Zawartość dodana przez Krisker
-
Mondeo MK3 1.8 125KM kombi - spalanie LPG
> czemu niestety? niestety to bylo przed regulacja zaworow - 14.5-15.5 LPG w miescie Bo to nadal sporo, przynajmniej jeśli o moją fokę chodzi. Ale już się przyzwyczaiłem
-
Mondeo MK3 1.8 125KM kombi - spalanie LPG
> Dzis tankowalem po jakichs 75km w miescie 100%, ale absolutnie bez korkow. Spalil 11.3/100 LPG. > Bylem tez u gaziarza - twierdzi, ze jest wszystko ok z mieszanka. Niestety, ale chyba ten typ tak ma
-
Mondeo MK3 1.8 125KM kombi - spalanie LPG
> sprzegla bez gazu. Musze jeszcze sprawdzic, czemu czujniki podaja rozna temperature - ten od > wiatrakow i wskazowki na daszbordzie podaje 89 stopni, a ten do kompa 104, co pewnie wplywa na > sklad mieszanki. Raczej ten pierwszy podaje prawidlowa, bo kompresja idealna, uszczelki nie > wydmuchalo, oleju nie bierze, a plynu chlodniczego nie ubywa. Czujnik temperatury jest zdaje się w głowicy, stąd wyższa temperatura. Też tyle mam. Spalanie średnie 10-11/100 lpg w cyklu M25% T75%. Focus mk1.
-
Bakterie do szamba - oczyszczanie zbiornika
> bakterie raczej nie dadza rady jesli to jest zbrylona, zgestniala warstwa osadu. na dnie na pewno > osadzaly sie najciezsze rzeczy, takie jak piasek itp. > dodatkowo, 2 tygodnie to moze byc za malo, przy mojej oczyszczalni biologicznej okres rozruchu > flory przy nominalnym przeplywie sciekow to jakis miesiac. przy deszczowce ciezko zapewnic > stabilny przeplyw - po jednej ulewie autorowi watku moze wymyc wszystkie bakterie (zakladam ze > ma jakis przelew). dodatkowo, we w miare czystej deszczowce bakterie nia maja sie czym > pozywiac. > moim zdaniem najlepiej bedzie rozpuscic ten osad np woda z weza jesli masz dobre cisnienie albo > jakims karcherem, do tego szambiarka obok zeby wysysala na biezaco. Zbiornik jest bezodpływowy i szczelny - ma 8m3, więc w jedną ulewę się nie przepełni. Osad nie jest zbrylony - to coś w rodzaju rzadkiej kaszy.
-
Bakterie do szamba - oczyszczanie zbiornika
> Cokolwiek wymyślisz nie wchodź do szamba > http://www.bhp.org.pl/Article708.html Wiem o zagrożeniu, dzięki Tyle tylko, że to nie jest czynny zbiornik - minęło kilka miesięcy od odłączenia go od kanalizacji, a dodatkowo został kilka razy przepłukany.
-
Wybór klimatyzatora przenośnego
> Witajcie, > Postanowiłem w tym roku się nie męczyć latem i do pokoju na poddaszu wstawić taki klimatyzator. > Montować splita nie chcę ze względu na koszty. > To że te klimatyzatory głośno pracują to się już naczytałem, a czy są takie które nie hałasują ? > Spać przy tym nie będę ale fajnie żeby dało sie normalnie TV pooglądać > Możecie poradzić który model szukać (będę kupował raczej używkę - wiadomo ze wzgldu na kasę) a > które omijać szerokim łukiem. Nie polecam przenośnego. Mamy taki w firmie i hałasuje zdecydowanie za mocno do zastosowań domowych. Samo chłodzenie też raczej przeciętnie - z 26 daje radę zbić do 20-21, przy czym na mocy maksymalnej to już huragan w kwestii hałasu.
-
Prasa do łożysk, robił ktoś?
> Chcę zrobić sobie prasę do łożysk. Montował ktoś w domu takie cudo? Jakie konkretnie materiały > wykorzystaliście? Na aledrogo masę tanich, ale czy to nie jest z gównianego materiału > zrobione? Miałem podobny dylemat jakiś czas temu. Miałem robić to sam, ale po podliczeniu materiałów odpuściłem. Kupiłem takie coś i daje radę - już trochę łożysk i innych robótek załatwiła. Konstrukcja niezła - nie jest może szczytem stabilności, ale też nie wygina się w żaden niepokojący sposób. Egzemplarz, który kupiłem był nieco niedokładnie zrobiony w kwestii otworów na podnośnik, ale obeszło się bez przeróbek.
