Zawartość dodana przez pawel_78
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> Zastanów się!!! Przecież samo przełożenie kierownicy NIE MA ŻADNEGO WPŁYWU na ilość > obrotów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sam się zastanów.... , albo czytaj ze zrozumieniem ... Od oporu do oporu nie ma znaczenia ale od środkowego położenia do położeń krańcowych ma. Kierownica powinna być zamocowana tak aby ilość obrotów od położenia do jazdy na wprost w lewo do oporu i pd jazdy na wprost do prawo do oporu była taka sama. pozdr
-
ESP komu niepotrzebne
> Tak samo. mnie chodzi o to czy poczuje na "ciele" tą reakcję czy ESP szybciej zadziała. Bo wolałbym na to "poczuć" wcześniej. Podejrzewam że to jeszcze może indywidualnie od konkretnego modelu zależeć... pozdr
-
ESP komu niepotrzebne
> Nie rozumiem i niezrozumiem tych ktorzy twierdzą, że w normalnym ruchu elektronika im przeszkadza. > Krawiec Jest jeszcze jedna rzecz - auto, którym obecnie się poruszam jeśli dochodzę go granicy przyczepności delikatnie daje znać ze tak właśnie jest. Tak że da się to wyczuć ale nie zaburza to w stopniu niebezpiecznym toru jazdy pojazdu. Dzięki czemu wiem że jestem na granicy i mogę wtedy delikatnie odpuścić dalej mając jeszcze zapas (choć niewielki) przyczepności. Nie wiem jakby się wtedy zachowało takie auto z ESP (choć gdy to auto produkowano to ESP było jeszcze chyba na etapie projektów). pozdr
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> pytanie jak bardzo jest krzywo > no i czy to nie wrazenie > jesli zbiezonosc jest OK ja bym przelozyl kierownice A ja nie - bo pojazd powinien w obie strony skręcać tak samo (w przybliżeniu ta sama średnica zawracania w obie strony). Potem są takie kwiatki że w lewo kierownica robi np 1,5 obrotu a w prawo 2. Czasami nawet z tego powodu końcówka kier, może być za mało nakręcona na drążek kierowniczy co nie do końca jest bezpieczne... pozdr
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> Tylna belka była trzepana, ale było wszystko wymienione, jest dwuślad. wg mnie jest niewielka odchyłka tylnej osi - czasami się tak zdarza. Wychodzi to przeważnie po ustawieniu zbieżności z przodu (bez pomiaru tyłu) gdy okazuje się że kierownica jest krzywo. Potem postępowanie jest dwojakie: - przy niewielkiej odchyłce : 1 - koryguje się na drążkach z przodu i auto jedzie minimalnie skosem ale kierownica jest prosto. 2 - koryguje się zakładając przyrządy na tył i ustawiając belkę na "fasolkach" (o ile jest na tyle luzu na nich) - przy dużej odchyłce tyłu : 3 - wymiana tylnej belki lub naprawa karoserii. U Ciebie, biorąc pod uwagę historię walki z krzywą kierownicą podejrzewam punkt 1 > Naprawa za ponad 8 tys. z OC gościa parę lat temu. > Marcin mówił, że nie da się wjechać na rolki krzywo, nie na SKP, > na rolkach u CINEK_ j.w. pozdr
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> A co powiesz o tym, że u mnie jest idealnie na drodze (po wielu > walkach z geometrią), ale na rolkach u Marcina kiera była mocno > w lewo, bo przód chciał jechać w prawo... Razem z tyłem jest idealnie > na drodze... na rolkach na SKP? nieco krzywo auto musiało stać, nawet niewiele wystarczy by było to na kierownicy widać. albo masz nieco trzepnięty tył (delikatny czteroślad). pozdr
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> Zbieżność nie ma wpływu na ściąganie. Przy symetrycznym obciążeniu kół przednich nie - jednak gdy auto jest np mocno zbieżne a nacisk jednego koła jest sporo różny od drugiego to ściąganie wystąpi. Tym będzie silniejsze im niższy profil i większą szerokość będzie posiadała opona. pozdr
-
skręcona kierownica podczas jazdy wprost: zbieżność czy koła
> Hehe > To niech mi ktos wytlumaczy jakim cudem po zmianie kol kierownica przestawi sie?? > To, ze moze sciagac tu sie zgodze. teoretycznie - nie może i nie powinna. Praktycznie - zdarzały się takie przypadki - wynika to z tego że tuleje prowadzące , oraz sworznie, drążki kier i ich końcówki nie są doskonale sztywne. Czyli podczas jazdy potrafią się "naciągać". I teraz jeśli któraś opona ma jakąś delikatną wadę to zawieszenie będzie się niesymetrycznie "napinało" co spowoduje efekt krzywej kierownicy. pozdr
-
ESP komu niepotrzebne
> mogę mieć ESP w aucie, ale nigdy mu nie uwierzę i będę jeździł tak jakbym tego nie miał i to jest zdrowe podejście - bo ma pomóc gdy popełnimy błąd a nie gdy naciągamy granicę błędu... pozdr
-
Samochód do 5 tyś.
