Zawartość dodana przez bas
-
Do oceny skoda....
Skąd masz te dane? Wpis w książce, którą pokazał Ci sprzedający?\ Sorry, ale kombi robiące 7000km rocznie? W Polsce robię więcej 3 drzwiowym hb jeżdżąc po bułki do sklepu na rogu. Niemiec robi większy przebieg Lupo czy Polo jeżdżąc po bułki do sklepu na rogu, jak kupił kombi to... Pozdrawiam BAS
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
Tak, do Ciebie piłem. C5 kombi zawsze jawiło mi się jako ogromne autko i trochę mnie zdziwiło, że koło jest problemem. Faktem jest, że nasi rodzice dawali radę, ale jak kogoś stać to czemu nie. Zastanawiam się tylko czy jest sens zmieniać samochód na rok, zwłaszcza jak ktoś nie jest handlarzem a ma pewne autko? Pozdrawiam BAS
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
Nasi rodzicie jeździli z nami, jak byliśmy mali, na południe europy maluchem i się dało a teraz ludzie mają C5 kombi i mają problem się zapakować. Pozdrawiam BAS
-
Klimatyzacja - jak działa jak już schłodzi w aucie
Właśnie nie. W sprawnym układzie nie dojdzie do czegoś takiego, musiałbyś napełnić układ wielokrotnie większą ilością czynnika niż przewidział producent. Pamiętaj, że w sprawnym układzie jest miejsce na fazę lotną i jest go sporo więcej niż potrzeba. Pozdrawiam BAS
-
Klimatyzacja - jak działa jak już schłodzi w aucie
Absolutnie nie, przy otwartych zaworach nie dochodzi do zmiany stanu skupienia (gaz się nie zmienia w ciecz a ciecz się nie zmienia w gaz bo nie ma cieczy). Jak otworzysz zawory to w całym układzie masz czynnik w stanie lotnym (gazowym) i ten gaz sobie krąży. W całym układzie panuje niskie ciśnienie, dokładnie to trochę wyższe niż niskie w pracującym układzie. Dokładne ciśnienie zależy od objętości konkretnego układu i ilości czynnika w nim, z całą pewnością jest niższe ciśnienie potrzebne do zmiany stanu skupienia z gazowego na ciekły. Co wynika z logiki działania każdego układu klimatyzacji. Nie pamiętam, chyba VW coś takiego stosował w Polo, ale nie dam głowy. Pozdrawiam BAS
-
Klimatyzacja - jak działa jak już schłodzi w aucie
Są 2 możliwe konfiguracje: 1. Brak zapotrzebowania na transportowanie energii cieplnej z wnętrza na zewnątrz - sprężarka się NIE załącza. Skąd manualna klimatyzacja wie, że nie ma zapotrzebowania na transport? Na parowniku jest czujnik zapobiegający oszronieniu, jak nie będzie do parownika dostarczana energia cieplna to spadnie temperatura parownika poniżej założonego progu i układ zostanie wyłączony (nie będzie sprężania i rozprężania). 2. Brak zapotrzebowania na transportowanie energii cieplnej z wnętrza na zewnątrz - sprężarka pracuje, ale zawór jest otwarty. Skąd manualna klimatyzacja wie, że nie ma zapotrzebowania na transport? Na parowniku jest czujnik zapobiegający oszronieniu, jak nie będzie do parownika dostarczana energia cieplna to spadnie temperatura parownika poniżej założonego progu i układ zostanie wyłączony (nie będzie sprężania i rozprężania). Czynnik jest tłoczony przez układ, ale ponieważ zawór jest otwarty to nie następuje sprężanie i nie ma oporów (są ale pomijalne). Jak nie ma sprężania to nie ma czego rozprężać itd. Pozdrawiam BAS
-
Auto z dobrym zabezpieczeniem antykorozyjnym
