Zawartość dodana przez Luterq
-
RSSSSS
> Dzisiaj miałem i nie zwyciężyłem stresu... stres na placu. To jak nazwać uczucie, gdy na mieście skręcasz w lewo na dużym ruchliwym skrzyżowaniu, na środku łapie cię zmiana świateł, instruktor został przed sygnalizatorem a tobie jeszcze sprzęt zgasł itp.
-
Spawarka wywala bezpieczniki
> W temacie spawania jestem laikiem, więc proszę o porady: > Mam w garażu syfiastą instalację elektryczną, spawarka ma 4 zakresy, idzie spawać na 1 i 2, bo na 3 > po chwili wywala korki, a na 4 od razu. Taki minus dużych uzwojeń, musi się jakby "naładować" jeśli nie trafi w fazę, ciężko to wyjaśnić. Drogie spawarki miały specjalny mechanizm który zapinał w odpowiednim momencie fazy. > Zauważyłem jednak, że jak pospawa się jakiś czas na 2, że migomat jest "rozgrzany", > I drugie pytanko - jeśli się spawa już kilka minut to o wiele łatwiej mi idzie spawanie i > ładniejsze spawy wychodzą, to normalne, elementu spawanego i elektrody też, ale ręka też jest pewniejsza i nie reaguje nerwowo na zajarzenie łuku po którymś razie.
-
Łożyska kół
> Wiem, że nie ma zasady jeśli chodzi o trwałość łożyska kół ale ile powinno wytrzymać mniej więcej? > Łożysko kola tylnego w kombi (nie jest zintegrowane z piastą) > Jeśli wszystkie byłyby w tej samej cenie to na które postawić? FAG, SKF, Ruville? raz mi padło po ok 150 tys tylne zintegrowane, inne po 300 tys samo łożysko. Chyba nie ma na to zasady. Wiadomo, jak się dostanie woda piasek, dużo jazdy po szutrach, żywotność pewnie poleci.
-
A mnie ubawił gość puszką wczoraj
> zdarzają się. na szczescie rzadko, kierowcy z małymi siurkami. 2 x dziennie przez całą Warszawę nauczyło mnie ignorować to kompletnie a nawet urozmaicać sobie tym dzień. kiedyś miałem zamiar wystartować w gymkhana, trenowałem sobie nocami bardzo brutalne sterowanie przy minimalnych prędkościach, maksymalne kładzenie samego motocykla z odchylaniem się w drugą stronę, taką esencję. Miny takich złośliwców, gdy po zajechaniu w lewo blokują przejazd a ty w pełnym ścisku robisz 90stopni i mijasz go z prawej, dla bezpieczeństwa aby nie ruszył jedziesz jeszcze jeden samochód i wracasz w takim samym stylu na przerwę między lewym a środkowym - bezcenne.
-
Malowanie natryskowe ścian
> Domyślam się, że farba musi być mocno rozcieńczona, a więc kiepsko będzie kryła. Co radzicie ? link mi się nie otwiera, ale zgaduję, że jest tam pistolet z dyszą 1,4, farba przez to nie przejdzie, nawet jak dodasz trochę wody. Dysza 2.0 byłaby już ok. Ja takiego pistoletu z zestawu z powodzeniem używałem do gruntowania. Ustawiasz duży wydatek, miotłę, jakieś symboliczne ciśnienie 0,5 bara na manometrze albo mniej, i możesz oblecieć wszystko 10x szyciej niż pędzlem lub wałkiem.
-
Wypadek/kolizja - ubezpieczenie OC sprawcy- co,jak,gdzie?
