Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bizz

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bizz

  1. bizz odpowiedział cypajak na temat - Motokącik
    > Nie zapłacisz dziś, ściągną ci z podatku (ze zwrotu). Nie będziesz miał zwrotu, w końcu podadzą cie > do BIK, albo komornikiem ściągną. > Dojdzie do tych 200 koszt komornika i dopiero będzie lament.. > A wystarczyło jechac przepisowo...no ale przecież.... Kolego, nie wprowadzaj w błąd. BIK to Biuro Informacji Kredytowej, jakim cudem miałby się tam znaleźć? Do BIK nie trafisz nawet jak masz zaległe opłaty za konto w banku, a co dopiero mandat...
  2. > Spojrz trochę przez palce na te listy "potrzebnych" narzędzi. > Ja sporo miałem, a resztę dokupuje w miarę potrzeb. > A co do prezentów - dla mnie fajne=pratyczne. Te fajne_niepraktyczne zawalają tylko kąty. dla mnie fajne niepraktyczne, to książka i whisky
  3. > ... > ... > Najlepiej w wersji multiszlifierki a nie klasycznej. > Genialnie się tym tnie doczołowo, rożne niedostępne miejsca, zdziera kleje, farby, fugi i inne > rzeczy bez dużej demolki. > Pozdrawiam. dobra, podaj przykład jakimś linkiem, bo nie rozróżniam rodzajów szlifierek... teraz muszę ściągnąć warstwę starej farby z drewnianego stołu, oraz ściągnąć rdzawy nalot z felg stalowych... to drugie to chyba wiertarką z taką końcówką do szlifowania...
  4. > Przydatna, choć piłą łańcuchową lepiej mi się robi mam łańcuchową, elektryczną, firmy NAC, ale coś mi zaczęło grzechotać w środku, w silniku i odłożyłem już jakiś czas temu. nie wiem czy rozbierać, czy wieźć na serwis, ale po gwarancji już chyba... wyjąłem łańcuch, wyczyściłem, naciągnąłem, ale dźwięk chrobotania dochodzi z silnika...
  5. > jeśli chodzi Ci o zestaw narzędzi do prac domowych to powinno Ci wystarczyć > - wiertarka z udarem min. 600W > - kątówka > - siakaś piła tarczowa, aczkolwiek do kątówki można również zakupić tarcze do cięcia drzewa > - szlifierka stołowa żeby coś na ostrzyć ewentualnie przeszlifować > - jakiś dobry młotek 1,5kg > - przecinak krótki i długi > - zestaw śrubokrętów lub jeden uniwersalny z wymiennymi końcówkami (bitami) > - odpowiedni nóż warsztatowy (ja mam zwykłe starego kozika który jest rewelacyjny do używania na > warsztacie) > - kombinerki, obcinaczki, obcęgi > - klucze nasadkowe, płaskie, oczkowe (ostatnio widziałem fajny zestaw w walizce za nie wielkie > pieniądze firmy stanley) > - colsztok (miara drewniana) > - zestaw wierteł do drewna, metalu, betonu > - jakiś ołówek stolarski lub rysik > - poziomica > - rękawice (najlepiej skórzane) > - okulary ochronne > myślę, że jak taki zestaw skompletujesz to będziesz mógł wiele rzeczy w domu zrobić sam, bez > konieczności wyjazdu do sklepu podczas pracy finansowy szach-mat coś czuję, że skończą się fajne prezenty pod choinkę, a zaczną praktyczne...
  6. > Nie chcę Cię martwić, ale jeżeli lubisz dłubać, to stan "wciąż czegoś brakuje" jest stanem > wiecznym, choć malejącym zależnie od zasobności portfela i pojemności warsztatu > Z takich bardzo podstawowych narzędzi dodałbym duży łom kasiarski (taki z 60-70 cm): > oraz w wersji małej (mimo że obrazek większy): > a także taki z litego pręta fi koło 40 i długości z półtora metra. nie lubię dłubać, ale widzę że "zaczynam musieć lubić" łom mam, prawie identyczny jak z pierwszego obrazka. niezastąpiony przy wyciąganiu gwoździ z desek i czyszczeniu pieca
  7. > A drabinka - gdzie drabinka? Najlepsza jaką mam to taka montażowa, trzyszczeblowa. Ale mam też taką > 1,8 metra, przydałaby się jeszcze wyższa, do czyszczenia rynien itp. > Z narzędzi - porzadny młotek ciesielski, łom do wyciągania gwoździ, piła do drewna, ze dwa > przedłużacze, z wkrętaków mam taki fajny zestaw Black& Decker za punkty na BP, widły do > kompostu, taczki, itd, itd... Drabinka - właśnie, mam jeszcze taką gigantyczną drabinkę spawaną przez teścia ze wszystkiego co było w zasięgu ręki i było metalowe... Jak już ją doniosę w miejsce prac, to jestem wykończony - aluminiowa musi być. Z tego co piszecie to już niejeden tysiączek pękł. Jak macie jakieś sprawdzone narzędzia to poproszę też linka do sklepu lub allegro...
