Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

MirekD

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MirekD

  1. dołącze się, ale z innym problemem. U mnie lewar lata sobie luźno, nie wraca do lewej skrajnej strony tylko jak mu popadnie, wrażenie jakby jakas spężyna nie trzymała wewnątrz wybieraka. ????
  2. no widzisz , autostrada, ja też w swoim klekociku zauważyłem ,że autostrada ciągnie oleum ki czort wie dlaczego, jazda z prędkościami nie autostradowymi nie wskazują nadmiernego apetytu, kompresja to ciężki rozruch i spadek mocy szczególnie odczuwany na podjazdach, wachlujesz wtedy wajchą jak kucharz chochlą w grochówce
  3. MirekD odpowiedział Kris88 na temat - Stilo
    dla ciekawości, Vernet działa, zaliczył w upały letnie kilka tras w tym 2 x tam i z powrotem Kraków (300 w jedna stronę) i nie był to "Hood mode", stoi na baczność nagrzany jak wspomniana "pała murzyna", więc nie wiem o co chodzi z tym Vernetem ?
  4. silnik to w zasadzie taka sprężarka i działa na dwie strony, od góry jeszcze na dodatek dochodzi wybuch paliwa. Pierścienie mają za zadanie ograniczyć jak najbardziej przedostawanie się tego z góry na dół, wystarczy jednak aby jeden się lekko obrócił i zaczyna się spadek kompresji ( w teorii powinny być zamki na pierścieniach rozstawione co 120 stopni a najlepiej żeby na tłoku był jeszcze taki "pirdek" co zapobiega obrotowi pierścienia, widziałem to tylko raz i nie w osobówce ani ciężarówce) Aby być pewnym,że pierścienie są o.k. należy zrobić pomiar ciśnienia sprężania na wszystkich cylindrach i ewentualnie potem próbę olejową (ok 5 ml oleju do cylindra przez otwór od świecy lub wtryskiwacza i ponowny pomiar ciśnienia) Próbę olejową robimy gdy jest duża rozbieżność w pomiarze ciśnienia sprężania na poszczególnych cylindrach i to jedyny ze sposobów na stwierdzenie ich stanu (mi znany). Pierścienie mogą się zatrzeć, popękać wytrzeć, ulec starciu eksploatacyjnemu (tu w rachubę wchodzi olbrzymi przebieg, braki w smarowaniu). Silnik zawsze będzie dmuchał od dołu i dlatego jest odma, góra ma wylot przez wydech (dziurka tu jest olbrzymia w porównaniu z odmą) dlatego z tej ostatniej może wydawać się , że gazy strasznie zapierdzielają , lepiej sprawdzić poprzez odkręcenie korka wlewu oleju (średnica porównywalna do otworu wydechu, będzie chlapać olejem bo tam jest nadciśnienie ale nie powinno nim "sikać" na lewo i prawo, będzie delikatna mgiełka i pojedyńcze niewielkie krople max do 1 mm średnicy po "rozklapnięciu" się na osłonie silnika) Dawniej odma była wyprowadzana na zewnątrz, dyndała sobie taka rurka pod silnikiem i motorek "sapał" sobie swobodnie do atmosfery, kapało z niej nadmiarem oleju, woda miała gdzie odparować, potem zmieniły się przepisy i silnik musi "wdychać własne opary" dlatego odmy połączono z układem ssącym, jedni to zrobili mądrzej (wpięcie odmy w układ zasysania powietrza do cylindrów) inni (np: Fiat w JTD) mniej inteligentnie czego efektem jest olej na turbinie i jeziorko w intercoolerze siejące postrach u właścicieli,że turbo się wysypało co na 99% nie jest prawdą. Padnięte turbo to błękitny dym z wydechu i maż olejowo - sadzowa w końcówce wydechu pomijając efekty zapachowe.
  5. e tam, norma to do 1 l na 1000 km. ale faktycznie to ciut dużo jest a jaki motorek masz ?
  6. MirekD odpowiedział Stiluss na temat - Stilo
    delikatnie, siedzi na zatrzaskach, ciągniesz z wyczuciem i tak minimum jeden połamiesz, odchylasz uszczelkę zdejmujesz osłony na progach, wszystko na zatrzaskach.
  7. e tam, ja bez kącika nie bardzo funkcjonuje (teraz nudno jak na forum Sportka), lubię poczytać o fajlach i ich likwidacji, podzielę się moimi doświadczeniami. net mi zwisa, kącik ciągnie.
  8. Żeby zepsuć Stilo to trzeba się natrudzić albo mieć totalnego niefarta, coraz bardziej nie chcę się z nim rozstać.
