Zawartość dodana przez Filipfm
-
"Trzecie" auto dla przyjemności - youngtimer ?
Co do tandetnosci. To japonczyk sprzed cwiercwiecza. Czego sie spodziewales? Skory nappa i podsufitki z gwiazdami jak w RR? Co do rozmiaru zgoda - trzeba sie przymierzyc. Ja sie przymierzylem do NBFL i ... auto spadlo z listy. Wzrok mialem na wysokosci ramki szyby a glowa szurałem po podsufitce Choc przyznam, ze bylo lepiej niz tu No tu pojechales? Ja wiem, ze w obecnych czasach suva mozna nazwac coupe ale trzymajmy poziom
-
Czym przykleić folię do drzwi auta?
No to idz w macgyver tape 😄 albo kup sznur butylowy
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Połączenie legendarnej włoskiej i francuskiej niezawodności 😄 co może pójść nie tak 😄
-
Czym przykleić folię do drzwi auta?
to tam gdzie masz wątpliwosci czy bedzie trzymać, przyklej taśmą biurową brzeg folii i zapomnij o temacie najszybciej i naprosciej.
-
Czym przykleić folię do drzwi auta?
A na czym to bylo klejone oryginalnie? U mnie w autach jest masa butylowa. Wielokrotnego uzytku. Po robocie przykladasz folie i koniec tematu.
-
Zakup elektryka
Ale nadal musisz znalezc miejsce, zeby to cudo porzucic. Ale jakby potwierdza moja teze, ze toster do miasta jest nawet sensowny. Do zalatwiania spraw pod ladowarka w szczerym polu juz niekoniecznie. Jak faktycznie Tusek da doplaty do uzywek to moze kupie sobie jakis blender za pare zlotych tylko wallboxa trzeba bedzie jeszcze ogarnac
-
Zakup elektryka
Ale ja lubie jezdzic autem. Nie przepadam za to za staniem w korkach. Akurat na trasach do moich mleczarni byly buspasy, autobus spod domu pod biuro w szczycie jezdzace wg rozkladu co 5-6 minut nawet nie sprawdzalem rozkladu jazdy bo nie bylo po co. Ale na poczatku mialem inna linie - jezdzila co 20 i juz sie troche trzeba bylo pilnowac. No i lokalizacja biur. Strefa platna + szukanie miejsca zawsze zabieralo czas. A kilkadzisiat zeta dziennie tez trzeba uwzglednic w calosciowym rachunku tej zabawy. Przy tak czesto jezdzacym busie ryzyko, ze bedzie nabity jak sardynki w puszce bylo stosunkowo niskie. Jezdzilem tez rowerem ale w garniaku 10km to juz kiepsko wiec do czasu dojazdu trzeba dodac czas na odswiezenie sie i przebranie. No i pogodowo bywa roznie. Teraz autobusami jezdze duuzo mniej. Metro rulezz I absolutnie, rozwoj hulajek jest super i mam wielu znajomych, ktorzy tak jezdza do roboty. Ja przestalem jezdzic codziennie do biura w 2018r wiec tez to troche inaczej jeszcze wtedy wygladalo.
-
Niezawodność używanych w USA
Jako ciekawostka, Nissanowi alians z Francuzami sie troche odbija czkawka i szukaja innych opcji. Wiosna zawarli porozumienie z Honda a wspolne R&D i uzupelnianie gamy modelowej. W sierpniu dolaczylo do nich Mitsubishi. Sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Bo Honda widac dywersyfikuje wysilki o przetrwanie. W US wzieli elektryki od Gm i juz chyba zaluja, w JP mieli partnerstwo z Sony i mam wrazenie, ze nic sie z tego nie urodzi- poza 2ma prototypami. A Europe to chyba tylko z przyzwyczajenia ogarniaja.
-
Zakup elektryka
Kiedys za starych zlych czasow istnialo cos takiego jak rejonizacja w podstawówkach, zeby takich cyrków nie bylo Ale teraz od przedszkola jest juz wyscig szczurów i trzeba bombelka wozic do szkoly 2 miasta dalej, na harfę i nauke chinskiego Tylko, zeby liceum nie wybral w Krakowie albo Wroclawiu bo wtedy to juz mu bedziesz musial kupic pociag albo chociaz tramwaj zeby sie nie wstydzil jak syn szejka w kawale.
-
Filtr HEPA w aucie lub...
