Zawartość dodana przez Azbest
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
zobacz master1 - oni mieli sporo różnych konstrukcji - nawet można było jakąś używkę wynająć - dobry pomysł żeby pojeździć czymś ciekawym
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
ten okres można ew. zapchać jakimś wynajmem
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Żona ma służbówkę, ja teraz mało jeżdżę, bo pracuję z domu, a nawet do firmy mam 2km na pieszo, więc ten samochód nie jest taki krytyczny. Przy JDG to nawet korzystnie byłoby wziąć jakiś leasing, bo skonczyłem w styczniu amortyzować mondeo. problem w tym że nie wiem co kupić ... a to na co patrzyłem pod koniec ubiegłego roku zdrożało o 20-40kPLN ... to mi tak trochę ostudziło zapał
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
chyba wystawie swoje mondeo .. poszło jedno ogłoszenie w trakcie ostrego lockdownu i nie było zainteresowania ... aż w końcu zdrożały nówki, ja mam inne pomysły na wydawanie pieniędzy i miało zostać kolejne 2-3 lata ... ale za dobre pieniądze to bym się może go pozbył
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
jakie auto? jaka cena?
-
Skoda Fabia 2022
Pytanie, to czy będzie wersja z 2.0 200KM - czyli odpowiednik Polo GTI
-
IONIQ 5 - już czas...
hmm .. jakoś na tym zdjęciu I5 wygląda pokracznie, a do tej pory bardzo mi się podobał i nie zauważyłem, że ma tak nienaturalnie duże tylne drzwi w porównaniu do przednich
-
akumulatory jenox
To jest globalny problem z MK5 - koledze też wytrzymał 4 lata i złom.
-
akumulatory jenox
tiaa ... W mondeo siedział EFB Forda (prawdopodobnie dostawcą jest Varta) - nie dość że była na niego akcja serwisowa (pękał i lał elektrolitem), to mój padł na trzecią zimę i nie jest to odosobniony przypadek. Obecnie mam ZAPa i po 3 latach trzyma nominalne 80% naładowania według BMS, gdzie fordowski na trzecią zimę już nie utrzymywał nawet 50-60% (z zakładanych 80%) - i samochód zaczynał wyłączać odbiorniki jak radio czy ogrzewanie przedniej szyby ... po czym zupełnie nie miał siły odpalić po kilku dniach użytkowania. Więc nie - zdecydowanie nie oryginalny forda. I wątpię żeby sam ford produkował aku - myślę, że co model, to inny dostawca z naklejką forda.
-
PASSAT sedan R.I.P forever od 2023 czyli jak Skoda zjadła VW
+20k od wersji 5d ... na szczęście arteon nie jest idiotycznym sedanem.
-
Reklamacja opon Nokian Snowproof P
wyważyć to można nawet kwadrat ... poprawne wyważenie to jedynie jedna z cech koła aby nie było bicia.
-
Skrzynia CVT - Jatco w Scenicu
Jak kupowałem swoje mitsu to trochę poczytałem - w outlanderach skrzynie jatco już miały 200-300kkm bezproblemowych przebiegów. Podobnie w avensisach. W połączeniu z wolnossącymi jednostkami (max 2.0) nie dostają takiego momentu który je potrafi zmielić. Oczywiście ostra jazda skraca im przebiegi .. ale w eko-wolnossakach do 2.0 ciężko o cokolwiek "ostrego". Pewnie gorzej będzie jeśli targasz przyczepy. skrzynie e-CVT toyoty/lexusa/ostatnio forda - uchodzą za bardzo pancerne.
-
OSRAM Żarówki H7 Night Breaker Laser +150% Next
Ostatnio do Outlandera / światła z soczewkami kupiłem Ring H7 (te złote, chyba xenon ultima) - świetna żarówka, bardzo ładnie świeci. Nie wiem jak z trwałością, bo mam od 2 miesięcy, ale mają fajną temperaturę i świecą zdecydowanie mocniej od zwykłych. Jak do tej pory to najlepsze żarówki jakie miałem.
