Zawartość dodana przez Luki
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
O to właśnie chodzi, że nie ma jednoznacznej definicji oleju w pełni syntetycznego!
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
Nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Tutaj Shell tłumaczy jakie są rodzaje olejów i pisze że oleje Shell Helix Ultra są w pełni syntetyczne.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> Katalog firmy sprzedającej "wszystko" uważasz za dobre źródło? Uważam, bo sprawdziłem info tam zawarte, aczkolwiek pewnie i tam są jakieś błędy, ale jeśli chodzi o ten temat to jeszcze nie trafiłem. > Ale naprawdę nie wierzysz w informację z kart MSDS? Nie wierzę. Zazwyczaj są pisane na odwal, kopiowane z innych doków i błędnie tłumaczone. Jak zajrzysz do wersji tego samego doku w innym języku to często treść jest zupełnie inna.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
Na każdym opakowaniu tych olejów Shella jest napis "FULLY SYNTHETIC MOTOR OIL". Na każdej stronie i w każdej reklamie też potwierdzają że jest to pełny syntetyk. Wszędzie kłamią? Nie sądzę. Niezłym źródłem info czy dany olej jest w pełni syntetyczny czy tylko HC jest katalog IC gdzie wszystkie oleje HC są opisane jako "technologia syntetyczna". Odnośnie ceny to podałem cenę detal u jednego z oficjalnych dystrybutorów a nie z allegro. W życiu nie kupiłbym tam oleju silnikowego do swojego samochodu. Wolę zapłacić drożej i mieć pewność.
-
Tarcze hamulcowe - wymieniać samemu, czy zlecić warsztatowi?
> Polecam też > zaopatrzyć się w przyrząd do pomiaru bicia tarcz (czujnik zegarowy na statywie z uchwytem). A znasz miejsce gdzie można kupić taki przyrząd w cenie znośnej dla amatora?
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> szkoda tylko, że odsetek uzywanych opon z takiego źródła jest znikomy. Niestety tak. Jesienią szukałem przez dłuższy czas dla znajomego zimówek w podobnym stanie i nie udało się nic znaleźć - kupił w ostatniej chwili (przed wyjazdem) nowe.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> A dlaczego go polecasz? Z własnego doświadczenia a także na podstawie opinii Klientów naszego warsztatu (95% aut zalewamy Shell'em 5W40 albo 5W30) oraz na podstawie deklarowanych aprobat podanych na opakowaniu zweryfikowanych przeze mnie u źródła (Mercedes-Benz). Nie bez znaczenia jest też rozsądna cena i łatwa dostępność (w razie potrzeby każda stacja Shell).
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> Dawno się tak nie uśmiałem - Shell Helix Ultra Extra i pełen syntetyk ? Dlaczego wprowadzasz zamieszanie? KLIK
-
Tarcze hamulcowe - wymieniać samemu, czy zlecić warsztatowi?
> Po lekturze netu i opisów przypadków bicia tarcz założonych samodzielnie - zlecić, czy bawić się w > to samemu? Jak masz warunki i narzędzia oraz umiejętności żeby sobie poradzić z ewentualnymi problemami to rób sam.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> No i? > Moja toyota na nim jeździ > Renówka też (10W40) > Oba odpalają, nie dławią się, nie grzeją, nie straciły mocy, spalanie bez zmian, zużycie oleju bez > zmian. Zalej najtańszy mineralny 15W40 i będzie podobnie. Jak ktoś chce kupować olej nie będący w pełni syntetykiem za cenę pełnego syntetyka to proszę bardzo.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> Mobil 3000 5W30 kosztuje w Wawie ok 130zł za 4L, idzie wyżyć. > Można też zalać GM 5W30 dexos 2 za 92zł za 5L. > Mobil 3000 5W40 z beczki kosztuje 20zł za litr. Oba te oleje Mobila to nie są pełne syntetyki Dlatego ja polecam np. Shell Helix Ultra Extra 5W30 pełny syntetyka w detalu cena za 4L poniżej 150pln.
-
Zamiana oleju 5W30 na 5W40
> Pomijając kwestię ekonomiki- mniejszego spalania na 5W30. Jest sens zmieniać na 5W40? Silnik VVT-i. Jeśli silnik jest bez doładowania ani nie katujesz go zbyt mocno to proponuję pozostać przy 5W30. Staraj się tylko wybierać pełny syntetyk a nie "technologia syntetyczna".
