Zawartość dodana przez Toost
-
Tarcze hamulcowe - pokrzywione
> miałem tak po ok 3kkm po wymianie tarcz na ATE > po rozgrzaniu bicie.... > - więc na warsztat i miernikiem zegarowym zmierzone bicie obu z obu stron: brak bicia (tarcze po > postoju) > - w droge i po rozgrzaniu: znowu bicie > - po paru dniach powrót na warsztat i tarcze zdjęte..piasta jeszcze raz doczyszczona, tarcze > zamontowane i przetoczone na aucie... > spokój był przez jakieś 2kkm - bicie wróciło po rozgrzaniu > tarcze poszły na śmietnik ...założone Brembo i zero problemów od jakichś 20kkm Gdzie kupiłeś te ATE?
-
pytanie elektryczne - transformator
> transformator, tzn takie okrągły donat z kablami 2 zielone 12V i 2 czerwone 230 W tym momencie proponuję zakup sklepowego zasilacza 12V o odpowiedniej mocy. Dalsze pomysły we własnym zakresie mogą się skończyć pożarem przyczepy lub porażeniem osób.
-
spalony xenon
> Sprzedaj samochód i kup taki, na jaki Cię stać. D1S kosztuje blisko 300zł jeśli chcesz mieć jakąś > tam pewność, że nie podróbka. Jakiej firmy ten oryginalny palnik za te 300zł?
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> Widziałem taki pomiar na żywo. Podstawa tego ustrojstwa jest podstawą magnetyczną. Chwilę trwało > zanim meches znalazł odpowiednie miejsce do jej przypięcia na zwrotnicy. Potem ustawił > wysięgnik odpowiednio, by czujnik zegarowy mierzył to co on chce. W tym przypadku chyba nie ma > problemu, którego próbujesz się doszukać. No ok. Dociekam bo właśnie dziś jadę na wymianę tylnych tarcz, a wymieniam bo biją. Uprzedzając ewentualne pytania, toczenie nie wchodzi w grę bo grubość nominalna 10mm a min 9min, więc toczyć nie ma co. A zwichrowały się bo już pewnie za cienkie są. Kufa w oplu to tarcze miały z 5mm zapasu, a w toyocie z przodu 2 a z tyłu 1 i toczyć się nie da.
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> tarcza ma być przykręcona do piasty to po pierwsze > po drugie tarczą nie kręcisz w bok tylko w osi obrotu I chwytając tarczę nie ruszy się jej o 0.01mm? > takie pomiary dają świetny pogląd na stan piasty w połączeniu z tarczą szczególnie po usłudze > przetaczania tarcz Tak wiem, przetaczałem tarcze, dwa razy, sam. W obu przypadkach nie mierzyłem, było ok.
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> wystarczy reka krecic, bo jak dasz za duze obroty to wskazowka za bardzo lata prawo/lewo I nie skręcisz tarczą prawo lewo przy tym obracaniu?
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> Napisałem powyżej, w poprzednim poście. Zastanawia mnie jedynie dokładność pomiaru takiego układu. Odchylenie tarczy o 10 mikrometrów zmierzone miernikiem zamocowanym na prawie półmetrowym ramieniu przyczepionym magnesem do ruchliwego elementu. Takie wyniki to można uznać za wiążące jeśli tarcza zamocowana jest w stabilnym uchwycie tokarki, a nie na piaście w samochodzie.
-
Kontrolka poduszki powietrznej .
> Witam > Pacjent to Skoda Felicja , świeci się kontrolka od poduszek . Ale wspomniana kontrolka po > przekręceniu kluczyka po kilku sekundach gaśnie po czym powtórnie świeci . Czy jest jakiś > przekaźnik który może działać wadliwie czy też to poważniejsza sprawa ? Podpięcie do kompa wskaże która poduszka daje sygnał. Problem może być prozaiczny, np. zaśniedziała wtyczka.
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> Chciałeś coś dodać? > Zestaw do pomiaru kosztuje stówę, więc kupiłem. Paliwo i stracony czas, jeśli coś jest nie tak, > kosztuje więcej. > Ford ma tolerancję bicia tarcz 0.05 mm, więc montaż powinien być dokładny. Łatwiej zapobiegać, niż > leczyć. I jakie wyniki pomiarów wyszły?
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> Były doważane. To już się robi normalnie opera mydlana. Przy doważaniu kół było wyraźnie widać > bicie koła w płaszczyźnie prostopadłej do samochodu (doważarka wibrowała). Gumiarz zwalił na > to, że między piastą a tarczą jest "coś" (np. brud) który powoduje odchylenie tarczy i > wibracje. Wszystko zostało oczyszczone, wibracje pozostały. Felgi są po prostowaniu. Koła > wyważane z testem drogowym i doważane. I wibracja jest. Zaraz spotkam się ze spychologią czyja > wina, więc zawczasu dopytuję. Co ciekawe, na zimówkach nic się nie dzieje. Jest jeszcze opcja wyważenia pod obciążeniem, na takiej maszynie dociskającej koło walcem. Ale może problem jest z zawieszeniem, jakieś łożysko czy coś.
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> może jak klient jest z tych wybrednych i patrzy na rece to się wyjmuje ... A potem jak? Kręci tarczą rękami czy silnik uruchamia?
-
Sprawdzenie zamontowanej tarczy hamulcowej
> No właśnie mam problem albo z tarczami, albo z oponami. Powyżej 130 wibruje kierownica i mam > ping-ponga co jest winne. Doważ przednie koła na samochodzie.
