Zawartość dodana przez kravitz
-
Mini test: Coupe dla plebsu - Toyota 86
> "Game changer" Auto fajne. Bardzo mi się podoba To cabrio wygląda właściwie jak nowa wersja Hondy s2000 Coś jest chyba nie halo z tym stosunkiem mocy do masy o którym piszesz, bo każde z wymienionych przez Ciebie aut przyśpiesza szybciej do 100. Włącznie z Golfem który ma napęd na przód, a więc teoretycznie traci na starcie. No i też mało fajne, że z tyłu jest tak mało miejsca Siedziałem kiedyś z Mazdzie RX8 i tam wygląda to tak samo. Nie da się wejść do tyłu. A Mazda lepiej wyglądała pod względem bagażnika. Znacznie lepiej.
-
fotka z fotoradaru Straży Gminnej - Słynny Człuchów
> Zagadka motoryzacyjno-matematyczna: czy liczba 80 mieści się w przedziale 50-100? Zawsze mnie zastanawiało jak można oblać nowa maturę. Mamy odpowiedź
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> znaczy za mało wydajesz na auto? > polecam kupić Tbi > 2.4 ciężki klocek,wyścigówka to nie jest a jak trafisz zaniedbaną/źle serwisowaną to licz się ze > sporymi wydatkami Ile już wydałeś?
-
2014 Mercedes GLA - oficjalne pix wyciekly :-)
> Wszystko się obraca wokół słowa "używa". Jeśli używa w sposób zgodny z przeznaczeniem (sportowy i > użytkowy) to wyższy koszt paliwa będzie za coś konkretnego. Jeśli jeździ po równym asfalcie od > Lidla do Tesco zahaczając o Ikeę to masz rację. Do pracy Kolego. Do pracy. Jakkolwiek użyjesz, SUV spali więcej niz kompakt/limuzyna > Poza tym popularna w latach 90-tych Toyota Land Cruiser Prado ze stałym AWD faktycznie będzie > zużywać ok. 12 l/100 km. SUV jest lekarstwem na to. Rav4 pali 9 l. Rav4 spali 9, a Corolla 7. Nadal tyłek z tyłu
-
Mini test: Nissan Pulsar/Sylphy/Sentra[...]
> Bezapelacyjnie to najgorsze CVT jakim w zyciu jezdzilem...[...] > Zaczniejmy, od tego, ze auto mialo 3 tygodnie - 6 k km, znaczy jeszcze jak w rental nie za > bardzo.... > CVT - coz "moj" egzemplarz po kazdym silniejszym nacisninciu gazu lecial do 3,500rpm gdzie mial lag > gorszy niz turbo...[...], zanim pomyslal, przez ok3 sec i wystrzeliwal do przodu niczym > rakieta[...] > Raz o malo nie zostalem wyczyszczony przez Road Train, naprawde mi sie rece ( i nie tylko ) spocily > - widzac Kenworth w tylnym lusterku > Z drugiej strony, lekkie operowanie gazem i "normalne" przyspieszenie sprawialo, ze auto bylo > naprawde ciche. Ba stojac na swiatlach mialo sie wrazenie, ze to ..Hybrid, tak cicho w > srodku... Ja mam CVT w Mitsubishi i efekty są podobne do tych co opisujesz, ale nie tak dramatyczne. Jest opóźnienie w przyśpieszaniu po "pełnym bucie", ale zdecydowanie mniejsze niż w turbodieslu. Jak już mam sytuację, gdzie na pewno wiem że będę musiał ostro przyśpieszać zaraz, to redukuję sobie biegi łopatkami na kierownicy. Wtedy nie ma już żadnej zwłoki, bo reakcja jest jak w aucie "bez turbo" z ręczną skrzynią biegów. Lepiej się chyba nie da A co do ciszy na postoju to już też o tym pisałem. Słychać auta obok, a nie swoje. Nie wiem czy to przez CVT. Może taka skrzynia utrzymuje niższe obroty silnika? W moim tocząc się przez miasto, obroty nigdy nie przekraczają 1500obr/min, zazwyczaj to jest jakieś 1200obr/min
-
Może wyniki spalania od producentów będą urealnione... ?
> Mam wrażenie, że tego się nie stosuje we współczesnych autach "dla ludu". > Sportowe bryki tak, ale tu nie chodzi o obniżenie spalania. > Auta są coraz cięższe. A wystarczyłoby połowę blach niekonstrukcyjnych zamienić na elementy > polimerowe. Producenci się ostatnio opanowali. Zauważ, że najnowsze modele są lżejsze od poprzedników lub tak samo ciężkie. A dodatkowo są większe od poprzedników. Ostatnio czytałem artykuł o nowym elektryku BMW. Nie pamiętam nazwy, ale miał "1" w nazwie na bank. Podeszli do kwesti zasięgu auta, właśnie od zmniejszenia wagi. Jak zmniejszych wagę, to i baterii potrzebujesz mniej. A baterie są ciężkie i drogie. Wyszło na to, że jak dołożysz kupę kasy na kompozyty w budowaniu auta, to zaoszczędzisz tą kasę na bateriach. Wyjdzie na to samo, a auto będzie taniej jeździć I to auto ma w takim stanie być produkowane.