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
Osobiście jestem zwolennikiem kupowania opon nowych. Jednak w zeszłym roku pod koniec zimy kupiłem samochód na zimówkach i dostałem do niego komplet kół z oponami letnimi. Zimówki stan bdb a letnim za bardzo się nie przyjrzałem. Jeździłem mało więc zmianę kół zrobiłem dopiero na przełomie maja i czerwca i wtedy okazało się nagle (w trasie) że te opony letnie to szmelc. Musiałem pilnie kupić nowy komplet a niestety nie było nic interesującego w tym rozmiarze akurat w tym momencie. Jednak miałem szczęście i trafiłem z pewnego źródła ładny prawie nowy komplecik Conti i jestem bardzo zadowolony Człowiek od którego kupiłem sprowadza od lat opony używane głównie z Niemiec. Takie prawie nowe opony są najczęściej zostawiane w rozliczeniu w ASO przy zakupie nowych felg. Ktoś kupuje nowe auto, ale dopiero po kilku miesiącach decyduje się na zakup ładnych felg alu. Zazwyczaj inny rozmiar felgi powoduje że opony są bezużyteczne więc stare felgi i opony zostawia w rozliczeniu. ASO prawie nowe felgi może bez problemu sprzedać, ale proponowanie klientowi używanych opon nie ma dla nich sensu (lepiej sprzedać nowe i zarobić poza tym nie wypada) więc opony zamiast do utylizacji zabiera handlarz.
-
przekładnia kierownicza a wracanie kier.
> Nie zbieżność a kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy gwoli ścisłości. Zgadza się Jednak we współczesnych autach nie ma możliwości regulacji tego parametru, regulacji pochylenia nie ma albo jest "szczątkowa" więc zostaje zbieżność. Oczywiście zakładam że samochód nie zaliczył jakiegoś uderzenia.
-
przekładnia kierownicza a wracanie kier.
Za powrót generalnie odpowiada zbieżność kół i musi ona być OK skoro w jedną stronę jest OK. Na 99% blokuje się (przycina) przekładnia przy skręcie w jedną stronę.
-
Amortyzatory TRW - co to warte?
> Jak się nie mylę, to ta sama firma produkuje amortyzatory monroe i trw To nie jest takie proste. Około 15 lat temu Monroe mocno się w naszym kraju reklamował i różne ciekawe promocje wprowadzał (montaż gratis w sieci warsztatów itp.). Część klientów była mocno niezadowolona z jakości tych amortyzatorów, ale zagłębiając się w temat okazywało się że zależało to głównie od marki samochodu. Przedstawiciel Monroe obsługujący reklamacje nam to wyjaśnił. Po prostu amortyzatory do Mercedesów marki Monroe to był Bilstein albo Sachs (już nie pamiętam) ponieważ Monroe nie produkował takiego asortymentu i odwrotnie - w zamian Bilstein/Sachs dostawał amorki wyprodukowane przez Monroe do samochodów włoskich itp. Tak więc kupując amorek TRW do Fiata i TRW do Mercedesem nie jestem przekonany czy dostaniemy produkt z tej samej fabryki. Swoją drogą jak do tej pory (odpukać!) do produktów TRW nigdy nie miałem zastrzeżeń a sporo tego zamontowaliśmy (tarcze, klocki, zawieszenia).
-
Sprawność alternatora - jak sprawdzić?
> Z wyłączonym motorem - 12,46V. > Z odpalonym (bez gazu, kontrolka ładowania się świeci) - 11,60V. > Po przegazowaniu (kontrolka gaśnie) na wolnych obrotach (włączona klima) - 13,74V. > Co Szanowne Grono na to? Na 99% uwalony mostek prostowniczy albo uzwojenia.
-
Opel kontratakuje...
Są samochody osobowe (jest ich wiele) w których na pełne napełnienie układu potrzeba 900-1000g czynnika R134a. W sprawnej i szczelnej instalacji naturalny ubytek czynnika 10-20% rocznie uznaje się za prawidłowy. Niestety nie wiemy jak to będzie w przypadku nowego czynnika (jak szybko będzie go ubywać). Z tego co czytałem to nowy czynnik jest mniej wydajny czyli więcej energii będzie potrzebne aby uzyskać ten sam efekt. Czyli nie dość że zapłacimy więcej za sam czynnik (i olej!) to również za jego wymianę (konieczne nowe urządzenie) i do tego jeszcze spalimy więcej paliwa. Niestety lobby producentów wygrało pomimo że nowy czynnik niesie uzasadnione obawy pod względem bezpieczeństwa użytkowania (ryzyko pożaru). Jeśli zależałoby temu lobby naprawdę na ekologii to powinni zastosować jako nowy czynnik dwutlenek węgla. Eksperci wypowiadali się, że wszelkie trudności z tym związane są do pokonania. Czynnik jest niepalny, nieszkodliwy oraz łatwy i tani w produkcji. I właśnie z tych dwóch ostatnich powodów nie został wprowadzony do użytku. Pod względem cen moim zdaniem będzie podobnie jak z oponami RunFlat. Początkowo przekładkę takich opon mógł wykonać tylko autoryzowany serwis za chore pieniądze (ja pamiętam 1000pln za komplet, ale wcześniej mogło być nawet więcej). Później pojawiło się trochę serwisów niezależnych z nowymi urządzeniami i cenami 400-600pln za komplet. W tej chwili pewnie można przełożyć takie opony jeszcze taniej, ale ciągle jest to drożej niż przekładka tradycyjnych opon.
