Zawartość dodana przez kravitz
-
Było mi to chyba pisane
Weź przestań. Ten ruch mnie dużo zdrowia kosztuje i wyrzeczeń Muszę to sobie jakoś odbić.
-
Było mi to chyba pisane
Auto dzisiaj jednak wyklikane, ale historię, typową dla mnie jednak opiszę Otóż dzisiaj zdecydowałem się na….Audi Napisałem nawet do gościa z salonu że jestem chętny. Ba, nawet próbowałem się do niego 2x dodzwonić. Nie udało się. W drodze powrotnej z pracy, chciałem nawet skręcić do tego salonu (200m od głównej drogi), ale jakoś mi się nie chciało. Przejechałem ten skręt i za minutę dzwoni typ z salonu Tesli Mówi, że wie, że ja odłożyłem zakup na październik, ale teraz jest promo na leasing z Santandera na 102% z jakimś kawałkiem, jak się odbierze auto do końca sierpnia. Także ten. Na bank poznacie wszystkie wady tego złomu z pierwszej ręki. Te brednie z wątku na HP to tylko lekki zarys sytuacji
-
Ford Capri
Potwierdzam. Nieosiągalne Mam odpowiednik tego Seata w budzie Golfa. 50km maks. I to jak jest ciepło.
-
Ford Capri
Czy ten zasięg trzeba jakoś udowadniać, czy można napisać 1000 mil zasięgu na takiej baterii i też będzie ok?
-
Nowa Y (Jupiter)
Wydaje mi się że jak wyklikiwałem zamówienie (którego nie dokończyłem, bo jednak kliknę bliżej października), to to summon było zaznaczone jako "nadchodzące" Ale...nie wiem nawet co to jest i nie wiem czy chcę wiedzieć
-
Nowa Y (Jupiter)
Premium polega na tym, że masz funkcje za które musisz płacić, nawet po zakupie
-
Kładka przez kanał
Mam u siebie podobny "problem", ale rzeczka węższa, bo do przeskoczenia jakbym się już uparł. Myślę że 3m maks. Tylko problem jest tego typu, że to rzeczka i jak są roztopy, to ona sobie wylewa i rozlewisko ma nawet i 20-30m. Oczywiście wtedy taka kładka by nie była używalna, ale nie wiem czy by jej nurt zwyczajnie nie zmył, jakby cała była zakryta i by sobie tak zwyczajnie leżała. Wydaje mi się, że niezakotwiona by odpłynęła.
-
Jak wykryć metal w drewnie
Ja mam taki sposób, że palę tymi paletami w kominku. Później znajduję gwoździe i wiem że był metal. Nie wiem czy o to Ci chodziło Sorki, ale to mi się tak przylepiło do głowy, bo żonka mnie o te gwoździe opieprza
-
Nowa Y (Jupiter)
Nie chcę iść już w tym kierunku co bym wolał, bo ostatecznie nie kupię. Ogólnie jestem wymienić więcej wyrzeczeń użytkując to auto, niż plusów. Jedynym głównym powodem tej decyzji jest to, że żonie uwaliło się we łbie, że chce wyższe auto. Nie wiem skąd taki pomysł, nigdy nie potrzebowała takich aut, nawet kiedyś była lekka scysja u teściowej (żony mamusi), jak mieliśmy jakieś tam "porady", że może powinniśmy coś większego kupić. I to żona wyjechała mamusi, żeby sobie najwyżej sama takie kupiła. A że ja SUVów wszelakich nie trawię, to dla mnie Y jest tak samo dobry jak cokolwiek innego. Ja widzę to auto obrysowane z każdej strony. Wszystko co do tej pory jeździła żona, miało jakąś ozdobę parkingową. To się tyczy też eGolfa oczywiście. U Tesli z tymi jej czujnikami, wyczekuję dnia, jak cały regał garażowy się na to auto zwali
-
Nowa Y (Jupiter)
Jeśli homologację dostają auta, które bez powodu same stają na drodze, tzn że wszystko może dostać homologację.
-
Nowa Y (Jupiter)
Kurde, nie wiem co robić teraz U nas jest decyzja na Y LR RWD i tego już nie zmienię, ale nie zamówiłem jeszcze auta, bo naszego eGolfa nie mogę sprzedać do końca listopada (podatki). Nie chcę, żeby mi auto jakieś stało nieużywane kilka miesięcy Pomyślałem, że wyklikam Y w październiku, ale....nie chcę auta bez kierunków i wycieraczek, a pewnie taki "feature" będzie w nowej. Jprdle, dlaczego to nie jest jakieś proste?
