Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony bardziej przytarte na przod czy tyl?

Featured Replies

Napisano

Niedlugo trzeba bedzie zmienic kola na letnie. Mam zamiar kupic nowe oponki, ale poki co chce zalozyc jeszcze na kilka tygodni stare. W tamtym roku mialem zle ustawiona zbieznosc i przytarlo mi dwie przednie opony.

Czy te gorsze zalozyc znow na przod czy moze lepiej na tyl, czy to bez znaczenia? Zaznaczam, ze tak czy siak w tym roku mam zamiar je wyrzucic.

Napisano

> Niedlugo trzeba bedzie zmienic kola na letnie. Mam zamiar kupic nowe

> oponki, ale poki co chce zalozyc jeszcze na kilka tygodni stare.

> W tamtym roku mialem zle ustawiona zbieznosc i przytarlo mi dwie

> przednie opony.

> Czy te gorsze zalozyc znow na przod czy moze lepiej na tyl, czy to

> bez znaczenia? Zaznaczam, ze tak czy siak w tym roku mam zamiar

> je wyrzucic.

Na tył lepsze. Latwiej opanowac slizgajacy sie przod samochodu niz tył. Wlasnie dlatego na tyl lepiej dawac lepsze opony.

Napisano

> Niedlugo trzeba bedzie zmienic kola na letnie. Mam zamiar kupic nowe

> oponki, ale poki co chce zalozyc jeszcze na kilka tygodni stare.

> W tamtym roku mialem zle ustawiona zbieznosc i przytarlo mi dwie

> przednie opony.

> Czy te gorsze zalozyc znow na przod czy moze lepiej na tyl, czy to

> bez znaczenia? Zaznaczam, ze tak czy siak w tym roku mam zamiar

> je wyrzucic.

Tylko na przód lepsze.

U ciebie przednie koła decydują praktycznie o wszystkim: Kierują, napędzają no i podczas hamowania to przede wszystkim przód.

Napisano

> Na tył lepsze. Latwiej opanowac slizgajacy sie przod samochodu niz

> tył. Wlasnie dlatego na tyl lepiej dawac lepsze opony.

ok.gif

Napisano

> Lepsze opony zakłada się na koła kierowane, czyli przednie.

http://szkola-auto.pl/

popatrz na symulacje i komentarz fachowca, ze zyjesz w błedzie.

Napisano

> Lepsze opony zakłada się na koła kierowane, czyli przednie.

i daje to złudne, samobójcze wrażenie lepszej kontroli nad pojazdem.. do momentu poślizgu crazy.gif

Napisano

> Obejrzałem. Teraz już nie umrę w nieświadomości.

Mam nadzieje, ze procz spojrzenia na Temat miesiąca oglądnales rownież odcinek szkoła-auto, gdzie przetestowali zachowanie zuzytych opon na przedzie i tyle.

Napisano

Sprawa wcale nie jest tak oczywista.

Wielu twierdzi ze powinny byc lepsze na tyl.

Podczas jazdy na suchym asfalcie praktycznie nie ma to znaczenia. Moglbys jezdzic wogole bez bieznika.

Schody zaczynaja sie dopiero na mokrym, sniegu, itp.

Jesli jestes typowym uzytkownikiem samochodu ktory umie ruszac, zmieniac biegi, hamowac, orientuje sie w przepisach i jakos sobie radzi to rzeczywiscie lepsze na tyl beda dobrym rozwiazaniem.

Wtedy wprawdzie na mokrym bedziesz mial gorsza kontrole nad samochodem (nie bedziesz mogl tak szybko ruszyc, nie bedziesz mogl tak szybko zahamowac, nie bedziesz mogl tak szybko skrecac) jak gdybys zalozyl lepsze na przod. Ale zato zachowanie samochodu bedzie latwo przewidywalne. Samochod bedzie podsterowny. Dlatego ta opcja rzeczywiscie moze byc bezpieczniejsza.

