Zawartość dodana przez Glaca
-
No to zagwozdka
> dzięki z wszystkie odpowiedzi. Przekażę gazownikowi. Problem polega na tym, że on twierdzi, ze > wszystko sprawdził. Mam to samo w marei. Rozjeżdża się mapa ale u mnie do wymiany jest przepływomierz. Stroił Ci ten gaz w czasie jazdy patrząc na wskazania sondy?
-
Sprężyny uno tył.... od T.
> tak jak pisałem wcześniej znajdź speca i powiedz czego oczekujesz. Tego co mam jest niedaleko > mojego zakładu więc nie ten kierunek Ale gość robi sprężyny czy "przekuwa" te co mu dasz?
-
Sprężyny uno tył.... od T.
> Dzwoniłem z tym do niego. > Generalnie potem rozmawiałem z Zibim > I dostałem info, że od T są twarde lub od vana > Jak Marek ma serie... to nie chyba, że od vana > Chodzi generalnie, żeby przy załadunku auto nie tarło zadem po ziemi - często obciążone jeździ. > Jeszcze się zastanawiam nad najpewniejszym chyba rozwiązaniem pt. wsadzenie gum w zwoje sprężyny > coś takiego: Nie wkładaj tych gum na tył. Przy większym ciężarze pękają sprężyny.
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
Panowie rozwiązałem problem. Przyczyna była w zasadzie banalna - nie była to żadna usterka. Najzwyczajniej w świecie zapętlały mi się wtryski benzynowe. Zwiększony przepływ powodował, że przepływka otwierała się na maxa już przy 3 tys obr. i tak stała do końca. Przy około 4.5 tys obr. czasy benzynowe przekraczały czas jednego obrotu wału i wtryski się zapętlały. Na benzynie nie było tego czuć bo po prostu lało się ciurkiem (a i tak było za mało bo benzyna już nie wyrabia przy tym doładowaniu) za to gaz wykrywał zapętlenie i reagował odcięciem wtrysku i stąd szarpanie. Jak sobie poradziłem? Wlutowałem w przewód sygnału z przepływki do kompa potencjometr ze starego wzmacniacza unitra (45kOhm) i go lekko "przykręciłem". Niedobory skorygowałem gazem i już benzyna mi się nie zapętla i wszystko jest malinowo. Mogę butować do podłogi bez szarpania. System pokonany Teraz muszę kupić sobie jakiś porządny worek na kawałki skrzyni i przegubów, które niechybnie w najbliższym czasie umrą bo już wydają z siebie niesamowite dźwięki
-
Z cyklu co jezdzi po Polsce - 2013
> No ale takich Microcarów i Aixamów to jednak calkiem sporo jeździ po PL i nie jest to żaden > ewenement Takiego miałem na przeglądzie. Diesel jarmolił się jak lands-buldog a facet płakał, żeby nie na szarpaki bo go porozrywa
-
Z życia diagnosty -ciekawostki przyrodnicze w naszych autach
Z wczoraj. Reszta samochodu była w podobnym stanie Uploaded with ImageShack.us
-
Kapie olej ze uszczelniacza skrzyni biegów
> A nie lepiej pogadać i pożyczyć podnośnik na chwilę? Prosta sprawa jest przy wymianie takich > elementów. Jedyny kłopot, to pewnie będzie zdjęcie łożyska z półosi. Trochę pracy jest przy > tym, ale nie jest to naprawdę trudne. Nacina się i rozbija. Byle półosi nie uszkodzić.
-
Kapie olej ze uszczelniacza skrzyni biegów
> Dziś zauważyłem plamę olej pod silnikiem i okazało się że kapie z lewej osłony półosi. > Kupiłem już metalowy uszczelniacz taki z gumową osłoną i do tego 2 cybanty > Czy to jest ten element odpowiedzialny za usczelnienie oleju ? A może do tego jescze musze kupić > jakąś uszczelkę czy cuś ? Ile może kosztować średnio wymiana tego u mechanika ? > Olej do skrzyni biegów zakupie z tego wątka > http://forum.autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=287244515&an=0&page=0#Post287244515 To Ci wystarczy co masz na zdjęciu. Ważne, żeby tego metalowego łożyska odwrotnie nie nabić i żeby to zrobić umiejętnie i nie uszkodzić go. Co do cen... trochę roboty jest bo trzeba wyjąć półoś, odkręcić przegub, amortyzator bla bla bla ale do 100zł powinno się zmieścić.
