Zawartość dodana przez 71mordor
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Jest takie bo ludzie są ułomni. Zobacz ile w tej chwili osób w czasie deszczu jeździ na dziennych. > Ja uważam że stwarzają zagrożenie. Niestety mnie też się zdarza. Przyczyną jest "auto" na przełączniku świateł. Jak pada i jest dostatecznie jasno to automat nie włączy świateł mijania. I jak się zagapię to chwilę jadę na dziennych. I jestem przekonany, że część tych nieoświetlonych jest z tej właśnie przyczyny. Potwierdza się tym samym to, że te "elektroniczne ułatwiacze życia" ogłupiają. Niedawno przywaliłbym samochodem żony, kiedy cofając, czekałem na "pipczenie" czujnika cofania, którego nie ma.
-
Jak najtanszy, nowy samochod
> w czym jest lepsze od skody ? Bo to nie Skoda
-
rodzaje palników ksenonowych
> A posiada ktoś link do tych nowych palników? Ciekawi mnie różnica w cenie w stosunku do zwykłych > palników. Nie wiem jak teraz. Jak wprowadzali je w Skodzie Rapid, to nie były dostępne zamienniki, a w ASO kosztowały ok. 800pln/szt
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> Nie będę daleko szukał: > - Fiesta VI 2008 1.3 70KM 1035kg - 67KM/1000kg > - IX35 2013 1.6 GDI 135KM 1300kg - 103KM/1000kg > Pierwsze jedzie a drugie nie mimo, że wspólczynik KM przypadający na 1000kg masy auta jest o 53% > większy dla hultaja. > Mowa oczywiście o odczuciach - stoperem i hamownią ich nie mierzyłem. Bo tu jest różnica w technice. Te dzisiejsze konie takie jakby bardziej anemiczne były Różne charakterystyki mocy i momentu też dają znać o sobie. Ekologia też macza paluchy w tym. IMHO kumulacja różnych czynników powoduje efekt "nie jechania". Czasem też jest to subiektywne odczucie. Weź na przykład 150km w klasie B, a ta sama prędkość w jakimś dużym aucie premium. W pierwszym będzie WOW ale zapindala, w drugim zaś "panie władzo, toż ja tylko delikatnie i lajtowo jadę"
-
rodzaje palników ksenonowych
> Halogen przerobiony na HID świeci lepiej niż jakiekolwiek fabryczne ksenony. > I właśnie to jest jego problemem bo oślepia okrutnie tych z naprzeciwka. Większe oślepianie nie jest tożsame z lepszym oświetlaniem drogi. To kwestia odpowiedniego rozsyłu swiatła. To jest elementarna optyka. Reflektor jest przystosowany do źrodła światła w odpowiednim miejscu i odpowiednio kieruje wiązkę światła, wystarczy ten punkt nieznacznie przesunąć i już robi się straszna kaszana. Dla tego zaleca się kontrolę ustawienia świateł po każdej wymianie żarówek.
-
rodzaje palników ksenonowych
> Mówię tylko o tym, że na mokrej nawierzchni posiadane przez mnie ksenony giną, nie miałem okazji > jeździć na tych 20W, może u mnie problemem jest sama lampa (soczewka). Problemem jest temperatura barwowa światła. Im światło bardziej "niebieskie" tym bardziej "ginie" w deszczu.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> ale weź wsiądź do tego Golfa i do SX4 o którym mówiliśmy - w kategoriach bezwzględnych SX4 pewnie > będzie szybsze, ale przez niemrawy silnik 16V który jak sam pisałeś zaczyna jechać powyżej > 3500 obrotów wrażenie jest takie że samochód nie ma ochoty współpracować. ten lekki Golf zaś > sprawia całkiem przyjemne wrażenie auta "chętnego do jazdy" > Przynajmniej ja miałem takie uczucie w tym SX4 - "co za muł" - a spodziewałem się że takie dość > małe auto i 120KM to będzie wręcz szał Technika jazdy się zmienia wraz z techniką stosowaną w konstruowaniu samochodów. Ja na Sedici(SX4) przesiadłem się z Clio 1,5 dci i zanim dojechałem do domu z salonu zgasł mi dwa razy ale w Clio jak to w dieslu inne obroty były. Po ok 2kkm nauczyłem się Sedici jeździć dynamicznie i było OK, tyle , że dynamiczna jazda kosztowała więcej na stacji. Ogólnie ten dzisiejszy silnik daje mi więcej możliwości. Jak chcę dynamicznie to cisnę trójka-czwórka i ogień, a jak chcę lightowo i oszczędnie to zapinam piątkę przy 1600-1800rpm i spalam 5,5l/100km co było nie do wyobrażenia w przykładowym Golfie. Kurde zaraz banana dostaniemy za offtop
-
rodzaje palników ksenonowych
> Nie wyobrażam sobie słabszych w deszczową pogodę, te 35W ledwo co dają, to z 20W chyba nic nie > widać... Ale jaki prestiż "auto nowe kupiłem" "a z jakim wyposażeniem?" "Full wypas z ksenonem" A ci przerabiacze halogenów na HID coś widzą?