-
Bakterie do szamba - oczyszczanie zbiornika
Cześć. Próbuję oczyścić zbiornik po byłym szambie. Odprowadzona jest do niego deszczówka. Niestety mimo kilku cykli napełniania i wypompowania na dnie została ok. 25cm gęsta i śmierdząca warstwa. Nie mam jak jej usunąć - jest za płytko na szambiarkę (poza tym trzeba by tam wejść, bo więcej "gęstości" jest poza widokiem przez otwór). Pozostają mi metody mniej inwazyjne, czyli m. in. bakterie. Czy takie bakteryjne preparaty dadzą radę rozpuścić opisaną warstwę? Ostatnio kupiłem 1kg bakterii i wszystko wrzuciłem bezpośrednio do zbiornika, ale nie wiem, czy mam teraz czekać, czy powinno "buzować" prawie od razu... Inną metodą byłoby odłączenie deszczówki od zbiornika i pozostawienie go do całkowitego wyschnięcia. Można by wtedy wybrać zaschnięte guano choćby do wiadra... Tylko ciekawe ile by to schło - sądzę, że pewnie miesiącami. Jakieś rady?
-
Feroza - opini potrzebuje
> rozumiem choc wygladalo mi ze poki co nie ma problemu z czesciami z uzywki, fakt blach nikt nie > bedzie mial nowych. To zamiast olka?
-
Feroza - opini potrzebuje
> jakiś tekst Znajdź nowy błotnik przedni lub reparaturkę tylnego nadkola A może nie gniją?
-
akumulator - rychły zgon?
Aku na zimno kręci normalnie. Na ciepło też przeważnie ok. Ale zdarza się (nie jest to regułą), że po solidnym nagrzaniu (po trasie) akumulator ledwie kręci (charakterystyczne "łech-łech" ). Ładowanie ok. Instalacja LPG też co jakiś czas się drze, że napięcie zasilania za niskie... Miał ktoś podobnie? Przeważnie akumulatory siadają na zimno, a tutaj odwrotnie. Może jakieś połączenie wewnętrzne pod wpływem temperatury się rozłącza...
-
klucz teleskopowy
> panowie pomóżcie, który kupić?, kupiłem nasadkę kutą 3/4 cala do klucza pneumatycznego + mocne > pokrętło i pasowało do felg aluminiowych zimowych, a do letnich felg nasadka nie pasuje i > muszę kupić jakiś dobry mocny klucz > jakiś tekst > jakiś tekst Ja podobnie jak koledzy wyżej również kupiłem jakiś orlenowy wynalazek za 29,99zł i trzymał się dość długo, ale tylko do momentu, w którym zacząłem go wykorzystywać do czegoś innego niż śruby do kół. No i niestety przy jakiejś oporniejszej śrubie (nie od kół) końcówka klucza się skręciła (nie złamała). Drugi raz brałbym jakiegoś Jonneswaya (po ok. 50-60zł).
-
Instalacja Necam
> Pytanie: > Są "duże" wtryskiwacze gazu. > gazownik 1: zmienić kolektor i wywiercić nowe > gazownik 2: zaślepić obecne i wiercić obok. Trochę to dziwne, albo coś źle zrozumiałeś. Wtryski można wymieniać nie ruszając kolektora. Może coś jest nie tak z wkrętkami, ale imo "za duże" to być nie mogą. Może lokalizacja niewłaściwa. Jeśli trzeba jednak coś z nimi robić, to obie wersje zdadzą egzamin, z tym że do nawiercania i tak powinno się zdjąć kolektor, więc jak byś miał drugi za grosze, to dużo drożej nie wyjdzie. Co do samych wtryskiwaczy to nie pomogę, ale zdałbym się na fachowca (o ile w ogóle potrzebna jest ich wymiana).
-
Instalacja Necam
> A nie jest tak, że po długim postoju własnie reduktor nie ma co puścić? A może jest to jakaś faza/schemat pracy silnika (po kilku godzinach nie jest ani całkiem zimny, ani ciepły), gdzie za bogata mieszanka utrudnia uruchamianie? A w przypadku zimnego silnika takie wzbogacenie mu nie przeszkadza...