-
Fiat 125pe
> lubi ogień > jakiś tekst Brzmi jak 16v Ale to jest 8v. Kurcze, co trzeba zrobić, żeby to tak brzmiało? Mam to samo tylko 2.0 i w turbo a brzmi zupełnie inaczej mimo pełnego przelotu.
-
Zagadka elektryczna...
> a ja u siebie mam cos takiego ze jak auto chodzi , wylacze stacyjka i nie gasnie , dopiero jak > wylacze swiatla to auto gasnie...i dzieje sie to na 3 wiazce , kazda byla robiona przez kogos > innego....o co kaman ? Torba to miał. Coś w zegarach nie banglało.
-
wymiana tuleji belki tylnej 400 brutto 4 godziny roboty
> ja mówię o kompletnej belce z bębnami, więc przewód od cylinderka odpinam. A, ok. Jak cała to jasne.
-
wymiana tuleji belki tylnej 400 brutto 4 godziny roboty
> wziąłem już poprawkę na czyszczenie, problem z przewodami hamulcowymi i inne niespodzianki z > heblami Ja mówię to co zrobiłem sam. Żadnych przewodów nie odpinasz.
-
wymiana tuleji belki tylnej 400 brutto 4 godziny roboty
> za 200 kupisz idealną drugą belkę i w 3 godziny przełożysz całość razem z odpowietrzeniem hebli Nie znam ceny ale nie wiem czy poliuretanów by za to nie kupił A tą wymianę się robi pod domem na lewarku w pół godziny....
-
Zagadka elektryczna...
> Panowie, pacjent Uno 1,2 16V na kompie IAW18FD, ale przypuszczam, że to mało istotne - zagadka > przedstawia się następująco - odpalam samochód, na wolnych obrotach elegancko pracuje, zapalam > światła postojowe, gasną zegary i silnik też, wrzucam kierunek, auto gaśnie, włączam > wentylator w kabinie, gaśnie. Myślałem, że to może jakiś problem masowy, ale mase mam > poprowadzoną grubym przewodem bezpośrednio do kabiny (czarny kabelek w wiązce unowej). Dodam, > że po zgaszeniu danego odbiornika, samochód odpala, jeździ. Po swapie zrobiłem już trochę > kilometrów i nie miałem takich problemów - pojawiły się gdzieś tydzień temu. To jest loteria - > dzisiaj mi zgasł na skrzyżowaniu w Krk . Rano zrobiłem 20 km bez żadnego problemu, pod > wieczór klops :/. Domyślam się, że to zwarcie jakieś, tylko gdzie go szukać? Przełącznik > zespolony wykluczam, z tego względu, że wentylator nie ma z nim nic wspólnego, a powoduje ten > sam objaw. Skrzynka bezpieczników mówi baj baj? Komp i wiązkę silnikową też raczej pomijam, bo > odpala bez problemu i cyka sobie (odpowietrzałem chłodnicę także śmigał na wolnych). Światła > mijania, drogowe, halogeny mam na niezależnej instalacji przekaźnikowej (biorę tylko sygnał do > załączenia z pająka). Macie jakieś sugestie, pomysły na ten stan rzeczy? Przekaźniki pompy paliwa/kompa?
-
Wymiana lamp przód trzeba robic ten sam typ?