  8. Zaczynam kompletować narzędzia potrzebne do prac domowych, ponieważ czego się nie dotknę, to czegoś brakuje Ostatnio musiałem zasuwać po końcówkę węża ogrodowego do podlewania, chwilę później szpadel do sadzenia tui, wczoraj śrubokręty itp. Nie mam nic, wychodzę z zupełnie zerowego punktu - co miałem to zniknęło razem z ekipami budowlanymi, reszta jest zajechana po budowie. Chciałbym abyście mi doradzili po pierwsze, jakiś komplet kluczy, wkrętów, z grzechotką itp. Taki, żeby większość rzeczy w domu dało się tym przykręcić, odkręcić, przybić, itd. Oglądałem walizeczki Proline, sprzedawca przekonywał mnie do jakiejś firmy (nazwy nie pamiętam, pomarańczowe wykończenia), z 20% droższej ale z 25letnią gwarancją. Co warto, czego nie warto? Druga część to narzędzia elektryczne - wiertarkę kupić z udarem czy bez (pewnie się przyda udar), ile musi kosztować dobra wiertarka, jaki komplet wierteł powinien ogarnąć większość zwykłych domowych prac w drewnie i betonie? Narzędzia ogrodnicze - brać coś typu firm Castorama, czy kupować Fiskarsa np.?
  9. UWAGA - KOMPLETNY LAIK- UWAGA Świeżo postawiony dom - mam wyprowadzone kable na zewnątrz na dwie lampy nad drzwiami, w wiatrołapie kontakt. Czy da się tak podłączyć oświetlenie, aby można było włączyć je kontaktem wewnątrz, i jednocześnie zamontować czujnik ruchu, który włącza na np. 30 sekund oświetlenie kiedy pojawi się ktoś/coś w zasięgu czujnika? Nie będzie się to gryzło? Jak np. w domu będzie kontakt w pozycji wyłączony, czy na zewnątrz czujnik załapie? I jak to podłączyć - prosto, jak gimnazjaliście
  10. > Ale oni wszyscy kupują auta z niemiec od dziadka co do kościoła jeździł z przebiegiem 80kkm, więc > mają jeszcze 50kkm bezusterkowej jazdy > Ja napisałem swoją opinię. Wystarczy otworzyć google.pl i poczytać o tym cudzie. Też turbinę > wymieniałem 2 razy Czytasz posty? Kupiłem z Francji, przebieg nieznany, powypadkowy. A dlaczegóż to wymieniałeś turbinę dwa razy? Zrobiłeś tym autem pół miliona kilometrów czy jak?
  11. A gdzie te gigantyczne problemy o których wspomniałeś? Padło turbo, kupiłeś nowe, ktoś spartolił naprawę skutkiem czego kupiłeś drugie... Przy rocznym przebiegu 40 kkm, nadal jestem do przodu.
  12. dla mnie odpowiedź jest jedna - jak serwisujesz, tak masz. jak się oszczędzało na wymianie oleju co 10 kkm, to nie dziwne, że się sypał... Jak się nie studziło turbo, albo pałowało na zimnym - nie dziwne, że poleciało... jak się lało dziwne paliwo, to też nie dziwota, że wtryski poszły... Dla mnie to jeden z najlepszych silników diesla pod względem kultury pracy. Jest dla mnie również silnikiem bezawaryjnym. A z ciekawości - co kosztowało takie krocie, że paliwo Ci się nie zwróciło, albo ile przejeżdżasz rocznie? Może nie powinieneś kupować diesla ze względu na krótkie przebiegi? Moje Clio latało 100-150 km dziennie, plus weekendy i wakacje, minimum 40 tyś rocznie. Spaliłem ok. 2000 litrów oleju napędowego, nie wiem co musiałoby paść, żeby mi się nie opłacało.. Turbo? regenracja max 1000 zł. Wtryski? regenerowane, z gwarancją, 600 zł sztuka.