Jednak jesli masz troche pojecie o prowadzeniu samochodu i pojecie poslizgu nie jest ci obce (czytaj. masz to bardzo dokladnie przecwiczone), to zdecydowanie lepszym wyjsciem bedzie zalozenie lepszych opon na przod. Tak jak ktos napisal, praktycznie za wiekszosc manewrow odpowiedzialne sa przednie opony (przyspieszanie, hamowanie, skrecanie). Tylne maja tu zdecydowanie mniejsze znaczenie. Dlatego wtedy skuteczniej zahamujesz w razie czego, bedziesz mogl szybciej ruszyc i nawet i zakret bedziesz mogl szybiej przejechac. Problem polega tylko na tym ze auto moze wtedy byc nadsterowne, czyli zupelnie niespodziewanie moze na zakrecie lub podczas ostego hamowanie tyl zaczac wyprzedzac przod. Jesli czujesz sie na silach zeby takie sytuacje opanowac lub jeszcze lepiej zeby znac granica i do takich sytuacji nie dopuscic to lepiej zakladaj lepsze na przod.

Ja zawsze daje lepsze na przod.

I tak jak pisalem sprawa dotyczy wsumie jedynie nawierzchni mokrej lub sniegu, blota itp. Na suchym asfalcie jakbys nie zalozyl tak bedzie dobrze.

Napisano
  • Autor

> Sprawa wcale nie jest tak oczywista.

> Wielu twierdzi ze powinny byc lepsze na tyl.

> Podczas jazdy na suchym asfalcie praktycznie nie ma to znaczenia.

Za pozno. Juz zalozylem gorsze na przod. Przynajmniej bede wiedzial na czym stoje. grinser006.gif

Napisano

> Za pozno. Juz zalozylem gorsze na przod. Przynajmniej bede wiedzial

> na czym stoje.

przetestuj i zobacz jak sie autko zachowuje, zahamuj kilka razy awaryjnie, ostro tak zebys w razie czego wiedzial czego mozesz sie spodziewal od autka waytogo.gif

Napisano

> przetestuj i zobacz jak sie autko zachowuje, zahamuj kilka razy

> awaryjnie, ostro tak zebys w razie czego wiedzial czego mozesz

> sie spodziewal od autka

I twoja odpowiedz jest chyba najmadzrzejsza...

Niewazne jak zalozy. I tak i tak da sie jezdzic.

Wazne zeby wiedzial czego sie spodziwac od samochodu.

Napisano

> I twoja odpowiedz jest chyba najmadzrzejsza...

> Niewazne jak zalozy. I tak i tak da sie jezdzic.

> Wazne zeby wiedzial czego sie spodziwac od samochodu.

Wystrzał opony albo aquaplaning przy 100 km/h też poćwicz yikes.gif

Napisano

> Za pozno. Juz zalozylem gorsze na przod. Przynajmniej bede wiedzial

> na czym stoje.

Przecież jeszcze możesz wymienić koła.

Prawda jest taka:

- jeżeli jeździsz średnio szybko a zestaw Ty + Twoje auto ma tendencję do zarzucania (miałeś np. bączka w zimie) to załóż lepsze na tył - tak jak zrobiłeś.

-jeżeli jeździsz szybko, panujesz dobrze nad samochodem i musisz: dobrze hamować, lepiej kontrolować jazdę w skręcie i poprawić odporność na aquaplanning, to założ lepsze na przód.

Napisano

teoria jest taka,że lepsze opony powinno się zakładać na tył...

w praktyce okazuje się jednak inaczej,jeśli ktoś nie wchodzi w zakręty na granicy poślizgu to nie ma sensu walić tych opon na tył tylko wrzucić na przód,będą lepiej hamowały,lepiej odprowadzały wodę no i generalnie będą miały lepszą przyczepność

Napisano

> Na tył lepsze. Latwiej opanowac slizgajacy sie przod samochodu niz

> tył. Wlasnie dlatego na tyl lepiej dawac lepsze opony.

Pierwsze słyszę - byłem przekonany, żeby lepsze dawać do przodu.

Napisano

> Pierwsze słyszę - byłem przekonany, żeby lepsze dawać do przodu.

Nie ma jednego złotego przepisu dla wszystkich. Uważam, że mój post ujmuje to najlepiej.

Napisano

> Pierwsze słyszę - byłem przekonany, żeby lepsze dawać do przodu.

Wiele osob do dzis zyje w przekonaniu, ze na przod dawac lepsze opony. Kolega tez tak myslal do czasu jak go wyrzucilo z drogi na przeciwny pas. Po drodze skosil pas zieleni. Pokrecil sie na przeciwnym pasie, a pozniej wrocil z powrotem na pas zieleni gdzie juz zostal i trzeba bylo go odkopywać.

