Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaka jest żywotność akumulatora?

Featured Replies

Napisano

> 1. Czemu tylko 2 lata gwarancji na akumulator? Zwykle maja 5-7 lat

> gwarancji...

> 2. Trwalosc zalezy bardzo od rodzaju silnika - diesle zalatwiaja

> akumulatory najszybciej (z uwagi na moc potrzebna do odpalenia

> silnika), potem silniki doladowane (z uwagi na temperatury pod

> maska)

> 3. Mi sie zwykle udawalo kolo 4 lat przejechac na akumulatorze,

> zwykle mial jeszcze gwarancje, wiec go zmienialem na nowy.

powinienes zawsze przed napisaniem czegokolwiek na kaciku dodawac przed wiadomosci napis:

U nas w Ameryce .......

Napisano

> Z tym że tych co wytrzymują 7 niemal nikt nie widział...

> A jak widział to bardzo dawno...

> Delco

ja widzialem niedawno w mazdzie 626 oryginalny akumulator ktory wlasnie w tym roku sie poddal

rok produkcji poczatak 98 3 miesiace stania na statku w roznych portach

aha akumulator nieznanej mi firmy ale made in china biglaugh.gif

Napisano

> aha akumulator nieznanej mi firmy ale made in china

I to może paradoksalnie być przyczyną. Akumulator tym jest trwalszy im ma gorsze własciwości prądowe (trochę analogicznie jak z silnikami 3 litrowy diesel z MB W 123 pewnie ma mniej koni niż 1,5 DCI ale z pewnosią jest wielokrotnie trwalszy) To znaczy z tej samej masy i gabarytów jeżeli osiagamy większy prąd rozruchopwy i pojemość to zazwyczaj kosztem trwałości.

Delco

Napisano
  • Autor

> Około 14 tzn dokładnie ile (pomiar na światłach) ?? Napięcie

> ładowania powinno wynosić 13,9 do 14,5V. Co do poboru to jest w

> normie

> Profilaktycznie sprawdź poziom elektrolitu oraz doładuj aku z

> zewnętrznego źródła. Na przyszłość odradzam kupowanie

> akumulatorów w marketach - ostatnio trafił do mnie klient który

> pare dni wcześniej kupił w markecie nową Futurę 50Ah (w nowej

> szacie graficznej czyli nie mogła być starsza niż 2 miesiące)

> która miała 5V, po zamontowaniu ledwo się lampka w kabinie

> zapaliła

jeżeli dobrze pamiętam to 13,9 lub 13,85 (regulator napięcia wymieniony na nowy) właśnie zszedłem do auta, nie odpalane przez jakieś 50h no i czapa, ledwo kręcił i nie zapalił

Napisano
  • Autor

> Kolega pisał o poborze 0,08A, to jest w normie? Qrde niech ktoś mi

> wytłumaczy ile ta norma jest tak naprawdę.

> Specjaliści w sklepach z akumulatorami twierdzą ze max. to 0,04A.

> Ostatnio w AŚ pisali, ze samochód który nie jest bogato wyposażony w

> elektronikę ze sprawnym alarmem podawali ze powinien pobierać

> nie więcej jak 0,01A. Radzili wymienić syrenę alarmu na taka bez

> własnego zasilania, że niby po kilku latach te akumulatorki od

> alarmu padają i pobierają prąd.

> Ja mam właśnie pobór prądu rzędu 0,06 - 0,08A (kilka razy mierzyłem i

> takie pomiary wyszły) i wszystko praktycznie alarm bierze, bo

> jak wyjmowałem bezpieczniki to tylko o chyba 6mA spadł pobór jak

> wyjąłem bezpiecznik odpowiadający za zegar (elektroniczny).

> Więc jak to jest z tą normą poboru prądu w "stanie spoczynku".

u mnie to 0,08 jest z alarmem i radiem + to co w aucie jest fabrycznie, ale to i tak za mało aby po 2 dniach aku rozładować do stanu uniemożliwiającego odpalenie. albo kupie prostownik albo jade po nowy aku.