-
Instalacja Necam
> ok, czyli rozumiem, że wyłączając guzikiem zasilanie gazem, problem powinien ustać? Nie, bo jeśli problem jest w reduktorze, to zanim wypalą się resztki gazu z instalacji trzeba by kilku/nastu dni. > W ramach ciekawostki - na butli nie ma zaworu zakręcającego gaz tzn, nie ma nic czym można by > pokręcić. Musi być
-
Instalacja Necam
1. Zakręcić zawór w butli lub zdjąć jeden z wtyków od elektrozaworu w butli (ale zakręcenie będzie pewniejsze). 2. Odpalić auto, przełączyć na gaz i poczekać, aż sam przerzuci na benzynę po spadku ciśnienia. 3. Zgasić, poluzować dowolną opaskę po stronie fazy lotnej i upuścić ew. pozostałości po gazie w przewodach (ostrożnie). W tym momencie nie masz gazu pod maską. 4. Odpalić na benzynie w celu wypalenia ew. resztek LPG. Jeśli po postoju odpali normalnie, to winny jest gaz, jeśli nie będzie zmian, to raczej nie LPG (np. czujnik temp. płynu chłodzącego). Jeśli to wina instalacji, to odkręcić gaz, uruchomić auto i przełączyć na gaz. 1. Zgasić. 2. Zdjąć wężyk podciśnieniowy z reduktora i sprawdzić (nawet poślinić) króciec. Jeśli robi się bąbel, to reduktor puszcza gaz do kolektora. 3. Jeśli nie, to są nieszczelne wtryskiwacze. Wskazać konkretny egzemplarz może metoda podobna do tej z reduktorem - tyle tylko, że trzeba wyjąć wtryskiwacz odłączając go tylko od wężyka idącego do kolektora. Inną, prostszą metodą jest podłączenie się po postoju do kompa LPG i sprawdzenie ciśnienia gazu.
-
nawilzacz inaczej
> tylko nie trzymac zbyt dlugo - wlasnie zauwazylem, ze pare solidnych bukowych brewion, ktore > trzymalem ze 3 miesiace, mi zaplesnialo. Poza tym z przyniesionych zimą polan mogą się wylęgać szkodniki i wyłazić inne owady (osy, szerszenie itp.) ukryte w szczelinach.
-
Sprężarka klimy - wyciek oleju
> chcesz rozkręcać sprężarkę pod ciśnieniem? No właśnie nie wiem, czy po odkręceniu tej zaślepki: - wyleci wszystko od razu, - coś wystrzeli ze środka, - posyczy i da mi czas na wymianę oringu - inne
-
Sprężarka klimy - wyciek oleju
Hej. Auto to focus MK1. Od ubiegłego roku leci mi olej ze sprężarki klimatyzacji w miejscu widocznym na załączonych zdjęciach (zapożyczone z sieci). Czy demontaż tej zaślepki (w celu wymiany oringu) jest równoznaczny z całkowitym wyciekiem oleju i czynnika?
-
Ruszt w kominku
Cześć. Żeliwna płyta stanowiąca ruszt kominka wygięła się dość mocno i przeszkadza w użytkowaniu. Nie mogę znaleźć zamiennika i zastanawiałem się, czy można zastosować ruszt ze stali. Musiałbym dospawać kilka elementów (wzmocnienia). Obecnie ruszt ma ok. 5mm. Zmieściłbym blachę nieco grubszą (np. 7mm). Da się tak?
-
4x4 ze stałym 4x4
> Kto poza subaru i mitsubishi daje taki naped? Audi przy silnikach poprzecznych? Audi przy wzdłużnych. Torsen jako centralny dyfer, na osiach dyfry otwarte blokowane hamulcami (EDS). W starociach (80, 90, 100) otwarte dyfry z możliwością blokady centralnego i tylnego. W niektórych wersjach był torsen wraz z blokadą tylnego dyfra (np. 100 C4).
-
Kąt wyprzedzenia zapłonu dochodzi do 42 stopni
> Na jałowych obrotach i przy - powiedzmy 2,5k - są takie same? Tak, choć jest zakres obrotów, gdzie korekty są nieco mniejsze (ale tylko chwilowo).
-
Kąt wyprzedzenia zapłonu dochodzi do 42 stopni
> jakie przebieg Nie wiem. > i czy jest LPG? Nie.
-
Kąt wyprzedzenia zapłonu dochodzi do 42 stopni
> Dziwny ten wykres. Dziwna oś Y. Obroty i położenie pedału gazu korelują. Ale zapłon? od +5? (teraz > zauważyłem ) do +40? i spada do blisko -10 przy zdjęciu nogi z gazu? > To już nic z tego nie rozumiem. No właśnie tak to wygląda. Zapłon trochę za bardzo "lata", a takie zmiany i to na postoju to chyba nie są jednak normalne... No i korekty ciągle na minus.
-
Kąt wyprzedzenia zapłonu dochodzi do 42 stopni
No właśnie. Micra K12, silnik 1.2 z rozrządem na łańcuchu. Od jakiegoś czasu sporadycznie wywala błędy czujnika położenia wałka (dają się skasować), korekty na minus (do -10). Kąt zapłonu na postoju rośnie (na postoju) z obrotami od 12 do 42. Po puszczeniu gazu leci na minus po czym staje na 6-8 stopniach. Po lekkim przygazowaniu znowu 12-15. W tym silniku są zdaje się zmienne fazy rozrządu i łańcuch zamiast paska. Czy powyższe dane mogą wskazywać na wyciągnięty łańcuch lub problemy ze zmiennymi fazami/napinaczem? Proszę o nieprzenoszenie wątku do skośnookich - chodzi mi o ogólne zasady diagnostyki.