Zawartość dodana przez Igorek
-
Fenomen passsata
> To tak naciągane, że nawet przez monitor czuję trzeszczenie argumentów... Kogo stać na samochód to > może sobie kupić w zasadzie dowolny - w tym Passata. Jakoś wiele osób ich nie chce, a inne > kupują. Sam mi chyba przyznasz rację, że w Polsce wciąż jest jeszcze obecne głupie przekonanie, że kupno czegoś innego niż popularne marki to pewne kłopoty z częściami. A wzięło się to z wiecznych problemów z dostępnością części do najpopularniejszych polskich samochodów w PRL-u. Taka nasza mentalność, lepiej mieć sprawdzonego Passata niż jakieś np. swego czasu Daewoo. I to zacofanie jest tym większe, im dalej na wschód. Na takiej Ukrainie, jak samochód nie jest popularny (znaczy niemiecki) to w ogóle egzotyk.
-
Fenomen passsata
> Wrzuciłam dzisiaj na AK zdjęcia prawdopodobnie zbliżone do nowego paska, który ukarze się w 14r. > (wątek jest tu gdzieś obok). Większość userri oczywiście go zjechała. Że brzydki, bez polotu, > "powodzenia nie wróżę", przód podobny do niemieckiego hełmu , wole Alfę..... tak pisaliście. > Jednocześnie wg. badań obecny pasek to najbardziej uwielbiany samochód w PL. Marzenie wielu > kierowców.... > Skąd więc to uwielbienie wg. badań i na ulicach (bo jeździ tego na pęczki) i nienawiść na forum? > Sercem kupilibyście alfę a rozumem jednak vw? Czy useria AK jest niereprezentatywna grupą w > PL? Jeździcie 15 letnimi fiatami i nie macie odwagi przyznać się, że vw jednak mogłoby sie Wam > spodobać? > Ja osobiście nie jeżdżę ani vw ani alfą.. to tak w kwestii wyjaśnienia Moim skromnym zdaniem ciągnie się to za nami od lat. Dawno, dawno temu, jak VW robił dość bezawaryjne samochody o przeciętnej stylistyce a nie cenił się jeszcze jak obecnie, uchodziły one za marzenie przeciętnego obywatela końcówki PRL-u, którego typowym początkiem motoryzacji był PF126 a potem wyroby FSO i podobne. VW Golf I to był zadziwiający kompakcik a Passat to niedostępna klasa wyższa. Lata dziewięćdziesiąte to świadome zmierzanie polskiej motoryzacji w kierunku przepaści kontra bardziej dopracowany VW. A że my, z mizernym dorobkiem motoryzacyjnym, chcąc sprowadzić coś dobrego zza granicy mieliśmy najbliżej do Germanii i zazdrościliśmy Niemcom ich udanych dupowozów to tak używane VW zaczęły wypierać nasze starocie. Młodzież przesiadała się na wreszcie niezawodne Golfy a mieszkańcy wsi swoje Polonezy zastępowali Passatami. Czasy się zmieniają, my nie mamy już nic swojego a VW już nie robi samochodów bardzo prostych. Jednak tego co się odegrało przez wiele lat nie zmienisz łatwo a posiadanie Passata wciąż jest obiektem zazdrości u sąsiada.
-
A passata 2014 widzieli?
Podoba mi się to zdecydowane odcięcie na linii świateł i maski Uważam że Niemcy powinni dużo częściej sięgać do inspiracji historycznych, to zdecydowanie nadaje wyrazistości
-
Kupno uszkodzonego auta na handel....
> Stawka jest 2% od wartości na umowie. > Na umowie jest 5 tys i jest to realna wartość przedmiotu sprzedawanego, nie widzę podstaw, aby dla > uszkodzonego samochodu obliczać wartość podatku jak od wartości rynkowej samochodu sprawnego. Niestety praktycznie jest to 2% od wartości rynkowej. Jeśli wartość na umowie jest znacznie zaniżona to płacisz od tabelek. A jeśli naprawdę stan samochodu uzasadnia niską cenę to na własny koszt musisz to udowodnić.