Na jego i innych szczescie ucierpial tylko pas zielenie i znajdujace sie na nim krzaki.

Z Jego opowiesci wiem, ze jak zarzucilo mu tylkiem na prostej drodze, to nic nie mogl zrobic, pozostalo mu tylko krzyczenie i modlitwy smile.gif

Napisano

Najlepsze opony zakłada się na oś napędzaną

Napisano

> Sprawa wcale nie jest tak oczywista.

> Wielu twierdzi ze powinny byc lepsze na tyl.

> Podczas jazdy na suchym asfalcie praktycznie nie ma to znaczenia.

> Moglbys jezdzic wogole bez bieznika.

> Schody zaczynaja sie dopiero na mokrym, sniegu, itp.

> Jesli jestes typowym uzytkownikiem samochodu ktory umie ruszac,

> zmieniac biegi, hamowac, orientuje sie w przepisach i jakos

> sobie radzi to rzeczywiscie lepsze na tyl beda dobrym

> rozwiazaniem.

> Wtedy wprawdzie na mokrym bedziesz mial gorsza kontrole nad

> samochodem (nie bedziesz mogl tak szybko ruszyc, nie bedziesz

> mogl tak szybko zahamowac, nie bedziesz mogl tak szybko skrecac)

> jak gdybys zalozyl lepsze na przod. Ale zato zachowanie

> samochodu bedzie latwo przewidywalne. Samochod bedzie

> podsterowny. Dlatego ta opcja rzeczywiscie moze byc

> bezpieczniejsza.

> Jednak jesli masz troche pojecie o prowadzeniu samochodu i pojecie

> poslizgu nie jest ci obce (czytaj. masz to bardzo dokladnie

> przecwiczone), to zdecydowanie lepszym wyjsciem bedzie zalozenie

> lepszych opon na przod. Tak jak ktos napisal, praktycznie za

> wiekszosc manewrow odpowiedzialne sa przednie opony

> (przyspieszanie, hamowanie, skrecanie). Tylne maja tu

> zdecydowanie mniejsze znaczenie. Dlatego wtedy skuteczniej

> zahamujesz w razie czego, bedziesz mogl szybciej ruszyc i nawet

> i zakret bedziesz mogl szybiej przejechac. Problem polega tylko

> na tym ze auto moze wtedy byc nadsterowne, czyli zupelnie

> niespodziewanie moze na zakrecie lub podczas ostego hamowanie

> tyl zaczac wyprzedzac przod. Jesli czujesz sie na silach zeby

> takie sytuacje opanowac lub jeszcze lepiej zeby znac granica i

> do takich sytuacji nie dopuscic to lepiej zakladaj lepsze na

> przod.

> Ja zawsze daje lepsze na przod.

> I tak jak pisalem sprawa dotyczy wsumie jedynie nawierzchni mokrej

> lub sniegu, blota itp. Na suchym asfalcie jakbys nie zalozyl tak

> bedzie dobrze.

uprzedziles mnie bo chcialem napisac to samo grinser006.gif

popieram cie w kazdym zdaniu

jak sie jedzie jak pan w kapeluszu to lepsze na tyl

a jak wiesz na co stac twoje auto i nie przeginasz tzn wiesz ile mozna to lepsze na przod i to bez dwoch zdan.

Napisano

> Najlepsze opony zakłada się na oś napędzaną

To żeby się ścigać na starcie ze skrzyżowania... zlosnik.gif

No, w aucie RWD mogę się w zasadzie zgodzić bez dodatkowych warunków.

