Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. Bartłomiej odpowiedział zenek32 na temat - Motokącik
    A ile to daje "zysku" w zużyciu paliwa? Tylko tak praktycznie, nie chodzi mi o marketingowe obiecanki Mazdy. I czy dodają ten system do skrzyń automatycznych? Pozdro B
  2. > Ale jednocześnie zachować komfort podróżowania i użyteczność weekendową (tj. odpada V8 wszczepione > do E30, czy jakiegoś Volvo w kubłach i klatce na przelocie i drewnianym zawiasie) > Jak wybór bym miał? Młodszy segment F (naszpikowany elektroniką)? Czy może jakieś Chargery itp - > które raczej w kryterium "komfort" - tyłują? Nie do końca rozumiem, jak definiujesz "komfort". Czy to ma być wygoda, czy wyposażenie? Może to, co zaproponuję, trafi w Twoje gusta. Gdy myślę o 400+ KM, od razu przed oczami mam amerykańskie wynalazki z ośmioma garami w układzie V. Jest sobie taki silnik w stajni Forda, pochodzi z linii Windsor i zaczyna się robić ciekawy od pojemności 302 cale sześcienne (ok 5.0 litra). Amerykańcy natłukli tego od cholery, silnik znalazł się pod paskami wielu modeli ze stajni Forda i pochodnych. Krótko mówiąc - w Stanach jest popularny i tani, jak u nas silnik VW czy Poloneza. Jego popularność przekłada się na w zasadzie nieskończoną liczbę modyfikacji, jakie Amerykanie wymyślili dla tego silnika, aby podnieść jego osiągi. Sporo czytałem o tym w necie i okazuje się, że nie trzeba wielkiego tuningu, żeby osiągnąć moce rzędu 300 lub 400KM. Wystarczy grzebnąć w głowicy, poprawić nieco dolot i wydech, zastosować nieco odważniejsze konfiguracje w rozrządzie i..... mamy 400 kucy bez większych inwestycji. A jak by ruszyć wałek rozrządu, wtryskiwacze (bądź gaźnik) lub pokusić się na małego strokera - sky is the limit, czyli moce do 600KM są w Twoim zasięgu. Potrzeba tylko wybrać "opakowanie" do tego silnika. Jednym z bardziej popularnych jest Mustang z początku lat 90, w wersji GT Cobra. A jak się Mustang nie podoba, to zawsze można znaleźć coś innego. Nie wiem, czy taki samochód mieści się w Twojej koncepcji "komfortu" oraz samochodu na weekendy, ale silnik jak najbardziej ma w sobie potencjał do bycia mocnym. Rozejrzenie się za silnikami z serii Cleaveland, z tej samej stajni i modelu, też mogą przynieść ciekawe i w miarę tanie rozwiązania silnikowe. Do tego niezajebywalny klasyczny automat bądź ręczna 5b skrzynia T5 Borg-Wagner oraz most ze szperą za grosze i masz świetny samochód sprawiający mnóstwo frajdy podczas jazdy. A amerykańskie zawieszenie i jego glutowatość można spokojnie poprawić, bo zestawów upgrade'owych jest dostępnych mnóstwo. Gdybym miał fundusze, już dawno bym jeździł takim zestawem, tylko przeszczepionym do nadwozia Capri MkIa. Pozdro Bartek
  3. > A co ? Przeszły fanaberie Cytrusiowi ? > PS. > planuję WP we wtorek, jakby co....... Dupa tam, drzwi żyją własnym życiem. Jedyne co, to się nauczyłem "pomagać" im sie zamknąć na dobre. Ja też planuję być w najbliższy wtorek w WP, więc wartałoby się zobaczyć. Reszta jak na razie spoko. Tłumaczę sobie, że jeszcze się muszę nauczyć oszczędnej jazdy z automatem oraz 163KM pod maską...... Pozdro Bartek
  4. Gratulacje! Witam w klubie. Zapoznaj się pls z konstrukcją zamka tylnych lewych drzwi, bo będę wkrótce do Ciebie dzwonił w tej sprawie.