-
[CLIO III] Brak regulacji szybkosci wycieraczek
> Na pierwszy rzut idzie brak regulacji czasowej wycieraczek przednich - działają przerywane > najwolniejsze. Co to moze byc ?? Czyscilem juz styki w silniczku, ale nie pomoglo. Może są inteligentne i programują się w zależności od częstotliwości włączania? Generalnie włączasz pracę przerywaną. Jak ramiona przelecą po szybie to zaraz włącz 1 kolejny ich cykl ustawiając na krótki moment pracę ciągłą. Komputer uzna, że taka jest prawidłowa częstotliwość i będzie ją powtarzał. Nie wiem czy jest taka funkcja w tym samochodzie ale podejrzewam, że tak
-
Osuszacz klimatyzacji ?
> uruchomiłem ostatnio ponad 20 letnią klimę, która nie działała co najmniej od 2005, a może i dłużej > - na oryginalnym osuszaczu Ale czy to, że udało Ci się uruchomić znaczy, że nie ma sensu wymieniać osuszacza?
-
sens wymiany rozrzadu bezposrednio przed wyjazdem na urlop
> Zrobic po powrocie do UK. Ja bym nie ryzykowal zrobienia rozrządu i jazdy w dluga trase tak od razu > - za duza szansa ze cos ktoś zle zrobil. > A co do przebiegu - nigdy w zadnym aucie nie pilnowowalem wymiany rozrządu wg zaleceń producenta - > zwykle przedluzalem to o 10kkm czy więcej - do momentu gdy miałem na to kase, nie > przesadzajmy, to nie jest tak ze od razu sie rozrząd zrywa gdy osiągnie przebieg który jest > napisany w instrukcji. > Jako ciekawostke dodam ze mojemu koledze który nie uznaje jakiegokolwiek serwisowania samochodow > (czyli tak jak się robi na zachodzie UE - kupuje się auto i jeździ, bez zaglądania do > czegokolwiek) w 1.9TDI się zerwal rozrząd po 170kkm od ostatniej wymiany przez poprzedniego > wlasciciela. Tak czytam te głupoty i zastanawiam się kiedy osiągniesz szczyt swojego trolowania...
-
Wyjęcie wtrysków 2.2 HDI
> oj nie, Dw10 i DW12 16v hdi tez nie naleza do latwych jesli chodzi o wyciagniecie wtryskiwaczy.. Na razie myślę nad jakimś przyrządem, który się da zamocować na wtryskiwaczu i za pomocą tego go wyciągnąć. Szybko nie będzie, jak ze wszystkim
-
Taka zagwostka
> Jaki jest sens montowania instalacji gazowej w silniku, który spala znikome ilości paliwa? Są ludzie, którzy oprócz jeżdżenia muszą dłubać
-
Wyjęcie wtrysków 2.2 HDI
> Ściągacz bezwładnościowy w C8 ? To chyba trzeba najpierw szybe wyciąć A wyobrażasz sobie w ogóle się za to brać bez wyciągania silnika? Miewam czasem głupie pomysły ale nie aż tak
-
Wyjęcie wtrysków 2.2 HDI
> próbować obracać wtryskiwacz jednocześnie ciągnąć w górę. W ostateczności ściągacz bezwładnościowy popróbuję
-
Wyjęcie wtrysków 2.2 HDI
> Uważać żeby nie uszkodzić wtrysku Użyć przede wszystkim głowy A jakieś szczegóły? Bo póki co to po pierwszych poszukiwaniach w necie tego typu problemów to idę po piwo, nie widzę tego dobrze > możliwe jest że kolektor odkształcił się Na to wygląda. Od paru miesięcy miałem problem z z delikatnym gwizdaniem na wolnych i średnich obrotach. Turbosprężarka bez zastrzeżeń, wywnioskowano, że obwód EGR się rozszczelnił. No a dziś zdejmowałem kolektor i jednak tu się znalazła przyczyna. A stało się to po kilkuminutowej ostrej jeździe, pewnie dostał temperatury i nie wytrzymał.
