Zawartość dodana przez jimbo22
-
TSI 140 KM
> Dla mnie "frajda z jazdy" ocznacza nie tylko przyzwoite osiągi, ale i brak awarii. Aboslutnie > bezawaryjne auto przez 100 kkm (nawet jedna żarówka się nie przepaliła), to jest dla mnie > frajda to nie frajda. to kryterium przy podejmowaniu decyzji o zakupie auta. frajda "może być" potem, ale nie z powodu świecącej żarówki
-
THP vs TSI
> Jesteś zadowolony? nie lubie tego auta, mam sporo zastrzeżeń. ale jak na funkcję, którą pełni (osiołek roboczy) to jestem zadowolony. potrzymam jeszcze 2 lata > Rok temu prowadziłem z Budapesztu do Strzelec puga 507 z 2.0 benzyna i był duzo słabszy niz accord. > Po przejażdżce tym jestem zachwycony bo jest dość komfortowo zestrojony i france zadbały żeby było cicho w środku. 7er to nie jest coprawda, ale np passata czy avensisa bije.
-
TSI 140 KM
> Ktore? 2.0T od Mitsu? pewnie "legendarne" (niestety tylko wsród właścicieli tegoż) 2.3l z Mazdy MPS i CX
-
THP vs TSI
> Dopytałem, ma ponad 70 litrów. wiem bo mam. znak zapytania mi się wstawił zamiast ">" > Jazda i spalanie po A4 od Drezna do Wro. > Faktycznie tak jest, po tankowaniu średnia skoczyła do 7.1 > 2700 na 6 biegu /DSG/. no to TSI jest do kitu z tego wniosek
-
TSI 140 KM
> A na cholerę tak to skomplikowali? Przecież to banalna technologia! Niech się uczą od japończyków i > amerykanów - łańcuch wymienia się po 300 kkm, albo i później, generalnie najbardziej > bezproblemowa część w silniku dokladnie. po co wogole te skomplikowane silniki spalinowe. kon sobie trawki poje i też uciągnie na miejsce. te całe samochody to tylko życie komplikuja:)
-
THP vs TSI
> A konkretnie? > Bo wczoraj zamówiłem dwie 508ki THP. wymienisz rozrząd profilaktycznie co przegląd i bedzie dobrze
-
THP vs TSI
> Dzisiaj pomykałem z Drezna do Wro peugeotem 508 z motorem 1.6 THP. > Auto wielkie i ciężkie ale szło jak rakieta. Z dołu lepiej niż żony scirocco 1.4 160 KM. > 230 w D bez zająknięcia. > Nie wiem ile naprawdę wycisnęli z silnika ale szacun dla lwa zależy z czego wsiadałeś ja z 2.0T i lew absolutnie nie jedzie wynika to z tego ze do życia potrzebuje pierwszych 4 biegów. 5 i 6 to nadbiegi. auto ledwo 156konne ma przy 140km/h 3 tys obrotow. to jest niepoważne pod kątem komfortu jazdy vs dychawiczny silnik, za to odwdzięcza się spalaniem. a druga sprawa: p508 wcale nie jest ciężki jak na gabaryt. (jest np. ok 50 kg lżejszy od Passata, który jest mniejszy). > Oczywiście dyskusja i porównywanie z vw i accordem no i taką historię mi właściciel sprzedał: > na baku robi po autostradach 1100 km bo bak ma ?70 litrow. ale te autostrady to tak bardziej ekspresówki... > No to pod Wro patrzę na komputer i widzę spalanie średnie 6.6 przy średniej prędkości 118 km/h > Cuda z tym silnikiem ??? komp puga zaniza spalanie. ale przy 120 min ponizej 7 jest wykonalne. ino takie srednie to nie w miescie ofkors. a spalanie żony pewnie wynika z przełożeń. ile obrotów ma sziroko przy 140 km/h?
-
Dwa małe teściki. Fajna Dacia i fajne Suzuki.
> jest jest, i powiem Ci więcej - ku mojej radości coraz więcej ludzi go zauważa - nawet tu na AK > często widać posty rozczarowania coraz to nowszymi wydumkami apropos.... "Wydumka awards 2013", kategoria idiotyzm roku. ręce opadają... jak już masz LCD to po kiego wstawiasz mechaniczne ramki? pobili głupotą i przekombinowaniem, nie dającym nic w zamian, nawet mój chowany HUD-wannabe w P508.
