Zawartość dodana przez Glaca
-
TURBO zrób Se sam
> krnabrny kolega kamil narazie sobie odpocznie od forum na jakis czas, jego tworczosc tez pozniej > wyczyszcze > faktycznie potrzebny jest tutaj porzadek, ale niestety ja wiem o Turbo tyle co nic, dlatego szukam > chetnego ktory mnie przeprowadzi przez watek i wskaze co ma leciec (oprocz oczywiscie jalowych > dyskusji ktore sam rozpoznam ) > taquito?, Glaca ? marc ? Tommi? Woj ? A to się w ogóle da oddzielić te mniej treściwe? To jest tak poprzeplatane, że nie wyobrażam sobie uporządkowania
-
Dziurawa Podłoga
> Tzn. On cos mówił o nitowaniu? Nie wiem jak by to wyglądało i czy by zdało rezultat, bo podobno > mniej inwazyjne dla blachy to jest i bardziej odporne na rudzielca. Ale ja to znam sie tylko > na spawarce elektrycznej Ja też nie lubię blacharki ale myślę, że o takie porady to się musisz udac na inny kącik, jakiś bardziej ogólnotechniczny. Zrób to sam albo motokącik. Co do techniki - możesz nitować, spawać, lutować - to Twój samochód. Ważne, żeby było sztywne, zabezpieczone i szczelne
-
Wojna napędów - czyli ni mo szper, ni mo jazdy ;)
> Ten patrol sprzegielka miał od samego początku zapięte. Z tyłu ma mechaniczna blokadę ale z przodu > zupełnie otwarty dyfer(seryjnie) więc to oczywiste ze nie wyjechał. Rozumiem. Pomerdało mi się, że sprzęgiełka włączają blokadę mech.
-
... Miura SV.
> Miura - śliczne oczka miała Trochę dziwne, że tyle aut i nikt nic... przecież gdyby podskoczyło paru kolesi z gaśnicami nawet małymi to by to zgasili zanim sięgnęło kabiny ale nie... angielska flegma musi stać w bezpiecznej odległości i czekać aż straż dojedzie a ogień sięgnie "oczek".
-
Dziurawa Podłoga
> Witam. Jako, że jestem tutaj nowy i nie bardzo wiem gdzie dodać temat, więc dodam go tutaj. Problem > polega na przegnitej podłodze w fiacie brava 1.4 12v. Samochodzik kupiłem jakies pól roku > temu. Wszystko było ładnie, pięknie. Silnik suchy ładnie pracuje, lakier się błyszczy, podłoga > na 1 rzut oka tez ok, widać ze jest konserwacja, cena też nie była wygórowana, więc sie > skusiłem. Problem pojawił się w trakcie tej naszej ukochanej zimy. Jadąc gdzieś przez zaspy, > bo oczywiście zima znów zaskoczyła drogowców, zerwałem przewód hamulcowy. Po wizycie u > mechanika, pan stwierdził, że dziwi się że jeszcze pasażer nie wypadł z samochodu i zaprosił > mnie do kanału. W kanale okazało się, że na zaspach starła się ta "niby" konserwacja szpachla > oraz pianka okienna!!!! Pan który sprzedawał mi auto, sprytnie wpuścił piankę w dziury, ściął, > zaszpachlował, i pokryl jakąś konserwacją i sprzedał. Z mojej strony wygląda to na szrot > tylko, ale szkoda mi auta. Teść mówi, żebym kupil arkusz blachy ocynkowanej, podjechal do > niego na kanał i że zrobimy podłogę. Moje pytanie brzmi: Czy jest sens robić tą podłogę w > stanie takim jak na zdjęciach, i jak to zrobić? Jak teść ogarnięty z migomatem to spokojnie, nie takie "ubytki" się łatało
-
Wojna napędów - czyli ni mo szper, ni mo jazdy ;)
> To były trzy rolki. Pisałem o 2 różnych przypadkach. Oglądałeś to video?
