Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

volcan

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez volcan

  1. Jeżeli zdjęcia sami zrobili przy zawieraniu pierwszej umowy AC, to wszystko. Dwukrotnie agent zostawiał mi aparat, żebym mu zrobił zdjęcia w dzień i je przesłał a on odbierał aparat przy okazji. Przy przedłużaniu nikt się nie pofatygował nigdy żeby sprawdzić, czy to auto jeszcze istnieje. AC zawierałem w PZU, Warcie i MTU na kilka różnych samochodów.
  2. Stojąc przed perspektywą odnowienia ubezpieczenia za mniej więcej tydzień zacząłem analizować ofertę ubezpieczycieli. W sumie mojego dziadka nikt (chyba) poza PZU i Benefią nie chce. Co do PZU - mam pakiet "od zawsze", ceny zazwyczaj są w miarę korzystne, problemu z wypłatą odszkodowania, zgłaszaniem szkody itp. nigdy nie miałem. Z Benefią nie miałem jeszcze styczności. Co przemawia za Benefią? Wyższa wartość pojazdu (bez cudowania, indywidualnych wycen itp. - istotne przy 70% do szkody całkowitej) i pomoc prawna (jak to działa?). Mam zatem pytanie do ubezpieczonych w TU Benefia - jak wygląda sprawa obsługi i likwidacji ewentualnych szkód? Czy oferowane są bez walki samochody zastępcze itp.? Jakie jest ogólne wrażenie?
  3. Zdecydowanie Poza tym to, co zaoszczędzisz na kombinowaniu z wentylacją, opale do kozy itp. itd. też wystarczy na kolejne okno. A co do podłogi... Jak to wygląda - sąsiadka widzi belki stropowe u siebie, czy ma sufit jakoś zabudowany?
  4. volcan odpowiedział Ziolo na temat - Motokącik
    I wtedy się DR wymieni
  5. volcan odpowiedział gassper na temat - Motokącik
    Mój dzisiaj odpalił jak złoto, po czym po przejechaniu mniej więcej 2 km postanowił dalej nie jechać w dość ciekawy sposób - tj. na wolnych obrotach chodził, ale dodanie gazu go dusiło. Potem po pyrkaniu na wolnych obrotach stopniowo wkręcał się na 1500, potem 2000, potem 3000 obroty i koniec (z objawami - paliwo zamarzło... - pompa w baku wyła - normalnie jej nie słychać, przy dodaniu gazu klekotały wtryskiwacze) - po 15-20 minutach nazywania właścicieli kolejnych stacji benzynowych słowami uważanymi powszechnie za obelżywe auto po prostu uznało, że wystarczy i pojechało normalnie. W tej chwili czeka na wymianę filtra paliwa i jutrzejsze poranne testy odpalania i jazdy.
  6. Wiem, że to są koszty - dlatego praktycznie nikt tego nie robi i potem czasem są nieprzyjemne efekty (jak w przypadku moim i wielu innych kierowców, którzy wtedy zatankowali - z mojego parkingu zjechały wtedy na lawetach 4 samochody, o których wiem - wszystkie zatankowane na tej samej stacji, tego samego dnia).
  7. I skuteczne. Znam co najmniej dwie stacje sieciowe, które przed zimą mają wyprzedaż paliw (premium w cenie zwykłego, zwykłe kilkanaście groszy taniej) połączoną z czyszczeniem zbiorników. Potem zalewane jest świeże paliwo o specyfikacji zimowej. Efekt jest taki, że samochód zatankowany na przełomie sierpnia i września (zbiornik 120 litrów...) w czasie fali mrozów rzędu 20 stopni odpalił bez problemu.
  8. volcan odpowiedział el_guapo na temat - Motokącik
    Ciężkie nie jest - spalania nie zwiększa Dlatego ja uważam za genialne rozwiązanie z uchylną szybą tylnej klapy. Wszelkie "luźne" rzeczy można spokojnie wypakować bez cudowania i zbierania drobiazgów z ziemi. W sumie dzięki takiej szybie można bagażnik wyładować naprawdę na styk. Ja wożę najczęściej zestaw w postaci walizki, torby podróżnej i małej walizki (rozmiar bagażu podręcznego normalnych linii lotniczych) American Tourister (jakaś "odnoga" Samsonite ponoć), do tego torby "sportowe" i ewentualnie trochę gratów pół-luzem - w torbach "zakupowych" typu Ikea itp. (jakieś buty, dodatkowy kombinezon itp.). Kolega dorzuca do tego jeszcze duży plecak i torbę podróżną + trochę domowych smakołyków w skrzynce (na niej najczęściej ląduje jedna z toreb). Po ułożeniu najcięższych bagaży w głębi bagażnika dostawiam lżejszymi, potem zamykam klapę i drobnicę (jakieś małe plecaki, torby itp.) upycham między bagaż a klapę bagażnika. Rozładowanie w kolejności odwrotnej - w ten sposób otwarcie klapy nie powoduje wysypywania się bagażu
  9. volcan odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    To jeszcze raz... Auto na początku nie miało zamontowanego termostatu (tzn. pusta obudowa bez wkładu zapewne...) i teraz go zamontowałeś?
