Zawartość dodana przez bengamin
-
kominek a "centralne"
U mnie działa to idealnie. Temperatura ustawiona w pomieszczeniach "zgodnie z programem", każde pomieszczenie ma dodatkowy czujnik / sterownik, do tego sensory otwarcia na oknach żeby przy wietrzeniu kaloryfer nie odpalał na MAX. Każde pomieszczenie ustawione niezależnie. Sterownik pieca umieszczony centralnie i moim przypadku działa to idealnie. Jak pomieszczenia na dole nagrzeją się od kominka, ciepłe powietrze zaczyna lecieć korytarzem na górę i piec się wyłącza. Na górze i tak nie jest zimno bo kanałami ciepłe powietrze leci do górnych pomieszczeń. Jak kominek ostygnie turbina DGP się wyłącza a piec odpala albo przy kolejnym programie czasowym albo jeżeli temperatura opadnie. Sterownik CalorMATIC 470 + pogodynka. Jako że kominek jest moim głównym źródłem ciepła - piec w tym sezonie odpalił dopiero dwa razy.
-
Dostawca energii
Wybierasz sobie która będzie ci się najbardziej opłacała. I tu uwaga. Podpisana umowa na rok ale kontrakt lojalnościowy dwa lata. Nie można zmienić operatora przez dwa lata za to gwarancja niezmiennej ceny przez okres 24 miesięcy. Widzę że się to kupy nie trzyma bo dokładnie 2 tygodnie temu dostałem list (11 miesięcy od instalacji) że dobre wyniki finansowe doprowadziły do obniżki cen i od stycznia 2016 obniżka cen o 6,5% Oczywiście jeżeli się nie zgadzam to mam prawo wymówić umowę w terminie 14 dni Aha sprawdzałem kalkulatory ON-LINE i tańszego operatora i tak nie znalazłem
-
Dostawca energii
Mnie przysłali fakture po 7 miesiącach po tym jak mi gaz puścili. Dzwoniłem do nich dwukrotnie czy czegos nie pomylili albo o mnie nie zapomnieli. Nie chciałem żadnych kar. Powiedzieli mi że faktury za dociągnięcie wystawiają dwa razy w roku. PGNIG
-
oglądając samochody do 5 tyś...
Nie nasadzaj kolegi na pal bo dłużej nie będzie twoim kolegą. No chyba że go nie lubisz. Jak sam masz ochotę się czymś takim powozić to z tego co widzę że w zacnych pieniądzach możesz to auto wyrwać. Jeżeli kolega ma ograniczony budżet to zakładam że nie będzie miał środków do naprawy tego a co gorsze środków do tankowania tego. Auto zacne ale nie oszukujmy się, to musi palić dwukrotnie więcej niż panda. Części może i tanie, ale jeżeli kolega młody to jeszcze niech sobie zrobi kalkulacje ubezpieczenia. Pozatym auto zacne, słuszny napęd i silnik co już się nieźle odpycha. Komfortowo żeby się gdzieś przejechać ale szukanie dziury do zaparkowania już nie takie wesołe. Do upalania żeby nie było szkoda też się nadaje
-
Uchwyty własnej roboty do kamerek samochodowych i rowerowych
Hehe, dobre
-
Do zdjęciowych oglądaczy co sądzicie o tym pasku
Hmmm no wiesz, zdarzają się wyjątki. Ja mam 3L TDI z 2006 z przebiegiem 130km. W żadnym wypadku nie sprzedaję żeby była jasność - po 8 latach dalej mi się nie znudził! Sąsiad sprzedawał właśnie CX7 (5 letnia) przebieg 55km. Dał cenę allegro +20% i kupca miał w tydzień ale auto było wizualnie igiełka choć z uszkodzeniem turbiny którego nie ukrywał w ogłoszeniu. Nie można generalizować. Trzeba po prostu sprawdzić samochód.
-
Wykorzystanie gruzu z budowy
Kawałki betonu tak ale ceramika się do tego nie nadaje. Choć nie wiem jak ubijesz to i tak zacznie się w końcu zapadać, tylko kwestia czasu. Szkoda roboty żeby to potem naprawiać. Mnie majster na 2 miesiące przed robotą, wykopał głębiej i miał akurat jakieś pokruszone fundamenty z poprzedniej roboty. Do tego jakieś płytki chodnikowe. Ale cegły dziurawki & kratówki, pustaki ceramiczne, pokruszonych dachówek powiedział że nie może dać bo nie będzie tego potem poprawiał jak osiądzie.
-
Angliki (RHD) - jakies wieści, ktoś, coś, widzał, słyszał?