  5. > Xenonów niet, belek dachowych niet, no i rolety na tylnej szybie też niet Nie jęcz tak! Ważne że jest, że fajny i że właściciel zadowolony. Mam nadzieję, że Przeszanowna Małżonka ogarnia taki gabaryt, bo ja przyznam się szczerze, nadal mam kłopot z manewrowaniem, bo mi ciągle coś pika bez sensu. A doświadczenie z gabarytem 4.8m długości to ja już mam pięcioletnie. Co z tego, skoro trzęsę dupą, żeby "nowego" Citrusia nie porysować..... Pozdrawiam Bartek
  6. > dawaj, dawaj... Zobaczmy ten tatusiowóz Tatusiowóz to "Ce">6, że tak się wtrącę..... C-piątka to normalny limousine, tyle że wygodny. Ja też poproszę o zdjątka. Zaczynam lubić te kwaśne owoce....... Pzdr Bartek
  7. > A stał równo? Mi się kiedyś to zdarzyło jak stałem na wzniesieniu. Po zjechaniu na równe zamknął. Stał równo, w garażu. Zresztą nadal tak stoi. Po powrocie do domu miałem okazję go "potestować". Niestety, za każdym razem, jak go zamykam z guzika, to dojeżdża do końca i zamiast domknąć drzwi, to on je z powrotem otwiera. Tak jakby zadziałał jakiś czujnik przycięcia zamiast krańcówki. Na szczęście drzwi daje się zamknąć ręcznie, trochę na siłę. Ale jakoś mam przeczucie, że nie powinno sie ich tak traktować na dłuższą metę, bo to tylko pogorszy sprawę. Mam pytanie na poważnie - KTO MI TO OGARNIE W Wawie ??? Jak dla mnie to sprawa z czujnikiem. Ktoś wie, gdzie znajdują się czujniki w drzwiach i jak się do nich dobrać? Pozdro Bartek
  8. No i nie jest fajnie..... Citroen spłatał mi dzisiaj psikusa i..... nie chciał zamknąć lewych tylnych drzwi. Objawy dziwne, bo zamykał drzwi i je z powrotem odsuwał. "Przygoda" przytrafiła się żonie, ale raczej na 99% jestem przekonany, że sprawdziła, czy nic nie stało na drodze drzwi. Nie miałem czasu się z nim naparzać, bo był ranek i śpieszyliśmy się do szkoły, ale nie podoba mi się taki początek znajomości. Na szczęście stary dobry Caprik dał się odpalić i spokojnie dowiózł żonkę do przedszkola/pracy. Jakieś pomysły?
  9. > witam > czy ktos wlewał takei cudo do silnika > ceramizator > daje to coś czy raczej placebo? Jak sie to ma do DPF? Jest kilka produktów na rynku, które mają jako-taką opinię oraz konkretne testy za sobą. Stronka przez Ciebie przytoczona wygląda na typowe usiłowanie wyłudzenia kasy, podobnie jak "boostery", czy inne "wygładzacze mocy" z niebieskim podświetleniem oferowane w necie. Napisz, jaki masz silnik, jaki przebieg i co chcesz osiągnąć wlewając taki preparat. Dyskusji na tym forum było na ten temat bez liku. W cuda nie wierz. Pozdro Bartek
  10. > Reasumując - obydwa moje auta jeżdżą na całorocznych, ale ja się kręcę głównie po mieście do 10tkm > każdym z nich. Jakie modele wybrałeś? Z tą przyczepnością na mokrym to akurat słabo, bo często się w PL zdarzają deszcze czy mżawki, jak na przykład teraz. A jednocześnie w mieście przyczepność się bardzo przydaje, zwłaszcza, jak Ci jakiś jemioł wyjedzie z podporządkowanej i "nie zdąży się rozpędzić". B
  11. > Wydaje Ci się. Używam tego jakieś dwa lata i nikt mnie nigdy nie zatrzymał ani nie zapytał dlaczego > mi światła dziwnie świecą. Mało? Dwa tygodnie temu miałem badanie techniczne, przypomniało mi > się o module jak diagnosta wjeżdżał na stanowisko, też nic nie powiedział ani nie zapytał > Rozwiązanie jest prawnie nielegalne ale w przypadku C8, gdzie p/mgielne są zintegrowane i wyraźnie > widać, że nie jest to przeróbka kosztem drogowych, to naprawdę wygląda to jak popularne > obecnie fabryczne dzienne Zgadzam się z Tobą. Ja też raczej jestem za tym, żeby wykorzystać światła przeciwmgłowe zamiast dokładać LEDy. Myślę o module ze strony dzienne.eu. Gadałem już z chłopakami, którzy to zaprojektowali i produkują. Wiele samochodów jeździ z takim rozwiązaniem i mnie się ono podoba. Tak się rozmarzyłem, ze przydało by się jeszcze doświetlanie zakrętów, ale to by trzeba było się wpinać jakoś w CAN, żeby to sensownie działało. No i te kierunki...... są moduły na allegro, które potrafią "dołożyć" te 3 mignięcia po muśnięciu dźwigni kierunków. Też nad tym myślę. Pozdro Bartek
  12. > Cóż, niestety oglądałem C4GP będąc w serwisie. Małe toto Byłem w poniedziałek na obowiązkowym przeglądzie przed rejestracją. Jeden z mechaników żywo się interesował C8, bo sam jeździ C4P. Bardzo mu się Citrus podobał i przede wszystkim chwalił przestrzeń o pojemność. I jak też (nie)skromnie uważam, że C4GP jest za mały, jeśli ma nim rozsądnie podróżować 6 osób (jak u mnie). Pozdrawiam Bartek
  13. > 1. Nie, podałem Ci via e-mail: Philips DayLight9LED > 2. Nie > 3. Nie, ale jak to chcesz w C8 zrealizować, skoro on ma przeciwmgielne w zasadniczym reflektorze, > pod drogowymi..... ad 2 Borze, co za kupa ten Citroen. Chyba sprzedam dziada zaraz! ad 1 A gdzie to przyflancować? I czy da się to tak skonfigurować, żeby przełącznik świateł był w pozycji AUTO i żeby te DRLe dokładane działały?
