Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.09.2016 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Witam , Jak pewnie niektórzy wiedzą niedawno stałem się posiadaczem Espace IV 2.0 DCI. Niestety kupując nie znałem się jeszcze na Renaultach i po kilku dniach okazało się, że uszkodzony jest ABS, tzn. w czasie hamowania blokuje się przednie lewe koło aż dymi, oczywiście bez innych objawów, typu zapalanie kontrolek, błędy itp. (nie tylko tego nie zauważyłem, ale to opowieść na inny wątek) Jest kilka wątków na różnych forach opisujących podobną usterkę, ale wszystkie bez rozwiązania i zakończenia. Oczywiście podejrzenie padło na słynna, padającą pompę-modulator firmy ATE, który u mnie jest w wersji za minimum 700 zł używka, lub 700 zł regeneracja. Przygotowałem się do samodzielnej naprawy, zakupiłem podobną pompę (inny numer) na allegro za 24 zł celem przećwiczenia demontażu i naprawy. Jako, że lubię wiedzieć, co mam, od razu zakupiłem CLIPa na znanym portalu azjatyckim, czyli Aliexpress. Clip tej jest taki, ile kosztuje, czyli można coś zrobić, ale jakość tej pracy jest dość niska. Ciągle się rozłączał i trzeba było restartować i program, i interfejs i samochód aby z powrotem działał. Dla amatora w sam raz, do poważnych zastosowań się nie nadaje. Clip przyszedł, podłączyłem i ... okazało się, że czujnik ciśnienia działa poprawnie, prędkości kół są poprawne, błędów w pompie - brak. Trochę mnie to zmartwiło, ale zacząłem robić testy silniczka i zaworów. Wszystko wydawało się, że działa, po zapodaniu testu silniczek w pompie działał i przyciśnięty pedał hamulca bardzo delikatnie pulsował. To pulsowanie delikatne jest bardzo ważne, ale o tym dalej. Wpadłem na pomysł, że może coś jest zapowietrzone, bo np ktoś wymieniał płyn bez clipa i procedury odpowietrzania. Dolałem płynu, i puściłem procedurę odpowietrzania, co drugi raz pompując pedałem bez włączania clipem odpowietrzania bloku ABS i z procedurą. Wyszło trochę powietrza ale nic to nie dało. Dalej było tak samo a przy testach trochę zaczęła uszkadzać się opona. Wtedy zrezygnowany usiadłem przy clipie i zapodawałem po kolei testy zaworów (wciskając pedał hamulca) i odpowietrzanie - na zmianę. Po kilku takich przebiegach nagle nastąpiła zmiana. Pedał hamulca w czasie testu zaworów zaczął mocno kopać, masować stopę i naciskać do góry. Od tego momentu ABS naprawił się. Koła się nie blokowały a w momencie poślizgu pedał kopie i masuje stopę. Tutaj ważna uwaga - jak clipem testujemy zawory pompy, to trzeba wciskać pedał hamulca, aby test pokazał działanie zaworów. Pedał hamulca MUSI MOCNA KOPAĆ i próbować iść do góry w czasie pracy pompy i zaworów. I tak powinno być. Brak kopania pedału w poślizgu, lub w czasie testów clipem zaworów oznacza, że albo jest coś zapowietrzone, albo zastane, lub uszkodzone. Potem jeszcze wymieniłem płyn na nowy we wszystkich obwodach kół. Zeszło sporo syfu - chyba płyn nie był nigdy wymieniany. Podejrzewam, że pompa ABS była zapowietrzona oraz zastana i dopiero kilkukrotne włączenie sterowania na zawory i nowy płyn ją odblokowały. Clip się zwrócił, bo już byłem gotowy wymontowywać pompę i słać do regeneracji, gdzie by mnie skasowali na 700 zł + wysyłka, gdybym sam robił resztę....
  2. Jeszcze energia kinetyczna ... O tym zapomniałem.
  3. Jak nie przyspieszasz od zera tylko z jakiejś prędkości w czasie jazdy to właśnie wskakuje na 6krpm i tam siedzi aż skończysz. Przy przyspieszaniu z niskich prędkości nie wchodzi od razu na 6krpm z prostego powodu - miałby problemy z przyczepnością.
  4. Nic się nie zmieniło poza dostępnością do samochodów, można je dostać relatywnie tanio. Selekcja naturalna zbiera z tego powodu większe żniwo. Przepisami i ograniczeniami rozumu nie nauczysz, głupi muszą zginąć.