Napisano

Generalnie to nalezalo by zalozyc je (te gorsze )na przod,

opony

odpowiedz na sonde o oponach i kliknij na "okiem instruktora"

tam sie dowiesz co i jak waytogo.gif

Napisano

> Generalnie to nalezalo by zalozyc je (te gorsze )na przod,

> opony

> odpowiedz na sonde o oponach i kliknij na "okiem instruktora"

> tam sie dowiesz co i jak

srutututu zlosnik.gif

podczas hamowania wiekszośc nacisku przypada na przednią oś i tu powinny być lepsze opony (zwłaszcza jak hamujemy na mokrym)

a prędkosc na zakręcie trzeba zawsze dostosować do warunków panujących na drodze (natomiast wypadki nagłe , przy których wymagane jest hamowanie nie zależa najczesciej od nas)

Napisano

> srutututu

> podczas hamowania wiekszośc nacisku przypada na przednią oś i tu

> powinny być lepsze opony (zwłaszcza jak hamujemy na mokrym)

> a prędkosc na zakręcie trzeba zawsze dostosować do warunków

> panujących na drodze (natomiast wypadki nagłe , przy których

> wymagane jest hamowanie nie zależa najczesciej od nas)

na prostej to wyhamujesz tak czy siak - a roznica bedzie nieznaczna w zaleznosci od zalozenia opon, - myslisz ze jak bedziesz mial dobre opony na przodzie to droga hamowania bedzie jak w porshe?? i auto deba stanie? kaman

wlasnie chodzi o zakrety i nieprzewidziane sytuacje - zahamuj gwaltownie w zakreci (przyjmujemy ze musisz jednoczesnie omin przeszkode) to tyl ci wystrzeli jak z procy

Napisano

> na prostej to wyhamujesz tak czy siak - a roznica bedzie nieznaczna w

> zaleznosci od zalozenia opon, - myslisz ze jak bedziesz mial

> dobre opony na przodzie to droga hamowania bedzie jak w porshe??

> i auto deba stanie? kaman

> wlasnie chodzi o zakrety i nieprzewidziane sytuacje - zahamuj

> gwaltownie w zakreci (przyjmujemy ze musisz jednoczesnie omin

> przeszkode) to tyl ci wystrzeli jak z procy

Jakich bys nie mial opon to podczas gwaltownego hamowania na zakrecie ci tyl moze wystrzelic jak z procy. Wazna jest umiejetnosc zeby temu zapobiec dopuki jeszcze nie bedzie za pozno.

A co do hamowania to na mokrym asfalcie roznica miedzy zuzytymi oponami a nowymi moze byc naprawde ogromna.

Napisano

> Wystrzał opony albo aquaplaning przy 100 km/h też poćwicz

No wlasnie. To tez argument. Jesli opona mialaby wystrzlic to raczej stara. Wiec lepiej zeby byla zalozona na tyl niz na przod.

Napisano

Znajdziemy sytuacje za i przeciw ale trzeba zanlezc kompromis - ja bym dal jedna na przod i jedna na tyl grinser006.gif(zart) ale serio to chyba lepiej na tyl IMOwlasnie na mokrej nawierzchni tyl w zakrecie bedzie wyprzedzal przod szczegolnie gdy ma sie naped na tylna os

A tak wogole to IMO na kiepskich oponach wogole sie nie powinno jezdzic. oooo zlosnik.gif

Napisano

Oczywiscie ze lepsze na tylną oś.Jezeli przednie nie zapewniają juz wystarczającego poziomu bezpieczeństwa to nie ma co sie zastanawiać nad ich wymianą,na czym tu oszczędzać. oslabiony.gif

Napisano

> Znajdziemy sytuacje za i przeciw ale trzeba zanlezc kompromis -

Jeżdzić zdecydowanie wolniej ok.gif

Napisano

> na prostej to wyhamujesz tak czy siak - a roznica bedzie nieznaczna w

> zaleznosci od zalozenia opon,

nie zgodze sie! jakoś opon ma ogromen znaczenie (podczas hamowania auto nurkuje i dociska przód do asfaltu)

- myslisz ze jak bedziesz mial

> dobre opony na przodzie to droga hamowania bedzie jak w porshe??

a co to ma wspólnego z tematem? czy ja coś pisałem , ze skuteczność hamowania zwiekszy się ponad to co z fabryki wyjechało?!

