Zawartość dodana przez Igorek
-
skrzynia MCP - opinie
@tylust Specjalnie dla Ciebie poszedłem do garażu i zrobiłem film jak ma wyglądać nowy olej, temperatura w garażu 19'C I jest to ten olej, specjalny do robotów, bardzo rzadki. NIE WAŻ SIE WLEWAĆ ŻADNEGO OLEJU PRZEKŁADNIOWEGO DO ROBOTA BO GO ZNISZCZYSZ! Miałeś pełno w zbiorniczku bo ciśnienie powoli ale jednak opada. To bzyczenie jakie masz zawsze po włączeniu zapłonu i również co jakiś czas jeśli pozostawisz zapłon włączony to właśnie pompka dobija ciśnienie do układu przygotowując go do działania. Diagboxa jest Ci potrzebny aby na żądanie pompować w układ ciśnienie i je spuszczać. Bez niego musiałbyś wyssać cały olej najlepiej po nocy, jak ciśnienie spadnie i olej wróci do zbiorniczka, potem wlać świeży olej, włączyć zapłon- olej pójdzie w układ. Teraz czekasz parę godzin, zależy ile będzie wracał- żeby go odessać. I tak kilka razy. Diagbox robi to na zawołanie a poza tym ma super funkcję odpowietrzania, która pięknie przepompowuje układ z pozostałości starego oleju. Znów się diagbox kłania- podłącz, powinien być jakiś błąd zapisany związany z brakiem komunikacji ze sterownikiem skrzyni. Ja bym jednak obstawiał usterkę mechaniczną, najprędzej wysprzęglik. On pracuje w bardzo zapylonym środowisku, wystarczy, ze się gdzieś delikatnie przykleja po nocy i pierwszy ruch to wzrost ciśnienia pompki, który przekłada się na jego przycięcie. Komp może to zapamiętywać i rzucać błąd.
-
Plecy szafek kuchennych - czy muszą być?
Przecież plecy również częściowo wzmacniają konstrukcję szafki. Usuń przyczynę zamiast myśleć tylko o skutkach.
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Ja miałem tak samo ze swoim pierwszym FAPem. Pojawiał się losowo komunikat przez jakiś czas. Potem ustało, prawdopodobnie filtr się oczyścił
-
Trzęsie budą przy ruszaniu, ale nie zawsze
Przypalona tarcza sprzęgłowa.
-
Przegryziona wiązka - Hyundai ASO chce mnie naciągnąć?
Żebyś się nie zdziwił jak ubezpieczyciel zastosuje technologię naprawy w postaci lutowania, da przykładowo 3 roboczogodziny po 50zł, kolejne 50zł na "części". A Ty finalnie pokryjesz cały koszt, bo akurat zmieści się on w Twoim udziale własnym. Za to pozostaniesz z utratą zniżek. Ja bym przycisnął serwis aby podłączyli to choćby na chwilę i dali gwarancję, że nic więcej nie jest uszkodzone. Jeśli nic więcej to porządne naprawienie wiązki i nie bawić się w żadne zgłaszanie szkód.
-
skrzynia MCP - opinie
Co do oleju: jeśli się nie mylę to producent nie przewiduje wymiany ani w skrzyni, ani w robocie. Wg mnie to błąd. Zdarza się się, że padają łożyska w skrzyniach 2.0 HDI. Ja polecam wymianę bo jednak te samochody mają już wiele lat i spory przebieg. A i olej jest niedrogi. Szczerze mówiąc jest bardzo tani a jego wymiana to łatwizna. W robocie to samo, ostatnio wymieniałem u siebie i fabrycznie zalany olej był mocno ciemny i z pewnością miał w sobie trochę wilgoci bo układ nie jest hermetycznie szczelny. A przecież ten system hydraulicznego sterowania jest dość wrażliwy na jakość oleju. Oleju (specjalnego!) wystarczy 1 litr ale trzeba mieć diagboxa oraz fajnie byłoby zrobić płukanie układu, zadanie raczej dla pasjonata niż Heńka z warsztatu. Twoja usterka jest dość popularna. Niestety nie wiem co jest jej przyczyną bo nie naprawiałem jeszcze takiego przypadku. Jednak zacząłbym właśnie od wymiany oleju w robocie, być może stary na zimno powoduje jakieś utrudnienia w pracy wysprzęglika lub samej pompki.
-
Czym diagnozować Giulię?