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> no tak..ale S80 tez ma duuuzo elektroniki która czasem sprawia problemy, i koszty serwisowania do > tanich nie należą . do tego średnio trwałe automaty i wiekszośc V8 z USA z różną przeszłością > PS żeby nie było jako Volvomaniak oczywiście poszedłbym w S80 mimo wszystko cóż. ma być premium, będą konsekwencje zapaomniałem - są jeszcze stare Lexy
-
A co tu tak zamarło?
> Zazwyczaj jest 5 albo i nawet troche ponizej, szczegolnie w trasie w trasie <5 też zrobie. minimalnie ale daje rade. > Ja trzymam wage na granicy zalecanego przedzialu dla mojego wzrostu ja bojkotuje zalecane przedziały BTW. dzisiaj do roboty w ciekawym towarzystwie jechałem. Na bankowym podczepiłem się pod Ducati Diavel Strada. Tj. nufka sztuka z tego roku. na żywo - nie daałbym takiej kasy za to moto. kufry to żart ( praktyczne jak damska torebka do sukni wieczorowej). potem jadąc w stronę pl konstytucji dojechał KTM Duke chyba 690. takze moje SV to jak trabant w tym towarzystwie musze sie przeprosic z gopro
-
xenony
> Pytanie szybkie. > Włączam światła i jeden palnik pali się normalnie 2-3 minuty i gaśnie, po wyłączeniu i ponownym > włączeniu sytuacja się powtarza . > Czasy do zgaśnięcia są różne. > Za gaśnięcie palnika odpowiada sam palnik czy też może być wina przetwornicy? Czy też może jedno i > drugie? > Bo nie wiem czy wymieniać palnik czy zabierać się do przetwornicy? jak koledzy wyżej. u mnie była przetwornica
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> Przymierzam się do kupna używanego auta. Wcześniej były m.in w210, bmw serii 3. > Wybór jest oczywisty. e60, C6, W211. Któraś z tych trzech limuzyn musi być moja. > Każda ma długą listę zalet i mniejsza lub większą wad. > Budżet to 30 000PLN - 40 000PLN u gebelsów. > Myślałem nad e60 w sedanie 3.0d bądź C6 kombi 2.4b (boje sie diesli) lub w211 kombi 3.2 bądź 2.7. > Co sądzicie o tych autach? Które z nich jest najlepsze? tak przemyślałem temat. BMW - nie wnętrze trąci tandetą. poza tym jakie to premium, jak na runflatach jechać się tym nie da, bo telepie człowiekiem. uroda też wątpliwa. ew. jak brać to właśnie 3.0d w kombiaku. Merc - rdza (ryzyko zwiększone), nudny. fakt że komfortowy. A6 - tej marki nie zniesem, za materiały, za FWD i w C6 - "wczesne" ledy w lampach. do tego 2.4b - bez sensu. Ja bym poszedł w S80. Masz do wyboru benzynowe V8 i T6 (i pierdylion innych - słabszych). 2 charakterne silniki. auto o 0,5 segmentu wyżej
-
Ja nic nie chce mówić, ale nowy C4 picasso jest genialny
> ja powiem tak > Małe niewygodne i tylko czekać aż się zacznie psuć ta elektronika ale małe względem czego? segment C - każdy widzi. a co do psucia - gwarancja jest > genialne to jest C4 Aircross paskudne
-
Dwa małe teściki. Fajna Dacia i fajne Suzuki.
> http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/oldti...previousPage=lr za długi. e38 nie mogłem nawet w longu kupić, bo by mi do garażu nie weszło te naście cm robi różnicę (bez podtekstów;)
-
Dwa małe teściki. Fajna Dacia i fajne Suzuki.