  9. niegrzaniu świec żarowych. Kto pamięta prawie 2 lata z tym się borykałem, żaden "uczony w przebiegu elektronów" w moim rejonie nie potrafił znaleźć przyczyny. Pomógł serwis Bosch w Krakowie na Barbary 9, przyczyną był wypalony styk na bezpieczniku który (bezpiecznik) był przeze mnie brany pod lupę, ale przyznam się nie potraktowałem go poważnie, sprawdziłem czy jest cały i tyle, głębiej nie grzebałem. aby zbytnio nie chwalić dodam, że dlaczego drga przy zmianie z 1 na 2 i wyższym obciążeniu nie znaleźli, wg. opini sprzęgło i 2 - mas są o.k, przeguby wewnętrzne też są sprawne. W ramach gratisu zrobili "by pass" na wtyczkę od poduszki pasażera. A, padł mi łącznik stabilizatora. CZY mi się wydaje, czy aktywność na forum zjechała do minimum po zmianie wyglądu ? Ja się nie mogę przyzwyczaić i odnaleźć.
  10. jak w końcu odkręciłeś tą mega - nakretkę, też chcę oczyścić po 14 latach bak i nie daję rady z tym "śrubunkiem"
  11. MirekD dodał temat w Stilo
    no właśnie, buczy tylko podczas hamowania i to z dużej prędkości (z ponad 110 ) z prawego przodu. Przy niższych jest o.k bez efektów dźwiękowych, zdejmowałem koło, klocki, oglądałem zacisk, tarczę, kręciłem piastą i wygląda tam wszystko na normalne. Delikatnie drga kierownica w trakcie takiego hamowania co sugeruje zwichrowanie tarczy ale taki przypadek już przeszedłem i w niczym go obecna sytuacja nie przypomina, buczenie jest bardziej podobne do wysypanego łożyska a wtedy to "łomotało jak diabeł w kuźni" Kto pije kawę ? co mówią fusy ?
  12. szkoda,że nie spisałeś za pierwszym razem stanu licznika, myślę ,że wyq..wili w jakąś dziurę, krawężnik czy zabezpieczenie (może im wpadł do kanału). podobnie miałem jeszcze za Punto Mk I, wywaliłem w krawężnik przy cirka 50 km/h unikając potrącenia psa który wyrwał się właścicielowi, efekt prawe pochylenie koła w kosmos (zgięty amortyzator, felga do wymiany), zbieżność nie pomogły, na szybko poprawione przez rozpiłowanie górnego otworu mocowania amortyzatora do zwrotnicy, docelowo skończyło się na wymianie amortyzatorów z przodu po porównaniu wydruków cały czas coś jest na czerwono czyli źle.
  13. pochylenie poza normą będzie ściągało, problem dlaczego wyszło poza "nawias" jak była tylko obszywana kiera. krateru w drodze nie zaliczył ? to mogło zmienić pochylenie ale trzeba nieźle wydzwonić.
  14. Szukam tego, w dobrym stanie nie popękanego i nie odkształconego bo taka to mam w aucie, rura od intercoolera do kolektora ssącego, silni 1,9 JTD 115 KM.
  15. i jest dupa Panowie. poddałem lustracji rure od inter do kolektora ssącego i tu gdzie przykręcona jet do dings'a z gasikiem jest problem i to poważny. czy z racji wieku czy jakiś matoł (ja ?) spowodował, że tulejki stalowe które są wewnątrz otworów na dociskające ten interes śruby nie spełniają swego zadania (czort wie jakiego) i przelazły na drugą stronę skutecznie odsuwając przylgnię plastikowej rury od metalu gasikoustrojstwa, powstała minimalna szczelina którą ucieka wszystko co może uciec a więc, powietrze do cylindrów i opary oleju z odmy, te skutecznie babrają sam gasik olejem i przy okazji wszystko dookoła. tymczasowo zrobiłem uszczelkę z 2 mm twardego kartonu i obłożyłem to z obu stron cieniutkimi warstwami tego czegoś z czego robi się uszczelki. na jak długo to starczy nie mam pojęcia, przejechałem na próbę cirka 2 km z gazem w podłodze, sadzomiot na 2 straszny, odejście jest że ojojoj ale..... po powrocie luk pod maske i jest ciut oleju jakby przedmuchanego w jednym miejscu obejrzałem tą rurę dokładniej i jest pęknieta, ma ktoś z Was namiar na ten plastik ? pękła tam u góry. przy okazji babraniny,że były problemy z aku, został wywalony z auta a ja rozbebrałem kosz i całą plątaninę drutów w okolicy, zasikałem wtyczki kontaktem w spreju, optycznie spenetrowałem stan kabelków w poszukiwaniu winnego objawu niezadowolonych świec żarowych i ..... g... znalazłem, spakowałem to wszystko na obarot i mało mnie szlag nie trafi, wkręciłem aku i start wentylatora na max obrotach, ki uj ? sru w z kułaka w bezpieczniki i wentyl się wyłączył poszarpałem skrzynką i znowu start, znaczy coś się spina, wyjąłem bezpiecznik od klimy i po ponownym wpięciu już spoko. i tu pytanie do obeznanych: rozbierać i czyścić tą piętrowa skrzynię bezpieczniko - przekaźnikową ? czy cuś innego mu dolega poza starością się znaczy.
  16. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > Zobacz czy coś nie żre prądu na postoju... może nie, dolałem 3/4 litra aqua destilata do akumulatora, ponoć bezobsługowego "kuwa jego nać" teraz dostaje zastrzyk z elektronów, zobaczymy jutro.
