Zawartość dodana przez Luterq
-
wentylacja piwnicy
> DH711 - 250W > Przy pracy 24h daje jakies 2 zł z groszami dziennie, a przeciez możesz ustawic sobie włącznik > czasowy. hmm 600 zł/ rok plus zakup chińskiego urządzenia za kolejne 600 zł, które popracuje pewnie z 5 lat i padnie - aby mieć suchą piwnicę.
-
wentylacja piwnicy
> co by tu mozna wymyslic? nic nie wymyślisz, możesz wyłożyć zimne ściany glazurą na kleju mrozo i wodoodpornym aby grzyb się nie robił.
-
zabezpieczenie antykorozyjne wnętrza butli
> Wlać puszkę farby i jakoś kręcić butlą żeby się rozprowadziła po ściankach lub zastosować dyszę i > przewód od jakiegoś fluidolu i wydaje mi się że to będzie lepsze rozwiązanie i to jest to o co chodziło, nawet mam w garażu pistolet do konserwacji profili zamkniętych z na wężyku. właśnie wpadłem na nowy ciekawy pomysł, wlać farbę, wsadzić worek na śmieci 120L i napompować, teoretycznie powietrze powinno wypchnąć farbę w górę aż wycieknie
-
zabezpieczenie antykorozyjne wnętrza butli
Mam starą butlę po LPG, jakieś 60 L Będzie wykorzystana jako dodatkowy zbiornik do kompresora. Kompresor ma zbiornik 24 L i polakierowanie tym maski w samochodzie jest niemal niemożliwe, z dodatkowym buforem 60 L już można powalczyć. Wracając do meritum, z zewnątrz sobie ją polecę na grubo hammerite, ale co w środku ? wiadomo że jest pełno wilgoci i skroplin i trzeba to zabezpieczyć aby za kilka lat nie było "awarii". Muszę ją jakoś wyczyścić w środku i zabezpieczyć... do dyspozycji jest otwór po zaworze, fi- ok 5 cm. planowałem zalać to najpierw odrdzewiaczem, potem ekstrakcją i na koniec wlać puszkę farby, tylko co dalej, przecież nie będę trząchał butlą 50kg-ową ?!?
-
Regulacja luzu zaworów
> W motocyklu prędzej masz regulację płytkami niż szklankami... tak, płytkami. Żyłem w przekonaniu, że to to samo.
-
Regulacja luzu zaworów
> ale chyba żaden z wymienionych aut niema hydrauliki ja w astrze 1,4 z 98 r mam hydraulikę, jakoś nie chce mi się wierzyć, że vectra z 2006 roku jest na szklankach. jeśli to prawda, faktycznie, szklanki mam w motocyklu i są gorsze od śrub w hondzie, drogie i samodzielnie nie ma sensu nawet robić, tylko serwis.
-
Regulacja luzu zaworów
> Jak śruby to chyba lepiej ? ja rozumiem tak: śruby - trzeba co dwa lata ściągać czapkę, dostać się do rozrządu, regulować, dać nową uszczelkę za 50 zł. hydraulika - wyjeżdżasz z salonu, dbasz aby poziom oleju był powyżej minimum a olej zmieniony tak jak trzeba i tak jeździsz naście lat aż do zezłomowania. teraz proszę o argument nad wyższością śruby ?
-
Regulacja luzu zaworów
> A głowice na LPG się nie wypalają? mi się głowica nie wypaliła a ma nalatane na gazie ponad 300000km,
-
Regulacja luzu zaworów
> honda WTF ? tam śruby przecież są... najlepsze będzie wszystko co hydrauliczne, samo się reguluje... a gaz nie ma żadnego znaczenia, tak samo dobrze chodzi i w hondzie i oplu, musi tylko być na wtryskach a nie mikserze...