-
Samochód dla emeryta
Jeśli to auto docelowe, to może zastanowić się nad nowym? Przy tym przebiegu rocznym, to przez 5-6 lat będzie absolutny spokój z oponami, hamulcami i wszelkimi wymianami eksploatacyjnymi poza wymiana oleju/filtrów. Utrata wartości cię praktycznie nie interesuje w tym przypadku, a takie samochody trzymają niesamowicie cenę. w samochodach '13-'14 to już będą opony do wymiany, często inne rzeczy jak hamulce, rozrządy, itp. - utrata wartości z czegoś zazwyczaj wynika. Ostatnio widziałem promocję na nowego ASXa, bo nowy model zaraz wchodzi do salonów - nówka za 60k .... i raczej w coś takiego bym celował, lub kupić analogiczny model 3-4 letni poniżej 40k (o ile takie są na rynku). Sprzedawało się tego dużo w PL, więc jest jakaś szansa - ceny można negocjować skoro nówka jest za 60k. Samochód jest krótki, absolutnie bezproblemowy, wyżej się siedzi, jest relatywnie cicho i wygodnie. Przesiadka z mondeo do segmentu B może być lekkim szokiem. Mondeo jest komfortowym i dobrze wyciszonym samochodem - klasa B zazwyczaj jest tego przeciwieństwem Stąd może jakiś sprytny samochód klasy kompaktowej?
-
Spodobał mi się chevrolet cruze
Tylko przejedź się tym samochodem na początek. Na papierze wygląda świetnie i zawsze uważałem cruze za przyjemny samochód (nawet kiedyś chciałem kupić nówkę kombi). Kiedyś szwagier kupował używkę i miałem okazję pojeździć takim zadbanym sedanem 1.6 z jakimś niewielkim przebiegiem (60 czy 80kkm) ... i strasznie się rozczarowałem, a w sumie sam go namawiałem żeby sobie zobaczył taki samochód. Nie jechałem gorszym kompaktem. Wydaje mi się że ten samochód miał sens jak był nowy i był 10kPLN tańszy od konkurencji, ale dziś jako używany trzyma cenę konkurencji. Silnik 1.6 strasznie mułowaty, ale tego się spodziewaliśmy. Hamulce - dramat, układ kierowniczy strasznie nieprecyzyjny, skrzynia nieprecyzyjna (chyba 5b), głośno, nieprzyjemnie, zawieszenie jak w kutrze rybackim ... Nic dobrego się o tym samochodzie nie dało powiedzieć po dosyć długiej przejażdżce testowej. W tej cenie szwagier wybrał Focusa - lepszy był pod każdym względem.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
5krpm + max obciążenie + słabe wyciszenie segmetu B + ogólna aerodynamika segmentu B .... ja rozumiem że budżetowy samochód z lat '70 jest głośniejszy ... i różnie są defnicje słowa cicho/głośno ... ale jazda tą fiestą to przy 230km/h nie ma nic wspólnego z ciszą czy komfortem - jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie że jest męcząca.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
to nawet nie o to chodzi że ten samochód osiągnie tą prędkość ... tylko on zwyczajnie nie jest do niej przystosowany silnik ma obciążenie max, paliwo się do niego leje wiadrami, w samochodzie segmentu B robi się nieznośnie głośno, traci się stabilność ... jesteś niebezpieczny dla siebie i otoczenia.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
serio jeździsz fiestą powyżej 200km/h?