Fajne autko, ale awaryjność tych samochodów może wkurzyć nawet najwytrwalszego fana Fiata. Mieliśmy w firmie kilka sztuk (w danym momencie 2 sztuki, ale przez lata się zmieniały), którymi jeździł zarząd, co chwila coś się, z którymś działo. Jeden miał 3 (albo 4) razy wymieniany silnik, ale to akurat mogła być wina użytkownika. Pozdrawiam BAS
-
Silnik fiata 1.2 80KM
Ten silnik jest ledwie dotarty. Jeśli nie cieknie z niego olej, nie ma czarnej obwódki na końcu rury wydechowej i silnik pracuje równo to brać. Obejrzyj dobrze nadwozie i jeśli jakimś cudem nie ma rudej to kupić, oczyścić, zrobić porządne zabezpieczenie antykorozyjne i cieszyć się fajnym wozidłem. Pozdrawiam BAS
-
Strzela, szarpie i przerywa
Przejdź się do samochodu, obejrzyj dolot, IMO po strzale masz gdzieś dziurę, jak dodajesz gazu to otwierasz przepustnicę i jest za dużo powietrza. Pozdrawiam BAS
-
koło zapasowe na dachu
Moja zawsze się burzy dlaczego nie zabieramy na działkę jej roweru do środka... gdzie lecimy autostradą z prędkościami autostradowymi... Wolę zapakować na dach i jechać te 140km/h, ale żyć. Pozdrawiam BAS
-
koło zapasowe na dachu
Faktycznie takie małe autko, że... A tak poważnie to może da się kupić za 50zł na alledrogo dojazdówkę? Pamiętaj też, że zapas należy co pewien czas dopompować, żeby się później nie zdziwić. Co do wożenia na dachu w samochodzie, który nie jest do tego przystosowany to najbezpieczniej na bagażniku, tu niestety zaczynają się schody bo pominąwszy, że jak zostawisz koło na dachu to może się komuś przydać to musisz mieć świadomość, że taki ładunek na dachu stawia opór co powoduje zwiększone spalanie, finalnie może się okazać, że dojazdówka nie jest taka droga. Tak czy inaczej pamiętaj, żeby dobrze zamocować takie koło, żeby w razie hamowania czy W nie zrobić komuś krzywdy. Pozdrawiam BAS
-
Wypadek, domniemany sprawca bez OC, rodzina chce mi zapłacić bezpośrednio za naprawę.
Dlatego rozważyłbym załatwienie sprawy gotówką od rodziny, zwłaszcza jeśli kolega ma pewność co do swoich uszkodzeń. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> Wymiana oleju jest wymagana tylko w przypadku naprawy > skrzyni - czyli w sytuacji kiedy i tak trzeba oproznic ja z oleju. Podobną bajeczkę usłyszałem, że tylko w razie rozszczelnienia/zanieczyszczenia się wymienia tak to płyn jest wieczny. > Moje auto ma teraz 135kkm i w sumie nic sie ze skrzynia nie dzieje, i to mimo ze wczesniej jezdzil > nia PH to wiec lekko nie miala. Ja bym wymieniał co 60kkm, to że teraz jest ok nic nie znaczy, brak wymian może się odezwać dużo później. Pamiętaj, że to już nie to samo co stare ASB, w tych nowych mogą Ci się zacząć przycierać zawory i nawet nie zauważysz kiedy. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> A nie jest tak, że jak się dba i wymienia olej, to każda z tych skrzyń będzie jednakowo trwała? Pominąwszy usterkowość całego osprzętu obecnie produkowanych asb i fakt, że producent samochodu nie przewiduje wymiany filtra i płynu to powinny być trwałe. Problem polega na tym, że w wielu samochodach Niemiec nie zmienia bo serwis nie ma na to procedury. Stare skrzynie: 1. Były dużo bardziej odporne na zaniedbania, 2. Producent zalecał wymianę płynu hydraulicznego, więc w większości przypadków było to robione. Spotkałem się z tłumaczeniem w ASO, że nie wymieniają bo nie ma procedury a nie ma procedury bo płyn jest w pełni syntetyczny i się (ich zdaniem) nie zużywa. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> W asb wiara nie czyni cudów Ale różowy płyn często tak. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> Naprawdę wierzysz w te bajki W boga nie wierzę to w coś muszę wierzyć, więc wierzę. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> zrobiła się nówka nieśmigana Klasyczne automaty tak mają. W praktyce klasyczny automat jest trwalszy od manuala. Pozdrawiam BAS