-
Wojna napędów - czyli ni mo szper, ni mo jazdy ;)
> Dość szeroki przekrój Nie rozumiem, czemu Patrol po spięciu sprzęgiełek nie wyjechał. Nie rozumiem tego motywu z 4-rema rolkami
-
Amortyzator tył
> Wiesz moja Corsa jest z 93, golas kompletny był, był bo m.in. założyłem wspome (hydraulikę), a > teraz będę centralny + ele szybki zakładał. > Mercedes to może nie jest, ale dużo lepszy od Uno (ta sama klasa), ale to jest żonki, ja jeżdżę > Astrą F kombi - też chciałem zamiast niej kupić Mareę Kombi, ale koniec końców odpuściłem i > nie żałuję - a jeśli chodzi o ogrzewanie w obu, to powiem Ci tylko tyle, że w zeszłym roku > miałem całe uda odpażone (kierowałem sobie nawiewy na nogi, a w tym roku moja żona odparzyła > sobie dłonie - tak grzeje opel. Jak w ubiegłym roku mierzyłem pirometrem to było w granicach > 80-90*C w nawiewach - we fiacie nieosiągalne niestety... Marea w miarę grzeje ale... długo się rozgrzewa, na prawdę długo - wielki kloc. W uno po dołożeniu turbo i przy ostrym deptaniu też szybko było ciepełko Dobra, koniec OT. Co do marei to ten tylny amorek odpuściłem - lekko postukuje ale w środku tego nie słychać tylko w kanale. Za to padła mi rolka prowadząca paska wspomagania (ta na samym dole) i jutro muszę zmienić a co się omordowałem, żeby dość która to
-
Amortyzator tył
> nie wiem- zadzwoń gdzieś do sklepu, ASO zapytaj o średnicę, ale na 99% w Uno to było na oko M6. > A słuchaj, nie możesz gdzieś pojechać z tą chłodnicą, gdzie spawają plastyki? Nich Ci to całkem > zaspawają na zero, odpowietrzysz korkiem sobie jakby co. Jakim korkiem? Tam nie ma korka. Bez tych odpowietrzników byłaby trauma straszna. Muszą być.
-
Amortyzator tył
> Ale te 10mm to jest średnica gwintu tego odpowietrznika? Znaczy się M10? > Bo jeśli tak to w Uno tak na oko ( i pamięć) to może być M6 Właśnie. M10 nigdzie poza mareą nie widziałem.
-
Amortyzator tył
> No co Ci powiedzieć? > F I A T > Ja nie dawno bylem w ASO Opla po taką gumową nakładke na silnik wycieraczki tylnej do Corsy B (od > zewnątrz) - mieli od ręki - 5zł, a i przypomniało mi sie u nich, że jeszcze ten kaplesek taki > plastikowy (co zakrywa nakrętkę, którą przykręcasz ramię wycieraczki na wieloklin) - 3 zł - > żeby nie było wszystko ori GM. > No niestety jako były już posiadacz fiacika, muszę przyznać, że niemcy przodują jeśli chodzi o > autka - co prawda wieśwagena nie chciałem, za to OPEL mi leży idealnie (mam już dwa, prawie > 20- letnie i mniej problemów niż z jednym, wówczas 15-letnim fiatem, a ople jeżdżą więcej niż > fiacik jeździł). Wiem, siostra ma corsę z '96 to jak na takie małe auto wypas i wygoda jak w mercedesie (w porównaniu z fiatem tej klasy z tamtego roku). Klima, wspomaganie, szyber itp. i blachy bez plamki rdzy, wszystko sprawne, ogrzewanie po minucie na maxa daje i tak dalej... Tylko, niestety - niemiec nie będzie miał nigdy tego "czegoś" co ma fiat. Tej odrobiny finezji, tej nieprzewidywalności, tego polotu i pazura. Zbyt to jest poukładane ;-)
-
Amortyzator tył
> Tak, taki czarny zakręcany z oringiem, wkręcony obowk korka wlewowego. > jak na foto Ty faktycznie. Muszę zerknąć bo w cromie był ale 8mm a w marei 10mm.
-
Amortyzator tył
> I UNO też W uno w chłodnicy odpowietrznik?
-
Kolektor - szybkie pytanie
Czy kolektor dolotowy z 1.1 mpi będzie pasował do głowicy 1.2 75? Drugie pytanie - czy w tych silnikach są takie same przepustnice i wtryski?
-
Wahacze przód-ciekawostka.
To mi przypomina moje walki w tym tygodniu z końcówkami kierowniczymi. Przywieźli mi dwie i obie różne Różniły się stożkiem a katalogi twierdziły, że się zamieniają
-
Jak odsadzić kółko alternator?
> Na razie jestem przygotowany na podkładki > Ciężko usunąć kółko z alternatora? > Da radę manualnie czy jakąś prasę trzeba? To zależy jak bardzo jest zaciśnięte ale na ogół ciężko. Nie wolno bić w ośkę nawet przez nakrętkę bo się skrzywi. No chyba, że delikatnie. Ściągacz jakiś by się przydał albo podgrzać.
-
Jak odsadzić kółko alternator?
Ja to robiłem w dwóch przypadkach. 1 - kupiłem alternator z 16v i włożyłem do 8v. Było tak jak u Ciebie, złe odsadzenie więc dotoczyłem sobie taką grubą podkładkę, włożyłem pod kółko i tyle. 2 - alternator "starego typu" wkładałem do 1.4 8v i tu odsadzenie już było dużo większe więc dotoczyłem tulejki właśnie między altek a blok. Nie widzę w tym żadnego drutu. Równie dobrze drutem można nazwać każdy swap bo to "nie od tego Panie modelu". Oczywiście zrobisz jak chcesz = kupisz altek, który jest "od tego"
-
Kolektor dolotowy 1.8 8v vs 2.0 8v turbo
Czy kolektor dolotowy z tipo/tempra 1.8 8v podejdzie do głowicy z cromy 2.0 8v turbo?