> Ja uwielbiam się jarać AR. Szczególnie przednionapędowymi Alfami z silnikami 2.0 JTDM z...Suzuki > SX4. Jimbo, chodź, pojaramy się Alfą. jaa tam się jaram AR 159 SportWagon np. Te dynamiczne linie... dynamiczne dlatego ze nawet jak to auto jak stoi to się porusza... zapada przez nadwagę... której to projektanci Cuore Sportivo nie zauwazyli konstruując auto z segmentu klasy D, z wnętrzem klasy C, materiałami klasy B no ale to włoskie premium wannabe Alfa jest jak polska reprezentacja w kopaną. Kiedyś mieli coś do powiedzenia (ciągle nawiązania do Wembley z lat 70), i teraz kibice dalej chodzą na mecze współczesnej reprezentacji, kibicując tym popychadłom, zamykają oczy i wspominają jak to kiedyś dobrze grali ich dziadkowie... kochają reprezentację, bo "tak wypada", ale to już zupełnie inny produkt.
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> Nie ma. Komputer sprawdza oporność czujnika i jak widzi "jajca" na wykresie to daje znać, że coś > nie tak z połączeniem. Czujników więcej nie ma jest tylko lepszy zawiadowca stacji. oj wiem wiem
-
Dwa małe teściki. Fajna Dacia i fajne Suzuki.
> uderzyłeś w sedno - TAK E32 jest masakrycznie różne od W126, podobnie jak E12 jest MASAKRYCZNIE > różne od W123. Pod każdym względem. Nie ma między nimi jednego wspólnego mianownika. A teraz > porównaj E60 do W211. no wlasnie mialem to pisać > bardzo grubą - ostatnie co akceptuję to W140/E38 i Nivę Nie mówimy o UŻYTKOWANIU tylko ideologii. > prawda prawda, wyżej Ci napisałem dlaczego o. załapałem się > a E-type? DB5, Alfy stare. pikne pikne. mechanicznie nieudane, ale nikt na to uwagi nie zwracał. > dane techniczne... przypominasz audiofila co ogranicza się do studiowania tabelki z tyłu gazety > AUDIO ja widzę różnice w tabelkach! emisja CO2 > Ja myślę że dorabiasz wątpliwą otoczkę do pojazdów które jednak mimo wszystko wypadną gorzej niż Ci > liderzy w codziennym użytkowaniu. Dorabiasz ideologię na podstawie swoich odczuć i > wyimaginowanego wrażenia że Ci producenci o Ciebie bardziej dbają, co jest bzdurą > to Ty nie wiesz czemu ja to robię, ja wiem bardzo dobrze, czego dowodem niech będzie to że wiele > osób tym skutecznie zaraziłem idź precz... przez Ciebie m.in. zacząłem szukać limuzyn premium... i tera mam duuużo lżejszy portfel a na początku chciałem baura, e30 cabrio, klina (ew. coupe). > Znam wielu ludzi którzy UŻYWAJĄ pojazdów, bez dorabiania ideologii tam gdzie nie ma na nią miejsca. > I ja takie podejście super szanuje, na tyle bardzo że chowam ogon pod siebie i przyznaję rację > co do tego że mój garaż to bezsensowne złomy. Ale nie schowam ogona przed dorabianiem > ideologii do plastiku > kazdy ma swój punkt widzenia to jak to jest z tym fiatem 500 i felgami w misie?
-
Historia auta po numerze VIN - bezpłatnie?
> EOT co do powyższego, bo Ty masz swoje zdanie, ja swoje i niech tak pozostanie, rację ma każdy. o widzisz. dokładnie. nasza zdania wcale nie są odmienne a teraz zdradź tą stronę co to miałeś > Jakby było bezpłatne to i problemu by nie było (jak w normalnych krajach typu Szwecja), jak widać > póki co nikomu poza pojedyńczymi kupującymi co chcą poznać prawdziwy przebieg na tym nie > zależy, a i w większości samych kupujących to niekoniecznie interesuje jeśli cena jest > "dobra". to jest Polska właśnie. z jednej strony producenci lamentują że sprzedaż leży, że używki psują biznes... potem jest koncept Mirka Handlarza... oszuści psują im dodatkowo wizerunek marki itp itd. a z drugiej strony za rozkodowanie VIN Bmw 250 PLN podczas gdy na każdym forum jest link do ETK i konto... i wiemy ile zajamuje to "roboczo godzin".
-
Historia auta po numerze VIN - bezpłatnie?