Napisano

> jeżeli dobrze pamiętam to 13,9 lub 13,85 (regulator napięcia

> wymieniony na nowy) właśnie zszedłem do auta, nie odpalane przez

> jakieś 50h no i czapa, ledwo kręcił i nie zapalił

Zaraz, zaraz - a dlaczego regulator wymieniałeś na nowy? Wcześniej miałeś problem z ładowaniem? Może po prostu załatwiłeś akumulator jeżdząc ze zbyt niskim/wysokim napięciem ładowania?

Napisano

> Kolega pisał o poborze 0,08A, to jest w normie? Qrde niech ktoś mi

> wytłumaczy ile ta norma jest tak naprawdę.

> Specjaliści w sklepach z akumulatorami twierdzą ze max. to 0,04A.

> Ostatnio w AŚ pisali, ze samochód który nie jest bogato wyposażony w

> elektronikę ze sprawnym alarmem podawali ze powinien pobierać

> nie więcej jak 0,01A. Radzili wymienić syrenę alarmu na taka bez

> własnego zasilania, że niby po kilku latach te akumulatorki od

> alarmu padają i pobierają prąd.

> Ja mam właśnie pobór prądu rzędu 0,06 - 0,08A (kilka razy mierzyłem i

> takie pomiary wyszły) i wszystko praktycznie alarm bierze, bo

> jak wyjmowałem bezpieczniki to tylko o chyba 6mA spadł pobór jak

> wyjąłem bezpiecznik odpowiadający za zegar (elektroniczny).

> Więc jak to jest z tą normą poboru prądu w "stanie spoczynku".

Bardziej chodzi mi o to że 0,08A nie jest w stanie rozładować akumulatora na tyle że nie da się go uruchomić po kilku dniach wink.gif

Octavia pobiera około 0,25A (głównie za sprawą Webasto oraz powiadomienia GSM) co po tygodniu stania powoduje już trudności z odpaleniem (na mrozie). Gdzieś w literaturze VW czytałem że dopuszczalny pobór prądu to 0,05A, nie pamiętam tylko czy z alarmem czy bez confused.gif

Napisano

> Z tym że tych co wytrzymują 7 niemal nikt nie widział...

> A jak widział to bardzo dawno...

> Delco

Nie wiem czy dawno. Miałem CC700. Kupiłem nowe i w ciągu dokładnie 7lat zrobiłem 125kkm. Samochód jeździł codziennie i odpalał "na dotyk". Akumulator nigdy nie był wyjmowany ani doładowywany (uzupełniany był tylko poziom elektrolitu wodą destylowaną). Auto sprzedałem i nie wiem co dalej.

Wiem też, że miałem akurat szczęście - nie kojarzę żeby komukolwiek udało się takie coś powtórzyć.

Napisano

W stilo fabryczny Magnetti marelli wytrzymał 2,5 roku i padł

Kiedyś jak powoziłem ukraińskim wynalazkiem - tavrią to aku wytrzymał od nowości 9 lat. I to mi się podobało claps.gif

Napisano

> Mam pytanie, po 2 latach i 2 miesiącach (czyli już po gwarancji) mam

Ostatnio takze miałem zabawe z kupowaniem akumulatora i troche sie dowiedzialem, mozna powiedziec u zródla smile.gif. Po pierwsze: akumulatory montowane na pierwszy montaz to inna bajka niz sklepowe. nie sugeruj sie tym ze ZAP montowany do lanosa potrafil wytrzymac 5-6 lat, o ile nie wybuchł wink.gif. ZAP ze sklepu to z duzym prawdopodobienstwem inna bajka, z kilku przyczyn. Facet z centry powiedział mi tak: jezeli kupujesz akumulator i nie masz fuksa, a jezdzisz duzo po miescie, albo masz nieregularny tryb uruchamiania auta (tak jak ja: raz na dwa miesiace auto stoi sobie np. dwa tygodnie pod blokiem) to jezeli aku wytrzyma dwa lata to bedzie norma. Najgorsze wg niego jest zasiarczenie płyt - jak akumulator jest choc troche niedoładowany i stoi, to przez to zasiarczenie traci coraz mocniej swoje własciwosci. teoretycznie mozna go próbować reanimować, ale zwykle przynosi to tylko krótkotrwale skutki (ładowanie z podpietą żarówką, specjalne płyny, itd). Podpowiedziano mi tez ze troche lepiej jest kupic przy takim uzytkowaniu akumulator bezobslugowy - bo ma on jakies dodatki ktore troche spowalniają te efekty.