-
2014 Skoda Yeti - juz po chirurgii - facelift done!
. > Chcesz niezawodnosc, i plastic fantastic = idz i kup Hyundai badz Toyota[...] > Odp: bo wnetrze to nie wszystko[...] Tylko że w tym Seaciku wszystko było z mega twardego plastiku Chodzi o projekt. Ładnie pomyślane wnętrze. Co do tych ewolucji w silnikach VW. Jak powszechnie wiadomo, łatwo tam trafić na jakąś minę No tak jest i już. Ale z drugiej strony ten Seacik spalił mi niecałe 5/100 Tyle mi nie paliło np Seicento które było mniejsze, lżejsze i słabsze. Sejak przy takiej jeździe by wciągnął z litra więcej. I to jest chyba właśnie fajne we współczesnych silnikach VW. Mało jarają
-
a taka maszyna się liczy ???
Hmm. Żyłem w przekonaniu że tego typu zawabki maja jednak grubsze blachy
-
2014 Mercedes GLA - oficjalne pix wyciekly :-)
> Poza tym o czym dyskutować? Na drogę wszystko jest lepsze wyższe. Niższe sprawdzi się na torze. > Jeśli ktoś nie widzi praktycznych zalet aut typu SUV, znaczy to tylko, że korzysta z samochodu > w sposób marginalny. Troche slabo z ta marginalnoscia. Wyzsze auto zawsze bedzie wiecej palic. Jak ktos uzywa auta niemarginalnie, to wlasnie wybierze nizsze, zeby nie zbankrutowac Z reszta sie absolutnie zgadzam
-
2014 Skoda Yeti - juz po chirurgii - facelift done!
> Botox juz zrobiony[...] Grupa VW mnie ostatnio bardzo pozotywnie zaskakuje O ile jeszcze z 5-7 lat temu bym sie nawet nie zastanawiał nad kupnem jakiegokolwiek ich wytworu, to teraz trudno wskazać taki który by mi się nie podobał. Kilka dni temu jeździłem jakimś Seatem Mii z wypożyczalni. O ile z zewnątrz jest to średnio piękne auto, to już przy bliższym poznaniu było całkiem fajne. Środek to bym powiedział ze był raczej z Włoch, a nie z Niemiec Tylko włącznik świateł zdradzał że to na pewno jest od VW. Wszystko było fajne. Silnik był tylko beznadziejny (beznadziejny przez duże "B"), ale czego się spodziewać po mieszczuchu. Taki lekki OT, ale to jedyne auto z tych które w ostatnim czasie miałem przyjemność używać z grupy VW. A całą resztę aut z tej grupy widzę tylko na drodze i mi się podobają. PS. Jest szansa, że ja zwyczajnie zdziadziałem i dlatego teraz VW i spółka mi się podobają
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> Od razu walę pytaniem: jak powinna przyspieszać AR 159 1.9 jtdm 150KM? Płynnie czy może powyżej > pewnych obrotów jest nagły przyrost mocy? W egzemplarzu którym dzisiaj jeździłem do ~2500 obr > nie działo się praktycznie nic, natomiast powyżej łeb urywało Prawdopodobnie wina zaworu EGR. Miałem prawie taki sam objaw w 2.4 Po wyczyszczeniu zaworu auto jechało normalnie (jak na turbodiesla )
-
Piękne plany Alfy Romeo
> 159 i Focus Mk II to syntetyczne, odfajnione wersje swoich poprzedników. Tak nie jest. Jak sobie auta stoją w jedno za drugim na parkingu to 159 wystaje. Jest szeroka i ma przysadziste błotniki. Widać z daleka że z tym autem jest coś...inaczej. Konsola w stronę kierowcy, aluminium, mały otwór bagażnika, ciasnota wnętrza, otwieranie bagażnika z sufitu. To zaprzeczenie Focusa i auta dla normalnego człowieka który chodzi na 8 godzin do pracy. 