> Więc po co generalizujesz skoro to nic nie wnosi? odpowiadałem na Twoje generalizowanie. także chętnie poznam najpierw Twoją odpowiedź. > Myślę, że wiem więcej niż Ci się wydaje w tym temacie Co do targetowania-takiego jak przyszli > kupcy samochodów, którzy zechcą wejść na taką stronę po informacje, czyli zbyt niska grupa > docelowa by "godnie zarabiać" na rekalamach, z resztą nie o tym watek, więc nie zamierzam się > tutaj silić nt marketingu sieciowego, powiem tylko tyle, że znam z autopsji bo w 2007r > posiadałem dość sporą witrynę ze sporym ruchem, tworząc ją poznałem branżę i ludzi, więc wiem > również jak to wygląda teraz-jest jeszcze gorzej niż parę lat temu jeśli chodzi o zarobek z > reklam. no tak. a sajty, którymi ja się opiekuję robią średnio 70 mln odsłon miesięcznie (i rośnie). siedzę w branży i to dużego kalibru od 10 lat, także wiem co nieco o temacie. i strzelam, że trochę "więcej", niż ktoś kto 6 lat temu miał przez chwilę "całkiem sporą witrynę". rozumiem, że jesteś z branży, ale nie rob z tego pissing contest, bo chyba nie o to tu chodzi > Generalnie śmiało można założyć, że to taki "dodatek" który nic nie kosztuje jak jest > na www. przyjąłeś sobie z sufitu model biznesowy oparty o CPT i brniesz... CPL lub CPS tu lepiej pasuje. do tego nie potrzeba odsłon, a target takiego sajtu sprzyja konwersji z afiliacji... troche więcej dystansu i próby zrozumienia > Skoro piszesz że ja generalizuję i dawałeś wskazówki/przesłanki do innych form zarobkowania, to > pasowałoby brać odpowiedzialność za swoje słowa a nie teraz wycofywać się "ja nie twierdzę że > zafunkcjonuje", ...bo taka jest prawda. nigdzie nie napisałem, że "najlepszym modelem jest reklama". dlaczego nie można pomieszać tych 3 modeli? uczepiłeś się 1 formy reklamy i nawijasz. > "nikt nam nie wyjasni" itd-czyli pierwszy Twój post w temacie nic nie wniósł i > był czczym paplaniem? tak jak Twój. i powyższy komentarz też, a nie przeszkadza Ci to pisać dalej > Jaką ideologię?Miałeś kiedykolwiek jakąkolwiek stronę komercyjną?Twierdzisz że jej > stworzenie/utrzymanie/administracja nic nie kosztuje?(w końcu o tym pisałem). nie twierdze. ale wiem ile kosztuje utrzymanie sajtu takiej mikroskali - i koszta są groszowe (sam twierdzisz, nie ma ruchu). oczywiście piszę o kosztach IT nie operacyjnych, bo zaraz się czepisz... >Gdyby to działało (daj nam Panie Boże oby się tak kiedyś stało) tak jak mówisz, że to serwisom by zależało na podaniu info >klientowi, to przy obecnej technologii w bardzo krótkim czasie powstałaby wyszukiwarka przebiegów z wszystkich firm które >by tego chciały-ale nie sądzę by to nastąpiło, bo dla ASO jest to po prostu nieopłacalne. Tyle w temacie, jak chcesz to >pogryź trochę temat dzwoniąc po ASO z nr VIN, przedstawiając się że chcesz kupić itd i żeby Ci przesłali info z bazy >serwisowej np na maila, zobaczysz ile nazbierasz... nie potrzeba wyszukiwarki wszystkich firm. wystarczy, że serwisy danej marki będą życzliwe (tak jak kiedyś renault - bez problemu to robili) i będą korzystać z narzędzi które mają. jak znajomy kupował forda, poszliśmy do ASO (bo dzwonienie i mailowanie w ciemno nic nie daje) z takim tematem, było: Nie da się. w innym było: 200 PLN, i lista wyjątków. to sory - dla mnie to traktowanie potencjalnego klienta jak intruza. o tym piszę właśnie. to nie powinno być płatne, zwłaszcza w PL, gdzie jest specyficzny "problem" z przebiegami.
-
Historia auta po numerze VIN - bezpłatnie?