Z warunków technicznych: -Licznik prędkości w KM/H (ale przebieg może być w milach) -Lewe lusterko musi mieć odpowiednie pole widzenia (takie samo jak w LHD, bo niektóre samochody mają mniejsze drugie lusterko) -Światło przeciwmgłowe od strony osi jezdni lub z obu stron. -Światło cofania od strony skrajnej jezdni lub z obu stron. -Takie same opony na każdej osi (przepis ten nie obowiązuje w UK)
-
Angliki (RHD) - jakies wieści, ktoś, coś, widzał, słyszał?
Potwierdzam, można rejestrować. To znaczy rejestrować można było już od Stycznia ale warunkiem było posiadanie pierwszego przeglądu technicznego w Polsce. Niestety nie było przepisów wykonawczych. Od sierpnia można już robić badania. Niestety na cały Kraków - jest tylko jedna stacja diagnostyczna która zgadza się na robienie tych badań. Jest to okręgowa stacja diagnostyczna na ul. Saskiej. Na dzień 30 Sierpnia byłem TRZECIM samochodem z kierownicą z prawej strony. Na moje zapytanie diagnostę czy wszystko jest w porządku, zaśmiał się że większość z tego co do niego przyjeżdża na badania musiałby odesłać jeżeli by mój samochód nie przeszedł przez badanie. Także jestem zalegalizowany Z ubezpieczeniem TEŻ nie ma problemu, można ubezpieczyć po normalnych składkach. Rejestrować można tylko samochody z kategorią M1 (jest taka rubryka na V5). Samochodów z "kratką" czy oficjalnych VANów, busów nie można.
-
Strzelilem sarenke...
W zeszłym roku też miałem taką przygodę. Prędkość niewielka, może pod 60km/h tyle że jeszcze miałem tone zapiętą na haku i nie było szansy wyhamować jak dziadostwo wskoczyło na drogę. Huk niemiłosierny, widok lecącej na bok dziczyzny, krzyk pasażerki Rura wygięta jakieś 4 cm i brak jakiegokolwiek innego śladu na samochodzie. Bez tego to myślę że zderzak i lampa byłyby do wymiany.
- No dobra - kupiłem o co dalej??
- No dobra - kupiłem o co dalej??
-
Dodatkowe światło w teren.
Ja myślałem o czymś takim http://allegro.pl/przedni-reflektor-lampa-do-motocykla-cree-u2-led-i5633445522.html Testował to ktoś? Świeci to jakoś?
-
Co to za silnik?
Panowie teleturniej Proszę rozszyfrujcie mi co to jest za silnik? Wiem że to jakiś stary FORD. Jak widać gaźnikowiec i najprawdopodobniej jakieś 8V. Niewykluczone że ten silnik jest z jakiejś tylnionapędówki ale to tylko moje przypuszczenie. Nie zwracajcie uwagi na położenie konkretnych elementów bo w seryjnym samochodzie one najprawdopodobniej były w innych miejscach. Ktoś poznaje ten silnik? Potencjalnie pasuje mi pod jakas SIERRE ale to tylko moje przypuszczenia Żeby było jasne - ja też odpowiedzi nie znam
-
malowanie/ lakierowanie plyty meblowej..
Ciężko to zrobić żeby to ładnie wyglądało. Powierzchnia musi być idealnie wyczyszczona, odtłuszczona a i tak robotę niszczą jakieś przyklejające pojawiające się diabli wiedzą skąd. Potwierdzam że najlepszy efekt uzyskać można tylko wymieniając płytę na inną
-
Podpuszczanie przez rzekomych stróżów prawa
Wiesz, to były ujadające owczarki chcące się wykazać albo zbierające na McDonalds. Jeszcze by mnie zatrzymali za niesprawne światło stopu. Po prostu jechałem przed siebie, olewając ich ale miałem cykora żeby jakiejś głupoty nie odstawili.