-
Wyjęcie wtrysków 2.2 HDI
Podobno sprawa problematyczna a że ostatnio dużo psuję to postanowiłem najpierw zapytać zanim się za to wezmę. To jak to jest? Da się zrobić samemu, czego użyć, na co uważać? I pytanie przy okazji: znalazłem nieszczelność na łączeniu kolektora wydechowego z głowicą, boki się nie schodziły. Możliwe, żeby kolektor się wykrzywił i potrzebna była obróbka jego płaszczyzny?
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Nie mogę sobie wyobrazić jazdy "samochodem" który trzeba tankować co 350 km i jeszcze szukać > specjalnych stacji i mieć nadzieję, że nikt akurat z nich nie korzysta... Niewiele inaczej jest z LPG i jakoś tyle ich jeździ
-
Renault Captur - bedzie hit?
> Wszystko fajnie tylko ta nazwa Skoro w Polsce samochody nazywające się "pojazd dla ludu" uchodzą za prestiżowe i dość dobrze się sprzedają to może Captur nie wypadnie źle?
-
Piaggio Mp3 LT, czyli skuter na kat. B
Znając praktyki przy rejestracji quadów nie zaskoczy mnie MP3 rejestrowane na kategorię B Zastanów się teraz co Ci po takim sprzęcie; szybciej już na pewno nie będzie, tanie OC przestanie być rzeczywistością, nawet koszt przeglądu wzrośnie. Czyli nabędziesz wszelkie wady samochodu a poruszał się będziesz nadal pojazdem sezonowym. Warto? Burgmana sobie kup, choćby i najmniejszego A na prawo jazdy A nie patrz jak na nie wiadomo co; pójdziesz, nauczysz się, zdasz i będziesz się cieszył
-
Co zrobić z burakiem z Urzędu Marszałkowskiego z Krakowa
Ja bym się w donoszenie na policję nie bawił, za mało efektywne. Za to myślę, że warto zainteresować lokalne media Krótki opis sytuacji, parę zdjęć w byle jakiej gazetce i urzędnik powinien się już zastanowić jak się na niego patrzy
-
Nissens czy NRF ?? Chlodnica klimy...
> No wlasnie, co by tu zalozyc, cena jest bardzo ale to bardzo zblizona... Wydaje mi sie ze jakosc > Nissensa bedzie wyzsza, ale moze mi sie wydaje ... Co szanowni kacikowicze sadza na temat tych > 2 firm ?? Zasadniczo Nissens ale... Kupiłem pare lat temu chłodnicę Nissens do swojej Alfy a w środku znalazłem tajwański produkt firmy Man Zai czy coś takiego. Miałem wtedy baaaardzo zaufanego sprzedawcę części i zapewniał mnie, że to żaden przekręt. Zadzwoniłem więc do Nissens'a i pytam co jest grane a oni, że jeśli samochód nie jest dość popularny to to jest to jak najbardziej spotykane bo są pewni tych chłodnic. Jakbym miał teraz kupować to zgadnij czego bym szukał?
-
czy można jechać bez oleju
> tzn cos tam pewnie jest, bo dopiero co wyciekło, ale patrząc na rozmiar plamy to niezbyt wiele To zamierzasz jechać czy czekać aż wszystko wycieknie i wtedy w drogę?
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Więc wprost: skoro opóźnienie trwa sekundę, to przez tę sekundę nie masz prawa jechać do tyłu nie > spojrzawszy we wsteczne lusterko. Gdyby opóźnienie trwało minutę .... Wydawało mi się, że próbujesz dowieść bezużyteczności tego lusterka przy czujnikach. Podałem przykład, gdzie to lusterko się przydaje pomimo obecności czujników. Pomijając to, że nie służy ono tylko do cofania.