U mnie Akuma, kupiona w sklepie "firmowym", sprawdzona, naładowana, cudy niewidy - wysiadła w dwa lata po kupnie, dwie zimy miała na karku. Jeszcze dychała, mozna było ją jeszcze uzywac, szczególnie w takich warunkach jak są teraz, ale podejrzewam ze pierwszy mróz i czesc.

Wg faceta z Centry: to ile aku Ci wytrzyma zalezy od dwóch spraw: fuksa i sposobu uzytkowania. Jak jezdzisz po miescie, auto stoi pod chmurką, czesto moze byc niedoladowany - to dwa trzy lata i bedzie koniec. Jak jezdzisz duzo w trasach, albo dłuzej dojezdzasz do roboty to aku moze zyc i zyc nawet i 5-7latek. A z fuksem to tez ciekawe: nawet kupujac drogi aku mozesz sie nadziac, bo np. drogie Centry w sklepie fabrycznym potrafią stać w dość marnie ogrzewanym pomieszczeniu nawet kilkanaście miechów, a tanizny z marketów dzięki sporemu obrotowi towaru mogą być świeżutkie... Ja własnie tak się nadziałem - kupilem, dzieki poradom na forach Akumę, o świetnych parametrach, ze sklepu "firmowego" - dostałem gwarancję, miałem pomiary napięcia, itd, cuda-niewidy. Poprzednia zima, z tymi mocnymi mrozami i juz musiałem go nosić na noc do domu bo nie "dawał rady". Teraz przy 0 kręcił już tak marnie ze kupiłem nowy. Dwie zimy mizernie przetrwał - to o wiele za mało. Ale wiem ze u kogos innego, kto moze miał wiecej fuksa, albo duzo jezdzi w trasach ten sam aku moze wytrzymac kilka lat więcej...

Gdzies kiedys na autokaciku podany był link do testu porównawczego kilkunastu akumulatorów. To co z niego wyszło waznego to to ze akumulatory mają rózne czasy "naładowywania się", tzn. jeden akumulator moze sie szybko doładowywać,a inny duzo wolniej. Jezeli ktoś jest typowym "mieszczuchem" to ma to takze ogromne znaczenie dla jego zywotnosci.

Napisano
  • Autor

> Zaraz, zaraz - a dlaczego regulator wymieniałeś na nowy? Wcześniej

> miałeś problem z ładowaniem? Może po prostu załatwiłeś

> akumulator jeżdząc ze zbyt niskim/wysokim napięciem ładowania?

regulator wymieniłem gdyż mój miernik na poprzednim wskazywał 15,5 V ładowania, po wymianie regulatora po chwili znów zaczął wskazywać takie same wartości, podjechałem wtedy do znajomego elektryka i okazało się iż to mój miernik zaszwankował, tak więc mam dwa sprawne regulatory teraz.

Napisano
  • Autor

> (tak jak ja: raz na dwa miesiace auto stoi sobie np. dwa tygodnie pod blokiem) to jezeli aku wytrzyma dwa lata to bedzie norma.

> Najgorsze wg niego jest zasiarczenie płyt - jak akumulator jest choc troche niedoładowany i stoi, to przez to zasiarczenie traci coraz mocniej swoje własciwosci.

> teoretycznie mozna go próbować reanimować, ale zwykle przynosi

> to tylko krótkotrwale skutki (ładowanie z podpietą żarówką,

> specjalne płyny, itd).