@Woockush Czy to jest ten bypass i na czas diagnostyki muszę wypiąć wtyczki z sgw module, wpiąć je w bypass oraz podłączyć się ze skanerem na drugim końcu bypass? Całe obejście polega na zastosowaniu tego kabla i przestaniu korzystania z fabrycznego złącza obd?
-
Zdjęcie z fotoradaru gdy nie przekroczyłem prędkości
Postarałbym się o to na piśmie aby mieć podkładkę w razie co. A potem odesłałbym im te kwity wskazując kierowcę i czekając na rozwój wydarzeń
-
Jakie sprężyny przód do c4 GP i co wymienić razem z nimi?
Nie wiem, jakieś zamontowane w fabryce 15lat temu. Po zmianie talerzyków stukanie się już nie pojawiło.
-
Fotelik do 36kg tani a stosunkowo dobry?
Rodzice chcą koniecznie najlepiej dla swoich dzieci i nie żałują pieniędzy, ja z resztą miałem tak samo. Jak sobie teraz pomyślę to jednak mądrzejszy o te lata doświadczeń brałbym jakąś używkę od kogoś kto nie jest handlarzem i ma jakiś dowód zakupu.
-
Czym diagnozować Giulię?
Patrzyłem na ceny to myślałem, że więcej z tym filozofii. Warto w takim razie to kupować czy lepiej zrobić samemu. Jest jakaś instrukcja do tego? Nie mam cierpliwości do drobnicy elektronicznej i wolałbym kupić ale jak to ma być śmiesznie proste albo tanie to może warto pomyśleć o samoróbce?
-
Czym diagnozować Giulię?
OK, dzięki za podpowiedź. A powiedz mi na czym to SGM w ogóle polega? To jakaś przejściówka jest czy co?
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Oficjalnie sprawdzić ile jeszcze zostało wg kompa. Zajrzeć też do zbiornika i potwierdzić, że jest. Można też wyczyścić filtr, jeśli się za często wypala, co sprawdzisz kompem. Moje doświadczenie mówi: nic nie robić póki działa Sam wybierzesz co chcesz
-
Czym diagnozować Giulię?
Giulia 2018, podobno jest jakiś security gateway module, który ogranicza łączność w diagnostyce. Na oku miałem kupić multi ecu scan z licencją na rok i jakimiś przejściówkami ale nie wiem czy potrzebuję jakiejś dodatkowej przejściówki do obejścia SGM, czy to w ogóle nie będzie działać. Jak to jest?
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
No dobra, jak zwał tak zwał. Chodzi mi tylko o to, czy filtr jest potrzebny czy nie z punktu widzenia norm dymienia, jakie musi spełnić samochód?
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Czyli dla pewności: sprawne HDI nie potrzebuje filtra cząstek aby spełniać normy, jakie narzucił producent dla samochodu z filtrem?
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Paweł, nie jestem na 100% pewien ale żaden samochód tu u mnie nie przejdzie uczciwie przeglądu jeśli miał fabrycznie filtr a został on usunięty. Norma to jest coś około 0,5 (nie wiem nawet czego). Kolega miał problem bo w 1.9 JTD przy przebiegu 180.000 mil filtr już puszczał do 0,6. Ja nadal uczciwie przechodzę przeglądy i co roku dostaje kartkę z wynikiem dymienia na potwierdzenie sprawności samochodu i uczciwości diagnosty. Wrócę do domu to mogę wrzucić skany. Wydaje mi się też, że nie ma opcji aby bez filtra zejść do takiego poziomu. Brakuje mi tu kogoś, kto usunął i pojechał na badanie dymienia.
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Powiem tak: dużo się naczytałem na klubie cytrynki o działaniu filtra od ludzi o niewielkim pojeciu. Potem powstają takie legendy, które są powielane i ze sprawnego urządzenia robi się pełen tajemnic i cudownego działania magiczny układ. Ja twardo trzymam się tego, co producent miał na myśli i jak taki układ realnie działa. Eolys pakowany był w plastikowy zbiornik, który średnio po pięciu latach pękał a zawartość się wylewała. Ludzie nieświadomie na tym jeżdżą i nie odczuwają jakiegoś nagłego zapychania się filtra. Sam odkryłem u siebie taki problem jakieś 3 lata temu, nie wiem od jakiego czasu tak jeździłem ale zanim to naprawiłem to minęło jeszcze około 9 miesięcy. Działało to do października zeszłego roku, gdy trzepnąłem borsuka i powyrywał mi właśnie cały układ pod spodem. Zaślepiłem, jeżdżę i już nie zamierzam naprawiać. Samochód co roku przechodzi uczciwe badanie techniczne z kontrolą cząstek sadzy i cały czas trzyma normy. Pewnie gdyby było jezdzone tylko w mieście to bym odnotował jakiś problem a tak nie widzę żadnej różnicy. Samochód ma tyle lat i taki przebieg, że dużo nie ryzykuję a z chęcią dokładnie zbadam jak to jest naprawdę i przyczynię się do wyprostowania pewnych teorii. A tak wyglądało to po ostatnim zderzeniu
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
Z tego co wiem płyn eolys pomaga wypalać się filtrowi w czasie jazdy miejskiej. Podczas jazdy autostradowej nie jest potrzebny. Mój samochód regularnie robi trasy, filtr wypala się doskonale. W jaki sposób brak dodatku miałby uszkadzać filtr? Przypomnę tylko, ze to właśnie dodatek odkłada się w filtrze i to z jego powodu trzeba go płukać raz na parę lat.