  17. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > Fusy z kawy mówią żę 0,5L kontaktu i doładowanie aku załatwią sprawę na kolejne 2-3 lata i chyba aku jest winien, wczoraj znowu "oczko" było białe i domagał się dodatkowych elektronów w dość dużej ilości ( a dostał "steryda" we czwartku na piątek), jeszcze sprawdzę poziom elektrolitu choć to bezobsługowy ponoć.
  18. > Faktycznie delikatnie cieknie między klapą gasząca a rurą. Tylko, że czytam to tam nie ma chyba > żadnej uszczelki. Sylikon załatwiłby sprawę? jest , wewnątrz "przylgni" rury do interesu z klapą gasząca jest pierścień niby gumowy o przekroju prostokątnym (nie do dostania nigdzie, oringi dostępne w sprzedaży są za cieńkie lub za grube i nie włażą do dziury) z czasem traci właściwości i popuszcza. ja zrobiłem uszczelkę z (nie wiem jak się to fachowo nazywa) tworzywa do robienia uszczelek na skrzyni biegów w motorach, sąsiad się bawi kolekcjonowaniem motocykli i ich remontem , odpalił mi kawałek) założyłem dopiero w sobotę więc jeszcze nie wiem czy trzyma ciśnienie czy dalej będzie popuszczać, efektem nieszczelności było "sadzomiotanie" przy depnięciu w pedał. już wiem, że nie trzyma, gwiżdże znaczy popuszcza przekazała fonem info ..."Stiluś tak fajnie gwiżdże"... przypomniała sobie po tym jak była w domu między robotami i auto stało półtorej godziny na podwórku, teraz dopiero po 20 będę mógł tam luknąć.ale do poskładania skarpetek to "rozkazu" nie zapomniała wydać ! ach te baby
  19. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > Sprzedałbym paścia za bardzo go lubię
  20. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > Mój tak nie robi, bo ostatnio elektryk porobił dodatkowe masy do wszystkiego dodatkowe masy to mam już z 10 lat temu porobione w obrębie całego silnika, dlatego nie mogę skumać co jest nie tak ze świecami bo masa odpada (chyba) a poduszka jest lutowana na stykach, czasem wystarczy przesunąć fotel o oczko i jest o.k. (kabelek sie przełamał ? )
  21. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > zobaczymy jutro rano czym mnie powita mój ukochany Stilacz. no i powitał mnie fajlem poduszki u kierowcy, chyba mu zastosuje terapię i miałem się dziś za to zabrać ale musiałem ułożyć pas kostki brukowej 40 m / 1 m i mam dość ( tylko 31 w cieniu było) pojeździ z fajlem.
  22. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    po południu wydłubałem i zasikałem kontaktem styki : - przepływki, (przy okazji umyta) - map sensor, (przy okazji umyto dziurkę) - "ogr", (wyczyszczony choć był czysty, powiększenie dziurek jednak dało efekt, grzybek zaworu chodzi leciutko) - wypiąłem i zasikałem wtyczki wtryskiwaczy, a na koniec podpiąłem multimetr do do aku i odpaliłem, pokazało 14,44 ładowania przy działającej klimie, czyli dobrze, jednak zafundowałem dostawę dodatkowych elektronów z sieci do akumulatora poprzez odpowiednie urządzenie zasilające, jego amperomierz wykazał,że ciut ich jednak brakowało. zobaczymy jutro rano czym mnie powita mój ukochany Stilacz.
  23. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > Fusy z kawy mówią żę 0,5L kontaktu i doładowanie aku załatwią sprawę na kolejne 2-3 lata aku co tydzień podpinam pod "doładowacza" kontakt dawno nie był w użyciu, > A co do świec, to błąd się świeci jak świeca już słabo grzeje, tj. jak jej oporność przekroczy > jakąś tam granicę, miałem to samo, po zmierzeniu faktycznie jednak grzała i była sprawna ale > miała duży opór, po wymianie błąd ustąpiło (no i ze świecami i u mnie i u znajomego było tak > że błąd zniknął dopiero następnego dnia po wymianie). sprawdzane było przez "uczonych w elektryce", chyba coś się w body zfajlurowało albo jakaś masa, auto pali od strzała nawet w mrozy rzędu 30 na minusie, "samo test" przechodzi, dopiero po chwili wyrzuca błąd dogrzania (może za wcześnie odcina zasilanie świec? )
  24. MirekD odpowiedział MirekD na temat - Stilo
    > to sprzedaj mi stilacza za 1000 pln chciał byś nie ma takiej opcji, zatankuje do pełna i wartość skoczy 2x
  25. przywitał serią fajlów, poza standardowym kij wie od czego brakiem podgrzewania świec żarowych (które i tak się grzeją bo sprawdzałem ) zafundował z rana błąd zabezpieczenia auta i zakłócenia w pracy silnika, po powtórnym odpaleniu został tylko standard świec i zakłócenia w silniku, po kolejnym odpaleniu tylko świece o sobie przypominały. fusy z kawy mówią żeby sprzedać lub oddać na złom.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.