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> problem jest taki, ze VW ma ci sprzedac auto, ktore jest wolne od takich wad... I tak to > prawnicy widza Prawnicy VW ? Ja jednak inaczej widzę wadę samochodu, która powoduje odpadnięcie koła, zapalenie się, zablokowanie pedału gazu, eksplodowanie podczas tankowania itp. a inaczej możliwość zgaśnięcia w sytuacji z ryzykiem 1 na 1mln km. ta awaria czy wada konstrukcyjna najwyżej stworzyła groźną sytuację, która wobec zbiegu innych okoliczności doprowadziła do wypadku śmiertelnego. I tak to raczej zobaczy sąd, pomimo iż prawnicy jednej strony pokażą osierocone dzieci i mózg na kierownicy a drudzy, że VW wyprodukował 2mln samochodów które nikogo jakoś nie zabiły i jest to zwykły wypadek. Nawet w lotnictwie gdzie niezawodność jest o wiele większa, każdy musi znać procedury operacyjne na wypadek wystąpienia poszczególnych sklasyfikowanych awarii.
-
Remont silnika a jazda na gazie
> A wytłumaczył Ci dlaczego?? > PZDR VEN pewnie dlatego, że gaz niszczy silnik, opony a najbardziej wycieraczki. Na benzynie się szybciej dotrze, benzyna zmywa film olejowy ze ścianek cylindrów
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> W Polsce w takich sytuacjach zawsze winny jest kierowca. Wszystko jedno który - grunt że producenci > badziewia są nietykalni. Ale z drugiej strony kija jest to, że produkcja wszystkiego się monopolizuje, nie pojawiają się żadne nowe marki samochodów itp. bo aby cokolwiek wyprodukować, musisz mieć zaplecze 200% większe na badania itp.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Powiem Ci w jaki sposób problem zostanie rozwiązany. VW skonstruuje moduł, który po > zgaszeniu/zgaśnięciu silnika będzie włączał na 30 sekund światła awaryjne. Na Twoim rynku > zainstalują go tylko do samochodów, które przyjadą na przegląd gwarancyjny, w Polsce będzie go > można sobie kupić za równowartość 300Euro. też właśnie o tym pomyślałem, nie powinno się użytkownika samochodu (ciężko to jeszcze nazwać kierowcą) zmuszać do tak wytężonego wysiłku umysłowego. Samochód gaśnie, a babka jedzie i ciśnie pewnie gaz do końca i tak się zatrzymuje na samym środku drogi bez świateł.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Czekaj, a zgasl ci kiedys silnik przy 80km/h? Bo ja nie znam takiego prypadku poza VW kończy się paliwo, zrywa rozrząd, pęka korbowód, itp to chyba nie tylko w VW. Tylko wówczas szybko światła awaryjne, sprzęgło i na pobocze. A w opisanej sytuacji, to chyba nie samochód jest winien śmierci tylko uzależnienie i zaufanie do technologi.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Z tego co czytam sa dwa problemy z VeeDub > 1. DSG - nagle odciecie mocy. > 2. Wtryski w Diesel - objawy takie same, nagle odciecie mocy. haha ale czasów dożyliśmy, zwykłe zgaśnięcie silnika w samochodzie jest komentowane jako "zabójczo niebezpieczne".
-
Lakierowanie
> Lakierowanie lakierem z puszki (akurat nie samochodu, ale nie to jest najważniejsze). Brak zacieków, brak przyklejonych owadów, jest ok. Myślę że osiągnąłeś maksimum. Masz cienko lakier a na tym pełno ziarnistego odkurzu, nie da się tego spolerować bo przetrzesz do żywego. Nigdy nie osiągniesz efektu z pokrywki, nawet zbliżonego. Jak chcesz wysoki lustrzany połysk, to kup czarny akryl z najczarniejszej czerni w mieszalni samochodowej, na to klar ze dwa razy i polerka na lustro.
-
Fenomen passsata
> Skąd więc to uwielbienie wg. badań i na ulicach To chyba zależy od rejonu kraju. W każdej polskiej wsi, nawet jeśli mieszkają w niej tylko dwie osoby, przynajmniej jedna zajmuje się sprowadzaniem z Niemiec i wyklepywaniem tego czegoś na samochód i tak powstała popularność. Tu gdzie mieszkam, statystyka wskazuje raczej na toyotę, hondę, kia, opel, volvo, bmw. Paski to raczej przyjezdni z satelit a audi reszta Polski. Tak mocno generalizując bo wiadomo, że suw-y wszelkiej maści to wyłącznie miejskie pojazdy, nawet jeśli to Audi.
