Zawartość dodana przez jimbo22
-
gsxr 1100
> Zainteresuj sie tym > https://www.google.de/search?q=bmw+k+1+(...mp;ved=0CCIQsAQ przecież to biały kruk:) w 5 tys PLN ma znaleźć?
-
gsxr 1100
> mam 20letni motocykl i to w dodatku nie topowa maszyne... dalem 5kpln, a potem w ciagu dwoch > kolejnych sezownow dodalem 5kpln (bo to opony trzeba, lozyska, jakis drobny remoncik silnika) > i to mimo ze zrobilem w sumie moze 5kkm przez ten czas... a teraz powinienem wymienic rozrzad, > krocce ssace (bo guma juz sparciala i bierze lewe powietrze) i pewnie jeszcze pare tematow by > sie chcialo ogarnac... wiec gadanie ze da 5kpln,ze 2kpln pakiet startowy i potem bedzie lac i > jezdzic to ... kompletny brak zrozumienia tematu > no chyba ze kupujemy, robimy co musimy a potem znowu jezdzimy az cos odpadnie... ja do tej pory wydałem na części do mojego GSXa między 2000-2500 brutto! a wymieniam PRAWIE WSZYSTKO co napotkam po drodze (poza przednią opon, bo dostałem z motocyklem i tarczą z tyłu i napędem - bo są zdrowe i zobaczę czy uda mi się ocalić łożyska główki ramy, bo widać że były niedawno robione). w tym - nawet zamówiłem w ASO za 150 PLN obejmy do lusterek, bo ktoś to spawał i nie wyglądało... pytanie zasadnicze - ile zrobi sam:) bo jakbym to samo zlecił warsztatowi to dodać trzeba ze 2 tys do tego rachunku takze pakiet startowy to oczywista oczywistosc... zwłaszcza na polskim rynku a nikt chyba nie przyjmuje ze jakimkolwiek motocyklu się "leje i jezdzi", bo jak skonczy sezon nr 1 (albo nawet 0,5) to dojdzie mu napęd, opona, olej co 2 zakręty trzeba wymieniać, a to mu sparciały węzyk poleje itp itd. a jeszcze insza inszość... gixxy są trwalsze niż Zefiry:) to legendarne piece są. takze jak kupi zdrowy egz, to "mały remoncik silnika" odpada
-
gsxr 1100
> Pixel > nie wiem czy za ta ase takiego GIXER'a kupisz, jezeli tak to w jakim stanie ? > To jest TEN GIXER ktory ma wszystkie inne GIXER'ypod soba. a ile wg Ciebie powinien kosztować 25 letni motur? który klasykiem jeszcze nie jest da 4-5, włoży 2-3 w łożyska, filtry, uszczelniacze, tarcze, klocki, kapcie i inne płyny ustrojowe. kolejne 1 w klipsy, kosmetykę i ukręcone śrubki i będzie git
-
gsxr 1100
> ee tam. > mnie interesuje gixxer 1100; zx7r oraz Tl1000R Tl? życie Ci nie miłe?
-
gsxr 1100
> kupilibyscie takie szpeja? rok 90-95? jako drugie moto, które by wiecej stało niz jezdziło? > z samej checi posiadania oldschoolowej maszyny?? > dajmy na to za 5000zł. a pewnie. dobry silnik kup i wymienimy się gaznikami a na powaznie, to poszukałbym bardziej ciekawej oldschoolowej maszyny. jak moze stać: to dukaty, guzzi, czy japonia, ale w mniejszym nakładzie robiona niż Gixx.