  14. 1. Jak rozwiązać temat DRL? Nie chcę w dzień eksploatować ksenonów, więc myślę o jakimś rozwiązaniu. Czy można tak skonfigurować światła drogowe, żeby świeciły na 30%, jak to jest w niektórych modelach (w Subaru widziałem)? A jeśli nie, to jakie LEDowe DRLe kupić i jak podłączyć? 2. Czy jest szansa włączyć gdzieś w ustawieniach, aby "muśnięcie" kierunkowskazu dawało 3 mignięcia? Bardzo bym to chciał. 3. A doświetlanie zakrętów ktoś może inwestygował? Halogenami? Na razie tyle, ale jeszcze nie zacząłem nim jeździć na dobre. Cli się, obecnie. Pozdro Bartek
  15. > O zeszyt w mordę, ale wygodnictwo! > Najpierw pomóż mu wybrać auto, a teraz jeszcze wymień żarówkę. Jakie "wymień", jakie "wymień"!!! Instrukcję mam po niemiecku a ja w jęz wroga nie szprecham za dobrze. > A ja to q.....a sam musiałem dojść do wszystkiego. I bardzo dobrze. I teraz Twoją rolą jest pomagać. Ja swego czasu wiele razy udzielałem się na Forum Mondeo, bo jak miałem ten samochód, to parę napraw czy usprawnień też musiałem samodzielnie przejść. Proszę nie narzekać, tylko pomagać. > http://service.citroen.com/dtt/ddb/ Okejas. Każden jeden materiał poglądowy się przyda. Pozdro Bartek
  16. Hejka, Jestem po "pierwszym przeglądzie" na stacji diagnostycznej. Citruś przeszedł badanie bez problemów.... za wyjątkiem spalonej żarówki światła hamulca. Jak się odkręca tą cholerną lampę? Czy jest jakiś klucz, żeby odkręcić tę górną (jedyną zresztą) nakrętkę? I nawet jeśli, to co dalej? Nie chcę nic połamać na dzień dobry, więc kilka słów instruktarzu będą mile widziane. Pozdro Bartek
  17. > 06-08r motor oczywiście klekota. Nie dziękuje za wycieczki. auto mam zamiar kupić krajowe max do > 300 km od miejsca zamieszkania. Powodzenia zatem. Najciężej będzie chyba z tym krajowym, ale Ty mechanior jesteś, to sobie poradzisz. Pozdro Bartek
  18. > też jestem na etapie poszukiwań C8, 807, Phedry, Ulisesa No to służę pomocą, bo jestem można powiedzieć, na bieżąco. Którego rocznika szukasz? Którego silnika? Jakby co, to mam jeszcze namiary we Francji na dwie fajne sztuki z 2010/11 roku ze 163KM silnikiem 2.0l. Pozdro Bartek
  19. > Wrzuć wreszcie jakieś FOTY, chciałbym wreszcie go zobaczyć na oczy a nie tylko z VINu W weekend nie miałem kiedy zrobić fot. Za dzień-dwa może coś wrzucę. W tej chwili mam tylko jedno zdjęcie robione na szybko odkurzaczem. Pozdro Bartek
  20. > No wreszcie Teraz mogę się już oficjalnie polecać jako handlarza używanymi częściami Oż Ty !! Mam nadzieję, że szybko nie będę potrzebował żadnych części do niego. No, chyba że miewasz jakieś ładne felgi 17 z Alfy/Fiata za dobry pieniądz. Ale to też nie wcześniej, niż na wiosnę. Pozdro Bartek
  21. Eeeeee..... jestem tu nowy i chciałem się przywitać. Będę tu zaglądał co jakiś czas i zadawał mniej lub bardziej durne pytania z zakresu eksploatacji auta na F. Od ostatniego czwartku jestem właścicielem Citroena C8 w wersji Exclusive, rocznik 2010, przebieg 71tys km. Zrobiłem nim już ok. 900km, bo osobiście przywiozłem go z Hamburga. Jest to najmłodszy i najlepiej wyposażony samochód, jaki kiedykolwiek kupiłem, ma w zasadzie "wszystko" a nawet kilka rzeczy więcej. No i ma najfajniejszą rzecz, jaką może mieć tatusiowóz, czyli.... automatyczną skrzynię biegów. Od dawna marzyłem o takiej wygodzi i nareszcie jest. Moje dzieciaki oszalały już na punkcie nowego auta, ochrzciły go mianem "Citruś" i miałem już propozycję, aby wyjąć dwa tylne fotele, by mogli się w nim przespać. Na szczęście