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> nie zgodzę się, u nas po prostu było pełne zacofanie w tej kwestii, w Niemczech auta o mocach w > okolicach 150-200KM to nie było nic nadzwyczajnego w latach 70/80. O USA nie wspominam nawet Ja się w pełni zgadzam. To co piszę w całości sie zgadza z tym co ty napisałeś. Ale żyliśmy w takich realiach a nie innych. A auta o dużych mocach np. w Niemczech miały rację bytu, choćby dla tego że mieli po czym jeździć.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> Średnia moc jak i osiągi wzrosły ale zwróć uwagę na zwiększenie wagi aut. Dopiero teraz zaczyna się > walczyć z nadwagą popularnych aut. Do pewnego stopnia się zgodzę. Jednak nie jest to jedyne wytłumaczenie. Dla przykładu Golf MK2 1,6 75KM, ważył ok.1000kg i jeździł przyzwoicie, a dzisiaj auto 1200kg i 100-120KM według niektórych nie jedzie. Ja myślę, że tu jeszcze ważny jest punkt odniesienia. Kiedyś auta powyżej 75KM to były rodzynki na naszych drogach, a dzisiaj jest masa samochodów z mocą ponad 200KM i subiektywnie przy nich auta 120KM "nie jadą". Druga sprawa to natężenie ruchu. Kiedyś po Polsce jeździłem Golfem MK1 50KM załadowanym na full i dawałem radę. Ale drogi były puste i wyprzedzenie Jelcza czy Kamaza nie stanowiło problemu. Dzisiaj bywają dni kiedy jadąc do pracy więcej trasy pokonuję lewym pasem, wyprzedzając całe pociągi ciężarówek. Co zmusza niejako do posiadania większej mocy w samochodzie. Jednak uważam, że co niektórzy popadają w skrajności, twierdząc, że auto przyspieszające 11-12s do 100km/h "nie jedzie"
-
rodzaje palników ksenonowych
> Podobno są teraz jakieś nowe palniki o mocy 35 W Chyba "normalne" palniki mają 35W, to te "słabsze" mają mniej, bo 20W (w Skodzie np.). Normalne emitują ok. 3200lm światła, te 20W dają 2000lm i to podobno ma powodować, że nie będą oślepiały. Jakoś nie chce mi się wierzyć. Imho wynalazek żeby przyciągnąć klienta i zarobić, bo podobno na początku nie było zamienników, a w ASO ich cena była jakaś kosmiczna. Ogólnie według mnie to druciarstwo w wydaniu fabrycznym. Jednak lepsze to niż garażowe przeróbki.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> Mój teść emeryt również twierdzi, że to nie jedzie. Bo ludziom się w D poprzewracało Jeszce całkiem niedawno wszyscy jeździli 40-75KM samochodami, a jk któryś miał 100KM to już był "hiper super sport GTI". A teraz 120KM "nie jedzie" Jak tendencje się utrzymają, to na drogach będzie taki tłok i tyle pomiarów prędkości, że za kilka lat i 100KM będzie za dużo bo wykorzystamy max 30% "pędząc" w korkach, albo na zapchanych "krajówkach" Bo puki co samochodów przybywa zdecydowanie szybciej niż sieci dróg. Widać to już w dużych aglomeracjach, a "zaraza" się rozszerza co raz bardziej.
