Zawartość dodana przez Glaca
-
4WD na weekend - NSW, Oz
> Teraz niech popada Właśnie popadało parę dni ale jak jest piach to wiele to nie zmieni.
-
Turbina TD05 w 1.2 16v, kto miał ?
> Wydaje Ci się tylko, załóż większą to "poczujesz" różnicę Pewnie tak. Teraz patrzę, że td05 była w alfach 2.0 v6 i czykit ma chyba taką w pandzie.... skoro tam daje radę... fakt - wysoooooko wstaje ale ciągnie i ciągnie i ciągnie i tak do końca
-
Turbina TD05 w 1.2 16v, kto miał ?
> Miałem, ale nawet się nie zdążyła rozpędzić. > edit: > tyle że nie w 1.2, a w 1.15 16v Wydawało mi się, że pisałem posta w tym wątku a teraz go nie ma to napiszę jeszcze raz.... Czy aby nie za wielka locha na 1.2? Ja mam TD04HL-16T w 2.0 i wcale nie jest za mała.
-
Naprawa zerwanego gwintu świecy zapłonowej
> koledze po takiej naprawie polecono odpalić silnik na kilka min bez świecy której gniazdo było > naprawiane i przegazować. Ruch tłoka miał wydmuchać wszelkie opiłki. Auto po zabiegu zrobiło > bezproblemowo jakieś 30 kkm i zostało sprzedane Jest opcja, że opiłek wpadnie pomiędzy gładź a tłok i ciśnienie (bo jakieś nawet bez świecy powstaje) go wciśnie głębiej... Z dmuchaniem w dolot/wydech mam temat sprawdzony przy wierceniu otworów pod dysze LPG oraz pod czujnik EGT. Opiłki walą po oczach jak ze szlifierki.
-
Naprawa zerwanego gwintu świecy zapłonowej
> sa jakies patenty na to aby opilki się nie sypały do cylindra ? Uchylić zawór dolotowy i dmuchać w dolot sprężone powietrze?
-
Naprawa zerwanego gwintu świecy zapłonowej
> Mam Paska B5 1.8 20V, jedna świeca wykrecila się z gwitem i trzeba to jakoś naprawić. > Jakiś sprawdzony sposób bez zdejmowania głowicy. > Tulejka czy sprężynka helicoil? > Jakiś namiar na sprawdzonego producenta ? Drupiemu w volvo robili moi znajomi tulejkę bez rozbierania silnika i wszystko śmiga już rok.
-
4WD na weekend - NSW, Oz
A taką przyczepkę masz? http://www.liveleak.com/view?i=a84_1398563985
-
do znawców UPG
> ile może wytrzymać silnik 16-zaworowy przy delikatnych przedmuchach, przy właściwym stanie oleju i > płynie chłodniczego? Trudno będzie utrzymać właściwy poziom płynu przy walniętej uszczelce.
-
SC VAN - czy nowe przepisy dotyczą?
> Po zmianie przepisów trzeba zrobić powtórne badanie na VAT-1. Koszt 50 zł. > Dostaniesz zaświadczenie VAT-1a i z tym do WK i US. > W dowodzie rejestracyjnym wykreślają stary VAT-1 i wbijają ponownie z nową datą. > Matiz van ma pełne odliczenia, ale pikapy typu Navara, L200 i duże ciężarowe ale z dwoma rzędami > siedzeń już odliczeń nie mają. > Pozdrawiam A ja dorzucam podstawę prawną http://patronat.pl/Akty_prawne/Pliki_PDF/2014/Dz.U.2014-000_0312.pdf Strona 3, pkt 9
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Mi ostatnio wystawili > Mi na SKP udzielili informacji, że mam obowiązek wożenia tego świstka, ponieważ policja każe go > sobie okazywać podczas kontroli aut, które niedawno przeszły przegląd. Na pytanie czy jest > jakiś przepis itp, zakończyli dyskusję: trzeba i koniec U mnie też niektórzy mają takie poglądy - niepotwierdzone żadnym przepisem. Trzeba tylko mieć na uwadze to, że policjanci także mogą mieć różne "poglądy"
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Nic nie skanował, samochody były na hali i dowody też były, normalne badanie bez załatwiania. Nie miałem na myśli załatwiania tylko skanowanie czytnikiem kodów QR - szybkie i nie da się zrobić błędu. Jak jakaś stacja tego nie używa to jest zacofana po prostu. A dowodu może nie być z kilku powodów, dlatego też pytałem.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> jedyne potwierdzenie jakie dostałem to pieczątka w dowodzie.... mam w takim razie jechać z > reklamacją? Powinien wydać zaświadczenie. Pytanie - czy ono Ci jest do czegoś potrzebne.