-
Belka skrętna vs wielowahacz
> Pytanie brzmi : który z tych czynników jest decydujący jeżeli chodzi o komfort jazdy na złej > nawierzchni? ciśnienie, profil opony, sprężyny, amortyzatory, rodzaj zawieszenia ja bym dał taką kolejność. Oczywiście jakiekolwiek luzy w zawieszeniu, wybite silentblocki, sworznie itp będą najbardziej odczuwalne, ale zakładam, że samochody są sprawne.
-
No dobra fachury - regeneracja zacisku.
> guma kiepskiej jakosci i spuchla od plynu hamulcowego Każda puchnie i twardnieje po jakimś czasie, pewnie dlatego się je wymienia przy regeneracji, nie mówiąc o syfie, który się pod nią zbiera i ją podnosi.
-
No dobra fachury - regeneracja zacisku.
> Uszczelniacza wewnętrznego nie wymieniałem wiec nic pod nim nie czyściłem - trzyma płyn i nie leci. sorry, tej opcji nie nawet nie przewidziałem. a to, że dobrze trzyma, to już ustaliliśmy
-
No dobra fachury - regeneracja zacisku.
> To już chyba trzeci wątek mojego autorstwa na ten temat, ale teraz do rzeczy. > Napiszę co zrobiłem w zeszłym roku To ja napiszę, czego nie zrobiłeś: nie wyczyściłeś rowka w którym siedzi uszczelniacz. Tam siedzi syf, którego zwykła szczoteczka do zębów nie bierze a który narasta. Ja osobiście smaru silikonowego daję tylko tyle na tłoczek, aby go w uszczelniacz wcisnąć.
-
woda bieżąca ze studni
> Kolega 9442 wrzucił Ci przykładowy link do urządzenia i mogę potwierdzić że takie coś Ci > wystarczy. i cena też mi się wydaje bardzo dobra. Gabaryty chyba pozwolą zabierać to z działki na zimę do domu. > Do tego musisz tylko dokupić smok ze STOP-em żeby woda nie schodziła z przewodu i odpowiedni > przewód zbrojony żeby go nie zasysało podczas pracy i już możesz zmywać i kąpać się Moje allegro się poddało po podaniu hasła "smok"
-
Kupno auta przez osobe fizyczna od firmy
> umowę KS to jest tam adnotacja coś w styluk, że sprzedający potwierdza, że auto jest wolne od > wad prawnych itp itd. Na fakturze nic o tym nie ma i możemy się pocałować w 4 litery. I co taka adnotacja w umowie lub jej brak na fakturze zmienia ?
-
woda bieżąca ze studni
> U siebie mam zbiornik 100l i pompę jednofazową - IMO jest to zestaw wystarczjący na wieś na pobyty > weekendowe Ok, jak się zmieści do szafki w kuchni to będzie setka. Natomiast, bardziej mnie nurtuje kwestia filtrowania wody. Studnia to są swykłe betonowe kręgi, dno piaszczysto gliniaste. Jaki filtr zastosować ? czy taki filtr igłowy służy właśnie do tego ? Mam go całego wkręcić w dno studni, czy może ma wystawać ?
-
woda bieżąca ze studni
Mam na działce studnię i mały domek. Z racji rozsypania się wychodka, chciałbym zrobić mały kibelek, umywalkę, może i prysznic. Wodę mam ze starej płytkiej studni, może z 5-7m głębokości. Nikt tam nie będzie mieszkał, może czasem w weekendy, taka grillownia. Co muszę dokładnie kupić, aby mieć wodę bieżącą w kranie. Wiem, że hydrofor, czym grozi kupienie najmniejszego i z najmniejszym silnikiem, jakieś filtry ? Zupełnie się na tej robocie nie znam....