159 jest dla kogoś kto bierze jakieś dziwne tabletki > Nie rozumiem co chcesz powiedzieć. Właśnie 170-konny MJTD nadaje passatowski klimat temu autu. Alfa > powinna mieć TDI na pompowtryskach z Octy RS TDI. Nie jeździłem 159 TBi, ale jeździłem > Giuliettą QV. I jeśli w 159 ma on 35 koni mniej...to jest to Zelmer o kultowej pojemności > 1750. Silniki więc są bardzo dobre, ale nudne. Napisałem że są dobre jako podstawowe silniki. One robią sprzedaż. W BMW masz tak samo. Są słabe silniki (relatywnie) i jest ich najwięcej. A są i V8 które zobaczysz w Top Gear i na plakatach w pokoju 10 latka. > I chcesz V8 puścić na przednią ośkę? Tam było bardzo dobre 4x4 Oczywiście że nie FWD. Droga Audi jest tutaj godna naśladowania. Bezpieczne w miarę FWD i dobrze 4x4. Oczywiście że lepiej jakby było RWD, ale ja tego nie widze jako rażącą wadę. Może sobie być. > Dało się to może zobaczyć, ale czuć? Nigdy! Oj dało. Jak jeździłem czasem w Octavii I z tyłu, to kląłem to auto i jego konstruktora. Nogi drętwiały. W Alfie nogi drętwiały tak samo, a ja byłem zadowolony że jadę 159. > MiTo i Mini to jak Ferrari i Ferrari...z plastiku...na bazie Pontiaca Fiero. > Mini można skillować. Mogą to zrobić Włosi. Ale tylko 500-ką z dwoma cylindrami na turbo z tyłu. Można zrobić MiTo korzystając tylko z płyty Punto. Wspomniana Octa I miała tą samą płytę co Audi TT, a patrz jak różne auta to były. Wystarczy trochę podejścia jak do Alfy, a nie jak do Punto. A wyszedł jakiś nadmuchany balonik ze szczurzym ryjkiem Renault Clio jest 100x bardziej zwariowane.
-
Skoda Citygo CNG 2,39kg/100km
> Nie o to chodziło. Małego nietaniego auta nie kupuje się jako jedynego auta rodzinnego, tylko jako > drugie, trzecie, etc. Więc takie auta nie jeżdżą potem w trasy bo nie muszą. Jesteś w błędzie. Kiedyś miałem lekki kryzys finansowy, a musiałem zmienic auto. Budżet około 30tyś. Kupiłem....wypasioną wersję Seicento w wersji Abarth za 17tyś. Do tej pory uważam że lepiej dobranego auta nie miałem. Zjeździłem pół Europy tym. Było jako jedyne w rodzinie. Zostało drugim w rodzinie, jak kupiłem...Punto 2 też w prawie najbogatszej wersji. Gdyby nie pewna doza losowości w działaniu Punto, to do tej pory byłoby pierwszym autem Fajne auto zawsze pozostanie fajnym autem i nie chce się go zmieniać. Na dachu bagażnik na rowery i trumna. Wakacje nie są straszne. A do pracy lepiej jeździć mniejszym niz większym.
-
Piękne plany Alfy Romeo
> Czyli coś jak flotowy Focus Mk II. Miałem w pamięci że chyba jechałes 159 kiedyś. Chyba tak pisałeś. Bo to co teraz czytam, to trochę jakbyś pisał o rzeczach które przeczytałeś w tabelkach W 159 nie ma mozliwości żeby się poczuc jak w Focusie. To nie jest zwykłe pudło jeździdło. Bła to nie napęd FWD w tym aucie, ale koszmarne silniki. Zwyczajnie koszmarne. Chyba dwa były dobre. 1.7Tbi jako podstawowa benzyna (chociaz mogli wsadzić i 1.4T, a nie 1.8) i 2.0 diesel, tez dobry na podstawowy silnik diesla w takim aucie. Brakowało jakiegos cuda rodem z Maseratti. V8 w topowym modelu, a pośrednich jakieś mocne 2.0T i V6. Wyszło coś co obiecywało dużo, a dawało mało. Ale nadal było czuć że to Alfa, a nie Hyundai czy Ford. Nie wiem dlaczego odcinają drogę z Mito. To też był dobry pomysł na mała zabawke pokroju Mini. Tylko że to nie może być kopia Punto z drzwiami bez ramek A nawet jak ma bazowac na Punto, to topowa wersja to nie 1.4T, ale 1.7Tbi 250KM.
-
Mercedes W211 - diesel, automat - jakie opinie?