-
4WD na weekend - NSW, Oz
> no dobra, ale gdzie bloto, gdzie wymagajace gorki i trawersy? bo takimi ubitymi piaskowymi > drogami to nawet 9-latek da rade pojechac i naped 4x4 nie potrzebny .. sam wiesz Dokładnie Stebel do tablicy - pokaż Panu
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> To polega na upuście z ceny przeglądu czy właściciel stacji diagnostycznej ma jednocześnie stację > paliw Jaki sens miałoby przeliczanie tego na paliwo w przypadku upustów z ceny? Mamy stację ale kilka km. dalej. Dla tych bardzo opornych jest umowa z lokalną stacją i tam mogą zatankować to gratisowe paliwo. > U nas mniej więcej jedna w gminie, ale to gminy wiejskie i to niewielkie. Zresztą właściciele tych > sąsiadujących się znają i wojny cenowej/ofertowej nie ma... No widzisz, i to jest zdrowe podejście. Co z tego, że wszyscy dają upusty... gdyby nikt nie dawał to klient i tak musiałby gdzieś pojechać na przegląd... no nie ważne - to nie mój biznes, ja tam mam od godziny do godziny.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> U mnie nigdy nie sprawdzali, raz miałem sprawdzone, ale na wyraźne żądanie i po dopłaceniu > kilkunastu złotych > Może to nawet lepiej, bo wyniki tego testu są średnio wiarygodne. Z tyłu amortyzatory były > kompletnymi złomami a i tak na teście wyszła sprawność w okolicy 70% Jak widać co kraj to obyczaj. U nas, żeby przyciągnąć klienta dajemy gratisy (5l Pb lub ON, albo 20l LPG i inne upominki). Po badaniu, przez cały rok sprawdzenie zawieszenia i ustawianie świateł - w gratisie..... a klientów i tak brakuje. Nastawiali stacji jak idioci - 5 obok siebie we "wiosce" a teraz płaczą...
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> A gdzie można poczytać więcej na temat wymagań podczas przeglądów itp. ? W rozporządzeniu o badaniach technicznych poz 996 Tegoroczne zmiany tutaj Z tymi spalinami to się machnąłem - trzeba sprawdzać ale w dieslach sprzed 1980 roku nie trzeba. Co do amorów - każdy sprawdza mimo, że tylko w powypadkowym jest to obowiązkowe. Normalnie amory się tylko ogląda czy całe i nie leją za mocno... ale... każdy i tak je bada bo klient zadowolony, że coś się robi przy aucie.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> To jest bzdet nic nie wnoszący dla przeciętnego użytkownika. Ja np. wolał bym dostać wydruk z > badania tłumienia zawieszenia, analizy spalin i testu hamulców. Niestety, "panie, papieru nie > mamy..." Test tłumienia zawieszenia wymagany jest tylko dla badania powypadkowego a analiza spalin - jeśli jest podejrzenie, że może wyjść "źle". Wiedziałeś o tym?
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> a daja u was takie dodatkowe zaswiadczenie o przebiegu, bo ja bylem w marcu na przegladzie i > dostalem dodatkowa karteczke na ktorej diagnosta odnotowal przebieg ktory spisal tj. cos > wprowadzal no kompa i dodatkowa na papierze mi dal. Dają bo muszą dawać od początku roku jest to obowiązkowe dla wszystkich.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Z mojego punktu widzenia Iveco firmowe, pan powie ile tam jest... > Moje Bravo diagnosta spisał i wpisał o 10 000km mniej , przy okazji na badaniu zamiast bravo > wpisał stilo. Dowodu nie skanował czytnikiem? Czy nie było dowodu?
