Zawartość dodana przez Polarny
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Często noszę telefon w torbie - czasami torbę wrzucam do bagażnika, albo na tylne siedzenie. Ew. telefon trzymam w kieszeni spodni albo kurtki - kurtkę też często kładę na tylne siedzenie. Wychodzę, biorę kurtkę/torbę i telefon nadal mam przy sobie. Nie muszę go wyjmować i trzymać pod ręką. Dla mnie tylko yanosik - wtedy wiadomo. Po mieście telefon jest GDZIEŚ. W porywach nawet w sakwie rowerowej, a rower przymocowany na uchwycie na dachu. Jak odbierzesz w takiej sytuacji? Ale nawet gdy telefon jest w uchwycie i ostrzega przed poborcami myta, wtedy nie muszę go wypinać żeby porozmawiać. Rozmowa nie jest przerywana. Wyżej opisałem scenariusz co robię, gdy wysiadam. Na pewno nie jest tak jak sugerujesz, że ktoś musi zadzwonić później, bo akurat wysiadasz.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
1. Nie od ciebie zależy, czy inni jeżdżą bezpiecznie (nie użyłem zwrotu "zgodnie z przepisami" bo jedno z drugim niewiele ma wspólnego). 2. Gdy wpadasz w poślizg - nie ze swojej winy oczywiście - to często przed uderzeniem jesteś w stanie wyhamować z tych 120 do 50, gdzie poduszki działają już bardzo dobrze. Więc nie powielaj głupich mitów, bo ktoś faktycznie może uwierzyć i sobie przez to zrobić krzywdę.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Ryb wymienił już wiele zalet i faktycznie - najważniejsze jest to, że telefon może być w bagażniku, a można go odebrać. Zresztą - nawet jak jest w kieszeni, to łatwiej się odbiera przyciskiem na kierownicy. I można wyjść z samochodu i normalnie rozmowę kontynuować.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Zależy od osobistych preferencji - ja ciśnięcie hamulca uważam za bezsensowne. W końcu potrzebuję stać w miejscu PO zatrzymaniu, a nie dopiero wyhamowywać - do tego właśnie jest postojowy.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Gdyby nie ta nazwa, to problemu by nie było, prawda?
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Nic to nie da, jeżeli sam czujnik działa bez sensu.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Otóż to. Np. nie chciałbym mieć nawigacji ani skórzanej tapicerki nawet za darmo. A niektórzy wydają na nie po kilkanaście tysięcy.
-
[KzAK] Nowe lub max 2 letnie do 50/70 k pln
Z tym "zawsze" to bym uważał. A 20 tys. w błoto chętnie wywalę, żeby później nie wywalać 30 tys. na naprawy. Tym bardziej, że te 20 tys. rozłoży mi się na ok. 8 lat.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Po co zadajesz pytanie i zakładasz jak na nie odpowiem, po czym jeszcze tę odpowiedź (nienapisaną przeze mnie) komentujesz? Ty naprawdę masz problemy z logicznym myśleniem.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
W pozostałych 100 przypadkach w środku była mielonka. Nie ma to jak uogólnianie na podstawie jednego przypadku.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Ależ bzdury powielasz. Przy 100 km/h możesz się obracać, ślizgać itp. i przywalić w drzewo dopiero przy 50 - bo dzięki wcześniejszym ewolucjom wytracasz prędkość. A ciężarówka nie musi szybko jechać - nawet jeżeli, to przy obustronnym hamowaniu spotkanie może nastąpić np. przy 40 km/h. Wtedy poduszki się przydadzą.
-
Oszustwo olejowe w ASO ?
Jak już napisano - lepiej się upewnij, czy aby na pewno ma być teraz zielony. ASO oszukują masowo, ale jednak nie zawsze. Zanim się wysunie oskarżenie, warto być pewnym że ma ono solidne podstawy.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Jesteś typowym nieśmiertelnym, który wszystko wie najlepiej. Ciebie tylko kalectwo może przekonać że nie masz racji - chyba że wcześniej sam dojrzejesz. Życzę tego drugiego.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Wystarczy że źle ocenisz przyczepność, a być może sytuacja będzie wymagała mocnego machnięcia kierownicą. Błędnie zakładasz, że jesteś sam na drodze. A w latach 70-80 właśnie NIE KAŻDY bez tych cudów cało wychodził. P.S. Mnie ESP jeszcze nigdy się nie przydało. Ale mimo to uważam je za niezbędne. Podobnie jak poduszki powietrzne - też ich nie użyłeś, więc uważasz je za zbędny gadżet?
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Ale nie żeby zamknąć bagażnik. A teraz bagażnik można zamknąć/otworzyć przesuwając stopę w odpowiednie miejsce.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Nie jesteś w stanie wyprowadzić auta z poślizgu tak szybko i skutecznie, jak robi to ESP. Choćby tylko z tego względu, że potrafi ono hamować różną siłą różne koła. A sytuacji ani poziomu przyczepności możesz się nie spodziewać.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
Nieporównywalnie lepiej się zachowywał. Profilu opon nie pamiętam, ale jeździł jak na hydro przystało. W C5 taniej by wyszło, gdyby dali hydro na papierze - efekt byłby praktycznie taki sam.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
Mnie odpowiada. Tyle tylko, że wolałbym, że była taka, jak na hydro przystało, a nie ledwo zauważalnie lepsza niż przy komfortowym wielowahaczu. Jeździłem dwoma C5 - jedna nowa fabrycznie, druga prawie nowa. W obu hydro było czuć minimalnie przy pokonywaniu progów. Po wpadnięciu w studzienkę odgłosy i wstrząsy - jak w superbie.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Nie, to nie jest moje zdanie, lecz fakt. To, że używasz klimy niezgodnie z zaleceniami i nie czujesz konsekwencji nie oznacza, że takie postępowanie jest słuszne.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
W dwóch fabrycznie nowych C5 było niesprawne? Zależy jeszcze JAKIM sprężynowcem. Bo różnią się one między sobą. Nie może być tak, że komfort C5 z hydro jest praktycznie taki sam, jak w jakimkolwiek sprężynowcu. Bo że będzie lepszy od niektórych, to oczywiste.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
C5 ma już skopane, więc 525d tym bardziej. Hydro jest właśnie po to, żeby był dużo lepszy komfort i jednocześnie dobre właściwości jezdne.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
Jaki by nie był - nie może być tak, że hydro w porównaniu do wielowahacza praktycznie niczym się nie wyróżnia. XM udowodnił, że może się wyróżniać, ale Citroen postanowił, że w C5 hydro będzie bardziej na pokaz.
-
Citroen C5 II czy Renault Laguna III?
Co tylko potwierdza fakt, że jest skopane.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Klima nie jest po to, żeby w aucie było zimno, lecz po to, żeby nie było gorąco. Nie należy też ustawiać nawiewów na siebie. Gdy wyjaśniłem to kiedyś pewnemu osobnikowi, który podobnie narzekał na przeziębienia, od tamtej pory jakoś się nie przeziębia. A przy okazji też się nie poci w aucie.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Toż to w najtańszych smartfonach jest od dawna. Zaiste - technologia premium, dostępna dla wybrańców. A te twoje nawigacje informują, gdzie są poustawiane patrole policyjne?