Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bas

R.I.P.
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bas

  1. > wystarczyloby ubezpieczac wlasciciela a nie auto-wiele problemow by sie rozwiazalo W kontekście ucieczek z miejsca zdarzenia? Nie wydaje mi się. Pozdrawiam BAS
  2. > Kwestia czasów, kwestia luksusu jakim jest lub nie jest dzisiaj samochód nie ma nic do rzeczy. > Do rzeczy ma tutaj natomiast bardzo wiele odpowiedzialność. > Odpowiedzialność, ponieważ jak wspomniałem samochód to nie hulajnoga i można nim narobić sporo > ambarasu, zarówno potrącając kogos na pasach, poprzez zdjęcie z fotoradaru, a na spowodowaniu > stłuczki/wypadku kończąc. > We wszystkich w/w okolicznościach organy ściagania dojdą do właściciela jako do pierwszego. Dlatego > też jako właściciel, we WŁASNYM INTERESIE mimo wszystko starałbym się jakoś to sobie > dokumentować, gdybym obcym pożyczał. > Jeśli chodzi o najbliższą rodzinę to raczej nie ma szans, by np. moja córka kogoś stuknęła, wróciła > do domu jak gdyby nigdy nic, a ja bym np. nie zauważył szkód. Tak czy inaczej potrafię wyobrazić sobie sytuację, że samochodem jeździ kilku znajomych a nie potrafię sobie wyobrazić prowadzenia ewidencji. W sytuacji kiedy ktoś doprowadza do dzwona i ucieka, problemem nie jest ewidencja kierowców a to, że istnieją idioci. Więzienia są pełne osób nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie i nie widzę przesłanek do karania całego społeczeństwa za garstkę idiotów. Co do szeroko pojętej kontroli prędkości i mandatów to mój stosunek do sprawy wynika z tego, że stało się to kolejnym podatkiem w kraju, w którym prawo jest stanowione przez ludzi oderwanych od rzeczywistości (vide. tylko złodziej albo idiota pracuje za 6000zł -- Bieńkowska), których to prawo nie dotyczy. Pozdrawiam BAS
  3. > Ale to można by było bardzo prosto ukrócić. Wprowadzić surową odpowiedzialność właściciela za > niewskazanie kierowcy, któremu użyczyło się auto. Jak sobie wyobrażasz prowadzenie takiej ewidencji przez osobę fizyczną? Równie dobrze mógłbym prowadzić ewidencję użycia wiertarki. > Samochód to nie jest hulajnoga, by pożyczać ją połowie osiedla. Bez jaj, czasy kiedy samochód był dobrem luksusowym już minęły. Dla wielu osób samochód jest takim samym przedmiotem jak laptop czy wiertarka. > Ja nie wiem czy ktoś z tu obecnych rzeczywiście pożycza tak często i tak wielu osobom, że jak po > 2-3 tyg przyjdzie fotka to już nie pamiętają kto jechał. Zdarzają się takie sytuacje, że samochodem jeżdżą 4 osoby np. facet, żona, 2x dzieciaki. Do tego samochodów w domu może być kilka. Jak żyła moja Śp. mama to zwykle jeździłem tym co akurat stało na wylocie bo łatwiej było podmienić dokumenty i kluczyki niż przestawiać samochody, w efekcie samochodami jeździło 3 różnych kierowców. Pozdrawiam BAS
  4. > Nie wiem > Jak z fiestami? Ta zasada działa dla wszystkich samochodów używanych, marka i model są bez znaczenia. Pozdrawiam BAS
  5. > Już po zdjęciach widać, że puknięty? Autko nie ma żadnej ryski, myślisz, że da się tak eksploatować samochód przez 11 lat? Myślisz, że 11 letnie Stilo z nie wiadomo jakim przebiegiem może nie mieć wypiaskowanych błotników przednich u dołu? Nie szukaj 11 letniego samochodu bezwypadkowego bo stracisz mnóstwo czasu i nerwów w końcu kupisz jakiegoś dobrze podpicowanego ulepa. Pogódź się z faktem, że 99,9% samochodów używanych miała mniejsze lub większe przygody blacharsko-lakiernicze, szukaj najlepiej zrobionego. Przebiegiem na liczniku też bym się nie przejmował. Pozdrawiam BAS