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> długi czyli le masz? > zrobilem kiedys podobny wynik ale to nie jazda > no bez przesady Octavie ? bądźmy rozsądni > w porównaniu do Leona, Octavia w ogóle nie wygląda imho np odwrotnie golf jest ładny i wygląda "bogaciej" niz inne brandy - czyli jest na swoim miejscu. octavia nie szpeci - konserwatywna stylistyka dla konserw i działkowców. a leon... cóż. nie wiadomo co, dla nie wiadomo kogo. > Cupra ma 280 KM, Octavia 220KM > brak DCC, nawet w opcji (Cupra w standardzie), dla mnie DCC przy takim aucie to musi mieć > jak chce szybko po trasie czy poszaleć klikam CUPRA (skoda chyba nawet nie ma profili ) > jak chce delikatnie albo dac komus kto nie trawi betonu zawiasu to klikam komfort > dodatkowa gwarancja jak w Seacie do 4 lat ponad 2.5 klocka to bardzo dobrze swiadczy o wierze Seata w swoją niezawodność dodatkowy rok gwarancji na P508 (coby total był 4 lata) jak brałem to.... 1100 PLN
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> po numerze seryjnym skrzyni nie jest problem ustalić do jakiego auta fabryka to włożyła i cała > linia poszła w 3,14 a jaki masz dowód na to że auto było sprzedane z seryjną skrzynią? auto było od 1 wł? takze argument kolego Wooxa, to nie jest remedium na sprawę, bo nadal masz tutaj 2 opinie do ustalenia prawdopodobieństwa.
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> ależ były sprawne, innego przecież by kupujący nie kupił, wszystko co stało się później to już wina > kupującego. Ja powiem tylko tyle, zakwestionował bym jedno: ekspertyzie poddana została nie ta > skrzynia, z którą auto wyjechało z placu sprzedawcy, teraz udowodnij, ze było inaczej. od kiedy się udowadnia niewinność w odpowiedzi na byle zarzut? to Ty najpierw udowodnij, że to inna skrzynia była poddana ekspertyzie niż ta co ją miałeś w aucie, skoro taką linię przyjmujesz... druga strona powie, że na jego oczach mechanik (ekspert i 5 innych mechaników na zmianie to poświadczy) wyjęli TĄ skrzynię z TEGO auta. a Ty co masz w odpowiedzi?
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> 4.5 to duzo, szwagier robil 3.8 w takich warunkach ale mowi ze zszedlby nizej, tylko zona tylek > grzala w fotelu no to prawda. grzanie zabija średnią. jakbym podpompował koła i wyłączył grzanie. i jechał na rezerwie i przed śniadaniem, na bank zszedłbym do 2.7l/100km.
-
Ile może być warta Kia Ceed ?
> tak nie > wbrew pozorom cięzko tam odfiltrować, łatwo > plus większośc to jakieś poleasingówski z nalotem 150+ to dodaj sobie 5-10% za niski przebieg.
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> Tu sie zgadzam Średnia prędkość na autostradach to pewnie ok 80km/h. Dlatego ja na autostradzie > wrzucam na tempomat 120 i spokojnie sobie lece bez nerwów te. 80 to na krajówkach się robi bez problemu (trasa Wawa - Gda - testowana 7mka i 10tka wielokrotnie). srednia powtarzalna 88-89km/h. na autostradzie NORMALNEJ - 130 to też nie problem. zapinasz na tempomat "niekaralne" 155 licznikowe (to daje ok. 150 rzeczywiste - za co mandatu nie ma bo to +10). no i oczywiscie, żeby było w temacie dyskusji - czyli "marzenia o spalaniu"... co prawda nie TSI, a THP... mi wtedy pali 4l chyba że pocisnę 190 momentami, to przy średniej 160 km/h wzrasta do 4,5l. i raz na jakis czas jak zwolnisz za tirem do 90 to nie zbijesz sredniej do 80 raczej co innego korki na bramkach itp. ale to sytuacje ekstremalne.
-
Nowości 125
> I to przednią! i zapasową... zamkniętą w schowku!!
-
Nowości 125
> Zawsze lepiej niż skuter imho tylko to ma sens ze 125. i to na tor do cwiczenia techniki a poza tym nie widzę sensu "nieskutera" w tej klasie.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> a to zależy, ja szacuję że na sprowadzeniu E3 jestem jakieś 15kzł do przodu no tosz piszę, że w większości wypadków. poza tym Ty jestes jak Jay, kupujesz mitycznie tanio i nie wiadomo gdzie
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> co mam sie brac za bmw ?? zalezy jakie. ale w wiekszosci wypadków BMW też się nie oplaca.
-
Buzer+ bluza enduro vs letnia kurtka??
> A polecisz coś?? ja mam Held Tropic na upały. dobrze wykonana, ładnie uszyta, robi robotę.