> Jak w temacie. Wiem, że pewnie było ale chciałbym odświeżyć. > w skrócie- Wczoraj Ojciec wyjechał z domu i po 500 m jazdy facet wyjechał na pas ruchu, którym > jechał mój ojciec i była czołówka ( w środku miasta ). Byla policja, pogotowie, które zabrało > mojego tatę do szpitala i pozostaje tam do dziś (obserwacja, posiniaczone ręce od Air bagów, > bóle kręgosłupa). > Auto mojego taty to fabia rok 2001, 120tys przebiegu - wystrzeliły poduchy i napinacze uszkodzony > zerzak, chłodnica, pas przedni, pompa wspomagania ( maska, lampy, błotniki, podłużnice -całe > niepoprzestawiane, )więc pewnie będzie szkoda całkowita. Fabia odjechala o własnych siłach a > mitsubishi carisma sprawcy, która "poskładała się do połowy maski" ( Airbagi nie odpaliły ) > musiała odjechac na lawecie. > w przeciwieństwie do wątku Ozi'ego - Co teraz? > Co należy się ojcu jak poszkodowanemu? > kiedy ? jak ?i co trzeba mieć żeby zgłośić szkodę do ubezpieczalni? jak zrobić żeby nie zostać np, > że auto przed szkoda wycenią na 9k, wrak na 6k i tato dostanie 3k złomować? można nie przyjąć > "wraku"? > Jak i kiedy ubiegać się o odszkodowanie z OC sprawcy za uszczerbek na zdrowiu? Jak i kiedy można > ubiegać się o odszkodowanie z NNW, oraz z prywatnego ubezpieczenia na życie? > Prosiłbym o małe "know how" tych, którzy przebyli podobną drogę przez mękę na pewno przyda się to > mi, a może i innym autokącikowiczą > P.S sprawca ubezpieczony w MTU a nie lepiej to wszystko zlecić profesjonalistom. Nawet jak już ktoś w tym wątku wszystko napisze i będzie to koło prawdy stało, i tak ubezpieczyciel zaproponuje tobie tylko ułamek kwoty odszkodowania. "dla amatora"
-
Parująca szyba w kasku
> Ja na wizjer bez pinlocka nakleiłem coś takiego FogCity. Drugi albo trzeci sezon z tym jeżdżę i na > prawdę daje radę. W deszczu wizjer lekko paruje tylko tam gdzie z nosa "para bucha" i > nieoklejona część wizjera. Polecam. Też polecam FogCity, troszkę się tylko porysowało po dwóch sezonach i już nie jest tak bajkowo, ale rozwiązuje problem parowania nawet przy minusowych temperaturach.
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Da się z tym jeździć, o więcej - mnie ta naprawa nie kosztuje. > Dziwi mnie że ktoś po kolizji nawet się nie zatrzymał. Kiedyś było traktowane na równie z jazdą po > alko. nadal jest, ale gdy mamy doczynienie z wypadkiem w definicji z kodeksu karnego, czyli naruszenie zdrowia na >7 dni. za taką ucieczkę może być jedynie mandat, jest to naruszenie "innych przepisów" KD. Ale tego chyba nie ma w taryfikatorze, więc policmajstry to oleją.
-
Szkoda z OC i problemy..
> Osoby prywatna z dzialalnoscia, ale auto juz nie jest na firme. > Czyli generalnie nic sie nie zmienilo, pomimo wielu orzeczen SN, nadal sa problemy z normalnym > zalatwieniem sprawy. Mimo wielu orzeczeń, ubezpieczyciele, nadal są prywatnymi firmami, gdzie decydują udziałowcy pobierający dywidendy zależne od wyników. Oni wybierają zarząd, który im da te zyski i zarząd wymaga, aby te pieniądze płynęły od klientów a nie do klientów. Mam nadzieję, że coś wyjaśniłem. Są klienci, których: reprezentują adwokaci i wysyłają groźne pisma do sądu i potem trzeba jeszcze im wynagrodzenie płacić. reprezentują firmy odszkodowawcze, wysyłają mądre pisma i chcą się szybko godzić, jak nie dostaną ugody, mogą wysłać to do adwokatów lub radców. występują sami, należy im dać ochłap, pieklą się i straszą sądem ostatecznym,najwyższym ETS, trybunałem w Strasbourgu i Haskim a potem biorą ochłap.
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> No tak... > W sumie to nie o tym jest wątek. A o czym ? O twoim zarysowanym zderzaku i pytaniu czy robić to z własnego AC i liczyć że przejdzie to na jego OC, dla mnie zupełny bezsens bo: może go złapią a może nie może go skażą a może się przedawni może wyczyszczą tobie konto a może nie, z pewnością twoje TU przy następnej szkodzie przypomni ci, że miałeś już rozbity i naprawiany samochód. Pewnie da się z tym jeździć, nie musisz tego dziś robić. Masz jego dane OC z bazy więc zgłoś do jego OC i wskaż sygnaturę sprawy na policji. W przyszłym tygodniu pewnie już będzie przesłuchany i albo się przyzna i przyjmie mandat albo nie.