  5. Chęć pokazania, że potrafią wszystko a nauczyli się NFS tylko, chęć popisania przed kolegami i panienkami... tak to działa Maluchami robili to samo
  6. Hey, z racji na to, że nadal szukam auta. Proszę o ocenę tychtoyotek:) http://olx.pl/oferta/toyota-corolla-toyota-corolla-sedan-1-6-z-polskiego-salonu-bezwypadkowy-CID5-IDhlTjx.html#a8ff6ea8be http://olx.pl/oferta/113-tys-kmbezwypadkowyopony-zimowe-felgi-CID5-IDhh22n.html#a8ff6ea8be Dzięki!
  7. Smar miedziowy to zło. To są smary na bazie mineralnej, z czasem twardnieją, potem się kruszą. To są smary konseerwacyjne więc szczególnie nie powinno się ich używac na elementy będące względem siebie w ruchu, typu prowadnice w jarzmach, czy mięzy klocek a jarzmo. Na dodatek do miedziowego strasznie klei się syf i robi się czarna breja, którą potem trzeba nieraz i rozkuwać.
  8. Boże chroń mnie przed takimi kosmitami. A jak napiszę w ogłoszeniu rocznik, pojemność i stan dobry. To jak przyjedziesz i znajdziesz ryskę na 15 letnim samochodzie, to będzie to zgodne z opisem czy nie? Z takimi nygusami co to mają paletę życzeń i burackim bądź roszczeniowym tonem je wypowiadają w ogóle nie mam zamiaru się umawiać i tracić czasu-typ podobny do tych co to stawiają mi warunki nie widząc samochodu ile mam zarobić na nim. Opanuj się człowieku, bo to co piszesz to nie jest normalne. Nikt normalny nie zgodzi się na jakiekolwiek zwracanie kosztów, bo w samochodzie używanym ustalenie stanu faktycznego z opisem to jakaś fikcja i każdy NORMALNY o tym wie, że różnice nawet nie w opisie, a w stanie rzeczywistym przez dobrych mechaników będą różne i w zależności do którego byśmy podjechali albo auto bym sprzedał, albo zwracał koszty. Pisząc zawieszenie w bardzo dobrym stanie (czyli nic nie stuka, sztywno, porządnie się prowadzi) kłamiesz jako ogłoszeniodawca czy nie?Bo jestem w stanie Ci udowodnić, że w zależności od humoru mogę zrobić z Ciebie kłamcę, i zwracałbyś koszty, albo człowieka mówiącego prawdę i kupiłbym to auto. Stany oceny samochodów przez kupujących są tak różne, że jakiekolwiek zwroty kasy za przyjazdy to fikcja i wymysł kosmitów, takich jak wyżej. Kupujący przyjeżdża i albo dany egzemplarz mu się podoba, albo nie, albo robimy deal, albo nie. Jak miałbym jako sprzedawca fundować wycieczki kupującym to dawno bym poszedł z torbami, bo by mnie zalali Ci co to po niedzielnym rosole nie mają co robić i robią sobie objazdówki.
  9. Wlasnie. Ograniczone zaufanie. Ja nie ufam w to co mowisz i chce zabezpieczenia na poczet oszustwa. I dla Ciebie to ja jestem kosmita. Ty nie ufasz mi i chcesz zabezpieczenia na poczet szkody. I to jest dbanie o interesy... Jakie to szczescie spotykać normalnych inaczej...
  10. Dzięki za odpowiedzi, a jeszcze pytanko, czy po wymianie można od razu dzidować, czy zalecany jest jakiś okres spokojniejszej eksploatacji?
  11. Co tylko pokazuje, że jednak Polacy nie dorośli do tego mentalnie by tak im ufać i zasada ograniczonego zaufania jest jak najbardziej wskazana
  12. spytałbym się na forum Golfa, a nie tutaj tutaj to wiekszość to weźmie za stare auto, a nie za coś co moze posłużyć na bazę na klasyka jak ma zdrowe blachy
  13. Wystawiłbym bez problemu za 2kpln, jeśli stan jest taki jaki mówisz. Jedne z ostatnich samochodów idiotoodpornych Kolega ma rok młodszego od Twojego, ostatnio załozył do niego lpg W końcu dorósł do tej decyzji Auto ma 26lat a blachy ma w idealnym stanie.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.