Zawartość dodana przez Toost
-
Tarcze i klocki ATE
> U mnie TRW nie biją i hamują świetnie. Jednak ostatnio piszczą coraz głośniej podczas delikatnego > hamowania albo na początku hamowania mocniejszego Wymianę robiłem sam bez pośpiechu - > wszystko dokładnie poczyszczone i przesmarowane odpowiednimi środkami więc trochę dziwne. Jak masz dostęp bez zdejmowania kół to psiknij zmywaczem wurth w te prowadnice klocków. Wypłuczesz pył i będzie lepiej.
-
Tarcze i klocki ATE
> Ktoś kupił, zamontował, a potem żałował? > Bo muszę w avenie zmienić i się zastanawiam nad kompletem ATE właśnie. Odkopałem watek. ATE okazało się lipą. Po przejechaniu 7 tyś km tarcze biją. Pomiar u Keenga pokazał, że grubość jednej z tarcz zmienia się tylko na zewnątrz. Wygląda jak by się starły nierównomiernie na obwodzie. Nie pamiętam tylko ile dokładnie bo miernik pokazywał 5 działek (a nie wiem jaka była podziałka). Tarcza została delikatnie przetoczona na samochodzie. Musi się jeszcze dotrzeć, bo na początku biła dalej, ale teraz z każdym km jak by mniej. Jeśli bicie nie ustąpi to wychwalane ATE lecą do kosza, a zamotuję TRW.
-
Jak wyciągnąć czujnik cofania?
> tak wygląda > http://allegro.pl/czujnik-parkowania-pdc-alfa-159-brera-147-srebrny-i4382182120.html To sam czujnik. Kołnierza nie ma?
-
Jak wyciągnąć czujnik cofania?
> Ktoś się bawił i czujnik cofania jest wbity do zderzaka > Jakim sposobem go wyciągnąć bez demontowania zderzaka? > Próbowałem taśmą ale ruszył tylko kawałek > Ktoś ma ciekawe pomysły? A ma kołnierz? Bo jeśli tak to podważ i wyciągnij kołnierz, a potem dopiero sam czujnik.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
> No nie ma. Co poradzić? > Żadnych cudów z odgrzybianiem, czyszczeniem i innych czarów też nie robiłem przez 5 lat w Golfie, > od nowości. Filtr powietrza tylko co roku wymieniałem. > mar00ha Bardzo możliwe, że jak ktoś wsiądzie to powie, że wali jak z silosu. Ty nie czujesz, ani wilgoci, ani smrodu i tylko to jest prawdą. To samo odnośnie włączania klimy cały czas. Przycisk masz włączony, ale klima pracuje wtedy kiedy trzeba.
-
Blokada tylnych pasów
> Witam ! > Czy ktoś może mi wytłumaczyć po kiego grzyba jest tryb samo blokowania się tylnych pasów ? > Tryb aktywuje się max wyciagnięciem pasa, wtedy zaczyna przy zwijaniu terktać i nie da się go > bardziej wyciągnąc. Za każdym razem jak tak się stanie trzeba pas zwinąć do końca żeby przejść > w normalny tryb. > Instrukcja nie mówi za wiele, po za tym, że coś takiego jest. Niektóre samochody to maja, niektóre > nie. > W efekcie już kilka razy musiałem dzieciaka z nosidełka wyjmować, żeby po ok kilku minutach walki > wyciągnąć nosidełko z zaciskającego się pasa . Dla pasażerów też jest to upierdliwe, > wystarczy, że osoba wyciągnie zbyt mocno pas i po chwili nie może się ruszyć To jest właśnie do nosidełek i fotelików. Stawiasz fotelik, wyciągasz pas do końca, potem zwijasz zaciskając fotelik i stoi stabilnie. A że upierdliwe i nie da się wyłączyć to fakt.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Polke juz mam. W lazience sa juz elementy z tej serii. Ja bym ją przymocował mocno, żeby spadając nóg nie poobcinała. Ile waży sama półka?
-
jakie koszta przy odrestaurowaniu auta ?