-
Tania grzechotka
> Da sie coś z tym zrobić? tak, ja to ospawałem dokładnie z obu stron, może już nie grzechocze, ale z użyciem przedłużki, przenosi większe siły
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Nawet jeśli tak było to nie cierpię gości którzy zmieniają pas po prostu wjeżdżając na chama i > uważam że mu się należało > Tym bardziej że wpuszczamy się na zwężce jeden za drugim a nie raz dwóch raz pięciu A Sławek > napisał że kogoś już wcześniej wpuścił. Ależ ja to wszystko rozumiem, zaciekawiła mnie tylko retoryka w postaci "on we mnie wjechał" podczas gdy on tylko wjechał na pas, a to sławek w niego wjechał... ja to tak widzę. Bo teraz to jakaś dziwna konstrukcja w stylu "wielokrotnie mnie znieważył co doprowadziło mnie do wściekłości i spowodowało, że obywatel xx uderzył twarzą w moją pięść, a potem jeszcze żebrami uderzył w moje buty, kilkukrotnie".
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Wgniecenia drzwi trudno wytłumaczyć niewiedzą... > A dla ruchu drogowego wypadek to każdy kontakt dwóch pojazdów, nawet jak nie ma rannych... filmu jeszcze nie widzieliśmy... ciężko mi uwierzyć w jakieś straszne wgniecenie stalowych drzwi przy użyciu zarysowanego plastikowego zderzaka. p.s. a gdzie masz tą definicję ? właśnie czytam aktualny komentarz do kodeksu karnego i jak wół jest napisane, że wypadek jeśli są naruszone czynności ciała na więcej niż 7 dni
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Wynika to z ustawy... Art. 44... ok i teoretycznie może dostać za to mandat z wykroczeniowego 97 kw. p.s. prawo drogowe też mówi o wypadku... a to tylko zarysowanie było ale ok. o ile wiedział, że doszło do kolizji...
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Bzdurzysz. > Niezależnie co się stało, masz obowiązek się zatrzymać... p.s w prawie jest kilka definicji wypadku i ucieczki.
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Gość wjechał we mnie celowo. Ciekawe jest to co piszesz, ale wydaje mi się, że nie opublikujesz tego filmu, bo raczej na nim zobaczymy jak z premedytacją przy kilku km/h sam w niego wjeżdżasz oczywiście, nie neguję, że miałeś pierwszeństwo i wpuszczenie kogoś lub nakazanie mu stania było twoim imperium i mogłeś go ukarać za samowolkę
-
Mercedesy zakazane we Francji
> ekolodzy to największa zmora tego swiata > tuż po pracownikach kosciola kat. a co mają do tego ekolodzy, już kolega A_Kras napisał, kto jest największą zmorą.....
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Dzisiaj kierownik auta obok, zmieniając pas ruchu (jego się kończył) wjechał w moje auto rysując mi > zderzak (a sobie wgniatając drzwi). kiedy będzie premiera filmu na autokąciku ?
-
No to znowu - pierwszy moto
> Fakt, że przed odwijaniem nie da się powstrzymać (mam już za sobą dwa małe wyścigi spod świateł) sprawdzałeś już ile poleci ?
-
Problem motoryzacyjno-prawny
> Naprawdę Twoja pomoc i fachowość jest nieoceniona... boję się, że fiskus mnie kiedyś dybnie i każde zapłacić podatek od rynkowej wartości usługi (takie uroki bycia vatowcem).
-
Problem motoryzacyjno-prawny
> Jak myślicie? Tu kwestia myślenia nie ma nic do rzeczy, przepisy dokładnie określają kto, komu i kiedy. Opisana sytuacja też została przez ustawodawcę przewidziana...
-
Pistolet lakierniczy.
> Ps. takie pyt. poza tematem,w jakich proprcjach rozpuszcza sie baze lakieru dwuskladnikowego.?(baza > i klar,bo klar mam napisane na butelce 2:1). > A na bazie nie mam nic napisane. 2:1 to nie jest rozcieńczalnik tylko utwardzacz do klaru. do bazy nie daje się utwardzacza, można dodać rozcieńczalnika ew 10%, ale zazwyczaj się leje taki jaki jest.
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> To mogę jeździć bez tablic aż MI6 pomoże im znaleźć moje czy nie mogę? gdybyś miał tylko tylną to możesz, bez obu pojazd nie spełnia wymogu z rozporządzenia i może się poruszać tylko na lawecie.
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> To jest kryminał... Fałszowanie dokumentów.... Może faktycznie sprzedać, a auto czeka na odbiór...
-
Z cyklu "20 lat minęło"
> Dokładnie 20 lat różnicy- od projektowania przez "ciosanie siekierą" po komputery! specjalnie nie widzę różnicy a jedyny skok technologiczny objawia się tylko we wtryskiwaczach.