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Ja z kolei nie widzialem takich jak puszesz, a od paru lat uzywam pasow wpinanych w normalne > zapiecia. Do tego szelki. Człowiek uczy się całe życie Nie mam psa więc w temat się nie zagłębiałem, jedynie to co wpadło w oko, przy tzw. okazji.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> yyy to jest ten sam silnik co w SX4? jeśli tak to masz duży poziom tolerancji, bo już tam zamula > niemiłosiernie i brzmi jak głośny odkurzacz Tak to jest ten sam silnik i on właśnie przeważył szalę na korzyść suzuki przy wyborze auta. Już tam aż tak strasznie nie zamulał (pojęcie względne, jak ktoś się przesiadł z 200KM to owszem, może tak sądzić). Przejechałem nim 100kkm i mogę coś powiedzieć. Problem polega na tym, że on jedzie dopiero od 3,5krpm, poniżej faktycznie zamula. Co do brzmienia to też nie było najgorzej do 100-110km/h Jeśli idzie o S-cross, to jest to ten sam silnik ale moooocno poprawiony i skrzynia też inaczej zestopniowana. Jest cichszy, ma inny przebieg momentu, jak trzeba jest dynamiczny. Ale największym modem jaki zrobili,to spalanie. Przy tym samym stylu jazdy, na tych samych trasach (z właczonym cały czas 4x4) spal mniej o 1,5l/100km Pewnie, wolałbym 20-30KM więcej ale tak to tylko w Erze... Nie żałuję, że go kupiłem, bo konkurencja nie oferuje nic lepszego. Jedyny konkurent to był Subaru XV ale z takim wyposażeniem i lepszym silnikiem to 20kpln więcej i spalanie 3l więcej i ceny przeglądów zwalające z nóg.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> Tylko gaziarni nie łyka... autor nic nie pytał o możliwości przerobienia na kuchenkę
-
Kupujemy PORSZE ...
> Kolego sympatyczny - auto premium (raczej nie do kręcenia się wokół komina), conajmniej kilkanaście > lat i przez przypadek akurat to (dawca silnika) rozbite tak szczęśliwie, że silnik cały. Znasz > może numery na najbliższego totka? Ja tak tylko w ramach ciekawostki, że zdarzają się okazje. Co do aut premium, to mam też kolegę, który jeździ BMW750 5l. I w sumie też tylko do roboty jeździ. Kupił jako 2letnie z jakimś symbolicznym przebiegiem ok 30kkm. Tak więc za kilka lat jego betka też będzie miała przebieg jaki niektórzy robią w rok albo dwa. No i prawdopodobieństwo rozwalenia spore bo jeździ jak wariat. Ale fakt, z poprzedniej to nie wiem czy nawet tylne lampy obie po dzwonie zostały, nie mówiąc o silniku.
-
Kupujemy PORSZE ...
> E38 wg wiki było produkowane do 2001 r., czyli najmłodsze auta mają naście lat. > Skąd się więc biorą te używane silniki "cale z mniejszym przebiegiem"? Auto mojej żony po kilkunastu latach będzie miało 60-80kkm. Robi średnio 3,5-4kkm rocznie. Ale fakt, że musiałbym miał kupować to nie wiem czy bym tak lekko uwierzył.
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Psa przypinamy i problem znika. Wożenie każdego towaru luzem kończy się tragicznie, od psa żywego > przez zakupy, butelki z wodą,po psa z kiwającą główką. Zgadzam się, tylko nie widziałem jeszcze pasów dla psa na przedni fotel. Te które widziałem zapinało się do zaczepów w bagażniku.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
właśnie znalazłem w Auto Świat w dziale PORADY benzyniak 2.0 serii MR20 (moc od 133 do 147 KM). To silnik Nissana, który na rynku pojawił się w 2006 r. – w Renault ma oznaczenie M4R. Charakteryzuje się niskimi oporami tarcia wewnętrznego (czopy wału korbowego i krzywki wałka rozrządu z „lustrzaną powłoką” redukującą opory) oraz solidnym łańcuchowym napędem rozrządu i pozbawiony jest słabych punktów poprzednika (seria QR). Mechanicy twierdzą, że jeśli ktoś wymienia olej co 15 tys. km i ma trochę motoryzacyjnego oleju w głowie, to silnik ten nie powinien sprawiać żadnych problemów.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> trochę jeździłem s-crossem z dieslem i... żałuj rewelacyjny silniczek, jeździ całkiem > dynamicznie, pali przy tym symboliczne ilości paliwa Co do dynamiki, to się zgadzam. Jednak miałem kilka punktów na "NIE" 1. spora różnica w cenie ( przy różnicy spalania 1-2l/100km to pewnie prędzej bym go sprzedał zanim dopłata by się zamortyzowała) 2. fajnie jak się nic nie psuje ale jak się trafi egzemplarz "z poniedziałku" to koszty zwalają z nóg 3. czasem jeżdżę tylko po mieście i to już eliminuje diesla ( miałem, jak pisałem, Clio 1,5dci i wiem czym to się je ) 4. trzęsiawka przy tankowaniu, czy jakiegoś goowna nie wlewam Poza tym ten 1,6Pb w trybie "SPORT" też daje radę, a silnik totalnie bezproblemowy
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Plaster na fotelu pasażera, a wariatka z tyłu Żeby awaryjnie do lecznicy dojechać powinno styknąć > Bo generalnie boksery to w kombi wozimy Wożenie jakiegokolwiek psa z przodu, a szczególnie dużego, delikatnie powiem; mądre nie jest! Wolałbym dwa razy objechać. Widziałem z bliska efekt tragiczny takiego transportu.
