Zawartość dodana przez OPAL
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Jeśli mówisz o korkach w mieście, to chyba nie jest to patologia, a naturalna kolej rzeczy.
-
Wygodny samochód do 60tys zł
Nie znam się na tych silnikach, a widzę, że na otomoto są też 1.5 TSI z podobnych roczników, stąd zapytam, dlaczego nie 1.5?
-
Wygodny samochód do 60tys zł
Pytanie jaka jest różnica w kosztach. Ja wolę wyrzeźbić uszczelkę, żeby w Megane 3 kombi woda się nie lała przez 3ci stop niż naprawiać panewki w silniku 1.5 dci.
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Jak tak robisz to już twoja sprawa, ale dziwię się, że się do czegoś takiego przyznajesz publicznie.
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Tak, Jazda ID.5, czy nawet wyjąca w górach Corollą uspokaja mnie jeszcze bardziej w mieście.
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Nic mnie tak nie uspokaja w korku jak automat i brak konieczności wciskania sprzęgła i zmiany biegów. O wiele mniej zestresowany byłem gdy codzienne dojazdy do pracy odbywałem autem z automatem. Oczywiste jest, że na trasie nie ma to znaczenia.
-
Nowe regulacje EU
Ale europejscy producenci też mogą robić auta elektryczne taniej, bo są mniej skomplikowane niż spalinowe. Cały bajer polega na tym, żeby cenę spalinowych wywindować jak najwyżej, żeby dorównała cenie elektrycznych. Przecież całe to elektryczne lobby jest sponsorowane przez koncerny samochodowe. Firmy wynajmujące auta długoterminowo już teraz omal się nie zes.... żeby każdej flocie wciskać elektryki, bo producent ich dotuje. Jeszcze chwila, Chińczycy wypracują sobie renomę i będzie się działo to co z fabryką Tesli pod Berlinem... Niemieckie koncerny naślą Zielonych, żeby robili rozruchy, bo przez produkcję elektryków wymiera populacja szpaka pospolitego... Co innego Mercedes, BMW, Audi i VW... Oni dbają o środowisko jak nikt 😁
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Znajomi mieli... bo im ukradli. Dla mnie nigdy więcej manuala.
-
Zakup prawie nowego vs nowego
2.0 197KM benzyna
-
Zakup prawie nowego vs nowego
Tak jak MG, Motorola i Nokia w telefonach Jak zwał, tak zwał.
-
Nowe regulacje EU
Dokładnie, Aliexpress potrafiło otworzyć magazyny w EU, producenci aut potrafili przenieść produkcję do PL, żeby nie być uzależnionym od kontyngentu bezcłowego, Toyoty produkują w UK, Kie na Słowacji.... Volvo i BMW będą produkować w CHRL, a BAIC i MG w EU.
-
Zakup prawie nowego vs nowego
Co to za modele XV40 i XV60? Jeśli mówisz o XC40 i XC60 to porównaj np. siedzenia w tych autach. To przebój leasingowy, bo dają duże rabaty. Przecież to chińska marka 3 miesiące temu do firmy wzięliśmy w wynajmie V60 po coś ok. 2200 zł, więc w cenie Kii Ceed. Akurat ktoś zamówił, nie odebrał i mieli sporo takich aut na stanie. Widocznie opóźnienia w produkcji odbijają się teraz dobrymi cenami.
-
Proste pytanie - żółte zarowki
Też coś takiego widziałem, ale na ukraińskich blachach. Ostatnio jak widzę jakiegoś kosmitę na drodze na 99% jest to Ukrainiec.
-
Hybryda w trasie
Jechałem na trasie waw-krk (+ okolice) -waw Corollą w hybrydzie. Na pustej ekspresówce jedziesz jak każdym innym autem 120-130km/h i spalanie 5,5/100km. Ale jazda tym po górach i większych pagórkach to jakaś kara. Silnik wyje, nie jedzie, po dłuższej trasie można zwariować. Do miasta super, na trasę 2-3 razy w roku ujdzie, ale jakbym mieszkał w górach, albo częściej latał w trasy, to nigdy bym nie kupił.
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Wymień sam olej bez filtra i nie będzie problemu 😂
- EGR w N47
-
Auto rodzinne do 80 tys
Nie wiem czy na rodzinę 2+1 trzeba aż taką landarę kupować. No i nie było odpowiedzi na najważniejsze pytanie: Jak jest to 1-2 razy w roku na dwutygodniowe wakacje, to mi np. wystarczy kompakt do miasta, a na wyjazd wypożyczam duże auto.
-
Automat do ok. 20k
Rozwiązanie jest prostsze niż myślisz - Laguna III 2.0T automat. Teściowie mają dwie, jedną 2.0T 2008 , drugą 2.0 DCI 2015, obie w automacie i nie chce to się za bardzo psuć.
-
EGR w N47
Zbliża mi się wielkimi krokami serwis olejowy i przy okazji chciałbym pozbyć się problemu z błędami EGR, który mimo czyszczenia przycina się czasami. Mechanik twierdzi, że warto byłoby to rozwiązać, więc podstawowe pytanie: zaślepiać i wyprogramować, czy wymienić na nowy? Auto to X1 2010 177KM po chipie na 200KM, N47D20C, przebieg 205 000km - prawdziwy, bo auto od znajomej, klapy w kolektorze wywalone (chyba nie są wyprogramowane, jeśli to ma jakieś znaczenie), kolektor wyczyszczony, reszta seria. Przebiegi roczne po 10 000 - 12 000 km, więc w sumie nie przewiduję kolejnej wymiany, jeśli poszedłbym w nowy EGR.
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Miałem to samo w zastępczej Corolli. Myślałem, że będę pchał na stację, a pod dystrybutorem weszło chyba 36 litrów. Aż sprawdzałem ile to ma pojemności.
-
Antyradar fizyczny czy ma sens?
Po drogach nie tylko jeżdżą mistrzowie kierownicy, ale też "normalni" kierowcy, a nawet początkujący, starzy, niepełnosprawni, a nawet kobiety 😀 Tak samo dotyczy to pojazdów. Oprócz Subaru na slikach masz ciężarówki, busy, autokary i inne pojazdy. Znaki muszą być dostosowane do najsłabszych, a nie do tych, którym się wydaje, że są najlepsi.
-
Antyradar fizyczny czy ma sens?
Tak z innej beczki... Mnie to śmieszy ten obowiązek informowania o fotoradarze w PL. Każde ograniczenie prędkości powinno być jednocześnie informacją o możliwym fotoradarze.
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Ale do benzyny dolewasz benzynę, a nie wodę, więc do herbaty dolewałbyś herbatę. I tak, pewnie jakby to były świeżutkie listki, zrywane w południe po deszczu przez dziewice o nieskazitelnej urodzie, a ty byłbyś koneserem i znałbyś smaki wszystkich herbat na świecie, to wyczułbyś różnicę. A normalny człowiek wypije, wysika i zapomni o temacie, który nie ma żadnego wpływu na rzeczywistość, jak bardzo byś nie udowadniał, że ma to jakikolwiek wpływ na pracę silnika.
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
A jak masz wielki zbiornik na paliwo w płockiej rafinerii to tam już w ogóle paliwo z 1970 roku magazynują i nie wiedzą co z nim zrobić, bo przecież na nim już nie pojedziesz... Jakie to straty.
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
No ale tu mówimy o jeździe na rezerwie, a nie o wyjeżdżania paliwa do zera, żeby pompa nie miała co zassać ze zbiornika.