  13. > Może mnie zjedzą, ale nie kupuj tego silnika. Poczytaj o nim, ma opinię najgorszego diesla w > historii. Sam miałem z nim problemu - odradzam. > nt ogłoszenia się nei wypowiem, bo się nie znam wskaż mi proszę tę najgorszą opinię w historii - kto ją wydał oprócz Ciebie, na jakiej podstawie tak piszesz? Zrobiłem 100 kkm Clio 1.5 dci tylko słabszym, 65 konnym, od przebiegu 200 km do 300 kkm. Auto nie miało historii jak je kupiłem, było powypadkowe, sprowadzone z Francji, wszyscy mnie przestrzegali, a mnie urzekła kultura pracy tego diesla i komfort jazdy nieosiągalny choćby w klasę wyższej AstrzeG. Awarii brak. Olej zmieniany co 10 kkm, filtr paliwa co 15 kkm, paliwo tylko BP. Spalanie średnie 4.8 litra, praca silnika o niebo lepsza niż TDI. Teraz mam dci w Sceniku, z tym, że 1.9. Brak problemów jak na razie, auto kupione w czerwcu, przejechane od tego czasu 16 kkm, nic się nie dzieje.
  14. bizz odpowiedział Chalek na temat - Zrób to sam
    > helol > Domek z lat 80, 150m2, nie remontowany od lat 80 ;-) > wymienione tylko okna, wiec wszystkie instalacje i ocieplenie do roboty. dzialka 6arow. > Ile +- moze to byc warte? > Dom na slasku 25km od katowic. > Pozdro Pytanie czy do tej pory był zamieszkany czy nie? Teraz domy potaniały, dość duże znaczenie ma miejscowość - jak miasto, to pod 320 kpln może dojść, jak poza miastem to zależy od okolicy.
  15. > dzisiaj jest ok. jutro nie, wiesz co się stanie na drodze, a może wypierzesz dowód z ciuchami? Nie > przewidzisz wszystkiego w życiu. wyprać możesz równie dobrze swój...
  16. > A jak tłumaczysz niegodność właściciela w DR i na polisie? normalnie - kupiłem samochód Panie władzo i go nie przerejestrowałem, bo nie mam na to czasu - do tej pory dwie kontrole i żadnych problemów, oprócz pouczenia:"oczywiście wie Pan, że ma Pan 30 dni na przerejstrowanie i proszę to niezwłocznie zrobić, bo minęło już xxx miesięcy".
  17. > tak, jak zabiorą dowód rejestracyjny i wyśla do WK tam gdzie był wydany to się bujaj po niego na 2 > koniec Polski a dlaczego mają zabrać dowód rejestracyjny, skoro jest ważny a samochód jest sprawny?
  18. Nie przerejestrowuję swoich samochodów nigdy, a sporo ich zmieniam. Jedynym wyjątkiem jest wyjazd zagraniczny, wtedy chcąc uniknąć kłopotliwego tłumaczenia, auto mam zarejestrowane na siebie. Umów ze sobą nie wożę, mam dowód rejestracyjny i OC. Jak mam auto dłużej niż miesiąc to przepisuję OC na siebie. Jak auto od kumpla pożyczasz to też nie bierzesz umowy, tylko dowód i ubezpieczenie...
  19. bizz odpowiedział Sqbn na temat - Opel
    > Witajcie, > Stoję przed dylematem, który silnik wybrać, by godnie i dość bezawaryjnie służył przy zasilaniu > LPG. Na czym mi zależy ? Ekonomia poruszania się, bezawaryjność. > Na czym mi nie zależy? Osiągach i KM. > Aktualnie najbliżej kupna jestem 1.6 16V lub 1.6 8V (choć tych mniej). Więcej niż 1.8 nie chce. > Buda kombii, więc i tak będzie muł Właśnie kupiłem VB 1.6 8V sedan - kupiłem raczej z zamiarem odsprzedaży, cena była wyśmienita, ale nie w tym rzecz. Samochód nie jedzie. Absolutnie, w ogóle, definitywnie. Miałem Astrę z tym silnikiem i było w miarę OK. Tutaj tych kilka kilo robi różnicę - bałbym się polecieć tym w góry i być zmuszonym do wyprzedzania TIRa np. Reszta ok - ciche, niewiele pali, pojemne... ale nie ten silnik. Chyba, że lubisz muły, to Ci go sprzedam za 2700
  20. > Corsa D...więc tanio nie będzie na rynku wtórnym > Nom, zmiana partnerki na partnera rozwiąże na zawsze problem również... Na szybko spojrzałem na Allegro - kanapę kupisz za dwieście złotych, nie chciałoby mi się męczyć ze smrodem nie wiadomo jak długo i z jakim efektem.