-
AC powyżej 12 lat
> Jakiś sens widzę w ubezpieczeniu od kradzieży, jeśli chodliwe auto. MiniCasco.
-
AC powyżej 12 lat
> Ale dostać coś, znacznie powyżej składki, a nie dostać nic. To chyba wybór dość prosty? Od tego jest mini casco lub kradzieżówka (w zalezności od TU). Przy pełnym AC to "dostać coś" może być niższe od składki. Przy AC całka jest często już przy 75%. Przy amortyzacji za 12 lat to taka np lampa scalona może być wyceniona na 15zł, a zderzak na 20. Mając franszyzę na 300 czy 500zł to trzeba będzie cały samochód rozbić, żeby coś dostać.
-
AC powyżej 12 lat
> Przy niskiej wartości auta każda szkoda praktycznie będzie szkodą całkowitą. > Wypłacą jakieś grosze i właściciel niech się buja z resztą - wrakiem. Nie kryję, ze pod tym kątem pytam. Nie wiem czy ubiezpieczający maja tą świadomość.
-
AC powyżej 12 lat
Pytanie do tych, którzy maja AC na takie stare samochody. Jakie są warunki: amortyzacja, wariant naprawy (aso, wycena), udział własny?
-
AC powyżej 12 lat
> w ubiegłym roku wznowiłem AC po rocznej przerwie (miałem przez rok samo OC) w e39 z 1997 roku z > przebiegiem powyżej 200 tyś km, ubezpieczenie to pełny pakiet w PZU z AC komfort, super z > samochodem zastępczym do 7 dni Komfort był w Warcie dla samochodów do 6 lat. Może Ci się z PZU optymalnym pomyliło, co w tym wypadku jest zwykłym wyrzuceniem pieniędzy, bo odszkodowanie będzie na poziomie składki.
-
wyglad auta a praktyczne uzytkowanie
A masz jakieś swoje zdanie?
-
Przegląd klimatyzacji.
> Gdzie? > Nie wierzę, że czynnik kompletnie wymieniony, bo żaden szanujący się warsztat nie wymienia > kompletnie czynnika. Chyba żadna maszyna tego nawet nie umożliwia. Odsysa co się da, waży, > dorzuca co brakuje, i nabija nowy olej, barwnik, stary czynnik + (ewentualnie) to, co brakuje > nowego czynnika. Nie czepiaj się, nie o to chodziło.
-
Przegląd klimatyzacji.
> Ładne porównanie z tą prezerwatywą. Moim zdaniem zapuszczenie auta do tego stopnia, że trzeba > ozonować żeby pozbyć się smrodu oznacza, że takie auto to nieźle zaniedbany kibel. > mar00ha Nie znasz się.
-
Przegląd klimatyzacji.
> Jak mozesz tak nie dbać o zdrowie zony i dzieci? A kto powiedział, że nie dbam. Mnie nie stać żeby jechać do aso na dolewke czynnika. Za 140zł klima została gruntownie prześwietlona, czynnik kompletnie wymieniony a układ oczyszczony ozonem. W aso za takie coś krzyczą 500. Dla mnie to dużo, a tym bardziej płacenie 130 za 1/3 takiej roboty.
-
Smartfon jako rejestrator, jak zamontować i zasilić.
> Raczej odpada tel trochę waży, narazie wygrywa mocowanie które zrobił kolega z kącika astry. > Plastik wygięty po ogrzaniu, przymocowany do szyby taśma dwustronną a z drugiej strony > połączenie kamerki na rzep. > Pzd Przy ciężarze telefonu będzie to latać jak Żyd po pustym sklepie. Jakość nagrań będzie kiepska.
-
Czy producenci oszczędzają na czynniku klimy...
> Przegląd (ten książkowy w ASO) po roku robiłem - chyba powinni sprawdzić? Masz rację, powinni. Jak na gwarancji to grzej do aso i zgłaszaj niedziałanie klimy. Mnie się wydawało, że klima po roku słabo chłodzi, mimo że czynnika jak się kazało było troche ponad połowe, to w kratkach miałem prawie poniżej zera. Jak masz 13 st to tam prawie pusto jest.
-
Przegląd klimatyzacji.
> W Idea trochę słabiej zaczęła chłodzić klimatyzacja. > Umówiłem się w ASO na skromny przegląd. > Okazało się, że było za mało czynnika chłodzącego. > Proponowali jakieś odgrzybianie, jakieś ozony i inne cuda. Nie chciałem, bo nie jest to potrzebne. > Układ został ponownie napełniony, filtr kabinowy wystarczyło trochę przedmuchać i to wszystko. Był > dobry więc nie kazałem wymieniać. > Dmucha, chłodzi, nie ma jakiś dziwnych zapachów. > 134zł. > Można wpisywać długość sopli. Zazdraszczam. Mnie nie stać na takie mecyje.
-
Terkotanie podczas kręcenia kierownicą
> Przecież można kupić elektryczny, chińskie już od 150PLN, ja kupiłem za nieco ponad 300 (niby jakiś > lepszy-DWT) i daje radę > Oczywiście zakup klucza dla odkręcenia 1 śrubki jest trochę niedorzeczny , ale jeśli ktoś > regularnie majsterkuje to można rozważyć Bezsens. Taniej wyjdzie zlecenie całości mechanikowi. Białystok to raczej nie Warszawa, gdzie za wymiane urwanej szpilki w tylnym kole zapłaciłem 100zł.