> Jezeli ktoś jest typowym "mieszczuchem" to ma to takze ogromne

> znaczenie dla jego zywotnosci.

no to ja chyba typowy mieszczuch, do roboty raz w miesiacu jezdze po 25km dziennie, reszta miesiaca to autko odpalane zazwyczaj w wekendy, mozliwe ze załatwiłem aku żadko auto odpalając, ale dziś z rana jak nie chciał zakręcić tak teraz po powrocie z roboty pchnąłem go na 2metrach i zaskoczył bez problemów, i teraz pali już znowu na dotyk. Spróbuje go reanimować prostownikiem, a w następnym miesiącu po wypłacie chyba trzeba kupić coś nowego. Bede szukał miastowego aku zeby.GIF

Napisano

> Ostatnio takze miałem zabawe z kupowaniem akumulatora i troche sie

> dowiedzialem, mozna powiedziec u zródla ...

Zgadza się, akumulatory samochodowe to tzw. akumulatory rozruchowe, które "nie lubią" traktowania ich przez długi okres małym obciążeniem, znacznie lepiej znoszą wysokie obciążenia ale krótkotrwałe (rozruch silnika).

Tak samo "lubią" być naładowane na maksa. Akumulator niedoładowany znacznie szybciej się "starzeje".

Możliwe że akumulator wymieniłeś niepotrzebnie, no może nie do końca, do czego zmierzam? Wiadomo, że na mrozie (niskie temp.) znacznie wzrastają opory, rozruch jest utrudniony, jeżeli nie masz sprawnego rozrusznika to zarżniesz nawet najlepszy akumulator.

Mój rozrusznik ciągnie trochę za dużo prądu, podejrzewam, że w ciągu najdalej roku będę musiał go regenerować (pewnie panewki się domagają wymiany).

Póki co zapodałem najmocniejszy akumulator jaki zmieścił mi się pod maska - 760A(EN)

pzdr.

Napisano

ja mam zapa od 6 lat

kiedys(4 larta temu) latem jechalem do rosji w najwieksze upaly i woda wyparowala i sie zasiarczyl zauwarzylem to jesienią dolalem wody i do dzis mi odpala po dwoch tygodniach stania w garaazu ledwo pali ale pali

jesli dzien wczesniej jezdzilem to kreci jak dziki

orginal fiatowski mi padl po 4 latach choc w sumie nie wiem czy padl bo nigdy nie ladowalem aku prostownikiem po prostu raz zamuli to go wyrzucilem i kupilem nowy mozliwe ze dolalbym wody i podladowal i by jeszcze z dwa lata pociagnol

jezdze w sumie mzk bo na uczelnie mam 10 minut autobusem (3km) wiec nie warto samochodu palic zeby jechac 3 km a autobus jest co 10 minut i jedzi dziesiec minut to nawet zanim dojde do garzu otworze odpale zamkne itp to juz bym auobusem dojechal

wiec jezdze raz na tydien do pracy tylko czasami rzadziej

ostatnio stal nie ruszany przez swieta jakeis dwa tygodnie i pzedwczoaraj juz krecil cierzko ale zapalil uff

takrze chyba mam szczescie biglaugh.gif

Napisano

W moim samochodzi był Akmulator 6lat i teraz mieniłem dopiero smile.gif

Napisano

> Ile średnio akumulator powinien wytrzymać?

Oryginalny oplowski żyje już 11 lat i zero problemów!! yikes.gif

Napisano

> Mam pytanie, po 2 latach i 2 miesiącach (czyli już po gwarancji) mam

> problemy z odpaleniem auta po dłuższym postoju niż 2 dni,

> ładowanie mam OK sprawdzałem u kilku elektryków.

> Ile średnio akumulator powinien wytrzymać? dodam że mój to Budget

> czyli z tego co dowiedziałem się to jest Centry jako No Name.

W Tico mojego ojca oryginalny akumulator od nowości, samochód jest z 1997 r.

Najlepsze jest to, że przeżył w samochodzie dwie stłuczki, z czego jedną dość solidną. Dla mnie jest to niewytłumaczalne jakim sposobem jeszcze kręci niewiem.gifbiglaugh.gif

Napisano

> mogą być świeżutkie... Ja własnie tak się nadziałem - kupilem,

> dzieki poradom na forach Akumę, o świetnych parametrach, ze

> sklepu "firmowego" - dostałem gwarancję, miałem pomiary

> napięcia, itd, cuda-niewidy.