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Gdybym miał czujniki z półminutowym opóźnieniem, to albo bym poczekał pół minuty, albo patrzył do > tyłu. > Pytam o przypadek gdy czujniki działają normalnie i można na nich polegać. Nie pisałem o półminutowym opóźnieniu tylko o sekundowym. Włączam wsteczny, sygnał idzie do centralki, ona aktywuje czujniki, które najpierw dają znać jednym dłuższym sygnałem o aktywacji. Całość około sekundy, zupełnie wystarczy by cofnąć metr i już wbijać jedynkę. Trudno nie odnieść wrażenia, że jesteś zachwycony swoimi lusterkami bocznymi, których doskonałość wyklucza potrzebę używania wewnętrznego. Resztę robią gadżety w zderzaku. Gratuluję więc wspaniałego samochodu
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Jaki manewr np. przed skutkami którego uratuje spojrzenie w lusterko wsteczne? Stoisz w kolejce, puszczacie samochody jadące prostopadłą. Samochód przed Tobą z jakiegoś powodu nie pojedzie- może zaświecił awaryjne a może to "L" nie dająca rokowań na szybkie ruszenie. Patrzysz w boczne i widzisz osobówkę za sobą ładnych parę metrów. Niestety stoisz za blisko zamulacza, więc wsteczny i szybkie cofnięcie żeby szybciutko zaraz wbić się na pas obok. Mam fabryczne czujniki a działają z około sekundowym opóźnieniem, akurat, żeby władować się komuś za mną Dam Ci jeszcze inny przykład, w większości służbowych Dafów mam dołożony system wspomagający parkowanie, czujki określające odległość od przeszkody w przednim narożniku zderzaka po przekątnej kierowcy. Nie korzystam z tego cholerstwa, w lusterkach widać o wiele więcej
-
parkowanie, można czy nie można ?
> parking pod sklepem, gdzie nagminnie ludzie stają na zaznaczonych żółto fragmentach ... > jak widać ciągłe grube linie są, innych ograniczników brak, wymalowanie linii w tych miejscach na > mój mały rozumek ma coś znaczyć ale dla innych znaczy tylko "bliżej" ... do postu skłoniła > mnie refleksja bo w momencie jak podjechał radiowóz (nawet nie wiem czy w tej sprawie) Ci > którzy byli przy samochodach natychmiast je przeparkowali a ze świeżo podjeżdżających > również na parkowanie tam nikt się nie zdecydował Czy można, czy nie to pewnie nikt nie rozstrzygnie bo to zapewne droga wewnętrzna itd. Największym argumentem powinna być tu kultura zachowania na drogach; parkowanie w takim miejscu znacznie utrudnia innym wyjazd. Ale to akurat mało ważny argument dla przeciętnego kierowcy
-
[kzAK] spodnie robocze
> witam > Czy kupował ktoś przez internet spodnie robocze (bez szelek, te do pasa) i moze jakieś polecić?? > Chodzi mi o to zeby były dosc przewiewne bo lato sie zbliża. > Poleci ktoś coś? > Bo u mnie w miescie nei ma sklepu no i wyboru, jest jedynie mrówka ale nawet nie wiem czy tam są > jakieś. Mam obecnie Spodnie firmy Reis, linia Forest. Pierwsze moje spodnie robocze, które tak polubiłem. Sprawdziłem, są dostępne w necie
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Czy jest jakiś powód dla którego warto używać lusterka wstecznego gdy ma się czujniki cofania / > kamerę? Chyba tylko złośliwie zwisająca niska gałąź. Jest taki powód, nazywa się np kierowca jednoślada. Nie dość, że nie zobaczysz w bocznych to jeszcze wykonując głupi manewr zrobisz mu spore kuku. Osobiście patrzę we wszystkie możliwe lusterka jakie mam, ostrożności nigdy za wiele.