> Myślę, że jedno i drugie > Gdybym miał jednak oddać komuś, kto zrobiłby to szybciej niż w miesiąc byłbym pewny, że zrobił to > byle jak. Po prostu szybciej się nie da. To mrówcza praca. Nie da się to otworzyć parasola wiesz gdzie. Postawisz kilku ludzi, wszystko potrzebne będzie pod ręką to w miesiąć samochód rozbiorą do gołego, odtworzą co trzeba i złożą.
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> Nie boję bo na nie nie wjezdzam Natomiast bałbym sie rano otwierać garaż i modlić się czy czasami > nie było jakieś nie szczelnośći w układzie Zawsze możesz przekręcając kluczyk sączyć przez zęby "zaklinam cię, jedź"
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> Bałbym się mieć pneumatykę w aucie na codzień A zawiesić się na krawężniku nie boisz?
-
Koniec ubezpieczenia
> juz mam oplacone mimo ze to dopiero 24.07 ale wole miec wczesniej takie sprawy zalatwione Też zawsze wykupuje polisę na tydzień przed terminem.
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> Ale mówiłeś o przeróbkach przecież obniżanie zawieszenia czy montaż szerszych felg ( nie > wystających poza obrys pojazdu) to też jakieś "przeróbki" a dowodu nie da się zabrać za to Pisałem o kołach wystających poza obrys samochodu. Obniżanie jest z tego co wiem dozwolone, możesz nawet miską po asfalcie drzeć. Inna sprawa, że na naszych drogach obniżanie to jak dzik w sosnę. Zamontuj sobie pneumatykę i obniżaj jak na zlot dojedziesz.
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> Wymyslacie panie. Im jestem starszy tym bardziej uważam ze auto ma wlasnie wygladac, a > niekoniecznie być szybkie. Bo niby gdzie się scigac? Na drogach? Bez sensu. Za duże i za > szerokie koła - jak dla mnie super Obnizone zawieszenie na maxa - jak dla mnie super A > robienie wyścigówki ? po co ? mocy mieć nie musi , nie ma gdzie szalec > Oczywiście sorki za offtopic , ale pewnie zaraz temat i tak poleci na HP Widziałem dziś taką honde na marszałkowskiej. Koła z tyłu z felgami jak od walca, położone jak w rozpadającym się fordzie. Z garbami na torowisku ledwo sobie poradziła. A podskakiwała tak, że pacjenci w środku walili łbami o podsufitkę. Sorry, ale do dupy taki wygląd. No ale ja już stary jestem i jarają mnie praktyczniejsze rzeczy.
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> Nie. Za koła wystające za błotniki? Pierwsza kontrola porządnego policjanta i nie masz dowodu.
-
Czy da się przesunąć termin przeglądu
> I przez parę miesięcy jeździ bez. A co za różnica. Przecież przeróbki i tak dyskwalifikują prawidłowy stan techniczny. Pierwsza kontrola porządnego policjanta i dowód zatrzymany.
-
Koniec ubezpieczenia
> no wlasnie tak jest w tym przypadku, a jesli byly wlasciciel zglaszal sprzedaz w ubezpieczalnie to > tez? Chociaz z drugiej strony nic mi nie przyslo zadne wyrownanie lub zmiana danych. Czyli co > nie martwic sie zglaszaniem i samo sie wypowie? Nie martwić się, wygasa z końcem polisy. Jedyne o co musisz się zamartwić to aby nowe OC było z dniem wygaśnięcia poprzedniego. Musi być ciągłość.
-
Kamera samochodowa - inaczej
Można pojechać po całości i zamontować zamiast radia stacje multimedialną z wbudowanym rejestratorem i mała kamerą zewnętrzną. jakiś tekst Biorąc pod uwagę, ze można tam tez podpiąć kamerę cofania to jest to atrakcyjne rozwiązanie. Minus, że kosztuje to ok 2 tyś. ale chyba sobie takie coś sprawię.