> No wlasnie czytalem jakies tragiczne opinie na temat tego samochodu, podobno potrafi odstawiac > niesamowite numery :/ Jakis test z Auto Świat Skoro nawet ta gazeta pisze źle o niemieckim samochodzie, to wiedz że coś się dzieje
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> fiatowskim VVT? > zakres 2,5-3,5 krpm w mieście i lekko powyżej zmiany faz na trasie czyli ~3,6krpm na trasie Będę tak jeździć, jak mi za paliwo dopłacisz
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> wszystko, "ecodrajwing" silnikiem N/A nie polega na unikaniu wysokich obrotów, mówimy o > przyspieszaniu, ruszaniu itd. Oczywiście że polega Wyższe obroty, to wyższe spalanie W Punto staram się w mieście nie przekraczac 2.5tyś obr i spalanko mam poniżej dyszki. To auto świetnie uczy jazdy o kropelce. Pojeździsz na wyższych obrotach, a zanotujesz spalanie V8
-
Bye, bye Opel - zamykamamy business po 12 miesiacach
> Najlepsi sobie poradzą. > Dobrzy być może. > Słabsi > Może dzięki temu będą robić lepsze auta. Moim zdaniem efekt będzie tylko lepszy. Jak zamkną to kompletnie, to przynajmniej podatnicy przestaną wyrzucać kasę w błoto. Jak przejmie ich jakiś fundusz inwestycyjny, to jest szansa że auta będą dobre. Sam pracuję w firmie, które produkuje "cholera wie co", a ma się bardzo dobrze. Sami pracownicy się dziwią że z produkcji czegoś takiego, da się robić duże pieniądze. Firma od dłuższego czasu jest własnością właśnie funduszu inwestycyjnego
-
Bye, bye Opel - zamykamamy business po 12 miesiacach
> Kolega ma takiego, sam go odbudowywał , jak dla mnie najładniejszy Opel. > Fajny tez ma srodek, kanapa przednia jak w starszych autach z Us, czyli 3-os, biegi przy kierownicy > i bajerancka deska rozdzielcza: > ciekawie przesuwa sie liniowy wskaznik predkosci, przy okazji zmieniajac kolor w zaleznosci od > predkosci Tak się teraz zastanawiam nad tym czy ja kiedykolwiek brałem pod uwagę kupno Opla Obojętnie w jakim segmencie, oraz czy auto miało być nowe czy używane. Obojętnie czy myślałem nad autem z rosądku czy dla zabawy. No i sobie przypomniałem, że raz dla jaj w jakimś komisie oglądałem jednego Opla. Był to Opel Speedster Chyba je oglądałem, bo to auto jest fajne i wybitnie nie "oplowe" To chyba wyjaśnia sytuację tej firmy, nawet na rynku EU.
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> że tak wtrącę odnośnie tego zdania - nie da się jeździć "tym samym stylem" autem N/A i turbo jak > dla mnie - bo to dwa zupełnie różne światy, zupełnie różne reakcje na gaz itd A to uświadom mnie miły człowieku , czym się różni oszczędna jazda 1.8 130KM, ot 1.2T 100KM Co kierowca ma robić inaczej?
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> Te silniki są bardzo ekonomiczne, tylko trzeba jeździć z > głową. Być może większość czasu stoisz w korkach lub pałujesz pod odcięcie, kto to wie? Silnik albo jest ekonomiczny, albo nie jest. jak się jeździ" z głową" jak to napisałeś, to i 1.8 w moim Punto jest ekonomiczne i zejdę do wartości które opisujesz bez problemu. Przecież po to się robi silnik 1.2T, żeby jeżdżąc podobnym stylem co swoim poprzednim 1.6 o tej samej mocy, mieć oszczędności.
-
Dziewięć
Nie facepalmuj. Ma rację. Detonacja mieszanki jest mniej szkodliwa jesli tłok porusza sie szybko. To tak jakbys biegł, miał minąc stojącego kolesia który Cie ma zdzielić łopata w plecy. Im szybciej będziesz biegł, tym mniej zaboli.
-
Dziewięć
> teraz rozumiem > ale nie jest to ze szkoda dla silnika-bo jednak takie male obroty to chyba ogromne obciazenie dla > niego?.ja w dieslu nawet nie mysle o jezdzie z takimi obrotami Nie ma żadnej szkody, bo jedziesz na takich obrotach ze skrzynia automatyczną, jak silnik nie jest obciążony. Jak tylko dodasz gazu, to skrzynia redukuje i obroty wzrastają do bezpiecznych dla tego obciążenia silnika. Stąd w ręcznej skrzyni ciężko o więcej biegów niż 6, bo użytkownik by się zamachał na śmierć.
-
Dziewięć
> Mówisz, że się mylę a sam nie jesteś pewien Tak się mówi po polsku. Jest oczywiste że 1.2 by nie pociągnął auta. > A to ręcznie nie można wbić 9 przy 1000obr/min ? Chyba nie ma sensu dyskutowac dalej.
-
lepszy niz fTeDeIk
> czyli test nieśmiertelnego > przepraszam za ten język o brzmieniu heblowania drewna W pewnym momencie pokazują tabelkę z osiągami. 300TD ~19s do 100, a 230 T (benzyna) ~15s Jak to się ma w porównaniu z amerykańską motoryzacją tamtych czasów? PS. Jakie osiągi miała wersja 200D, skoro ten 300TD "leciał" jak Fiat Panda 900?