-
PUG 508 zawieszajace sie radnio przy wyborze kontaktow...
> PUG 508 zawieszajace sie radnio przy wyborze kontaktow z telefonu - mial ktos taki przypadek? bo > ASO nie moze sobie z tym dac rady... nie ma szans żeby dali sobie radę. bo to pewnie jakis chochlik w sofcie BT. i pewnie przyczyna może byc tez w telefonie. każdy telefon to powoduje?
-
Klasyka w reklamie...
> ...ale nie samochodu. > Nie widze wspolczesnego plastiku. ja widze: w pierwszej reklamie jest auto które zupełnie nie pasuje. w sumie troche taki współczesny plastik: E30. nijak ma się do Jaga z kolejnej
-
Przerabiamy Suzuki
> tadaaaam. od 22 - 2 w nocy mi zeszło, ale przy okazji też co nieco podczyściłem:) > jedziemy na malowanie. > ściągacz, nówka funkiel, poddał się przy 2gim łożysku ręcznym dokręcaniem udało mi się zgiąć i > złamać poprzeczkę. taki sie teraz sprzęt robi aktualny stan. jest coraz "lepiej" poza tym wyczyściłem amorki ładnie, pozbyłem się naklejek, oczyściłem osłonę wahacza itp itd. takie siedzenie ze szczoteczką było wczoraj btw. sprzedam zadupek i siedzenie do Suzuki GSX z lampą stop:)
-
Jak to się nazywa?
> Ekhem, wydaje mi się, że masz błąd w założeniach. > Nie robisz moplika z croudfundingu AK, także przestań żesz starać się zadowolić wszystkich i > każdego z osobna - to się nie uda. > Będziesz się odbijał od opinii jak od ścian i tylko możesz z tego wyjść poobijany. ale ja się pytam jak to to się nazywa przy kole, a nie czy MVAGusta jest ładna > Widziałeś cyklopa - paskudztwo jakich mało, ale monterowi to lotto. cyklop jest piękny > Także zakamufluj się w jakimś przytulnym warsztacie, pisz posty - jak najbardziej, tylko z różnicą > nie jak robić, tylko ze robię tak i uj. a czy ja pytam jak robić? o liczniki pytałem, ale i tak kupiłem inny niż ludzie demokratycznie wybrali btw. o 8:50 wysłany
-
Jak to się nazywa?
> Zbyt futurystyczne i zbyt paskudne błotnik? seriously?
-
Jak to się nazywa?
> Widziałem ten moto na żywo. Masakra. Piękny:) piękny piękny. w takiej "budzie" chce zrobić Suzuki swoje. btw. to jest 2 osobowe nie chciałbym być plecaczkiem na tym siedzeniu
-
Zapłon moto za pomocą RFID
> ale rfid to nie takie hop siup no chyba ze chcesz pozwolic dowolnemu 'magnesikowi' na odpalenie > twojego motocykla - tam musisz miec logike ktora przeczyta ID takiego rfID i porowna z > dozwolonym i zalaczy przekaznik, a do tego nie bedzie zarlo pradu, bedzie odporne na > temperature, wilgotnosc i wibracje dokładnie. kupujesz poprostu centralkę pod "motoryzację" (czyli mała, odporna na zakres napięć, na wilgoć itp). ew, sam uodparniasz i wzmacniasz ją zwykłym bezpiecznikiem. czyli w sumie to jest hop siup. > no chyba ze ty chcesz po prostu 'magiczny' przycisk, to lepiej poszukaj jakis ukladow z magnesikiem > ale RFID juz sam w sobie jest skomplikowany! a ty ewidetnie chcesz temat zalatwic > przekazniczkiem... nie pisz wiec o RFID tylko o magicznym przycisku... nie kumam zupełnie o czym piszesz. RFID: centralka działająca na niskim napięciu, która otwiera prosty, podstawowy, elektryczny przekaźnik pracujący na napięciu instalacji. z centralki wychodzą 4 kable. centralka zarządza kodowaniem "kluczyka". oto ta wielka komplikacja w wydaniu pudełkowym skoro nie będzie mechanicznej blokady i klasycznego to ma być "bezpiecznie" w "teorii". obecnie nie ma nic bezpieczniejszego niż RFID (żadne klasyczne alarmy, radia i piloty