> W grande, stojąc na skrzyżowaniu, też możesz zaobserwować taki efekt, że jak dodajesz gazu to > światła ciut mocniej świecą (albo jak kto woli, przygasają na wolnych obrotach). Nie tak jak w > Maluchu, ale zawsze Nawet w przepisach jest, że pomiaru należy dokonać przy uruchomionym silniku na podwyższonych obrotach. Przez to niemal egzaminu nie zdałem ale w porę sobie przypomniałem
-
Jak ustalić czyja jest droga?
> Numerek drogi dwucyfrowy to pewnie droga krajowa. Numerek trzycyfrowy to wojewódzka. Numerek > czterocyfrowy to powiatowa. Pięciocyfrowy to gminna. O, to juz coś. Gorzej, że nie mogę znaleźć mapy na której są ponumerowane te gminne.
-
Jak ustalić czyja jest droga?
Czy można gdzieś w necie sprawdzić kto jest odpowiedzialny za utrzymanie danej drogi?
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
> weber iaw 04e /085_F6 taki jak do delty 2,0 8vt wkladano Ja mam system z cromy na boschu
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
> Ja pamiętam jak miałem 1,6 8vt to bywały niekiedy podobne akcje typu odcięcie przy 5tyś obr (niższe > obroty im wyższy bieg) na kompie od 1,6t , na kompie od 2,0t nie było tego ,ale tam też boost > cut-u nie było. Podobne dziwne skoki widziałem też w logach u kolegi raka (na ms-ie śmiga > 8vt). > PS: jak coś mam może na zbyciu komp do 1,6 8vt oraz 2,0 8vt z elektroepromem z jakimś nieori > programem bo się kiedyś bawiłem i testowałem różności. Poszukaj tego do 2.0 i daj znać co to dokładnie jest i jaki numerek ma.
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
> próbowałeś podmienić kompa od benzyny? > Może on jest uwalony. Nie robiłem tego i to jest mój następny "cel" ale muszę go po prostu kupić. Poniekąd stąd mój wątek - czy komp może być w ten sposób uwalony i dawać tak dziwne objawy?
-
1.4 16v po swapie odpali i zaraz gasnie
> witam mial ktos taki przypadek ze 1.4 16 v odpali i zraz zgasnie? pompa podlaczona na krotko bo > przez kompa nie chodzi. po podlaczeniu jej caly czas chodzi a silnik odpali i zaraz zgasnie. > iskara jest paliwo jest IMMO?
-
Bierzemy patrola,dodajemy troszke Skyline-a, miksujemy.Wuala
> do Patrola można dokupić flansze, dzięki której pod seryjną skrzynię możemy podpiąć silnik LS od > GM > ewentualnie też od GM silnik diesla od Hummera > wszystko robi oczywiście firma od OZI'ego > http://www.marks4wd.com/ > w PL można to zrobić np w tym warsztacie: http://www.karlowicz4x4.pl/ Takie dwa patrole z silnikami hummera, w dodatku uturbionymi - serwisujemy u nas w firmie
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
> Ale jak jesteś na benzynie to czuć, że jest tak przelany, czy nie? > Zacząłbym od tego, że ECU nie powinno być w stanie wygenerować takich czasów, ale to zależy od > programu, jeżeli programista nie przewidział, że wtryskom może się skończyć wydajność (czas > wtrysku nie mieści się w zadanym cyklu) to może być faktycznie tak, że go nie wyłączy wogóle > przez parę obrotów. > Po drugie, jeszcze za czasów 8V pisałeś kiedyś, że masz podejrzane czasu z kompa IAW 18F w Diego. > To też było nie możliwe, więc pytam, czy wina na pewno nie leży po stronie Diego i tam nie ma > w programie babola, który zczytuje źle czasy (patrz też pytanie pierwsze). > Kolejna rzecz to jakieś wibracje i związane z tym zwarcia w instalacji. Co do benzyny - nie czuć tego ale i tak wtedy wtryski leją na maxa i brakuje paliwa (patrz