Zawartość dodana przez manau
-
głowica grzejnikowa, programowalna
> no bezglosne to nie sa > mnie nie budzi ale ja mam nastawione 3budziki No ale powiedzmy jak wibra w komórce czy głośniej?
-
Czy Citroen C5 to dobry samochód??
> Witam > Zdefiniuj czym jest elektronika. > Napisz czym elektronika C5 wyróżnia się spośród innych modeli i marek (porównywalnego segmentu i > rocznika). O tej elektronice pisze każdy, a tak naprawdę chodzi o elektrykę. Problemem C5 kolegi były hamulce (w zasadzie zaciski które wymagały pracy przy stosunkowo niewielkim przebiegu) oraz drobne aczkolwiek wkurzające usterki - a to światła nie dawały się włączyć, a to wywalał błąd "silnika", a to błąd poduszki, a to mrygało podświetlenie... Pierdółki można by powiedzieć ale według użytkownika - jeśli ktoś nie przepada za pomarańczowymi kontrolkami na desce - to nie jest auto dla niego
-
Czy Citroen C5 to dobry samochód??
> Auto ma 3 lata i kosztuje 42tys. Miałeś Reno. Nie wystarczy? Kolega miał C5 przez rok, spytać czemu sprzedał?
-
głowica grzejnikowa, programowalna
Ostatnie pytanie trochę "od czapy" - czy te głowice są głośne? To znaczy czy jak mam grzejnik w sypialni blisko łóżka, to np. o 6.00 rano nie obudzi mnie "bzzzzz" silnika elektrycznego odpalającego zaworek w grzejniku?
-
głowica grzejnikowa, programowalna
> tylko bateria oslabla, bo nie chce zapamietac ze ma byc off tylko sie odkreca na maxa i grzeje > pewnie dokupie kolejnego > jestem zadowolny, w godzinach 5-7:30 i 16-21 mialem ustawione 21C w pozostalych 18, spalo sie > super, rachunki nie byly wysokie, generalnie niezle Powiedz proszę, czy wydatek na 4 głowice ze sterowaniem (czyli łącznie poniżej 400zł) ma szanse zwrócić się w jednym sezonie grzewczym, w mieszkaniu koło 60m. kw? Z tego co widzę oprócz przebiegu dziennego można zaprogramować cykl tygodniowy. Sytuacja w której wieczorem mam chłodniej a rano miło i ciepło jest dla mnie kusząca, post józka dał mi do myślenia czy nie zakupić takich głowic.
-
Megane II 1,5 dci - kupiłem "niespodziankę" :)
> jop jop przed liftem 2003 5HB w sumie wszystko bez skór i xenonów A na siedzeniach masz welur? Bo ja zauważyłem że mi się wyrywa dziura w boku siedzenia kierowcy (obok airbagu) Chociaż to i tak lepiej niż w Cordobie w której pruło mi się oparcie po 36 tysiącach km
-
Megane II 1,5 dci - kupiłem "niespodziankę" :)
> no właśnie zastanawiam się ile mogę dostać za mojego > patrzyłem też za takim jak ja mam tylko po lifcie i mógł by być kombi ale ciężko znaleźć z > klimatronikiem No jest sporo bida-wersji takich jak moja - z manualną klimą. A w końcu jaką masz tą megankę, 5-drzwiowy HB? Z którego roku? Edit - już widzę 2003 - to przed liftem?
-
Kolizja z rowerem - czyja wina
> prędkości rowerów np. do 10 km/h, zainstalowac zwalniacze ruchu i w miarę mozliwości pousuwac > przeszkody zasłaniajace widoczność W 90% przypadków wystarczy usunąć przeszkody, ale to i tak nic nie da bo kierowcy nie znają przepisów i totalnie olewają pieszych oraz rowerzystów
-
Kolizja z rowerem - czyja wina
> pojazd stojący nie może być sprawcą wypadku Koniku, bądź hardkorem, wyjedź z podporządkowanej i stań A jak ktoś Cię sprzątnie to tak się tłumacz policji Potem napisz na MK jak Ci poszło. Zastanawiam się - wszyscy wiedzą czyja wina a chyba nikt nie widział zdarzenia
-
Megane II 1,5 dci - kupiłem "niespodziankę" :)
> 12500 Jak za darmo, ja w przyszłym roku przymierzam się do zmiany auta, ciekawe czy dostanę za moje "z dychę" Rzeczy które wypisałeś ogarniesz sam Turbo AFAIK w silniku 85KM ma stałą geometrię.