jeszcze nie wiem, jak się demontuje fotele. Chciałbym podziękować w tym momencie Pawłowi za to, że z anielską cierpliwością znosił moje kolejne zapytania dot. tego modelu oraz przeprosić, że był zmuszany do opiniowania ponad kilkunastu egzemplarzy, jakie oglądałem bądź rozważałem w ciągu ostatnich tygodni. Chwała Ci za to! Kilka słów o samym samochodzie: - jest wygodny (fotele, zawieszenie, wyciszenie) - jest zajedwabiście wyposażony (automat, ksenony, el. boczne drzwi, navi, el. siedzenia, auto-klima ) - jest ładny i elegancki - opinia żony i teściów - jest funkcjonalny - opinia dzieci i moja własna - deko wkurza mnie ergonomia miejsca kierowcy - po jaką cholerę dawać aż 4 dźwigienki przy kierownicy - zawias mógłby pracować nieco lepiej, niech się Żabojady uczą od Forda chociażby - pali chyba za dużo, ale może deko za wcześnie na takie wnioski - za dużo tych wszystkich dźwięków i pipczeń, przydałoby sią to wszystko powyciszać. Summa summarum, na razie jestem mega zadowolony. Byłbym jeszcze bardziej, gdyby ktoś ode mnie kupił moją Mazdę MPV, którą w chwili obecnej jestem w stanie oddać za grosze, bo dwóch szaf trzydrzwiowych nie potrzebuję. Teraz tylko opłacić, ubezpieczyć i zarejestrować - formalności czekają mnie w przyszłym tygodniu, bo rodzina niecierpliwi się, kiedy zacznie jeździć nowym Citrusiem. Pozdrawiam Bartek
  22. Dzień dobry! Od kilku dni jestem włąścicielem swojego pierwszego francuskiego samochodu. Wybór padł na Citroena C8. Jestem spod Warszawy, na AK od kilkunastu już lat. Pozdrawiam Bartek
  23. > nie przeszło no i jako drugie auto planuje Avantime, zresztą jak miał bym drugi raz je kupić znów > bym to zrobil Avantime jest super, głównie ze względu na design. Nie ma takiego drugiego modelu, który byłby do niego podobny. Vel Satis mi się niestety nie podoba, ale i tak gratuluję Ci zdrowego podejścia do motoryzacji. Kolejny ktoś, kto nie kupił Passka w dieslu, "bo to najlepsze samochody". Pozdrawiam Bartek
  24. Bartłomiej odpowiedział Rado_ na temat - Motokącik
    Brzydki nie jest. Co do felg, to się zgadzam, przegięli z rozmiarem. Na 17 lub 18 calowych spokojnie by dawał radę. Ciekaw jestem zdjęć wnętrza oraz rozwiązań z kategorii "ergonomia", bo dla mnie to najważniejsza kategoria w tym rodzaju aut. Ze zdjęć Espace wygląda raczej na konkurenta S-Maxa a nie Sharana. Pozdro Bartek
  25. Bartłomiej odpowiedział Rado_ na temat - Motokącik
    > Nie wiem co jest nietypowego dla rodziny z dziećmi ze musi mieć drzwi przesuwane w samochodzie? > Dzieciaki nie wyjdą przez normalne dzwi czy co ? To nie tak, że jest coś nietypowego. Po prostu tylne przesuwne drzwi są dużo bardziej wygodne od klasycznych drzwi otwieranych. Szczególnie w samochodach takich jak (mini)vany, które są nieco wyższe i do których małe dzieci się wkłada - zanim nauczą się samodzielnie wdrapywać do fotelika. Przesuwane drzwi to łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie, mniej kłopotów na ciasnych parkingach oraz mniejsze szanse na obicie drzwiami samochodu obok, o czym koledzy już wczesniej pisali. 5 lat temu przesiadłem się z klasycznego kombiaka do minivana i byłem zaskoczony tym, jak dużą różnicę w użytkowaniu dają przesuwane drzwi tylne. Obecnie szukam sobie kolejnego minivana i jednym z głównych kryteriów, gdy wybierałem model, była właśnie obecność przesuwanych drzwi. Może teraz będę miał elektrycznie przesuwane, kto wie..... Pozdro Bartek

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.