-
Amortyzator tył
> U mnie tak samo, gumowa tulejka dzięki której nie wpadnie nic do środka > A pozatym odkręcałem amor kilka razy i nigdy nie miałem problemu z wsadzeniem tam nasadki. Coś tam > musi być nie tak skoro kolega wyżej nie może tego zrobić normalnie No to mówię. Belka była wyciągana bo były robione poduszki, łożyska i właśnie amory. I teraz nie jest ta śruba na środku otworu.
-
Amortyzator tył
> spróbuj ją wydłubać pod kanapą masz takie gumy w dłużycach i tam spróbuj zerknąć Pali licho nasadkę. Amory były wymieniane na wyjętej belce i obawiam się, że kumpel który mi to robił nie przewidział... no po prostu nic nie przewidział, nie zerknął że za blisko brzegu wypada ta sruba. Poszukam jeszcze nasadki z cieńszą ścianką ale tam bardzo mało miejsca jest bo śruba nie jest na środku otworu. Kto wie, może przy podlewarowanym aucie belka na gumach się trochę opuściła i przez to..... Pobawię się jeszcze. Nie wiem czy sam amor stuka czy górne mocowanie. Jak bujam autem w dół/góra to jest "puk" Przy odkręconym amorku na dole - nie ma "puk" Jak ręką wciskam i ciągnę amorek to czuć delikatny luz. Bilsteiny. Nie maja roku.
-
Amortyzator tył
> Jak stuka to może łożyska w wahaczach albo tuleje w belce? Czekałem na takie pytanie Ja nie pytałem gdzie mi stuka bo wiem gdzie mi stuka. Pytałem jak amorek odkręcić > nie można jechać na szrot wytargać za grosze kilka ładnych sztuk? Ja na razie tych problemów nie > mam Droga na szrot mnie drożej wyniesie. W promieniu 200km nie mam czegoś takiego jak szrot z mareą 2.0
-
Problem z nie-Uno brata ;)
> Nie zawadzi tego sprawdzić. > Z płynem chłodniczym miał problem kilka tygodni wcześniej - wyciekł przez termostat. W zasadzie od > tego wszystko się zaczęło - chciał dolać płyn do spryskiwaczy, przy okazji popatrzył na poziom > innych płynów i zauważył w zbiorniku wyrównawczym suszę. Dolał wody - uciekła Wymiana > termostatu na nowy pomogła, ale po tygodniu zaczęło się z gaśnięciem, szarpaniem, etc. Myślę, że to może być coś jak z moją mareą - jedyne co jej pomoże to jak ją zamienię na VW
-
Amortyzator tył
Odkręcał ktoś z Was tylny amortyzator? Mi coś stuka, chciałem sprawdzić czy to sam amor czy górne mocowanie ma luz. Podlewarowałem, zdjąłem koło, widzę dziurę w podłużnicy a w niej łeb śruby. Ok - git. Wkładam klucz a tam śruba jest za blisko ścianki i nasadka się nie mieści Do tego wyjmując spadła mi do podłużnicy ta nasadka Nie widzę możliwości tego odkręcić bez odkręcenia całej belki Aaaa niech stuka - po woli LE-JĘ już na ten wynalazek. Z innej beczki - ciekną mi odpowietrzniki w chłodnicy. Śmierdzi, para leci - no lipa. Zmieniałem gumki, podklejałem silikonem - nic. Dzisiaj odkryłem przyczynę - otóż te korki po prostu pękają, odpadają im łebki. Dzwonię do aso - 20zł i trzeba ściągać z Włoch 5szt Ręce opadają. Gupuję golfa.
-
śruby do ssącego m7 ?
> chmm kurde to musze pomierzyć jeszcze raz;/ bo pomierzyłem ile wchodzi w blok + grubość uchywytu od > ssącego i wychodziło 60-61 Ale nie dokręcasz śruby do końca otworu, stąd śruba jest krótsza.
-
Problem z nie-Uno brata ;)
> Brat od jakiegoś czasu walczy ze swoja Skodą. Napisałem temat na odpowiednim kąciku ( tutaj ), ale > może ktoś stąd miałby pomysł co może boleć jego auto, dlatego wkleiłem info tutaj > Z góry dziękuje. Ja od siebie mogę opisać tylko historię mojego kolegi. Miał właśnie felicję. Wywalił nią dacha... nie wierzyłem w to ale NAPRAWILI JĄ. Auto wyglądało jak po upadku z marsa ale oni ją naprawili. Ok. No i właśnie były takie same objawy. Jechało, zaczynało szarpać i gasło. Jak ostygł to jechał i znowu... szarpał, gasł. Po paru tygodniach męki ktoś się zlitował i odkrył, że..... po naprawie nikt nie nalał płynu do układu chłodzenia A bratu najzwyczajniej coś w elektryce nie łączy, prąd zanika.