Zawartość dodana przez AstraC
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> a co z resztą gratów? pani duzo wiedzący? EGR'y to już w 1991(a pewnie i wcześniej), Turbo? Zależy od silnika, bo były i benzyny turbo dawno. Wtryski diesla są wrażliwsze to fakt.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> bo mam znajomych, którzy maja diesle i co jakiś czas wymieniają a to dwumasę a to egr. w benzynie > tego nie ma więc się nie wymienia. to oznacza, że liczenie kosztów posiadania diesla vs > benzyna uwzględniając mniejsze o 4 litry zużycie paliwa jak tu pisał kolega nie jest prawdą. > zgadzasz się z tym? > co innego jeżeli chodzi p nowe benzyny - gdzie zaczęli wkładać turbo i dwumasę, po to żeby zarabiać > na częściach Widać mało wiesz, dwumasy w benzynach to już w okolicach 1997r były.
-
Firmy pt. kupimy każde auto.
> Aaa chyba, że tak To potwierdzam Nie zawsze jest tak źle, z racji wygody ojciec zostawił w rozliczeniu Thalię - pierwsza propozycja było 7500, stanęło na 11500, a sprzedali coś za 13. Ale człowiek z Warszawy, samochód kupiony w KR - przyjechał Thalią, wrócił Merivą, a dali taką cenę że i tak był do przodu wliczając czas, stratę na Thalii i paliwo w obie strony.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> Głównym powodem sprzedaży auta jest awaryjność, jak auto zaczyna sie sypać i coraz czestsze naprawy > zaczynają irytowac to autko trafia na serwis ogloszeniowy. Nic dziwnego ze kroluja diesle. > Druga rzeszą są auta pofirmowe, tu sprzedaje sie po osiagnieciu okreslonego przebiegu, tez > króluja diesle wiec to jeszcze podbija ich procent na rynku wtornym. Te auta rzadko trafiaja > bezposrednio do prywatnych rąk, zwykle jest jeszcze posrednik ktory kupuje je od firmy, > czysci, koryguje licznik i wystawia w cenie rynkowej. > Benzyniaki maja o wiele mniejsze przebiegi (nie patrzyc na liczniki), srednio 2-3 razy mniejsze i > nie ma sie co dziwic ze ich awaryjność jest dużo dużo niższa, nie ma wiec za bardzo powodu > żeby sie ich pozbywać. Poza tym tylko mały procent sprowadzanych aut jest w benzynie, > zwlaszcza od klasy C w gore. Ciekawa teoria. Kupiłem 4 letniego diesla, salon PL, 151kkm, pukało mu coś w zawieszeniu - obecnie ma 180kkm prawie i EGR się zasyfił, padły amory z przodu i tuleje + krótkie wahacze tył. A sam silnik na razie się trzyma, chociaż dwumasę już delikatnie słychać, podobnie turbinę, ale na razie nie ruszam.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> Problem polega na tym, że głosy "diesel się psuje i jest drogo" dotyczą głównie aut z drugiej ręki. > Pierwsi właściciele zwykle doświadczają problemów z samochodami niezależnie od silnika - ot, jak > się trafi wadliwy egzemplarz. To jest powiedzmy nie istotne, dlaczego? Bo prawdopodobieństwo padu lub raczej częstotliwość padu pewnych elementów w dieslu jest większa, niż w benzynie, przykład? Dwumasa - większe wibracje diesla, EGR - więcej sadzy w spalinach, wtryskiwacze - dużo bardziej precyzyjne, a zatem wrażliwe, turbo - bo działa na niskich obrotach i na zimnym ciężej nie używać, co przekłada się na długość bezawaryjnego użytkowania samochodu. Po prostu tak niektóre elementy wyglądają, do tego DPF - niby nic, ale jest to kolejna komplikacja samochodu.
-
[KzAK] Auto dla żony segment B i C cena 5 - 9 tys. PLN
> z ISOFIX? Astra G jak pamiętam miewała ISO-FIX.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> Rozróżnijmy porównanie diesla z benzyną od porównania UŻYWANEGO diesla z UŻYWANĄ benzyną. A dlaczego? Zawsze słychać że to diesel. Tylko jeden diesel jaki znam był na tyle cichy, że nie było go słychać, ale miał 6 garków i był w segmencie E. Bo już Isuzu V6 CDTI w VC było słychać że diesel. Nic z tym nie zrobisz.