> Na reklamach powiadasz? proszę Cię...może ja przygeneralizowałem (w końcu nie będę na drobne > poematów pisał) ale ty przyfanatykowałeś z tymi reklamami. Serwisów, które w PL zarabiają na > reklamach jakieś tam pieniądze (nie piszę o groszach w stylu kilka stów rocznie) jest > kilkanaście i to maja taki ruch, że tak targetowana strona nigdy nie będzie miała takiego > ruchu, więc nawet szans na "względny" zarobek. 1. wymieniłem możliwości dostępnych, elementarnych, gdzie reklama to 1 z wielu wariantów, dlaczego nie doczepiłeś się do B2B? skoro Ty przygeneralizowałeś, to dlaczego traktujesz mój post jako fanatyzm? ja też piszę ogólnie. 2. takiego targetowania tzn? jakiego? vs jakie koszta? nie wiesz tego. ja nie twierdze, że w tym modelu biznesowym ten segment zafunkcjonuje.jak zwykle wchodzisz w zbędny szczegół, którego nikt tutaj nie wyjaśni (chyba że znajdzie się właściciel sajtu). dorabiasz ideologię do pobierania często nieuzasadnionych opłat za "technologię", która polega na kliknięciu 2 razy w aplikacji, którą zapewnia producent pracownikowi serwisu. IMHO w interesie producenta i serwisu, jest budowanie wizerunku poprzez udzielenie klientowi tej informacji za free. i jak widać niektóre serwisy dają to info, inne nie - świadoma decyzja biznesowa, a nie "serwery kosztują itp itd.".
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> Lub lepsza jazda przetarł się w wiązce przewód do niego albo zaśniedział styk w jakimś mało > dostępnym miejscu. > A to jest gorsze niż pad samego czujnika, gdzie jego wymiana załatwia sprawę. o nie nie. moje supermąder oczujnikowane BMW ostatnio stwierdziło że jest problem z kabelkiem (masa) do czujnika płynu chłodzącego. takze czujnik ma swój czujnik
-
Historia auta po numerze VIN - bezpłatnie?
> Odpowiedz sobie sam czy można coś zrobić rzetelnie, na dużą skalę i w dodatku za darmo? Czy Ty > siedziałbyś dłubał godzinami raporty i robił to for free?odpowiedź jest chyba jasna i > klarowna-NIE, dlatego tez takie strony pobierają opłaty z kliku powodów: > 1.Tworzone są po to by pomagać ale i zarabiać. > 2.Oni zazwyczaj również płacą za informacje które są im udostępniane (część rzeczy za darmo, część > odpłatnie). > 3. Nikt nie będzie siedział godzinami pisząc skrypty do pobierania danych, tworząc stronę i ją > administrował a to wszystko za free, płacąc przy tym za serwer, prąd i tracąc czas i wiedzę. nie generalizuj. to już zależy od sposobu monetyzacji danej strony. jeden zrobi opłatę za transakcję, inny pojdzie w B2B a jeszcze inny oprze się na reklamach. > To chyba dziwne być nie powinno?Dlaczego kupujemy samochód za ileś tam kasy a boimy się wydać, > 20-50-100zł by poznać jego historię? dlatego ze w interesie producenta/serwisu jest, aby te informacje dać przyszłemu (swojemu) klientowi, bez zbędnej fatygi i poczucia że go doją za kilka kliknięć.
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> Są też czujniki i jest ich sporo. Z tym, że jeśli się wywala z nich błąd to znaczy, że rzeczywiście > coś się stało no tak. np popsuł się czujnik
-
do oceniaczy ze zdjęć
> dlaczego się boją? awaryjny zestaw? w PL automat to zło. u nas: 1. każdy jest Kubica i opóźnienie w redukcji nie pozwala wyprzedzać w trasie na ułamki sekund... 2. automaty "to sie wogole psujo! idź mi z tym!" > Do Megane to tylko 2,0 i w górę, bo lekkie nie jest, jak Stilo w górę nic nie ma > ja też, nawet bardziej z 2,0T 165KM, ale mało ich
-
pojedynek premium e60 vs w211 vs a6
> ale w e39/e38 bardziej niż w e34 o którym kolega pisał no to prawda. ale nadal - lata 90te moje auto to kwintesencja premium lat 90 czyli nawtykać ile się da czujników i patrzeć jak wyskakują błędy na każdym:)