-
Mieszanie oleju syntetycznego z mineralnym
> Jak w temacie można ?? Jeśli mają inną klasę lepkości ? Bywało, że miałem w silniku zmieszane jednocześnie 4 różne oleje - różne klasy, różni producenci, syntetyk, półsyntetyk i minerał - i patrz, jakoś nic się nie stało
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> U mnie diagnosta ani się nie pytał, ani nie chwalił co robi. Po prostu odnotował przebieg. Jak > zwykle wszystko zależy od człowieka. Bo przepis mówi, żeby wpisać w odpowiednią rubrykę przebieg. To, czy diagnosta odczyta go w milczeniu, czy skomentuje, czy zażartuje (bo 500 tysięcy na zegarze) to już jego sprawa. Ma wpisać i tyle. Pytanie o przebieg klienta to farsa bo może mu powiedzieć zmyślony. Od siebie dodam, żeby nie patrzeć tak ostro kategorycznie na to spisywanie przebiegu bo przepis jest dość młody i nie każdy jeszcze nabrał nawyku odczytywania i ZAPAMIĘTYWANIA przebiegu podczas jazdy po ścieżce. Mi często zdarza się wracać podczas pisania dokumentów do auta, żeby odczytać przebieg.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Jak wjeżdżałem z własnej woli, płacąc 30 czy 50zł konkretnie na zawiechę, to sprawdzali porządnie, > a jak na badaniu technicznym, to szarpaki,amory i z zawieszenia to tyle. > A miałem np w B6 przypadek, że samochód zaczął myszkować, jadę 120 i tak jakby sam z siebie bez > ruchu kierą 1-2 cm zmieniał tor jazdy, 0 stukania, cisza. Na szarpakach nie wyszło nic, ale > diagnosta kazał wjechać na kolumnowy, brecha w łapę i wyszło szydło z worka, że drążek > kierowniczy miał lekki luz. Zmiana za parę groszy i wsio wróciło do normy. Drążek można wychwycić i na kanale - po prostu trzeba chcieć i umieć. Ale tu się pojawia inny problem - biznes. Biznes i to ogromny w postaci posiadania stacji diagnostycznej. Jak się ma 40 przeglądów dziennie to człowiek nie wie po pewnym czasie gdzie jest wjazd a gdzie wyjazd na własną stację... a szef dzwoni i pyta: ile masz? ile masz? ile masz? CHO-RE!!!!!!!!!!!!!!!!! ale tak to wygląda.... Dlatego cieszę się, że mam kilkanaście dziennie (na razie, bo nowa stacja) i mogę sprawdzać tak jak MI pasuje a nie szefowi, którego WALI czy jest przepisowo bo to nie on odpowiada tylko diagnosta.
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Aha > Czyli kolejny martwy przepis. Takie wnioski wyciągasz na podstawie jednego wpisu, jednego kierowcy? Byłeś na wszystkich stacjach i wiesz, że każdy pisze z palca te przebiegi czy jak? Równie dobrze na każdy przepis można powiedzieć, że martwy idąc tą drogą rozumowania. Ja na ten przykład wpisuję realne wskazanie licznika (co nie zmienia faktu, że może tam być cokolwiek sobie właściciel przed przyjazdem ustawił...). Martwy jak martwy ale to jest kolejny absurd dotykający uczciwych ludzi a guzik zmieniający dla tych nieuczciwych - a przecież miało być odwrotnie...
-
Skrzynia- co to za śrubka??
> Skrzynia na luzie i spokojnie możesz ją wykręcić. Potwierdzam.
-
Koła - szerokie, wąskie, małe duże?
> Ty nie masz nadkoli? Jakie masz ET tych felg? Nadkoli nie mam, et nie pamiętam.