Zawartość dodana przez jimbo22
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
hmmm model włoski nie jest głupi. włosi są genialni... masz wyprane, ugotowane, posprzątane, mieszkasz tanio i stać Cie wtedy na auto... to nie głupie - to kolejny wybór oparty o preferencje (mało to obecnie takich pasożytów starych?). btw. potrzeba fizjologiczna to nie miejsce do zamieszkania. zamieszkanie to poziom 2 - bezpieczeństwo. cayenne natomaist to 3 poziom - potrzeba "afiliacji" czyli przynależności do grupy społecznej (tj. szacun na dzielnicy). czyli nie tak daleko oba te aspekty są
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Szukam dalej - GSX 650 F - jak się na czymś takim jeździ?
do bandita GSXF to z grubsza bandit w pełnej owiewce
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
wybudowanie garażu na starówce, gdzie m2 kosztuje pierdyliard bitcoinów... oraz wyburzenie jednej kamienicy która nie pozwala mi wykręcić dużym autem... to wtedy abym miał miejsce na parkowanie A8... dlatego mam polo? czyli argument zarówno z listy powyżej jak i finansowy i co Ty na to?
-
Moje Audi A6 mam już rok.
no wlasnie. takiego outlandera to mozna kupic dopiero jak stać na przynajmniej podstawowe 911 turbo. do tego pamiętam jak Ryb się naszukał SUVa jak miał zastąpić chervoleta... jakies jazdy Subaru były itp... ewidentnie za bardzo przebierał - wyraźnie go nie stać powinien kupić między wizytą w Carrfour a Rossmanem - wtedy stać...
-
Moje Audi A6 mam już rok.
nie. bo nie ma uniwersalnego kryterium zakupu samochodu. każdy ma swoje. i dla Ciebie to zaklinanie rzeczywistości, dla każdego innego (normalnego) zbiór priorytetów w większym portfelu wydatków, hobby itp. czyli chciałby RS6, ale kupię bida A6 2.0TSI, bo przez to że latam helikopterem nie stać mnie na RS6. proste... i jakie życiowe nie odwracaj kota ogonem. dobrze wiesz, ze są granice pomiędzy wydatkami na hobby i swiadomą decyzją, a zwykłym brakiem kasy po spełnieniu podstawowych potrzeb życiowych.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
nie dorabiaj. nie rozumiem, dlaczego stawiasz znak równości pomiędzy stać = sram kasą i nie mam limitów, nie mam priorytetów. to jest wg Ciebie stać? imho mnie stać na moje auto. i peirwszy raz jest to auto które chcę i kupiłbym nawet jakbym miał więcej kasy - bo spełnia oczekiwania wobec samochodu. poprzednie auta były gdzieś tam z dozą kompromisu kupowane... dla mnie stać - to decyzja czy chcę wydać na auto 50%, 20%, 10%, 200% rocznego dochodu... i jakie są konsekwencje/ryzyka. jak w pewnym momencie, np w wariancie 50% zabraknie kasy na jazdę - tzn. ze stać nie było? nie. bo moze auto pełni w domu funkcję zabawki, która może sobie pozwolić żeby pobyć u mechanika 2 tygodnie i poczekać na budżet... czyli stać to wielki worek założeń i upodobań. a nie brak całkowity brak ograniczeń. nie wiem czy trollujesz, czy to jakiś czuły punkt
-
15 nowych samochodów które się ponadprzeciętnie sypią
masz gdzies spisane awarie? był już wątek?
-
Moje Audi A6 mam już rok.
mialem kolege w robocie, o którym wiem na bank że zarabiał 30k+ PLN miesięcznie. rodzina, 2 dzieci. żona też pracująca - podobnie wysokie stanowisko. ona jezdzila największym XC (wtedy chyba 6 letnim) a on... uwaga.... Lanosem. Którego kupił jako nowego w salonie kilkanascie lat temu... BO NIE POTRZEBOWAŁ NIC WIĘCEJ... Drugi kolega z kolei zarabiając coś koło 10k PLN natychmiast poleciał kupić sobie 530d... gdzie rata leasingu to było 40% kontraktu... BO TWIERDZIŁ ŻE LUDZIE TO NIE ŻÓŁWIE Z GALAPAGOS... i jak tu się nie zgodzić... z obydwoma.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
nie przesadzasz aby? widać, że kolega dysponuje finansami, nie na "limicie", a wymienia wg zaleceń i np. wydanie 1200 PLN na lampy nie stanowiło problemu. może aż tak nie zaglądajmy do portfela? czy uważasz że np. Marek F, który kupuje 1-2 letnie samochody, kiedy już wartość spadła procentowo najbardziej... nie ma kasy na nowe? ja też nie akceptuję utraty wartości nowego auta, a mnie stać na takowe. istnieje pytanie ile "chcesz" przeznaczyć na motoryzację, obok stereotypu "postaw się a zastaw się"... IMHO strasznie stereotypowo przyjmujesz że KAŻDY kupuje najlepsze auto na jakie ma kasę. a nie takie jakie mu np - poprostu wystarczy...
-
Moje Audi A6 mam już rok.
2. nie ważne gdzie lampy są produkowane, bo sygnowane znaczkiem "RINGZ" rozumiem motywy i lojalność dla znaczka. to ma sens (jesli chodzi o wygląd i szacun na dzielnicy) ale jeśli chodzi o jakąś kulture techniczną, wartość za pieniądze, to mało jest marek gorszych od tych grupy VAG (IMHO oczywiście)...
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Dywaniki samochodowe na zamówienie
to na co chcesz wydac kilkaset PLN?
-
Dywaniki samochodowe na zamówienie
no jak masz opcję kupna ori to kupuj
-
Nowy Tiger Sport
O tyle o ile każdy triumph się wyróżnia od konkurencji... SPort wygląda... jak każda japonia... wogóle mi się nie widzi. btw. ruch się zaczyna w interesie, bo już 4 osoby dzwonily w sprawie mojej GSX jak sprzedam, to będę szukał Speed Tripla
-
Dywaniki samochodowe na zamówienie
jak ja znalazłem do auta które ma 20 lat, limitowany kolor, w genialnym stanie (naprawdę jak nówki), to Ty też dasz radę oczywiscie nie szukałem ogłoszeń o dywanikach, a handlarzy częśćiami, którzy sprowadzili takie auto z takim wnętrzem... dla gratów...