Moj poprzedni tez mial Euro4 a obecnosc DPFa sterowana była rynkiem docelowym. Egz z Francji np mialy DPF juz w przedlifcie, z Niemiec dopiero poliftowe a moj salon Polska nie mial DPFa mimo ze byl poliftem. Na przegladzie przedzakupowym mocno sie dziwili, ale sprawdzili, ze auto u nich kupione i serwisowane, a specyfikacji producenta po VIN nie bylo DPFa. A norma ta sama. I badz tu mądry
-
Zakup elektryka
To zalezy. Ja unikam jazdy po miescie jak tylko moge. Nie chodzi o same korki ale tez potem szukanie miejsca gdzie trzeba blache porzucic. Jak mam sensowny dojazd zbiorkomem to zdecydowanie go wybieram. Do ostatniej roboty tylko nie jezdzilem w ten sposob, bo trwalo to zdecydowanie za dlugo. Ale to bylo 30km obwodnica lub ponad 20 tak jak jechala komunikacja. Moze to tez kwestia faktu, ze w Gliwicach mieszkalem w srodmiesciu, majac 5 min z buta na rynek i 15 no moze do 20 (szybkim) marszem na dworzec pkp. Ale juz na uczelnie mialem 10 min na autobus i potem z 40min jazdy. I olbrzymia ulga byl pierwszy samochod, ktory skrocil dojazd do 15 min. Ale to juz studia. Nawet nie wpadlbym na pomysl jazdy autem do liceum bo moglem sie tam dostac autobusem 2 przystanki, rowerem albo na nogach (wiem wiem, wstyd. Jak zwierzeta ). Ale tu znowu wracamy do tematu - mieszkaj tam gdzie jest Twoje centrum zyciowe praca, szkola itp. Pewnie jakbym musial dymac do liceum w Katowicach to by to wygladalo inaczej. No ale mialem tez w klasie ludkow, ktorych rodzice uszczesliwili i przeprowadzili sie do Zernicy, Rzeczyc i innych podmiejskich sypialni. Wtedy to juz niezla operacja sie robi i logistyka steruje Twoim zyciem. Szok i niedowierzanie. Dzieki, ze mi przypomniales jak wyglada Konurbacja Gornoslaska
-
Zakup elektryka
Wlasnie jak sie mieszka w centrum miasta lub nawet na dobrze skomunikowanych obrzeżach to mozna ograniczyć potrzebe jezdzenia wlasnym pojazdem bo doskonale w tej kwestii sprawdza sie autobus/tramwaj/trolejbus czy metro (w PL nie wiedziec czemu ludzie korzystaja tylko w Warszawie - w innych miastach nie jezdza nim w ogole). Odpada problem stania w korkach i szukania miejsca do zaparkowania. Ja przez 15 lat jezdzilem do roboty busem ... bo bylo szybciej i wygodniej. I moglem sobie ksiazke poczytac na kindlu albo poscrollowac sociale. Ale rozumiem tez potrzeby innych, w tym takich, ktorzy wyprowadzili sie za miasto, sprowadzajac dom do roli sypialni, majac centrum zycia nadal w miescie. Ich wybor.
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Same sukcesy VW. https://autoblog.spidersweb.pl/niedzialajace-klamki-volkswagen-id-4 A inna sprawa, ze to kolejny dowod, ze komplikujemy rzeczy, ktore moga byc proste. Bo ma byc nowoczesniej i wygodniej.
-
Zakup elektryka
Najgorzej, ze ananas z pizzy spada
-
Zakup elektryka
Zdaje sie Ryb sie wyprowadzil na zadupie, zeby sie nie tłoczyc z plebsem w miescie ale zapomnial szkoły tez przeprowadzic i teraz panicz ma daleko
-
Zakup elektryka
To lepsza alternatywa?
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Jak nie maja chleba to niech jedzą ciastka. Proste.
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Ale Maserati zaoferowało auta pracownikom https://francuskie.pl/oburzajaca-oferta-maserati-dla-pracownikow/
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Ale to Stellantis zainwestował z Leapmotor a nie na odwrót
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
A co Chińczykom miałby dać zakup Stellantisa? 😄 Ładne znaczki jak z zakupem MG?
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Tak, głównie europejskich i amerykanskich marek. Niestety najlepsze rodzynki JDM samoluby robili tylko na swoj rynek
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Sredni wiek auta w JP nie przekracza 9 lat. A rocznie eksportują 1,5mln uzywanych aut.
-
Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)
Żodyn nie nie spodziewal. Żodyn. Wlasnie gdzies mi mignelo, ze Volvo planowalo koniec produkcji spalinowcow w 2025. Chyba juz skorygowali plany?
-
Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu
BMW ma jakies czkawki z tym. Kumpel odebral niedawno X3 i cyfrowy kluczyk dziala na iOS ale na najnowszym Samsungu niet.
-
Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu
Mialem Kone na rentalu przez tydzien. Nowa, 600km przebiegu. Silnik 3cyl - tam chyba 1.0 jest. Z manualem. Przy muskaniu gazu i pikaczach awanturujacych sie osiagnalem 4.9 jadac z lotniska do hotelu. Potem juz jezdzac po gorach i bardziej dynamicznie spalilem 7l. Czyli 2litry wiecej niz CHR hybryda, ktora mialem rok wczesniej. Wrazenie gumowosci ukladu kierowniczego, niestabilnosci nadwozia bylo odczuwalne, do tego stopnia, ze chyba wolalbym CHR. Koszmarem byly systemy wspomagajce kierowce i koniecznosc ich wylaczania po kazdym uruchomieniu silnika (moze jest lepiej jak sie stworzy swoj profil kierowcy - ja jezdzilem na guest). Pikacz awanturujacy sie juz o przekroczenia o 1km/h i czujnik patrzenia ma droge, ktory sie awanturuje jak cos grzebiesz w infotainmencie (no bo tam sie wszystko przestawia) albo jak jedziesz w okularach. Samego designu nie ma co komentowac - z gustem jest jak z d00pa, kazdy ma swoj. Mnie sie takie kontrowersyjne auta nawet podobaja