  10. Myślę, że raczej kwestia stacji i małej sprzedaży Vervy. Obstawiam, że sumarycznie było to paliwo letnie, do którego dolane było przejściowe a potem na koniec trochę zimowego "do pełna". Do tego jeszcze trochę wody z kondensacji pary wodnej na deser... W ten sposób parametry tego, co w zbiornikach miały się nijak do tego, co było w karcie charakterystyki dostępnej na stacji.
  11. volcan odpowiedział gassper na temat - Motokącik
    Świece żarowe masz sprawne? Ewentualnie podgrzewacze pomp paliwa... Mój odpalał przy temperaturach rzędu -10 bez zająknienia - w okolicach -14-15 przestawał. Okazało się, że miałem 3 świece spalone
  12. Bardzo możliwe. Miałem kilka lat temu przygodę z ON Verva... Teoretycznie zimowe paliwo zatankowane na pusty bak - do pełna, rano było całkowicie zamarznięte. W filtrze paliwa wystarczyłoby zainstalować knot i byłaby piękna, parafinowa świeczka. Ta substancja w filtrze nie poddała się nawet po dobowym leżakowaniu na kaloryferze - dalej nie przejawiała żadnych tendencji do przejścia w stan ciekły. Oczywiście wymiana samego filtra nie pomogła - całkowicie zatkane były przewody paliwowe - skończyło się na przedmuchiwaniu ich przy pomocy kompresora. Wszystko naturalnie odbyło się już w (gorącym) zaciszu warsztatu, do którego auto udało się na lawecie.
  13. Jako że to i waga ciężka (no nie aż tak ciężka, ale jednak...), i Francowate, to wrzucę też i u Was link do pytania... https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/412800-renault-master-08-furgon-klamka-drzwi-bocznych/ Z góry dzięki za pomoc
  14. Tymi oto rękami w sposób niewytłumaczalny urwałem klamkę otwierającą drzwi boczne (tj. "skrzydełko", za które się pociąga, aby drzwi otworzyć). Szukam zatem klamki i pojawia się pytanie - czy między np. rokiem 2006 a 2008 lub 2010 była jakaś różnica w konstrukcji klamek? Szkoda byłoby kupić coś, co na zewnątrz co prawda wyglądać będzie tak samo, ale nie da się tego zamontować... Auto wygląda tak: Czy np. podejdzie: 1. http://allegro.pl/klamka-drzwi-bocznych-renault-master-opel-movano-i5143634492.html lub 2. http://allegro.pl/klamka-drzwi-bocznych-przesuwne-master-movano-fv-i5539205914.html czy też 3. http://allegro.pl/master-ii-movano-klamka-drzwi-przesuwnych-i5897745225.html Czy musi być jednak 4. http://allegro.pl/klamka-drzwi-bocznych-suwanych-renault-master-ii-2-i5877374446.html albo 5. http://allegro.pl/renault-master-opel-movano-klamka-drzwi-bocznych-i4841974918.html ewentualnie 6. http://allegro.pl/klamka-zewnetrzna-drzwi-bocznych-renault-master-i5857288461.html Kryterium nie jest oczywiście cena - bo czy dam za klamkę 30, czy 70 złotych to nie ma to najmniejszego znaczenia. Ważne, żeby pasowała i nie odpadła miesiąc po zamontowaniu Sprawa ciut pilna, bo słabo ładuje i rozładowuje się auto jedynie przez tylne drzwi... Dzięki z góry za pomoc
  15. Czyli jednak patrzeć na 1.3 Celuję raczej w sprowadzane auta - de facto mam plan wybrać się nawet za zachodnią granicę i pooglądać co tam mają - pracuję praktycznie rzut beretem od granicy, za kilka miesięcy będę pracował niemalże przy samej granicy, więc (jeżeli imigranci nie będą pożerać białych a Angela nie zamknie granic) stamtąd będę miał pewnie bliżej do niemieckiego McDonald'a, i przy okazji będzie można coś pooglądać. Dzięki wszystkim za porady - wydaje mi się, że na 95% będzie faktycznie Getz - konkurencja ma jedną, podstawową wadę - cenę części zamiennych...