> i auto deba stanie? kaman

> wlasnie chodzi o zakrety i nieprzewidziane sytuacje - zahamuj

> gwaltownie w zakreci (przyjmujemy ze musisz jednoczesnie omin

> przeszkode) to tyl ci wystrzeli jak z procy

i oto własnie chodzi - podczas hamowania i wymijania przeszkody przód pracuje! na zjechanych oponach przód będzie niestabilny

oczywiście tył ma prawo wpaść w poślizg podczas hamowania w zakręcie (zwłaszcza z zuzytymi oponami z tyłu) - ale to kwestia z jaka predkoscia wchodzisz w ten zakręt

Napisano

> nie zgodze sie! jakoś opon ma ogromen znaczenie (podczas hamowania

> auto nurkuje i dociska przód do asfaltu)

> - myslisz ze jak bedziesz mial

> a co to ma wspólnego z tematem? czy ja coś pisałem , ze skuteczność

> hamowania zwiekszy się ponad to co z fabryki wyjechało?!

> i oto własnie chodzi - podczas hamowania i wymijania przeszkody przód

> pracuje! na zjechanych oponach przód będzie niestabilny

> oczywiście tył ma prawo wpaść w poślizg podczas hamowania w zakręcie

> (zwłaszcza z zuzytymi oponami z tyłu) - ale to kwestia z jaka

> predkoscia wchodzisz w ten zakręt

właśnie w tym cały bajer że wszystko robi przód i kierowca czuje jaką ma przyczepność ten przód. a jak założysz gówniane na tył, na przodzie będziesz miał dobre to dowiesz się o tym że masz kiepskie opony z tyłu dopiero na mokrym zakręcie po mega bączku. wiem bo się mi to przytrafiło.

owszem, hamowanie, aquaplaning to ważne sprawy. ale tu łatwo wyczuć że coś jest nie tak i pojechać szybko kupić sobie nowe oponki.

Napisano

> właśnie w tym cały bajer że wszystko robi przód i kierowca czuje jaką

> ma przyczepność ten przód. a jak założysz gówniane na tył, na

> przodzie będziesz miał dobre to dowiesz się o tym że masz

> kiepskie opony z tyłu dopiero na mokrym zakręcie po mega bączku.

> wiem bo się mi to przytrafiło.

> owszem, hamowanie, aquaplaning to ważne sprawy. ale tu łatwo wyczuć

> że coś jest nie tak i pojechać szybko kupić sobie nowe oponki.

jeju ludzie o co ta gadka niewiem.gif.Jak bedziemy chcieli to nawet na najlepszych oponach wpadniemy w poslizg.Kazdy powinien traktowac to indywidualnie.W tej symulacji na TVN troche to zrobili zapobiegawzo i wrzucili wszystkich do jednego worka.Nie ma tam mowy o mokrej suchej czy oblodzonej nawierzchni a kazda to inna bajka.Na swoim przykladzie powiem tak.(naped przedni z tyłu bebny z przodu tarcze)

Jezdze choc malym i slabym autem doscy szybko.Nie okreslam siebie jakos naj naj naj ale jako tako znam siebie choc zawsze sa niespodzianki.Jesli mowa o slizkiej nawierzchni(snieg,lód) tu nie ma o czym mowic tylko wrzucac lepsze na tyl.Gdy jest slisko ja jezdze wolniej i gdy hamuje ostro ,staja u mnie 4 kola co na zakrece robi duza roznice.A przeciez bez ABS-u wystarczy dotknac heble zeby je zblokowac.Oczywiscie te przednie musza sie miescic w granicach zimowek czyli nie mniej niz 4mm.W zime nie naduzywam predkosci na zakretach wiec raczej wyjezdzanie przodem zalezy tylko i wylacznie od mojej glowy i nawet najlepsze opony nie utrzymaja mnie przy zakrecie jak bede jechal za szybko.Calkowicie zmienia sie temat jak mowa o mokrej i suchej nawierzchni,Ja w takiej sytuacji wole lepsze na przod.Tak jak kolega bemol wspomnial przy hamowaniu (gdzie duzo tego ja uzywam) przod nurkuje i dociaza sie a tarcze na przodzie tylko poteguja sile hamowania.W lato duzo naduzywam predkosci i potrzebne mi na zakretach aby przod nie wyjezdzal.Gdy zaczne hamowac na zakrecie owszem tyl poleci ale juz nie tak jak na lodzie i da sie to skontrowac.

temat ma sie inaczej gdy mowa o tylnym napedzie i 4x4.Nie opisze go bo nie mam tu doswiadczenia zadnego.

moje wnioski sa takie:

jesli jezdzisz szybko latem i masz duzo okazji pouczyc sie zachowania auta to lepsze daj na przod.

