibes.gif

Napisano

> no tak ale porownujac do P2FL to mysle ze Punto by niewiele wiecej

> spalilo

Ale chyba powinienem jeszcze zauważyć że mamy (mimo dodatnich temperatur) zimę, więc spalanie może być większe. latem po mieście palił 5,3.

pozdrawiam

Napisano

> no szalu nie ma, ciekawe ile by mi palil

Nie piernicz. Panda spali 10 po miescie, a tym się da pon 6.

Jeździłem

Napisano

> no tak ale porownujac do P2FL to mysle ze Punto by niewiele wiecej

> spalilo

nie wiem, wiem ze mi bravo 1.2 pali 8-9l. fakt ze wolno nie jezdze, ale ponizej 7 to nie widze mozliwosci. w trasie ponad 6.

Toyota dosc ambitnie podchodzi do ekologii, ma zaawansowane technicznie silniki. Aygo jest lekki i male. mysle ze to naprawde ekonomiczne auto smile.gif

pozdrawiam

fosfor

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.