  21. Jakie auto? Nowa kanapa na Allegro rozwiąże problem bez babrania się...
  22. Nie zauważyłem, że jesteś z Rybnika Jak coś fajnego będę miał na oku to Ci podrzucę. W 190-tkę z LPG bym się nie pchał, już lepiej W124 2.2 150KM, idealny motor do tego auta do bezstresowego poruszania się, a eliminuje już motory na K-Jetronicu nie ogarniane przez większość gaziarzy. Ile chcesz wydać na auto? Na 190-tkę w dobrym stanie diesla musisz liczyć 4 tyś, na W124 6-7 tysięcy, w benzynach nie mam porównania. Mój nowy "nabytek" - Audi
  23. Mogę Ci coś podpowiedzieć z punktu widzenia posiadacza 190 2.0D oraz okazyjnego handlarza - tak sobie dorabiam na boku, kupując stare, zadbane fajne auta, z których można coś jeszcze wyciągnąć - nie lubię myśli, że można zezłomować samochód Mercedes jest bezawaryjny, wymieniam tylko części ekspolatacyjne. Silnik 2.0 diesel, 75 KM, skrzynia 4-ka. Osiągi poniżej progu bezpiecznego poruszania się po drogach, mam tutaj na myśli brak zapasu mocy podczas wyprzedzania - u szwagra, pomimo że ma ten sam silnik w W124, skrzynia 5-biegowa sprawia, że auto jest dużo dynamiczniejsze. Wracając do 190-tki - spala od 4.5 litra w trasie, jadąc dostojnie 70-80 km/h, do max 7 litrów w mieście, zimą, nie oszczędzając pedału gazu. Nigdy nie udało mi się średniego z całego baku zrobić więcej niż 7 litrów. Jak już rozkulasz to jedzie licznikowe 160, w środku wtedy zapomnij o rozmowie. Jest inna kwestia - wsiadam do niego i od razu pysk mi się cieszy. Ma jasny beżowy środek, czuje się aurę solidności i trochę lepszego traktowania klienta niż w obecnych czasach. Często ktoś pomacha, uśmiechnie się, samochod naprawdę cieszy oczy. Lecąc dalej - mam do czynienia z wieloma starymi samochodami, z praktyki Ci powiem, że jakość zakończyła się na początku last 90-tych. Kupujący sami wpływają na moje poglądy. W tej chwili mam Opla Vectrę B, 1.6 benzyna, rok 1996 - cena dla klienta 2500 do dużej negocjacji, ponieważ za auto wziął się blacharz lakiernik science-fiction manager i położył coś co w zamierzeniu miało być kameleonem, a wyszło jak kameleon pokryty rozstrojem własnego żołądka. Póki co, telefony były dwa od wczoraj. Mam też Audi 80, rocznik 1989, silnik 1.6 turbidiesel. Cena identyczna, ale nie do negocjacji. Od wczoraj dzwoniło z 12 osób, dzisiaj przez pół dnia będzie oglądactwo. Ludzie wiedzą, że Audi nie zgnije, że 1.6 td ma legendarną trwałość i pojeżdżą tym jeszcze x lat bezawaryjnie. Vectra - no cóż, gniją ranty błotników, połowa kontrolek żyje swoim życiem, wnętrze niezdecydowanych czy chcą kontynuować żywot na tym świecie z miejsca przekona, że nie warto... Tyle
  24. > Ja sadząc tuje, zbieram darń z wierzchu, wytrzepuję ziemię, a trawę z korzeniami wyrzucam. > Kopię dołek trochę większy od donicy, sypię ziemię - niekoniecznie ze sklepu. > Na 100 tui musiałoby być sporo tej ziemi. A zakwasić można potem nawozem. > Nawozić na wiosnę, podlewać, gdy sucho i będą szybko rosły jak już się ukorzenią. Właśnie ilość tej ziemi mnie zastanawia, worek 80 litrów powinien na 4 tuje wystarczyć, więc 25 worków jak nic...
  25. Muszę odgrodzić się od sąsiadów i pchlarza szczekacza, czeka mnie zakup ok 100-120 tui. Wybrałem "kórnik 3", jako że ma fajną świeżą zieleń z białymi końcówkami i przyrasta ok. 30 cm/rok. Niestety działka składa się głównie z gliny - wymyśliłem to sobie tak, że w miejscu gdzie mam je sadzić, dokładnie wykoszę przed sadzeniem, położę wzdłuż płotu agrowłókninę o szerokości 1,5 metra (chcę sadzić metr od płotu sąsiada), w niej wytnę otwory i w te miejsca będę sadził. W glebie chcę wykopać dołki tak dwa razy większe niż doniczki z tujami i tam nasypać ziemi z worków, takiej marketowej. Czy plan jest dobry i gdzie jest zły?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.