jesli jezdzisz wolno i nie naduzywasz predkosci a całkowicie obce ci sa dziwne sytuacje (np zamykasz oczy gdy hamujesz) to lepsze daj na tyl

co do sliskiej i oblodzonej nawierzchni mysle ze tu wszyscy siedzimy w jednym worku i dalbym lepsze na tył.

jak wiadomo sa sytuacje bez wyjscia gdy przeginamy z predkoscia i wtedy nie opony a aniol stróź moze tylko pomoc

Moje zdanie nie musi byc waszym wiec slucham waszych opinii w odniesieniu sie do mojej i moze cos nowego sie naucze

Pozdro all waytogo.gif

Napisano

jako 3,5 letni praktyk stałęgo napędu na 4 łapy mogę tylko napisać że producent zaleca zmianę kompletu opon. mechanizm różnicowy międxzyosowy nie za bardzo lubi różnicę w wysokości opon. Autko zmienia wtedy swoje właściwości trakcyjne. A przy równym podziale nivka świetnie jeździła po śliskim w zakrętach. Ach wróciłbym to takiego rodzaju napędu, ale rodzina i utylitarność autka doprowadziła do posadania fwd z dużym kufrem.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> właśnie w tym cały bajer że wszystko robi przód i kierowca czuje jaką

> ma przyczepność ten przód. a jak założysz gówniane na tył, na

> przodzie będziesz miał dobre to dowiesz się o tym że masz

> kiepskie opony z tyłu dopiero na mokrym zakręcie po mega bączku.

> wiem bo się mi to przytrafiło.

> owszem, hamowanie, aquaplaning to ważne sprawy. ale tu łatwo wyczuć

> że coś jest nie tak i pojechać szybko kupić sobie nowe oponki.

Radze wszystkim którzy twierdzą że lepsze opony na tył (wsamochodach z przednim napędem o charakterystyce podsterownej, bo tak teraz konstruowane są samochody,a to z tego względu że samochód podsterowny ma wuiększą prędkość krytyczną na łuku ,ale za to po przekroczeniu tej prędkości opanowanie go jest prawie niemożliwe a t właśnie ze względu na zerwanie przyczepności kół przednich) poczytać takie pozycje jak "Szybkość bezpieczna" Sobiesława Zasady, "jazda Sprtowa" Bogdankow, Cygankow, "Doświadczony kierowca prowadzi samochód" W.Rychter.Tam jest wiele o tym co ma wpływ na trzymanie się samochodu drogi a przede wszystkim wiele o tym jak niewłaściwe działania kierowcy powodują utratę kontroli nad samochodem.

Nie ma eksperta który by się nie zgodził że poślizg tylnych kół jest znacznie łatwiejszy do opanowania niż poślizg kół przednich.Nawet na najbardziej śliskiej nawierzchni przy poślizgu tylnych kół odpowiednie działania (kontra kierownicą i odpowiednie sterowanie przepustnicą) dają szansę na spokojne opanowanie pojazdu.Natomiast na tym samym łuku poślizg przednich kół można wygasić zmniejszając kąt skrętu kół i zmniejszając prędkość pojazdu, ale jest to znacznie trudniejsze i wyczucie kąta o który ma być zwrócona kierownica jak i wytracenie prędkości, w momencie kiedy już koła które najmocniej nam hamują(czyli przednie) straciły przyczepność wymaga lat praktyki i treningu, tudzież nawet umiejętności hamowania lewą nogą z jednoczesnym sterowaniem przepustnicą prawą nogą.Jestem ciekaw ilu z was to potrafi??

Napisano

> poczytać takie pozycje jak "Szybkość bezpieczna" Sobiesława

> Zasady, "jazda Sprtowa" Bogdankow, Cygankow, "Doświadczony

> kierowca prowadzi samochód" W.Rychter.

Wkoncu sie znalazl ktos na kaciku kto czytal cos ciekawego.

Ile razy cos tu pisalem i tlumaczylem ze w tych ksiazkach wszystko jest opisane, to dostawalem odpowiedzi ze sa to ksiazki z poprzedniej epoki, ze nie maja zastosowania w praktyce, ze z ksiazek nie da sie nauczyc jezdzic, lub ze niewarto tracic czasu na przestarzala literature.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.