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Jechałem takim cudem i powiem jedno , nie podoba mi się jak się zachowuje w ostrym łuku. Po drugie > czasem warto mieć tylna kanapę. Z jaką prędkoscią jechałeś? Toż to nie jest do driftu w zakrętach tylko wózek na zakupy z napędem i miejscem do siedzenia Po mieście zazwyczaj jeździ się 30-50km/h i do tego smart był projektowany.
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Ja przy podobnych założeniach, tylko większych przebiegach (5-8 kkm rocznie) i jednym psie (wyżeł, > więc rozmiarowo zbliżony do boksa) postawiłem na fiata 500 i jestem bardzo zadowolony. > Mogę polecić. > Aha, ja koniecznie chciałem klimę i abs. Też dla żony na jazdę "wokół komina" kupiliśmy 500tkę 1,2. Fenomenalny, zwrotny "wszędzieparkujący" samochód do miasta i na krótkie trasy dla dwóch osób. Jeden minus - za 4-5tys się go nie da kupić w całości.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> tak... na kilkukilometrowe dojazdy do pracy > 11-12 sekund do setki to normalna miejska dynamika > wersja 2.0 będzie wiadomo przyjemniejsza, ale w mieście pali ponad 10l/100km Dokładnie! A spalanie 2.0 na krótkich odcinkach obstawiam 11-12l > diesle przy takiej eksploatacji to nieporozumienie przez jedną zimę moja żona tak jeździła 1,5dci w Clio, to był dramat! Spalanie kosmiczne i ciągle zimny, nawet jak celowo jechała dłuższą trasą. Nigdy wiecej diesla do miasta! PS Jak kupowałem samochód to miałem tylko dwa silniki do wyboru, jeden Pb. Trochę sie obawiałem tych 120KM ale teraz jestem zadowolony. Jak się chce coś bardziej dynamicznie zrobić, to redukcja nawet do 3 i jedzie przyzwoicie. Przy normalnej jeździe nie prowokuje do szybkiej jazdy (pomimo mojej dość ciężkiej nogi ). Kilka razy oszczędziło mi to parę stówek i kilka puntów.
-
[KzAK] Nissan Qashqai 2010+ jaki silnik?
> Muszę zmienić żonie auto i "podchodzi" jej właśnie Qashaqai, tylko jaki silnik będzie najmniej > awaryjny? Auto do jazdy do pracy kilka kilometrów w jedną stronę jak i w długą trasę przez > Europę 3 x w roku... Kilku kolegów ma 1,6Pb i sobie chwalą bezawaryjność. Tyle, że to demon autostrad nie jest. Ale jeśli główne przeznaczenie to kilkukilometrowe przejazdy, to chyba lepszy niż 1,5dci. Z dci to loteria może być. Ja miałem go w Clio i 150kkm zrobiłem bez awarii ale różnie bywało u innych. Był jeszcze 2.0Pb ale niewiele onim wiem bo mało ich jeździ stosunkowo. 150KM na pewno lepiej jedzie niż 115KM w 1,6 ale i spalanie też będzie większe, bo to chyba ten stary silnik nissana co w Primerach był. Ja bym chyba brał ten 1,6.