  6. > Stilo, ona wybrała: > 1. http://otomoto.pl/oferta/fiat-stilo-1-6-...html#cf04a81f0a Golec edyszyn (da się znaleźć lepiej wyposażone), jeździł jakiś młody Niemiec. Sprawdzić czy przyzwoicie poskładany po dzwonie. Pamiętaj, że musisz do tego doliczyć opłatę recyklingową i akcyzę. Pozdrawiam BAS
  7. > TU potem moze zastukc do takiego pozwrot wyplaconego odszkodowania... Domyślałem się, że chodzi Ci o regres, ale na podstawie czego? Pozdrawiam BAS
  8. bas odpowiedział bizz na temat - Motokącik
    > Kategoryczna niezgoda. > To DIESEL jest chorym i problematycznym wynalazkiem. Gdyby nie DPF to diesle dalej truły by nas > wszystkich, a skoro trzeba do diesli instalować takie ustrojstwa jak filtry DPF to oznacza, że > nie te filtry, a silniki DIESLA są chore i problematyczne > Od jeżdżenia jest benzyna, a jeżeli ktoś chce tanio to zakłada sobie profi instalkę LPG (która nie > wymaga żadnych dpfów) i jeździ jeszcze taniej od diesla. > Taka prawda Wiem, że DPF to nieudolne pudrowanie syfa. Niestety oferowane konfiguracje samochodów w pewnym momencie były takie a nie inne, żeby mieć sensownie odpychający się samochód z ASB, trzeba było brać diesla bo noPB, zwłaszcza w połączeniu z ASB to było nieporozumienie (najmocniejsze noPB miało mniejszą moc i moment obrotowy od najsłabszego diesla występującego z ASB). Pozdrawiam BAS
  9. bas odpowiedział bizz na temat - Motokącik
    > ale o czym Ty do mnie piszesz w ogóle? > serio, nie ogarniam > idę do Skody, kupuję auto i normalnie jeżdżę, coś się będzie psuło bo silnik nie nadaje się do > miasta? > jest jakiś zapis w instrukcji że nie wolno jeździć po mieście krótkich odcinków, czy jak? To nie chodzi o to czy są takie zapisy czy ich nie ma, ale to Ty będziesz tracił czas i nerwy a użeranie się z serwisem. Obecne diesle nie nadają się do miasta i tyle. > no ok, ale dalej na logikę tego nie rozumiem > jeśli kupię Superba z silnikiem diesla i rzeczonym DPF, to normalnie użytkując > auto na codzień, będę miał problemy tak? > to przecież pod prokuraturę się nadaje, sprzedawanie nowego auta z wadami o > których każdy wie > rozumiem, że ww. zabawy zdarzyć się mogą jeszcze w okresie gwarancyjnym > tak? > ale producent przed tym ostrzega, czy jak? A czy producent łyżeczek do herbaty ostrzega, że należy wyjąć łyżeczkę z kubka przed piciem, żeby sobie oka nie wybić? Ze śmiesznych sytuacji związanych z DPF to kiedyś zauważyłem, że wypala mi się na światłach, skończyło się tym, że wracałem z centrum Łodzi na przedmieścia Łodzi przez Stryków, żeby drań się wypalił. Autko jeżdżone głównie w trasach i zwykle wypalał się w trasie, ale zdarzyło się kilka razy, że wypalał mi się po dojechaniu na miejsce, jak kręciłem się "w okół komina". Generalnie DPF jest to chory i problematyczny wynalazek. Pozdrawiam BAS
  10. > Mam nadzieje ze poinformowales jego ubezpieczyciela ze nawial. To potem boli i to bardzo takich > cwaniakow. Z ciekawości: co to obchodzi ubezpieczyciela? Wydaje mi się, że ubezpieczycielowi to ryba skoro i tak musi wypłacić odszkodowanie. Pozdrawiam BAS
  11. Przegoń autko porządnie po autostradzie i wtedy pojedź rozgrzanym na przegląd. Pozdrawiam BAS
  12. > odradzam stary 1,9 16v multijet 150KM , problemy z klapkami , egr , zersztą ten silnik znikł z > oferty fiata koło 2009r , Do 10.07.2010 na pewno był wkładany do Cromy, nie wiem kiedy wycofali z innych modeli, ale pewnie do końca roku - chodziło o normy emisji spalin. Pozdrawiam BAS
  13. > Jesteś pewien, bo podobno w plastikowym klapki potrafią się urwać i namieszać w silniku. > Przynajmniej na alfaholikach się tym "chwalą" Nie słyszałem o taki problemach przy plastikowym kolektorze. Pozdrawiam BAS
  14. > egra juz 2 razy regenerował, Bo to się wycina i zapomina. Pozdrawiam BAS