-
Megane II Combi 1,5 dci - pare pytań
> A jaki przebieg masz juz nakręcony na kołach? 125 tysi.
-
jak się widzi ?
-
Megane II Combi 1,5 dci - pare pytań
> Lozyska tez nie sa wieczne, a tarcze spokojnie wytrzymaja ze 100tys km... Wymieni sie w komplecie i > spokoj na lata > Ja bym tego nie demonizowal, za komplet do C4 placilem troche ponad 500PLN. To prawda, żadna z części które wymieniłem to "nie majątek" ale jak się trafią tarcze z tyłu, klocki, jakieś końcówki drążków z przodu + nieszczelna klima to może zaboleć Ale co ja tam wiem... Ja lubię swoją Megankę, ale już zaczyna trochę "kosztować" bo siódmy roczek leci...
-
Megane II Combi 1,5 dci - pare pytań
> "tarczobębnów" > Znawca pierwszej wody Zwał jak zwał, komplet swoje kosztuje teoretycznie można przekładać łożyska i kupić tarcze bez nich, ale nikt nie poleca tej operacji.
-
Megane II 1.6 16V
> Czy ktoś może powiedzieć coś na temat takiego samochodu z takim silnikiem? > Jak się ma buda w tych Megane? Rdzewieją? Na co zwrócić uwagę przy kupnie? Czy silnik jest > problemowy? Jakieś kosztowne naprawy? > Dzięki. Nie rdzewieją. Potencjalne kłopoty (nie-silnikowe): - końcówki drążków - tarcze z tyłu - są drogawe - szczelność klimy - odpływ skroplin z klimy który zatkany powoduje powódź - przekładnia kierownicza - wiązka pod fotelem kierowcy - błąd poduszki ogólnie naprawy nie szokują kosztami ale w starszym aucie możesz załapać "kumulację"
-
Megane II Combi 1,5 dci - pare pytań
> Mam do kupienia takie auto w bardzo dobrej cenie. > Rok 2008, przebieg prawdziwy 240 000 km. > Turbo, dwumasa, wtryski nigdy nie ruszane, podobno wszystko ok. Dużo osób tu już napisało, było sporo hejterów a ja Ci napiszę prawdę: nie kupiłbym tego auta z 1,5 dci z tym przebiegiem. IMHO osiągnął on przebieg krytyczny dla tego silnika i mimo że "nic się nie dzieje" to z dużym prawdopodobieństwem zadziać się może. Sam mam megankę z 1,5 dci i jestem z niej naprawdę zadowolony, tyle że moje auto ma teraz jakieś 120 tys. przebiegu. Pali bardzo mało (ktoś podawał tu spalanie kangura i było dla mnie szokujące), jest wygodna, nie rdzewieje, ale ma inne swoje "bolączki". I nie jest to wcale silnik i osprzęt U mnie np. odzywa się już przekładnia kierownicza, a na początku roku zrobiłem kompletne zawieszenie z przodu (to pierwsze auto które posiadam, w którym amorki przednie wysypały się po 110 tys). Końcówki drążków koło 80-100 tysięcy km "lecą" i jest to norma. Nieszczelności klimy w Megankach zdarzają się dość często, mi robili to w ramach gwarancji. Podobnie jak wymianę poduszek silnika. Warto sprawdzić stan tarczobębnów z tyłu, bo to element drogi. Jak widzisz - sporo jest rzeczy które psują się w Meganach i należy być przygotowanym na to finansowo. Albo sprawdzić czy było to robione, kiedy, jak i przez kogo (naprawy renówek młotkiem są możliwe, ale trzeba to robić naprawdę umiejętnie).
