Zawartość dodana przez kravitz
-
Było mi to chyba pisane
Jak wpadłeś na to, że Tesla to premium?
-
Było mi to chyba pisane
Po wpisaniu mojego kodu pocztowego, Tesla informuje, że nie ma możliwości dostarczenia bryki. #zadupie Tak czy siak, kliknąłem zakup pojazdu, który już miał VIN i który właśnie był w drodze do Kato. Dealer z Ząbek o tym nie poinformował. Gratis nawdycham się świeżego powietrza ze Śląska.
-
Było mi to chyba pisane
Tak jeszcze kontynuując. Bilet na PKP na sobotę kupiony. I tutaj widzę duże szanse na to, że coś z pociągiem się stanie. Może się zepsuć, w ogóle nie przyjechać, może też zwyczajnie uciec Swoją drogą, jeździłem dobre 20 lat temu czasem do Kato z Wawy i pamiętam, że pociąg jechał 2:25 Jakim cudem dzisiaj jedzie 3:08 (ten mój, zwykły bieda IC), a nawet Pendolino (#niestacmnie) jedzie jakieś 2:50?
-
Reflektory po raz drugi.
Kiedyś polerowałem w Punto 2. Tzn nie ja, tylko pojechalem do firmy od detailingu. Ja nie miałem uwag, wyglądały jak nowe. Nie wiem oczywiście jak długo tak wyglądały, bo auto po jakimś czasie sprzedałem.
-
Było mi to chyba pisane
Dzisiaj dostałem skan dowodu rejestracyjnego. Wyglada jakby go zostawić w przedszkolu na chwilkę na stole. Cay pokreślony, pomazany z ręcznymi dopiskami
-
Było mi to chyba pisane
Tutaj to miałeś akurat wielkie szczęście
-
Było mi to chyba pisane
Tak jak @PawelWaw przewidywał. Będzie ciekawie, a ja jestem osobą z wrodzonym szczęściem Na wstępie pomyłka urzędnika i zły VIN w dowodzie rejestracyjnym, a dalej polisa ubezpieczeniowa do korekty. A auto nawet jeszcze nie odebrane.
-
Postoje wstydu - stan na 2024
No biała czekolada to już 100% rasizm, bo wiadomo dlaczego powstała
-
Kabriolet EV
W specyfikacji będzie że 4 osobowe. A przy reklamacji, że tylko dwa fotele, dostaniesz emaila od majfrienda z propozycją zniżki
-
Postoje wstydu - stan na 2024
Już zgłosiłem.
-
Postoje wstydu - stan na 2024
Chcę się pożalić, gdzieś muszę, więc padło na ten wątek. Dzisiaj sama z siebie yebua szyba przednia w Golfie 8. Zatem tak….to ja polecam
-
Postoje wstydu - stan na 2024
Do tego moim zdaniem się to sprowadza. Do tej pory odbyłem swoim elektrykiem jedną dłuższą podróż. To jest powiedzmy elektryk trochę z poprzedniej epoki, ale i tak nie było problemem to, że się wolno ładuje. Z każdą ze stron ładowałem się 20 i 21 minut. To nie jest żaden dramat. Problemem było w jego przypadku brak elastyczności trasy. Mogłem wybrać dwie możliwe trasy, na których na każdej była tylko jedna szybka ładowarka. Na jednej z nich by była jeszcze jedna, gdybym chciał zawracać i nadrobić ze 20km (była po drugiej stronie ekspresówki), ale ta trasa była też o kilkadziesiąt km dłuższa i wiodła po ekspresówce, więc ostatecznie ładowanie by nie było 20 minutowe zapewne, a z ekspresówki bym i tak niewiele skorzystał, bo akurat do tej ładowarki bym dojechał na granicy zimowego zasięgu, więc i jazda by była i tak nie ekspresowa. Owszem, obecny elektryk, by dojechał na raz. Mój przykład jednak pokazuje, że nawet jadąc elektrykiem z lepszym zasięgiem i tak trzymasz się trasy gdzie ładowarki są, jeśli ta trasa jest dłuższa niż zasięg auta. Nie ma groźby, że staniesz na trasie, bo jest sporo wolnych ładowarek, nawet jadąc na Mazury. Nie wiem tylko czy chcesz stać 3h na takiej. Usłyszysz wtedy od żony na pewno wszystko co najlepsze
-
Postoje wstydu - stan na 2024
To się wszystko sprowadza do idealnych warunków. Do niejeżdżenia w weekendy, bo największe korki, do niejeżdżenia już na pewno w długie weekendy, itp Planer pokazuje złoto, ot kilka krótkich postojów, przecież to nie jest problem i nie wiadomo dlaczego robimy z igły widły Tymczasem, przypadek który miałem w długi majowy weekend, rozwala już każdy planer. Korek na A4 od Wrocka na zachód taki, że autostrada nadawała się do spacerów. Zostało Ci prądu na 50km, a ładowarka jest po drodze akurat autostradą. Nie możesz zboczyć z drogi i pojechać zadupiami. Druga sytuacja teraz z wakacji. Jechałem w przedostatnią sobotę czerwca. Korki były na autostradach w Cro takie, że po postaniu w korku godzinkę i odświeżaniu info na GoogleMaps i AppleMaps, podjeliśmy decyzję, że wybieramy opcję "omijaj autostrady". I tak dojechaliśmy jakimiś totalnymi wiochami do Trogiru. Oczywiście to była spalinówka, więc problemu z dolaniem beny, nawet po wsiach nie było żadnego. Jechanie jednak po totalnych zadupiach, gdzie asfalt był "ledwo ledwo" i jeszcze planowanie ładowarki? No, bym powiedział że taki scenariusz którego ja bym nie chciał ćwiczyć Świetne rozwiązanie jak się nie ma dzieci. Wyjeżdżasz nawet i w środę, a październiku. Nie ma korków, nie zbaczasz z trasy, chyba że masz jakąś wybitną zachciewajkę.