wykres sondy) więc po prostu są zaptęlone a i tak brakuje. Tam ecu działa ciut inaczej niż "te nasze" - tam jest tylko obliczanie w locie dawki na podstawie obrotów i napiecia z przepływki. Jeśli któryś z tych sygnałów głupieje to czasy mogą zostać wyliczone właśnie idiotycznie bez sensu. Nie pamiętam tego o złych czasach z IAW - raczej o złych kątach ale to było z wariatora staga Co do wibracji - sprawdzałem czujniki na wale (tam są dwa) i są bardzo sztywno, kable popeszlowane, poizolowane a gaz podłączony od nowa na innej wiązce niż była w poprzedniej budzie (w cromie) - a problem w cromie też występował i wyglądało to tak samo - szarpanie w okolicach 4.5krpm na gazie. W dodatku w tamtej budzie był inny komp gazowy (tzn. taki sam ale inny egzemplarz więc usterkę Diego wykluczam). Ja obstawiam dwie opcje - albo sygnał obrotów dochodzący do ecu benzynowego w tym rpzedziale nagle na krótkie "chwile" zanika a komp to odbiera jako zmiana obrotów i oblicza tak duże czasy przez to albo komp sam w sobie ma jakiegoś babola i ... źle oblicza Żeby utrudnić dodam, że jak nie wciskam gazu do podłogi to tego problemu nie ma ale... niezależnie od tego czy tps, wężyk do mapa - są podpięte To mi nasuwa następną konkluzję - że problem występuje w zakresie obr. od 4.3 do 5 tys ALE - jeśli jednocześnie czasy są dłuższe niż..... (pewnie coś koło 8ms) - tak to wydedukowałem.
-
Zagadka dla ogarniętych tunerów.
Piszę tu, bo tu zapewne jest najwięcej osób, które mogą pomóc. Otóż.... od samego początku (po swapie na 2.0 8vt) mam taki oto babol: Mniej/więcej przy 4300 obr nagle czasy wtrysków kosmicznie rosną (40, 100, 150ms) w zasadzie bez powodu. Osprzęt jest na klapowym przepływomierzu, microplexie i kompie benzynowym bosch 0280000380 Zapłony nie wypadają, napięcie na przepływce nie głupieje, jest stałe powiedzmy od kiedy wejdzie pełne doładowanie czyli od 3krpm, problem nie ustaje po odpięciu podciśnienia z mapsensora w microplexie, nie ustaje po odpięciu TPS'a (tps jest klikany, 3-pozycyjny), nie ustaje po wymianie samego microplexa na inny, po wymianie modułu wzbogacenia. Próbowałem podciągać sprężynę w przepływce, żeby się do końca nie otwierała - nice zmienia to problemu. Próbowałem zmieniać doładowanie od 0.7 do 1.2 bara - nic to nie poprawia ani nie pogarsza. Po przekroczeniu 5krpm nagle wszystko wraca do normy i dalej do 6.5 się normalnie kręci, czasy wrtysku wracają do normalności. Może mnie ktoś nakierować? Wrzucam screena z kompa gazowego. Nie zwracajcie uwagi na wskazanie sondy bo ten system nie ma sondy, ona jest tylko do mojego podglądu, komp jej nie widzi. To było na benzynie ale na gazie dokładnie się to samo dzieje tylko, że wtedy komp gazowy odcina mi wtryski gazowe i zaczyna szarpać ale przyczyna jest ta sama - kosmiczne czasy benzynowe.
-
Wymiana lamp przód trzeba robic ten sam typ?
> Przekoloryzowałem trochę > A tak z ciekawości, możesz podać te parametry ? Jasne. Jest to podane dla świateł drogowych i "jest źle" jeśli: 1. Światłość co najmniej jednej pary świateł nie osiąga wymaganego minimum 30 kcd (12,5 kcd dla motocykla). 2. Suma światłości przekracza dopuszczalne maksimum 225 kcd. 3. Różnica światłości w którejkolwiek parze świateł przekracza: a) 30% światłości większej - w wypadku gdy światłość większa przekracza 40 kcd, b) 50% światłości większej - w wypadku gdy światłość większa nie przekracza 40 kcd.