> Mam do pracy właśnie passata b3 z tym, że turbodiesla - i zależy kto czego oczekuje. Mój ma 454 kkm > ale do złomowiska mu daleko, powiedzmy że prezentuje stan identyczny dla seicento z > przebiegiem 180-200 kkm - a miałem seicento więc wiem o czym piszę. I to moim zdaniem nie > powinno przekreślać passata. Bo w nim mimo wieku odkręcisz wszystkie śruby, w przeciwieństwie > do daewoo czy fiata gdzie muszę ciąć palnikiem. tak , tak - szczególnie przednie śruby przednich wahaczy.... Może mniej w passatach - ale w golfach III to w co drugim są nie odkręcenia (urywają się) mimo ostrożnego postępowania z nimi. pozdr
-
126 bis swap 1.2 mpi
> Ja do mojego BIS-a mam kilka zastrzeżeń: > - cieknące przewody do nagrzewnicy - skończyło się tym, że musiałem rozpuruć tunel (przecinakiem) i > wstawić nowe rurki - tym razem miedziane, po czym ponownie przyspawać górną pokrywę tunelu. > - skomplikowany gaźnik - regenrowałem osie + komplet wszystich uszczelek - po ostatecznym > ustawieniu palił 4,5 litra, ale jechał tylko do 95 km/h Mój po małych modyfikacjach głowicy i gaźnika (mniejsza dysza na 1 gardz, większa na 2) spalał ok 4,3 przy przelotowej 110km/h, v maks - 125 - 130) Prędkości oczywiście wg licznika > - zaczął brać olej, najpierw mało, potem coraz więcej. nie miałem tego problemu - pół do litra miedzy wymianami dało się przeżyć. > Co było dalej nie wiem, bo się rozstałem z autem. > Z plusów: > - normalnie rozwiązane ogrzewanie > - dwubiegowa dmuchawa Z tych dwóch rzeczy najbardziej się cieszyłem w porównaniu do malucha. > - dodatkowy bagażnik > - tylna klapa umoliwiająca przewożenie czegoś większego > - standardowe wyposażenie BIS-a to topowe wyposażenie Malucha z tamtych lat Dodatkowym plusem była większa szyba tylna - lepiej się cofało (co przy 1 aucie w życiu ma znaczenie ) pozdr
-
kolego Lucyfer ...
> Skąd wiesz, ile ma ostrzeżeń? Poza tym, każdy sposób do nabicia licznika jest dobry, jeśli > skuteczny. a może jakieś konkrety w temacie wątku?
-
Jak to jest z tym błędem 10 km/h
> coś słyszałeś ale nie do końca- te 10 km nad wzięło się stąd, że licznik samochodowy może wskazywać > z 6% błędem Ale może tylko zawyżać - wynika to z przepisów homologacyjnych "prędkościomierzy" samochodowych. Nie odnajdę teraz konkretnego zapisu ale jak parę lat temu trochę wgryzałem się nieco w temat to znalazłem takowy zapis, z tym że nie pamiętam ile tam procent było. pozdr
-
Gaźnik, ale... samochodowy
> Wbijam do Was na chwilkę na forum bo myślę, że możecie mi coś poradzić, mimo, że moj problem > dotyczy samochodu. Mianowicie poszukuję kogoś, kto się zna na japońskich gaźnikach montowanych > w nissanach sunny. Potrzebowałbym go wyczyścic i byc może wyregulować. > Czy serwisy motocyklowe dałyby radę się czymś takim zająć? Gdzie na Górnym śląsku ewentualnie > mogliby taka operację na moim nismo przeprowadzić dobrze? Chorzów, ul Kruszcowa czy jakoś tak. Tuż przy wylocie na Bytom. Reszty doszukaj w necie, bo nie pamiętam. Jest to zakład co się zajmuje tylko układami zasilania (dawniej tylko gaźnikami). pozdr
-
Uno 1.0 - kopci na biało
> Widać że silnik mokry z oleju Te silniki mogą być mocno mokre (taki ich urok - nie są mają specjalnie szczelnych pokryw zaworów) Ale nie wpływa to takie objawy jak kolega wcześniej podał. pozdr
-
Uno 1.0 - kopci na biało
Napisz jeszcze na jakich odcinkach jeździsz . pozdr
-
Jak wyjąć tę półoś?