-
Było mi to chyba pisane
W najlepszym przypadku niewiele, w najgorszym, przez korki Zależy jak się trafi właśnie, bo czasem lepiej jechać od wschodu Rzeszowa, trasa optymalna. Wtedy na dojeździe do SC tracisz po 5m w każdą stronę. Ale jak z tej strony są korki, to warto objechać od zachodu. I wtedy SC jest zupełnie nie po drodze A od siebie w Bieszczady bez ładowania nie dojadę.
-
Było mi to chyba pisane
No fakt. Portugalia niestety niezbyt często, tylko raz w miesiącu. Ja potrzebuję np dojechać do Ruciane Nida i wrócić A to już częściej niż Portugalia I jest klops Jak już to może Rzeszów, w drodze w Bieszczady, ale to jednak uciążliwość pewna jest, bo zwykle jedziemy tam na gwałtu rety po robocie, a stacja mocno oddalona od trasy którą jedziemy i ładowanie plus dojazd do niej, to godzina w plecy. Narty w Białce? Też xuinia z patatajnią Ostatnia wyprawa do Szklarskiej. Niby jest stacja za Wro, ale tam jest prawie zawsze kibel z korkiem na autostradzie i ostatnio trasę z Wro do Szklarskiej my pokonaliśmy w jakieś 3h, a Szwagier, który do Wro jechał za nami, ale jednak pojechał A4, zrobił w 8h Wysyłaliśmy mu celowo złośliwe zdjęcia z basenu, a on kwitł z rodziną w korku na austostradzie po której można było spacerować Słabo sie tak zafiksować na ten SuC na tej trasie Serio Warszawa nie jest jakimś wymarzonym miejscem do startu i szukania SuC Dobrze że ten kibel będzie mieć jako taki zasięg, więc nie muszę szukać tych nielicznych SuC i podładować się "bele gdzie". BTW. Znalazłem jakiś obiecujący wiele artykuł, ale obawiam się, że jak zwykle, będzie jak będzie. Z tych stacji zasadniczo i tak mnie prawie żadna nie ratuje, nawet z tych co mają powstać. Najlepsza jest chyba ta w Kato, akurat w miejscu gdzie pewnie ledwo dojadę, podładuję i mogę jechać dalej. No nie uważam, żebym na SuC miał być zbyt często, ale nawet chciałbym się mylić. https://otoev.pl/supercharger-tesla-mapa.html
-
Było mi to chyba pisane
Mam w domu 3 ładowarki. Dwie od VW i jedna na 3 fazy jakaś Zencar czy coś Ale dzięki. A jak działa pula darmowego ładowania? Tylko na SuperChargers? Ja nie wiem czy może ze 2x w roku na taki trafie
-
Było mi to chyba pisane
Lanos pomimo tego że dużo chlał, to jednak zasięg miał większy
-
Było mi to chyba pisane
ideał, ale nie od VW Priusa bym szarpał jak Reksio szynkę
-
Było mi to chyba pisane
Już dostałem wyliczenie od Santandera. Jest nawet poniżej 102% Edit: Cena zwykła auta 214 990. A licząc wszystkie raty, wpłatę początkową i wykup, wychodzi 219 151,90 "Prawie jak w VW"
-
Było mi to chyba pisane
No powiem Ci że jest to jakieś rozwiązanie
-
Było mi to chyba pisane
Mam problem z tym bagażnikiem na narty. To co jest do Tesli Y jest deko przerażające w montażu I tylko z tego powodu może się okazać, że jednak zostawię GTE, żeby mieć czym na narty jechać i okazjonalnie rowery gdzieś przewieźć. W Y rowery można na hak oczywiście, ale nie chce mi się w hak inwestować i w bagażnik na hak, skoro będzie auto do tego celu i tak być może zostawione. To jedyny powód na zostawienie GTE. Cała reszta przemawia za eGolfem
-
Było mi to chyba pisane
Klima to nie, ale tir jak najbardziej Dla mnie oszczędna jazda to taki orgazmotron
-
Było mi to chyba pisane
Nie wiem jeszcze jak się to potoczy. Chcialem kupić sobie jakiegoś świeżego klasyka „nie pomnik” do jazdy jak będzie potrzeba drugie auto i dla frajdy. Mam upatrzone dwa takie, ale jak one nie wpadną a zamiast nich jakieś „Seicento Sporting” to też dobrze
-
Było mi to chyba pisane
Nie wiem jeszcze czy eGolfa sprzedam. Spoko auto to jest. Serio. Może GTE poleci jako pierwsze. Jak zwykle, będzie to decyzja danej chwili
-
Było mi to chyba pisane
@PawelWaw ma jakąś odwaloną wersję. Ja bidę. No, ale liczę że moja to przejedzie z 500mil na ładowaniu, a może szejset