-
Podpuszczanie przez rzekomych stróżów prawa
Mam tak zamontowane z przodu kasku ze patrzy tam gdzie ja i patrząc na wprost widzi cały czas co się dzieje z tyłu w obu lusterkach. Absolutnie zgadzam się że lusterka przekłamują, dlatego zmieniając pas zawsze odwracam się czy czegoś nie ma na sąsiednim pasie. Ale jak już trochę pojeździsz na jednym sprzęcie to po kilku latach, patrząc w lusterka naprawde dokładnie możesz określić jak ktoś centralnie siedzi ci na ogonie
-
Podpuszczanie przez rzekomych stróżów prawa
Taka sytuacja mnie dzisiaj spotkała. Rano lecę sobie do pracy, godzina 6.30 Od Skrzyżowania przy M1 w KRK w kierunku na Bora Komorowskiego (na wysokości MPO) dogoniła mnie spod świateł czarna Insignia. Wiadomym jest kto takimi autami jeździ a jak zobaczyłem w lusterku ich przymontowaną kamerę na przedniej szybie to akcja była dla mnie aż nadto oczywista. Buraki jak mi się przyczepiły do moto to jechali w porywach 1 metra za moim tylnym kołem, odpuszczali i za chwile dodawali gazu żeby przyhamować za mną. Jechali tak za mną aż do świateł z Bora gdzie przecisnęłem się w koreczku między samochodami i ich zgubiłem. SORRY ale jest to dla mnie oburzające. Święty nie jestem ale uczciwie piszę że nie jeżdżę po mieście więcej niż delikatny margines ponad limit. Nie unosi mnie honor jak samochody mnie wyprzedzają lewym pasem a do żadnych wyścigów nikt mnie nie namówi. Mam dzieci i jeżdżę tak żeby jeszcze trochę pojeździć. Zgadza się, w korkach się przeciskam środkiem ale mam swoje zasady - tylko jak samochody stoją lub się wolno turlają. WIELOKROTNIE nawet radiowozy mi się usuwają a raz nawet jak nie było miejsca to pan policmajster usunął się ile się dało, stał w miejscu ale pomachał żebym go ominął i przeleciał sobie przed nim. Generalnie uważam że kultura jazdy się poprawiła ale aż mi się ciśnienie dzisiaj podniosło. Zabolało chłopaków to że przecisnęłem sie koło nich do świateł i odleciałem? Zobaczymy jak się dyskusja rozwinie. Mam nagranie tej sytuacji na GoPro, Podpowiedzcie czy oficjalnie zrobilibyście coś z tym czy szkoda się denerwować i tylko umieścić filmik na YouTube? Dodane: żeby było jasne to jechałem prawym pasem
-
Oświetlenie bez prądu
Nawet kilka takich lampek
-
Oświetlenie bez prądu
Nic sie nie stanie. Mam tak od roku podpiętą listwe LED o mocy 5W. Do tego zwykły malutki akumulator żelowy. Mam dwa. Jeden zabieram do naładowania i przywoże, drugi podpięty i jak trzeba to je podmieniam.
-
Sprzedaż samochodu zarejestowanego za granica
Nie ja rejestrowałem. Ja sprzedawałem. Gość rejestrował w Wydziale Komunikacji w Słomnikach. A po angielsku bo ..... tu nie istnieje, dowodu osobistego nie mam ani adresu oficjalnie nie posiadam
-
Ogrzewanie mieszkania inaczej - grzejnik kanałowy
Mocowo dużo słabiej to wypada w stosunku do podłogówki czy tradycyjnych. Rozważałem takie rozwiązanie ale z racji kubatury pomieszczenia i jego charakterystyki (dwie ściany ze szkła) to tego grubego drewna na podłodze (czyli podłogówka odpada) jak projektant nam przeliczył to wychodziło to szerokości 30cm na obie długości pomieszczenia. Cena kosmos. Do tego problem ze sterowaniem bo odpowiednią moc to osiągało tylko przy załączonych wentylatorach w podłodze - tu pojawił się problem z integracją sterowania w moim systemie. Odpuściłem i założyłem dwa duże dekoracyjne, jeden w tym pomieszczeniu a drugi w pomieszczeniu obok i ściana została między nimi otwarta rozmiar pomieszczenia się jeszcze powiększył. Uważam że nie warto.
-
Sprzedaż samochodu zarejestowanego za granica
Bez problemu. Jako podpowiedź ci dam że umowa, teoretycznie przygotowana na wyspach - jednocześnie w języku polskim i angielskim nie przejdzie. Głupia sprawa ale musi być TYLKO po angielsku z tłumaczeniem na polski bo kupujący nie zarejestruje. Dziki kraj - żeby umowa spisana jednocześnie w dwóch językach, podpisana przez obie strony była nieważna w świetle prawa "polskiego"
-
Dodatkowe oświetlenie
No niby ja mam ustawione na środek zakresu ale widze że jednak przedni zawias sporo pracuje szczególnie przy mocniejszym hamowaniu dlatego bardziej pomyślałem o bokach, gdzieś nad lub pod kierunkami bo zależy mi żeby nie stracić "własności jezdnych" w korku
-
Dodatkowe oświetlenie
Też tak myślałem więc na szybko podmieniłem bezpieczniki ale to nic nie dało. Na stacji wymieniłem żarówkę i starą zabrałem do ekspertyzy w domu. Ten drucik w środku na jakiejś dziurze musiał zadrżeć i przerwały się oba włókna w środku.