-
Kamera samochodowa - inaczej
> Myślę o kamerce samochodowej. > Problem taki - czy są modele, które są w stanie pracować rozsądnie długi czas na wbudowanym > akumulatorze (przyczepiam na jakiejś przyssawce, a po wszystkim ściągam i chowam do kieszeni, > bez plątaniny kabli do wtyku zapalniczki)? Najprościej pociągnąć kabelek słupkiem i przy podsufitce, wyprowadzając końcówke bezpośrednio przy lusterku do kamery. Ja tak mam, do zapalniczki od spodu podpiąłem drugie gniazdko. Wszystko schowane w kanale środkowym. Jak wyjmuję kamerę to tylko wtyczke od niej odpinam. Kamera jest wypinana z uchwytu, tak że przyssawka zostaje na szybie.
-
Delikatnie skręcony...
> Kto był tym pierwszym właścicielem? Podaj rocznik tej osoby. Skoda felicja No jak myślisz
-
Delikatnie skręcony...
> Jak będziesz miał jakiś pomysł to daj znać Mój focus dobija dopiero 60 kkm przy 6 latach. Jak > będę sprzedawał to poproszę kumpla o podpięcie kompa i dorzucenie 100 kkm'ów - no i książkę > serwisową zgubię oczywiście Ja mam w książce trzy stemple z aso, dwa następne wpisy zrobiłem sam. To dopiero będzie jazda.
-
Delikatnie skręcony...
> U Ciebie jest inny problem... Jan Kowalski nie będzie mógł założyć LPG do tego silnika, a jak tu > Panie dwulitrowym potworem na noPb jeździć To też. Renówka spalała 6.5L na setke a ta chla dyche
-
Delikatnie skręcony...
> A dziękuję, dziękuję. Jadę po 2jkę z przodu z nadzieją bezawaryjnej jazdy Moja avena ma sześć lat i 72 tys na blacie. Jak ja to powiem przyszłemu właścicielowi to pojęcia nie mam.
-
Doceranie nowego auta
> Witajcie, > Chciałbym usłyszeć waszą opinię na temat docierania nowego auta. > Otóż mam znajomego który kupił samochód z silnikiem 2.0 tfsi z 2014 jako nówkę. > Podczas rozmowy dowiedziałem się, że przez pierwsze 1000 km jeździ bardzo powoli nie przekraczając > 3 tys obrotów i potem zmiana oleju. Wg. mnie nie ma w tym nic dziwnego. Po przejechaniu 1000 > km przez kolejne 2 tys kilometrów nie przekraczał 3.5-4 tys i jeździł również ostrożnie. Po > moim pytaniu kiedy ma zamiar korzystać z całego zakresu obrotomierza stwierdził, że po > przekroczeniu 5 tys km. Waszym zdaniem takie postępowanie spowoduje lepsze ułożenie silnika > czy raczej mu zaszkodzi? > Pozdrawiam! A co jest napisane w instrukcji?
-
Delikatnie skręcony...
> A ja ludzi w 100% rozumiem, że chcą kupować auta używane z małymi przebiegami, albo innymi słowy, z > jak najmniejszymi przebiegami. Sam tak robię. > ALE > Ja zawsze szukam NAJDROŻSZYCH auta z danego modelu/rocznika i na kupno właśnie takich się > nastawiam, żeby mieć ten mały przebieg. I to do siebie pasuje. Używany + mało nalot = wyższa > cena. > Natomiast ciemnogród chce jak najmniejszy przebieg i JAK NAJTANIEJ. Takiego mixu nie jestem w > stanie zrozumieć, bo jest on NIELOGICZNY. Dlatego ludzie pakują się w kłopoty na własne > życzenie Widziałeś u ciemnogrodu logikę?
-
Delikatnie skręcony...
> Sam sprzedaje krajowa octavie z podobnym przebiegiem do prezentowanego Leona, przez 12 lat > serwisowana w ASO, przez 3 miesiace jeden telefon, ile na rozrzadzie przejechane i czy > przebieg nie jest pomylka. Cenę dałeś średnią czy właściwą? > Duuuzo wody uplynie zanim dotrze do ludzi ze 10+ letni diesel musi miec ta 3 z przodu, mam wrazenie > ze niektorzy swojego auta po załóżmy 10letnim użytkowaniu by nie kupili ze wzgledu na > przebieg. Magia. Cały czas pokutuje trwałość poloneza, który po 100 tyś często nadawał się do remontu. Poza tym w czasach polonezów mało kto wykręcał 10 tyś rocznie.