Akuma to chyba najgorsze akumulatory z jakimi miałem do tej pory styczność. U nas w robocie wiele osób takie pokupiło i nikomu dłużej jak 3 lata nie wytrzymały. Ja osobiście zawsze korzystałem z aku Centry i każdy wytrzymywał ok. 7 do 8 lat.

Napisano

> jedną dość solidną. Dla mnie jest to niewytłumaczalne jakim

> sposobem jeszcze kręci

złóż reklamację to ci wytłumaczą i przeproszą zlosnik.gif

Napisano

A jaki jest styl jazdy hmm.gif

tylko długie trasy co jakiś czas

normalna codzienna jazda po mieście

doładowywał

10 lat to naprawde szmat czasu, ludzie za ten czas wymieniają czasem 3 renomowany aku.

Napisano

> A jaki jest styl jazdy

> tylko długie trasy co jakiś czas

> normalna codzienna jazda po mieście

> doładowywał

> 10 lat to naprawde szmat czasu, ludzie za ten czas wymieniają czasem

> 3 renomowany aku.

jak jest mede in japan to nic nadzwyczajnego...

Napisano

> jak jest mede in japan to nic nadzwyczajnego...

albo jak made in korea zlosnik.gif

Napisano

W Matizie i Lanosie pociągnęły po 8 lat yay.gif

Napisano

> albo jak made in korea

nie wiem jak z made in korea.............

ale miałem dwa wzmacniacze ALPINE.........

MRV-505 był made in japan i był zupełnie inaczej wykonany i inaczej grał niż....

MRV-305 który był mare in china sick.gif

teraz mam bateryjki do aparatu... bateryjki Sanyo made in japan cool.gif

żadne inne nie równają się...

Napisano
jesli autko ma jakis niespodziewany pobor energii, to aku moze pasc nawet i po kilku miesiacach wink.gif
Napisano

> jak jest mede in japan to nic nadzwyczajnego...

co? tico czy aku? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> jesli autko ma jakis niespodziewany pobor energii, to aku moze pasc

> nawet i po kilku miesiacach

co rozumiesz pod pojeciem niespodziewanego pogbory?

Napisano
  • Autor

> W Matizie i Lanosie pociągnęły po 8 lat

szczesciarz, u mnei to racxzej nie mozliwe, autko za czesto eksploatuje na krotkich trasach wiec chyba niedoladowaniem zajade kazdy aku, wczoraj podladowalem go prostownikiem, zobaczymy ile potrzeba mu czasu aby nie zakrecil

Napisano

> szczesciarz, u mnei to racxzej nie mozliwe, autko za czesto

> eksploatuje na krotkich trasach wiec chyba niedoladowaniem

> zajade kazdy aku, wczoraj podladowalem go prostownikiem,

> zobaczymy ile potrzeba mu czasu aby nie zakrecil

u mnie w lanosie były tylko krótkie trasy po max 10km ale to już był naprawdę max a tak średnio to 4-5km gaszenie silnika,za 3-4godziny to samo i tak ze 3razy dziennie

wytrzymał od 98roku,wymieniłem pod koniec grudnia mimo tego że jeszcze spokojnie kręcił ale w mrozy już bym miał obawy

Napisano

> Mam pytanie, po 2 latach i 2 miesiącach (czyli już po gwarancji) mam

> problemy z odpaleniem auta po dłuższym postoju niż 2 dni,

> ładowanie mam OK sprawdzałem u kilku elektryków.

> Ile średnio akumulator powinien wytrzymać? dodam że mój to Budget

> czyli z tego co dowiedziałem się to jest Centry jako No Name.

Ford Transit rok produkcji 91,silnik 2,5d.Aku wytrzymał 11lat,auto zrobiło w tym czasie 500000 km i nigdy czy to lato czy srogi mroz nie było problemów z jego odpaleniem.Aha aku włożony przez fabryke boscha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.