  15. > jeżeli coś przy silniku trzeba "robić", to nie jest już bezproblemowy. Podobnie pewnie jak turbo ze > zmienną geometrią. Nie można za bardzo zamulać, bo się zapiecze, lepiej mieć cięższą nogę. > Bezproblemowy silnik to taki, przy którym nic nie trzeba robić poza serwisem typu wymiana > oleju, na nic nie trzeba uważać, można jeździć jak emeryt jeśli ma się taką ochotę, albo wręcz > przeciwnie i w żadnym wypadku nic się nie stanie Czy turbo czy EGR to bez znaczenia bo oba problemy występują w każdym dieslu w tego okresu. Zwyczajnie te silniki nie były projektowane do jazdy po mieście na krótkich odcinkach i tyle. Nie chcesz mieć problemów z EGR to jeździj głównie po autostradach, jak będziesz jeździł do pracy, tak jak ja, 7km w jedną stronę do tego powrót w korkach to będzie się zapychał EGR i tyle. Z różnych względów jeżdżę LPG i jest to optymalne rozwiązanie dla mnie, chociaż co weekend robię 2x (100km+50km innymi trasami) autostradą i przydałby się silnik, który przy przelotowej na A1 ma 2krpm a nie 4,5krpm, ale... Pozdrawiam BAS
  16. > Klapy, Temat klap skończył się w momencie zastąpienia metalowego kolektora plastikowym czyli gdzieś w okolicach 2007/2008. We wrześniu 2008 na 100% był już plastikowy. > EGR To w każdym dieslu jeżdżącym po mieście. W MJTD jest to dobrze rozpracowane i szybkie do zrobienia raz na zawsze. Pozdrawiam BAS
  17. Jeśli diesel może być bezproblemowy to Fiat/AR/Lancia MJTD. Pozdrawiam BAS
  18. > Tylko, że mi wywala ten gaz w ciepłe dni, a nie wtedy kiedy jest chłodno... Jak jest chłodno to > jest OK, zatem schładzanie pojedynczych elementów nic nie da. Jeśli schłodzisz dany element i będzie dobrze to będziesz wiedział, że to ten element zawodzi w wysokich temperaturach. Pozdrawiam BAS
  19. > Z16SE - wtrysk wielopunktowy, dwie sondy To już wiesz, że rozsądnie będzie włożyć sekwencję. Pozdrawiam BAS
  20. > Uwazasz, ze to fair? Słyszałeś kiedyś o pojęciu szacowania ryzyka? Sprawa jest prosta: jeśli procentowo jest więcej wypadków powodowanych przez różowe Civic'i z silnikiem 1.8 to ustala się wyższą składkę niż dla niebieskich Focus'ów 1.6 i tyle. Dorabianie do tego jakiejś dziwnej teorii spiskowej jest bez sensu bo to jest zwykły biznes. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś składka AC za Audi była 2x wyższa (procentowo) niż za Fiata. Dlaczego? Bo te autka były 2x częściej kradzione. Pozdrawiam BAS
  21. bas odpowiedział Stiluss na temat - Stilo
    > hmm jak mogą być takie same skoro "różniły tylko długością". Jak dla mnie to jednak jest różnica, > która wyklucza "takie same". Swoją drogą te 2mm mogę mieć znaczenie, zwłaszcza jak będzie ich > brakowało.. Nic nie będzie brakowało. To wypada po 1mm na klocek, bardzie bym się obawiał, że nie da rady włożyć nowych klocków do nowych tarcz, ale też wątpię. Bierz te do Bosch'a. Pozdrawiam BAS
  22. Podłączyć komputer do gazu, sprawdzić ciśnienie na reduktorze, jak ciśnienie ok to sprawdzić wtryskiwacze, ale pewnie do regeneracji/wymiany. Po 80kkm mają prawo się zużyć. Pozdrawiam BAS
  23. > OC za Mercedesa C200 (2200 pojemnosci, CDI, 2008 rok) bez zniżek to około 700 zł więc jakim cudem > 6000 ? Nawet x4 nie sięgnie połowy tej kwoty. Poradź zmianę agenta. Coś Ci się pomyliło, policzyłem dla mnie, bez zniżek, jakbym mieszkał w 00-950 i wychodzi 1100-4000zł/rok. Pozdrawiam BAS
  24. > Niech idzie do Warty Multi agent, taniej się nie dało. Pozdrawiam BAS
  25. Przed chwilą rozmawiałem ze znajomym ma Mercedesa C200 anglika, rozmawiał z agentem na temat ubezpieczenia - 6000zł za samo OC. Dlaczego? Bo nie wolno im stosować zniżek za bezszkodową jazdę + 200%. Pozdrawiam BAS

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.