-
Vectra C 1.8 vs. 2.2 benzyna
> Z20NET: > - wymiana rozrządu ponad 2kzł > - sam dwumas ponad 2kzł > - problemy ze skrzynią F40 w stylu szarpanie, pukanie itd. > - możliwy pad turbo > - 1 cewka ponad 600 zł > 175KM może (ale i nie musi) drogo kosztować. Szkoda że 1.6T nie było w VC bo chyba jakoś tak taniej wychodzi?
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> No to dalej połowa przebiegu fijorda. Zgadza się. > Omega v6? Tak, dokładnie. > P.S. Pisałem już - motor w 1.8tsi powiedział papa po 3 latach i 178 tkm. Ale to nie znaczy, że > każda turbobenzyna tak zrobi. Ja głównie o lubieniu mówię, więc mnie klepanie diesla denerwuje, jazda na niskich obrotach - żadna zaleta jak dla mnie, tyle że mniej pali. Długo się grzeje, co w zimie również przeszkadza.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> Dodaj, że benzyną latałeś od 0km do xxkm. Prawda - ale ma już coś w okolicach 90kkm, raczej mniej łagodnego kierowcę ode mnie i dalej nic jej nie jest. A miałem już i benzyny chociażby z dwumasą w okolicach 230kkm i dwumasa zostawała jak sprzęgło zmieniałem.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
Jak szukałem Galaxego to bardzo chciałem 2.0 noPb 145KM, finalnie mam 2.0TDCI - oprócz niższego niż benzyny spalania zalet brak, nie wiem jak można lubić diesla. Fajny to był w MAN'ie - 12l, 6 garów 410KM. Tutaj klepie, wolno się grzeje. Ma prawie 180kkm sprzęgło i dwumasa(ale już ją zaczyna być słychać) na razie ok, turbo zaczyna być słychać, EGR zaślepiony, dobrze że chociaż DPF'a nie ma.W turbo benzynie mniej rzeczy mnie straszyło. Zaczął dymić - od razu czy wtryski, turbo, EGR do wymiany, zawory od turbin etc.. Na szczęście to tylko brudny EGR. Jednak w benyznie EGR i dwumasa trwalsze, wtryski również nie tak bardzo wrażliwe. Turbo zależy jak się traktuje, ale też ciut trudniej zamęczyć. Wolę benzynę.
-
Auto rocznik 2009 lub nowsze do 25 tysięcy
> Na focusem tez myślałem. Raczej interesuje mnie Benzyna bez turbo. To jest niezły budżet na ten rocznik na kompakta - szukaj Focusa, Astry III 1.6 bez turbo (1.4 jest raczej za słabe), 1.8 całkiem przyzwoite osiągi już - nawet 140KM może Ci się uda trafić.
-
Auto rocznik 2009 lub nowsze do 25 tysięcy
> No właśnie. > Wielkościowo - kompakt lub jakiś sedan. > Znalazłem taką ofertę i mnie zaciekawiła: > http://trade-lux.otomoto.pl/ford-mondeo-1-6-benz-125km-zadbany-pelna-fvat23-C35545445.html > Jak te Mondea się spisują? Bo poprzednie generacje były tragiczne Za te pieniądze, z tego rocznika to dobrego Focusa można znaleźć jak dla mnie.
-
[KzAK] Auto dla teściowej - benzynowy + automat + wyższy
> Meriva imho za mała > poza tym tam chyba nie ma klasycznego automata > Merivę B pokazywałem to nie porwała za bardzo Mervia A była z klasycznym automatem - w 1.8, fakt że rzadko spotykany. Jak się damy radę jakoś zgadać to mogę Ci pokazać Merivę A od kuchni bo ojciec ma. Też myślałem że to maleństwo, ale jest przestronne i to bardzo. Co do Merivy B jest specyficzna, i albo lubisz albo nie.
-
[KzAK] Auto dla teściowej - benzynowy + automat + wyższy
Ze starszych Meriva A. Super autko, z nowych... Ja się kiedyś przymierzę do Merivy B, ale jest nie typowa i może nie odpowiadać.