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Możliwe że tak jest - wcale by mnie to nie zdziwiło. Tak samo jak podawanie średniej prędkości ... różnice między markami przy licznikowym 160km/h tez mogą być różne. W Mondeo na GPS jest wtedy chyba 153 .. a w Hondzie 148? ... a to duża różnica. Pewnie rozrzut 10km/h jest możliwy.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
serio - przeczytaj jeszcze raz to co napisałem dokładnie. Żeby utrzymać 160 średnią to pewnie trzeba jechać pod 200. Napisałem że na autostradzie staram się trzymać stałe, licznikowe 160. Żadne wleczenie się i wyścig słoni nie wchodzi w grę. Miasto podnosi wynik, bo wtedy samochód pali powyżej 10. Nie zrobiłbym średniej 8-9 gdyby samochód na autostradach palił powyżej 10, bo reszta to miasto w którym nawet w 10 ciężko się zmieścić. Takie 10km testy robiłem kiedyś i z grubsza wychodziło ok 8 przy utrzymywaniu licznikowych 140. Przy 160 niecałe 9. Nie robiłem tego w jakiś laboratoryjny sposób, bo mi to generalnie wisi ile ten samochód spala ... a okazało się że pali mniej nić Civic 1.8, którym jeżdżę zazwyczaj sam. Z ciekawości sprawdzę to jeszcze raz - podrzucę za jakiś czas średnie spalania ze 140 i 160.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie wiem czy tam jest średni, a nie chce mi się schodzić do samochodu. Możesz sobie wyliczyć 314km / 4:13h Tylko co ci da ta średnia, jeśli to przebieg z autostrady i z miasta .. a także dłuższych postojów z odpalonym samochodem. To miasto zawyżyło wynik spalania i obniżyło drastycznie średnią prędkość. Średnia prędkość wyjdzie z czapy, wiec trzeba by skasować licznik na autostradzie i starać się utrzymać prędkość przez dłuższy czas. Kiedyś tak zrobiłem dla ok 140 i ok 160 km/h. Wyniki wyszły takie jak pisałem ok 8 i przyjmijmy w zaokragleniu 9 - nie mam na to "dokumentacji" ale jak kolejny raz będę jechał to taką mogę zrobić. Po miescie ten samochód pali 10-11. To daje przy moim użytkowaniu średnią ok 9 z ostatnich 8kkm.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
no ale chwalimy się licznikami (odpowiadam na post odnośnie zdjęcia licznika Fiesty) .. ileś na bank przekłamuje, ale nie będę tego sprawdzał z dystrybutorem, bo nie jestem tym zainteresowany
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Tu masz swój bulls*it - specjalnie zrobiłem foto przed chwilką: Samochód jeździ w zasadzie tylko po Warszawie i Łodzi ... i na autostradzie pomiędzy nimi. W mieście jazda dynamiczna, z korkami .. tu wiadomo wychodzi chwilowe spalanie 10-11+. Autostrada to zazwyczaj licznikowe 160 i tak się staram trzymać. Samochód zawsze z zapakowanym bagażnikiem, bo to nasza rodzinna kanapa. Niedawno było tam przez długi okres średnie spalanie 8.7, ale teraz pewnie intensywnie chodzi klima, wiec może podskoczyło do 8.9. Nie ma mowy o jakimkolwiek "ecodrivingowym" stylu jazdy. Gdyby jeździć z głową i trochę delikatniej .. to dało by radę zbliżyć się do 8. ... a tu mam spalanie po ostatnim tankowaniu przed weekendem - akurat przypadek że skasowałem licznik przebiegu. Zrobiłem na weekend trasę Łódź - Warszawa - Łódź. W weekend w Warszawie trochę pokręciłem się po mieście - samochód też sporo stał odpalony żeby się schłodzić an słońcu. Na autostradzie utrzymywane licznikowe 160, bo to granica komfortu w tym samochodzie. ... ale ty wiesz lepiej.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
ok, myślałem że ten 1.0 lubi tyle wypić przy stałej 140km/h. Mimo wszystko 9 to sporo jak na 140 dla tego silnika .. a ta prędkość to nie jest jeszcze dla niego żadnym wyzwaniem (3krpm) To powiem ci, że Mondeo 1.5 i tak pali mniej - jadąc z butem w podłodze to tak z tego co pamiętam niecałe 11 spalił po autostradzie ... przy stałej 140 też spali z 8. Jak staram się utrzymywać 150-160, to spalanie mam w granicach 8.5-8.7.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
To zapakowane po dach Mondeo z 1.5ecoboost pali przy takiej prędkości pali z 8L/100km ... może nawet mniej