-
Holowanie przyczepy kempingowej - dmc, współczynnik 1,33 - mogę holować czy nie?
Mi zawsze pali więcej na drogach typu "S" i "A". Płynność jazdy oczywiście jest ale jest też spory i stały opór wiatru, który robi największą zła robotę dla zużycia paliwa.
-
Serwis wstępny C4 1.6 HDI 16v 110KM (2008)
W 2.0HDI już drugi raz testuję jazdę bez zbiornika dodatku. Nie dzieje się nic, samochód jak wypalał filtr tak dalej to robi. Jeśli dodatek był zapakowany w worek (tzw. nerkę) to istnieje duże prawdopodobieństwo, że po pięciu latach worek pękł, płyn się wylał a właściciel jeździ niczego nieświadomy. Komputer przypomni o małej ilości płynu wyłącznie jak sobie wyliczy z przebiegu, że powinno być go już mało. Ogółem: nie czepiać się filtra póki działa.
-
Rura na wodę na dach....
Niedawno oglądałem Citroena spacetourer'a i jego ilość miejsca pod maską spokojnie pozwalała aby ktoś dorosły się tam schował. Rifter pewnie nie ma aż tyle miejsca ale może da się tam coś umieścić? Kupujesz do tego zbiorniczek wyrównawczy, przerabiasz umieszczając w nim jakąś mini wężownicę i podmieniasz z oryginalnym. W czasie jazdy odbierasz ciepło ze zbiorniczka oraz sam zbiornik na wodę byłby w ciepłej komorze silnika.
-
Rura na wodę na dach....
Prysznic solarny ma tę zaletę, że napełniasz go i przy niewielkim wysiłku wieszasz gdzieś wysoko. A w czasie jazdy nie stanowi dużej masy, wpływającej negatywnie na prowadzenie pojazdu. Pomyśl jak Ty będziesz napełniał taką rurę? Masz zamiar wchodzić na dach czy wozić dodatkową drabinę? No chyba, że chcesz latać z butelkami 1,5 litra, które są w miarę wygodne do trzymania w górze. Możesz rozważyć jakiś zbiornik zabudowany w samochodzie a podłączony albo do układu chłodzenia, albo wpiąć w niego ogrzewacz ze świec żarowych. W pierwszym przypadku będziesz miał ciepła wodę praktycznie grzaną za darmo.
-
Rura na wodę na dach....
Chciałem zwrócić uwagę na fakt, że dedykowany do karawaningu boiler, zasilany z wielu źródeł, ma ogromną przewagę nad niepewną w działaniu wydumką. Ja rozumiem, że pewne rzeczy chce mieć się tanio ale istnieją jakieś granice odmawiania sobie wygody kosztem upierdliwości. A trudna w montażu i niewygodna w obsłudze rura to wręcz zaprzeczenie idei karawaningu, gdzie ważne są sprytne i zbliżone do domowych udogodnienia w swoim mobilnym domku.
-
Rura na wodę na dach....
Mam w przyczepie 10 litrowy boiler na gaz, 12V i 240V. Jego pojemność pozwala na branie prysznica jednego po drugim, na zagrzanie zimnej wody trzeba poczekać około 10min. A Ty proponujesz rurę kanalizacyjną i kleić ją na stałe, gdzie zaprzeczasz sam sobie w kwestii dostępu do środka w celu umycia. Przewodność cieplna, bezpieczeństwo podróży i użyteczność schodzą również na dalszy plan. Czyżby karawaning wchodził oficjalnie na jakieś wyżyny dziadowania?