radiowe tym bardziej "magnesik" nie robi). w takim wypadku o czym ma pisać? mogę zamontować dodatkowy ukryty przełącznik na którymś obwodzie... i będzie Twój "magnesik". ale o to nie pytałem. > patrzac na to co piszesz to naprawde alarm z immo jest duzo (i to tak duzo ze az mi brakuje > okreslenia) bezpieczniejszym rozwiazaniem niz Twoja walka z RFID i elektronika dookola niego. > PS. wydaje mi sie ze w alarmach podtrzymanie zaplonu nie jest realizowane 'przekazniczkiem' tylko > troche bardziej skomplikowanym ukladem ktory zagwarantuje ze ci sie zaplon nie rozepnie w > czasie jazdy... w szczegolnosci jakbym mial rzezbic to zrobilbym tak ze przekaznik jest to jak jest w alarmach skoro nie przekaźnikiem? alarm (czy też centralka RFID) sterowana jest prundem, często też z własną baterią, musi być przekaźnik, który operuje na parametrach prundu instalacji pojazdu... to że alarmu nie podłączasz pod zewn przekaźnik, nie oznacza, że go tam nie ma. > domyslnie zwarty, a rozwierany jest kiedy sie zazbroi alarm (czyli na postoju). Przy takiej > konfiguracji jak ci cos padnie w ukladzie zabezpieczenia/immo/keyless to przekaznik pozostanie > zwarty i w najgorszym razie kazdy bedzie go w stanie odpalic na postoju, ale nie spowoduje ze > ci zgasnie silnik podczas jazdy, bo sie cos obluzowalo, spadl prad z cewki i przekaznik tosz to zupełny bezsens. coś co nie spełni zakładanej funkcji. czyli moto cały czas na zapłonie będzie? zwłaszcza, że pozycja NO i NZ w przekaźniku nie cechują się "większą" stabilnością NZ ponad NO (co proponujesz). to nie tak działa. ogólnie już wiem co potrzebuję i jak to może zagrać. dlatego w sumie temat się wyczerpał - do momentu potwierdzenia, czy przypadekiem w stacyjce Suzuki nie siedzi jeszcze jakiś opornik, którego oczekuje moduł zapłonowy (ostatnia niewiadoma). musze pomierzyć co wychodzi jak przekręcę kulczyk, w stronę modułu zaplonowego (wiem że zwiera 3 obwody, ale pytanie jakim napięciem). > odpielo. Problem tylko jest taki ze przekaźnik w takim ukladzie zre prad na postoju kiedy nie > masz doladowania z altka ja wiem że jestem amator w kwestiach elektryki, ale to już trochę przesada. na pewno nie pomieszałeś pojęć? czy przewody żrą prąd? przekaźnik elektromagnetyczny jakiego tutaj ew. użyję... nie żre prądu sam z siebie - to jest "zwrotnica". potrzebuje prądu tylko w momencie przełączenia. centralka oczywiscie żre podczas czuwania. ale ta też (zależnie od modelu) może być zabezpieczana, że np po 24h -48h od ostatniego odpalenia, przechodzi w tryb głębszego uśpienia itp itd. co wymaga potem np. dłuższego czasu na wzbudzenie, ale oszczędza prąd. > i wlasnie za rozwiazanie tego typu problemow, popartym certyfikatem placisz $ producentowi a guzik to. wystarczy poczytać o problemach ludzi z odpalaniem moto z alarmami. a jak przyjdzie co do czego, to odpalę moto za pomocą zwierania odpowiednich kabelków
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> za moc sie płaci ciekawe ile Cupra potrafi wypić w cywilnej jeździe no płaci się za moc. ale za "tylko" 180 KM nie warto płacić 17 litrami.
-
Jak to się nazywa?
> "Coś co należy zdemontować od razu po zakupie motocykla i wyrzucić do śmieci- koniecznie do > pojemnika na tworzywa sztuczne" jak wpisałem w googla, to wyskoczył mi ten wątek (szybcy skubani są!!!) a potem coś o butelkach > BTW. Podobają mi się te motocykle ano.