-
Olej do skrzyni automatycznej valvoline
> ale kto stwierdza, że spełnia normę ? Valvoline, że spełnia normy hondowe czy honda, że valvoline > spełnia ich normy. No i właśnie tu jest problem. Bo to że na opakowaniu jest podana określona norma może świadczyć o tym że ma zatwierdzenie Hondy ale także może to być tylko zwykła deklaracja producenta, która nie musi oznaczać że olej jest identyczny z oryginałem. Nie wiem jak Honda ale np. Mercedes publikuje listę olejów spełniających normy przetestowanych przez ich laboratorium. Niektórych olejów nie ma na liście a na opakowaniu mają podaną odpowiednią normę. Takich olejów staram się unikać.
-
klocki hamulcowe. ... od kiedy są żyletkami?
> Ma to sens. U mnie w klockach jest taka blaszka, która zaczyna hałasować, gdy zużycie jest na > granicy minimalnego. Zaczyna po prostu mocno piszczeć - znak, że trzeba wymienić To mechaniczny czujnik zużycia (w odróżnieniu od elektrycznego zapalającego kontrolkę). Moim zdaniem optymalny czas na wymianę klocków to grubość okładziny około 2mm. Na klockach nowych o grubości 21mm do zużycia 2mm przejeżdżałem ponad 40kkm więc łatwo policzyć że przy 5mm zrobiłbym jeszcze ponad 6kkm. Moim zdaniem możesz jeszcze poczekać z wymianą jeśli nie jeździsz agresywnie i nie planujesz dalszych wyjazdów w najbliższym czasie.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Kiedyś producenci samochodów zalecali wymianę poduszek powietrznych i napinaczy pasów co 10 lat > (teraz pewnie też). Czy stosujecie się do tego zalecenia ? Jakoś nigdy nie spotkałem osoby, > która z własnej woli by to robiła. Mercedes kiedyś zalecał wymianę co 10 lat i umieszczał stosowną naklejkę w każdym samochodzie. Po latach oficjalnie przyznał, że przesuwa ten termin dla wyprodukowanych już aut z 10 do 15 lat. W nowszych Mercedesach takich naklejek już nie umieszczano bo zrezygnowano z takiego zalecenia z tego co mi wiadomo. Był kiedyś robiony crash-test wiekowego W126 i napinacze i poduszki zadziałały bezbłędnie więc moim zdaniem jeśli układ jest sprawny to wymiana czegokolwiek nie ma sensu.
-
Co teraz grozi za jazdę bez badań?
> jak chcesz jechać bez badań, to najlepiej dowód zostaw w domu - wtedy nie ma czego zabrać a > Policjant nie ma jak sprawdzić czy masz badanie, w związku z czym dostaniesz tylko mandacik > 50zł Dokładnie Tylko nie zapomnieć OC i PJ.
-
MB A-Class - warte to cos?
> Gdzies kiedys o tym czytalem. Merc podobno laczyl elementy w moduly - i tu poprzednia A-Class bylo > podobno mistrzem. Prawda to? Ty jestes expertem MB ja nie[...] W tym przypadku chodziło o pierwszą A-klasę czyli model W168. W kolejnej W169 sypie się raczej wszystko losowo no może poza wadliwymi wtryskami w silnikach benzynowych i stałymi tematami w dieslach (wtryski, EGR itd.) > Jest jakis link? Jest > Nie tylko MB, Mazda CX5 Diesel - u mnie jezdzisz co 1,000 km - wymieniac olej...[...] Moze ich to > sporo $$$ jak sie prawnicy dorwia[...] Biorąc pod uwagę stopień skomplikowania uważam że Mercedesy to są naprawdę dobre auta ale jeśli komuś zależy na niezawodności to nie powinien kupować świeżo wprowadzonego modelu. Koledzy z ASO donoszą, że na początku produkcji W212 również było sporo denerwujących problemów m.in. słabe styki wiązek elektrycznych.
-
MB A-Class - warte to cos?
> [...]wcześniej wychodzą mniej > Jakie, - przyklady, pls? To jest pytanie do departamentu planowania usterek - dział cięcia kosztów produkcji > Nie trzymam nigdy aut wiecej niz 100-130 k km ... wiec generalnie jesli nie bedzie na service > jezdzil oprocz tego co ma jezdzic... to juz kto inny sie bedzie martwil[...] Mnie chodzi o usterki które wychodzą w ciągu pierwszych 2 lat eksploatacji. Przykłady z przeszłości? Poczytaj o proteście taksówkarzy w Stuttgarcie w roku 1986 albo 87 przeciwko niskiej jakości wykonania modelu W124. O usterkach E klasy W211 z początku produkcji czyli 2002/2003 jest chyba najwięcej a niedoróbki z początku produkcji np. związane z układem hamulcowym SBC ale także elektroniką wychodzą do dzisiaj. Sporo klientów miało nawet wymieniane samochody na nowe ponieważ ASO sobie nie radziły z naprawami. Tak niestety jest bolesna prawda
-
MB A-Class - warte to cos?
Zapamiętaj: nowy model Mercedesa warto kupić dopiero z 3 roku produkcji bo wcześniej wychodzą mniej lub bardziej poważne niedoróbki. Tak było z w124, w210, w203, w211 itd. więc nie sądzę aby nowa A-klasa byłą wyjątkiem.