> No taki byłby lepszy, ale z łapami też powinien być ok, tylko duży. nie da rady - chyba że będzie to tzw odklejacz - coś jak do ściągania bieżni wewnętrznych z piast - wtedy powinien dać radę. pozdr
-
Jak wyjąć tę półoś?
> W miarę low-cost jeszcze na Twoim miejscu kupiłbym duży ściągacz. Nie musi być od razu firmowy, > tylko solidnie wykonany i prosty. > Połączenie tego, młotka i dobrego klucza musi dać radę - to są potęzne siły jednak. Jak nie ruszysz > tego, to IMO ktoś wczesniej tam coś modził i albo cos pogięte albo inny patent jest zrobiony. ale nie taki z łapami - tylko taki przykręcany do śrub/szpilek od koła. pozdr
-
Jak wyjąć tę półoś?
> Ale mówisz o osłonie silnika, jak rozumiem, tej dużej plastikowej. Tą z kolei można zdjąć bez > kanału, trzeba tylko chcieć. Czasami potrzebny jest dobry lewarek. jak mam ją ściągnąć w passacie b5, astrze g lub focusie to mnie diabli biorą.... szczególnie w vagach - zawsze ona nisko "dynda", do tego połowa mocowań połamana a sama osłona nasiąknięta olejem niczym pamper u niemowlaka... pozdr
-
Jak wyjąć tę półoś?
> W ogóle nie ma kostek? Bo u mnie w Audi tak się może wydawać, a one są, tyle że przewody mają sporą > długość i przednie kostki są pod maską przy kielichach amortyzatorów, a tylne pod tylną > kanapą. > A przewody są wykonane z takiego materiału, że ich za nic nie zlutujesz. nie ma - aż od czujników aż po samą wiązkę. A polutować się da . pozdr
-
Rozwiercanie kanałów dolotowych ... z czym to się je ?
> Ale samym rozwierceniem nie zaszkodzę ? Zależy gdzie Podstawą jest wyrównanie kanałów w głowicy i kolektorze tak by nie było uskoków i ostrych krawędzi, szczególnie na połączeniu tych elementów. A jakieś większe kombinacje z samymi kanałami na niewiele się zdadzą jeśli nie będą szły razem z innymi modyfikacjami. pozdr
-
Rozwiercanie kanałów dolotowych ... z czym to się je ?
> Ostatnio siedzę i patrze na głowice ... stwierdziłem że trzeba coś z nią zrobić i kombinuje z > rozwierceniem kanałów... sam nie mam doświadczenia i pytam jak to powinno się robić, i czy > może to przynieść również negatywne skutki ? A jeśli głowica ... to co z kolektorem ssącym ? popatrz na to tak - zmierz przekrój kanałów, potem przekrój gniazd zaworowych , potem przekrój powierzchni przelotu w pełni otwartych zaworów. No i wtedy szukaj gdzie wychodzi najmniejsza powierzchnia przekroju. Aczkolwiek nie jest to takie proste - bo zjawiska dynamiczne mocno wchodzą tu. pozdr
-
Jak wyjąć tę półoś?
krótko: Jak usterka jest nietypowa lub/i coś jest zapieczone to nie wiesz co padnie w trakcie rozbiórki... To jak w mercedesie Vito - nie ma kostek od czujników ABSu - jeśli przy wymianie łożyska nie czujnik nie wyjdzie ze zwrotnicy to tniesz kabel a potem lutujesz. OT technika - w wydaniu mercedesa... pozdr
-
Hu! Hu! Ha! NASZA zima zła, czyli spam Grudniowy
> ja próbowałem aktywować tą grzałkę ale bez powodzenia (nie da się aktywować czegoś co fizycznie nie > ma - nie wszystkie Cromy miały tą grzałkę w standardzie ) > ale z nagrzaniem nie ma tak najgorzej chyba, wiadomo, to nie benzyna - mam ustawione na panelu 16 > stopni 'auto' i tak przy -10 po około 1.5 km włącza się dmuchawa i sobie leci letnie > powietrze; wskazówka do pionu przy takiej temperaturze to około 5-9km (oczywiście trzeba > jechać a nie stać w korkach itd); u mnie stary hebel ale już po 7km grzeje niemilosiernie... ale ja ma 20 letnią turbobenzynę, którą z Waszymi autami łączy tylko nazwa... pozdr
-
PAYEN - co to warte?
> Nigdy nie spotkałem się z tą marką. Chodzi o UPG. > Macie jakieś doświadczenia, jakieś rzetelne info co to warte jest? nowa nazwa Goetze - można śmiało brać. pozdr