- FSD
- Free WiFi przy SC
-
Legendarne oprogramowanie
Żart dobry, ale nie do łyknięcia, bo tam akurat byłą ustawiona na mrożenie i było nam lodowato
-
Legendarne oprogramowanie
Ja to widzę jako miejsce na bagaż na nocleg w czasie dłuższej podróży. Jak gdzieś jedziemy długo, gdzie trzeba się przespać, mamy jedną większą torbę dla wszystkich, którą wyjmujemy do hotelu, a w niej kosmetyki i ciuchy do przebrania na jutro Z frunkiem, nie ma nawet potrzeby otwierania głównego bagażnika i świecenia manelami gdzieś na parkingu w dziwnym miejscu Tak to widzę.
-
Free WiFi przy SC
Brzmi jak lekki kibel i telefon na przyssawce do szyby. Dużo taki pakiet kosztuje?
-
Legendarne oprogramowanie
Frunk może się przydać na jakiś wyjazd wg mnie, ale nie na zakupy. Wózek z zakupami stoi z przodu lub z tyłu auta. Dla mnie lepiej z tyłu, bo tam ładuję zakupy. Przeciskanie się pomiędzy samochodami z siatami, to drugiego bagażnika jest takie średnie
-
Free WiFi przy SC
To do zasilenia czego w takim razie jest? Apek na ekranie Tesli? Nie możesz dać danych ze swojego hotspota?
- Free WiFi przy SC
-
Free WiFi przy SC
W PL są akurat tak tanie pakiety danych, że to co piszesz jest częściowo tylko prawdą. Prawdą jest że nikt nie jeździ bez łączności premium, ale nawet ja, wielka cebula, mam taką łączność bo kosztuje w Orange na kartę 30PLN/mieś Aktualnie mam ponad 3TB danych do wykorzystania, bo się to tak już skumulowało i nie daję rady wykorzystać Trochę słabiej na UE, bo tylko 100GB się uszparowało, ale i tak nie interesuje mnie to "czy starczy", bo siedząc w hotelu jadę na hotspot z telefonu i leci jakiś netflix czy yt
-
Dlaczego nie Audi A4?
Nie miałem okazji jechać tym szybciej, ale ruchu obok nie słychać. Akurat postałem trochę w koreczku. Słychać silnik i to dosyć mocno, ale tutaj mogę się mylić zwyczajnie i mieć inne oczekiwania z uwagi na jazdę na prąd codziennie. Auto wydaje się bardzo dobrze wyciszone.
-
Dlaczego nie Audi A4?
Piszę do przedstawiciela Santandera
-
Legendarne oprogramowanie
To fakt, wygląda łatwo. Robimy zakupy dla 4 osobowej rodziny. Czasami jest tak, że bagażnik Golfa jest za mały i np kartony z mlekiem czy cukrem są już na fotelu z tyłu Nie, ta dziura na kable na pewno nie wystarczy Patent "jazda bez półki" chyba mi najbliższy, bo tak jeżdżę od dłuższego czasu właśnie Golfem. Przez ciągłe wkładanie i wyjmowanie hulajnogi syna. Dzisiaj sam na niej btw jechałem, bo odbierałem eGolfa z przeglądu w ASO. To akurat super plus Tesli, że tych popieprzonych przeglądów "po nic" nie ma.
-
Legendarne oprogramowanie
Jest możliwość że tam taka informacja była. Byliśmy umówieni na jazdę na 17:00, wpadliśmy o 17:40, salon do 18ej Nawet chcieli nam dać tą Teslę "do domu", żebyśmy przyjechali nią na drugi dzień na 9:00, ale to druga strona Wawy i mega korki. Mieliśmy mało czasu na jazdę i zero czasu na pytania obsługi. Menu rozkminialiśmy podczas jazdy Wiem że deko wariatkowo, ale udowadnia to, że intuicyjność deko leży. Przeładowanie zbędnymi informacjami i brak dostępności od strzała podstawowych funkcji. Wierzę że podczas codziennej jazdy to zwyczajnie wiesz i tyle, ale w innych autach które testowałem, to było tak idiotoodporne (w A4 nawet ślepy by wiedział jak zmienić temp, chociaż by nie wiedział jaka jest )
-
Legendarne oprogramowanie
Próbowałem zaocznie. Troche na takiej lekcji poczytałem, niestety nic nie zrozumiałem.