-
jak się widzi ?
> na ten przykład? nie wydaje mi sie zeby zaslonila dziury hmm Taką właśnie mam. Mogę po południu pyknąć fotę.
-
jak się widzi ?
> to Alpine posiada sterowanie z kierownicy? Sterowanie ALpine'a z kierownicy w Megane to kwestia 150zł. i godzinki roboty
-
jak się widzi ?
> wszystko poszło "po mojemu" i końcowy efekt bardzo mi się podoba 1. Myślałem o oklejeniu ramek, dzięki za fotki, nie zrobię tego 2. Kup sobie za grosze ramkę do radia dedykowaną do Megane - teraz z tymi szparami wygląda "takse"
-
Sufit podwieszany
> Tak całkiem z innej beczki - w świecie lansowanej sterylności - wiesz, jakie piękne siedlisko kurzu > sobie zakładasz? Jak to zamierzasz czyścić? Wnękę do oświetlenia? Odkurzaczem Lucku, nie przesadzaj, ludzie żyli z meblościankami (widziałeś ile jest syfu za meblościanką po kilkunastu latach?) to taka wnęka będzie małym pikusiem
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> ale jakie zaniżanie odszkodowań? koledze proponują 2k za 'obcierkę parkingową' samochodu wartego 6k Prawdopodobnie nie wystarcza to na naprawę pojazdu skoro kolega założył wątek?
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Za krótko patrzysz. > Nie zauważasz, że przez cwaniaków robiących wałki na odszkodowaniach gotówkowych płacisz wyższe > składki. Robienie wałków - rozumiem. Było jest i będzie. TU powinno zależeć na tym żeby to ukrócić. Zaniżanie odszkodowań to jednak IMHO nie jest właściwa metoda Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że oddając rozbite auto do naprawy bezgotówkowej zaczyna się proces konkretnego "dojenia" ubezpieczyciela Ale oczywiście dojenie jest w białych rękawiczkach, na papierze i z fakturą. > Naprawy bezgotówkowe w dużym stopniu utrudniają takie wałki, likwidują szarą strefę usług i > łapówkarstwo. OMG, Toost, naprawdę jesteś niedzisiejszy. Jak odstawiałem auto x-lat temu na naprawę bezgotówkową to serwis który miał umowę z ubezpieczycielem sam zaproponował że zrobią cośtam jeszcze "gratis" Zgadnij kto miał zapewnić finansowanie tej naprawy? Podpowiem - nie ja
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Jednak swoja nie wiedzę w dalszym ciągu podkreślasz i tkwisz w niej skrupulatnie - twoja sprawa. > Nie będę cie za rączkę prowadził bo nie tędy droga. Powodzenia ci życzę i tyle w tym temacie Acha, czyli taka jest Twoja odpowiedź na zacytowane konkretne artykuły z k.c. i orzeczenia sądów. Tak myślałem że nie masz nic mądrego do powiedzenia i tylko dalej bijesz pianę
-
Fotelik dla rocznego dziecka (przodem do kierunku jazdy)
> Dla fanów Cybex polecam film: > > Z tego co widać dziecko łamie nos (jak nie zęby przy uderzeniu frontalnym z tym podbrzusznikiem - > widziałem inny film na którym dziecko w ostatniej fazie wypada z tego Klik IMHO kupując fotelik nie ma co być fanem tej czy innej marki tylko kupić coś co solidnie wygląda, ma przyzwoite oceny w testach ale co najważniejsze - jest wygodne dla dziecka. Jak patrzę na foteliki z półką zamiast pasów to nie wydaje mi się to wygodne i fajne do jazdy.
-
Fotelik dla rocznego dziecka (przodem do kierunku jazdy)
> Takich używam i nie zameiniłbym się na żadne inne. > Zresztą idź do sklepu i zobacz jak są zrobione. Byłem, widziałem. Szału nie robią - za te pieniądze zupełnie normalne wykonanie. Jakość tapicerki - daleko za Recaro.