-
Automat - niezawodny
> Przy > okazji, w znajomym warsztacie postanowili wymienić filtr i olej w skrzyni. > zgadnij... Jeśli to klasyczny automat to pewnie skrzynia "się naprawiła". Jeśli jakiś nowoczesny i źle odpowietrzyli to pewnie zrobiło się jeszcze gorzej bo się zawory po przycierały. Generalnie większość klasycznych automatów jest idioto odporna i w zasadzie wieczna. Pozdrawiam BAS
-
Karta pojazdu - szybkie pytanie
> WK w Oleśnicy nie pobiera KP i wymaga jej posiadanie przy odbiorze twardego dowodu. WK w Łodzi zatrzymuje KP. Pozdrawiam BAS
-
Migające czerwone
> I pomyśleć, że 30 lat wstecz było i w PRL-u, teraz, niestety, nie ma... Jak bywałem z rodzicami w dzieciństwie (lata 80te) w Krakowie to pamiętam, że była zielona fala, były wyświetlacze, które pokazywały z jaką trzeba jechać prędkością, żeby przejechać bez zatrzymywania. Widać obecna technologia nie pozwala na takie rozwiązania, lepiej żeby ludki stały w korkach, spalały paliwo i generowały dochód do budżetu. Pozdrawiam BAS
-
Spalanie + "dziwne" tankowanie
> A wiesz jak wygląda rezerwa w Bravo? Nie. Pozdrawiam BAS
-
Spalanie + "dziwne" tankowanie
> Fajną ma Bravo rezerwę, skoro oparta zero wskazówka oznacza, że w baku jeszcze około 9 litrów, > czyli mniej więcej 160km Pozdrawiam BAS
-
Spalanie + "dziwne" tankowanie
Była kiedyś dyskusja na temat dokładności odmierzania paliwa przez dystrybutory, tam jest dość spora tolerancja. Użyj szukajki, ZTCP udzielałem się w tamtym temacie. Pozdrawiam BAS
-
Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia
> Jeśli obcym pożyczałbym na tyle często, że nie mógłbym tego po prostu zapamiętać - wówczas > założyłbym zeszyt i wpisywał daty/godziny/nazwiska. Gdybyś często to robił to prowadziłbyś zeszyt, ale jeśli robisz to raz na miesiąc to trudno prowadzić zeszyt a jeszcze trudniej pamiętać kiedy to dokładnie było. Pozdrawiam BAS
-
Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia
> w pewnym sensie tak-bo wtedy krag mozliwych osob zamyka sie do tych majacych prawo tym autem > jezdzic.teraz twoim autem moze jezdzic jakies 6 mld osob z calego swiata W tej chwili jest tak, że jak samochód bierze udział w zdarzeniu drogowym i ma OC to wiadomo, z której polisy wypłacić odszkodowanie. Jak każdy będzie miał swoje ubezpieczenie, sprawca zbiegnie z miejsca zdarzenia to okaże się, że nie wiadomo, z której polisy zapłacić a TU się wypną. Znajomy miał taką sytuację z Interrisk, miał w Łodzi szkodę z winy zarządcy drogi. Zgłosił szkodę do ubezpieczyciela zarządcy drogi, oczywiście ubezpieczyciel robił różne uniki. Jednym z uników było twierdzenie, że ta droga nie należy do Łodzi a do Konstantynowa Łódzkiego, co oczywiście wskazywało na innego zarządcę drogi i inną polisę, ale w obu przypadkach ubezpieczycielem był Interrisk, dlatego uważam, że lepiej jak jest ubezpieczony samochód a nie kierowca, chociaż z punktu widzenia kogoś kto ma kilka samochodów, wolałbym być ja ubezpieczony i móc jeździć na tej samej polisie różnymi samochodami. Pozdrawiam BAS