  16. Szukam czegoś do miasta - budżet powiedzmy do 5 kPLN, warunki konieczne - w miarę pojemne wnętrze, 5 drzwi, nie starsze, niż powiedzmy 2002/2003. Oczywiście ABS, poduszki, wspomaganie kierownicy. Drogą selekcji wychodzi na to, że te wymagania spełnia m.in. Getz. Mechanik zaufany polecił wersję 1.1 jako najtańszą w eksploatacji. Za miasto to nie będzie wyjeżdżać praktycznie - jeżeli już, to trasy rzędu 30-40 km w 3-4 osoby (bez bagażu) - ot tak w odwiedziny do rodziny na jakąś kawę + ciacho. Na co zwrócić uwagę przy zakupie takiego autka? Są jakieś charakterystyczne miejsca występowania korozji, jakieś wycieki, problemy typowe dla tego modelu? Jakiego rzędu spalania spodziewać się przy w miarę spokojnej jeździe (powiedzmy spokojna - spokojno-dynamiczna - bez wariactwa, jazdy do odcinki itp.)? Z góry dzięki za odpowiedzi PS - gdyby doszło do zakupu Getza, będę bardzo zhyundaiowanym autokącikowiczem
  17. Ja na tym jeżdżę (H4) - ale da się kupić taniej. Są o wiele lepsze od wszelkiej maści Philipsów itp. Wytrzymują około 15-20 tysięcy km.
  18. volcan odpowiedział conra na temat - Motokącik
    Myślę, że bardzo dobrze wiedzą, że ich światła po prostu nie świecą. Ja co jakiś czas robię "obchód" świateł - o ile mijania i drogowe + trzeci stop mogę łatwo sprawdzić, to jednak reszty zza kierownicy nie widać... Spotkanie samochodu, którego światła mijania świecą ciut jaśniej, niż normalne pozycyjne to nie jest wielka sztuka (niestety) - i to najczęściej kierowcy takich pojazdów migają. Co do wielkości reflektora - w czterołapie małe nie są a jednak świecą jasnym światłem (co roku nowe żarówki H4 - od pewnego czasu polubiłem Osram Nightbreaker Unlimited - świecą naprawdę dobrze białym światłem - miałem porównanie, bo akurat spaliła mi się jedna i założyłem komplet jakiegoś "super" modelu z Norauto ). W dużych są H7, więc ładnie i jasno świecą, zasięg mają niezły - tam stosuję "normalne" żarówki, ale też bywa, że ktoś miga, mimo, że auta jeżdżą praktycznie na pusto i aktywnie używam korektora...
  19. volcan odpowiedział conra na temat - Motokącik
    Często migają posiadacze świeczek w miejsce reflektorów. Jeżeli zobaczą auto, które ma jasne (białe) światła mijania, od razu uważają, że skoro u nich barwa światła jest ciemnopomarańczowa a zasięg świateł mijania wynosi 15m, to ten drugi (od jasnych świateł o odpowiednim zasięgu - tj. Ty, ja itp. itd.) na pewno jedzie na długich
  20. Jedna tak wygląda, czy np. na jednej osi wyglądają podobnie? Jeżeli jedna - może być zablokowany zacisk, ale musiałby być zablokowany dość długo i nie ma opcji, żeby tego nie było czuć (dosłownie...) po dłuższej jeździe. Jeżeli np. para - to auto dostało w kość (jakieś mocne upalanie na torze?) i tarcze się poddały. Tak popękana tarcza na pewno może się rozlecieć - wygląda na to, że baaaardzo mocno dostała w 4 litery i dość gwałtownie została schłodzona. Jeżeli nie bije przy hamowaniu, to w sumie jakiś ewenement, chociaż może te spękania spowodowały rozładowanie naprężeń i tarcza się nie skrzywiła. Jak pisał Kolega wyżej - diagnosta nie powinien takiego auta wypuścić ze ścieżki...
  21. Mocno przegrzane? W każdym razie wyglądają dość przerażająco Ja bym tak wyglądające tarcze wymienił, ale może nie mam racji...
  22. W granicach opisanych w takiej książeczce, którą warto czasem przeczytać Nie pochwalam rozjeżdżania kogoś, bo się miało większą (czyt. cięższą) rację, ale odrobina zdrowego rozsądku + znajomość zapisów tej książeczki i umiejętność ich zastosowania w życiu to bardzo przydatne sprawy - dla obu stron.
  23. Nie należy zabijać, ani rozjechać. Analogicznie - jeżeli ktoś wpakuje się na czerwonym świetle i śmigniesz mu po zelówkach, to też jesteś niedobrym kierowcą, bo prawie zabiłeś biednego pieszego? Przecież on też "tylko" postąpił niezgodnie z regułami...
  24. Dla zasady, to niektóre SM i SG potrafiły ustawiać próg fotoradaru na +5 km/h i czesać wszystkich, którzy przejechali obok tego urządzenia...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.