-
Ford S Max
> To zależy od planowanych przebiegów bo 200 tyś to już raczej dużo. To NIE jest dużo, Jay ma rację. Jeśli to jest rzeczywiste to do 400kkm bez jakiś strasznych awarii powinien dotrwać.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> Nowy ma 150 KM z 1.4? Wiesz już Opel wsadzał 1.6T 192KM i z litra to prawie tyle co w niżej podanym 1.4T 170KM, nie mówiąc o 150KM, więc nie ma się co dziwić.
-
Potrzebuję kupić nowe reflektory i mam mały problem
> nie mam USA, mam UE i niestety zamienniki które występują w np. Polcarze mają w opisie że typ USA Oddaj swoje do regeneracji.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> Ale nadal jest źle. Nieważne czy ma turbo czy nie - 120 KM w segmencie D to porażka. Zależy do czego - miałem VC 105KM, i było ok na autostradach i w mieście. Niestety nasze krajówki i wyprzedzanie TIR'a to już potrafił być ból, powyżej 100km/h już się przestawało zbierać konkretnie. Na autostradzie tak nie przeszkadzało, przy wyprzedzaniu owszem.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> Były też omegi 100 KM i a6, chyba 110 KM. Były takie Omegi 2.0DTI 100KM, bo benzyny od 115KM się zaczynały.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> kiedys byly kompakty 60 konne. tyle ze wtedy auta ważyły Dawało radę.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> Na autostradach z takim silnikiem w takiej budzie też nie jest ok. Obroty powyżej 4.000 przy > prędkości 140 km/h są nieznośne, zwłaszcza jak się jedzie kilka godzin. Tłumaczysz mi jak dziecku. Pojechałem tym samochodem na południe Francji i jedyny hałas jaki mi przeszkadzał to był ten od opon (GoodYear Eagle F1). Tak to jak się rozpędziło do 130km/h(co wcale nie zajmowało aż tak długo), tempomat i spalanie 7.5l. Zapakowany 4 dorosłe osoby i bagażnik full klamotów na 2 tygodnie.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> Z fajnych rzeczy: > - większy bagażnik i jeszcze więcej miejsca (zwłaszcza na szerokość z tyłu), To spora zaleta SuperB. > - SmartLink - ciekawe czy w każdej wersji i czy w końcu wyświetlę yanosika i własną nawigację na > ekranie samochodu? A jest to już w VW? > - fajne otwieranie bagażnika bez brudzenia sobie rąk A to Kuga nie miała pierwsza? > - wreszcie kamera cofania - czujnik jest beznadziejny, bo piszczy ciągłym już chyba z pół metra Nie było kamery cofania? W low-costowym Chevym była. > - hamulec elektryczny - więc może w końcu i auto-holda się dorobi automat w skodzie? Nie było? > - lżejsza Tutaj plus. > - więcej parasolek > To takie wołanie na puszczy wśród postów skupiających się wyłącznie na tym, jak karoseria jest > powyginana. Czyli zupełnie bez szaleństw.
-
SuperB 2015 - rewolucja?
> 105 KM wystarczy... zeby o własnych siłach wjechał do wisły, albo zjechał z jakiegos urwiska:) Były Vectry C 105KM, nawet w PL całkiem sporo, sam miałem i na autostradach było ok, gorzej z wyprzedzaniem >100km/h.
-
Korozja silnika, co to może być?
> Jeszcze nie byliśmy, wczoraj pierwsze oględziny trochę późno już było, a auto stało na wywiejewie > 90km od wawy.. Jestem głupi patrząc na to, pierwsza myśl topielec, ale kilka rzeczy nie układa > mi się do tej historii. Trochę były mokre szyby, ale dopiero jak rozgrzaliśmy auto, a tak > stało nie odpalane z 2tyg wg handlarza, na pewno trochę stał na mrozie bo wgryzł się w ziemię, > także minimalna wilgoć na szybkie imho dopuszczalna. > Parował lekko jeden halogen, 2 tylne lampy, były ori ze znaczkiem forda, podobno zdarza się > mondziakach to. Pogrzeb w nim, na 100% jak był utopiony to wszystkich śladów się nie dało ukryć.