Zawartość dodana przez BOGUS
-
auto do 7 tys
> Znajomy szuka rodzinnego mocnego samochodu. Jego wymagania: > - powyzej 120 koni > - klima najlepiej automatyczna > - sedan lub kombi > - malo awaryjny > - rocznik najlepiej min 2000 chyba ze cos warte uwagi starsze > - do 7 tys zl > - benzyna lub lpg > Typy to saab 9-5 i volvo v40. > Czy cos sprosta jego wymaganiom? witaj przekaż koledze że min. 2000 rok, mocne i do 7 koła to niech dozbiera, albo kupi ulepa od Mirka i min. 3 koła na pakiet startowy w przeciągu 3 m-cy chyba że sprzedam mu żony foke... ale nie jest mocna i wizualnie do poprawek
- mały, miejski dla żony
-
Samochód na 18-te urodziny
> Co z korozja we francuskich autach? na ogół nie ma kłopotów wręcz jest dobrze, chyba że bity. Dziś oglądaliśmy też Almerę 1.5 90KM. Wizualnie ładny samochód, > pełne wyposażenie, ale nie wiem nic na jego temat. Z obu stron nadkola miał "robione", reszta > elementów miała oryginalny lakier (zmierzone). Rdza? Jak z dostępnością części i ekonomią? części dostępne. nie wiem z którego roku była ta almera ale oglądałem na początku roku z 2000 roku i nie miała podłogi i nadkoli, w sumie to nie wiem jakim cudem się nie złamała...
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Tylko ze skoro coś jest oczywiste to po co pytać. Jak widać że to nie jest auto przywiezione na > handel (ewentualnie "jezdzilem pol roku i sprzedaję" - czyli pol roku temu przywiozl na handel > i nie było chętnego ale nadal na nim zarabia) to wiadomo że pozbywa się kłopotu. Po co > wypytywać, jakby mnie ktoś zapytał dlaczego sprzedaje ten samochod, to bym na pewno wymyslil > na maxa smieszna historie az nierealną , lub jeśli bym nie miał czasu na żarty to bym się > rozłączył - bo nie mam zamiaru gadać z ludzmi którzy wypytują o głupoty, zamiast konkretnie. witaj wiesz co? mam znajomych. co 6-7 m-cy przywożą auto z germani na handel, rejestrują na siebie, jeżdżą 6 miesięcy i sprzedają. auta zawsze mają wyszukane, sprawdzone, w górnych widełkach cenowych. jak kupujący pyta to mówią że przywieziony na handel. nie boją się wizyty w aso, czujnika grubości lakieru... tyle że to nie są auta po 4-6 kpln. normalnie żyją z czego innego a to to dla sportu ot odwiedzają znajomych kupują umówione auto, robią zakupy w ramach urlopu - uwierzysz? pozdrawiam
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> O co pytacie przez telefon ? > I jakie pytania są dla was kluczowe ? > Jak są niezgodności a jesteście zainteresowani jakie triki w rozmowie stosujecie ? -czy aktualne -jak długo nim jeździ (to określa kolejne pytania - jak krótko to pytań mniej jak długo to może mi coś opowiedzieć) - aut od handlarzy nie dyskwalifikuje - nigdy nie pytam dlaczego sprzedaje ktoś auto (w sumie na takie pytanie też poważnie nie odpowiadam przynajmniej przez telefon) pozdrawiam
-
Samochód na 18-te urodziny
> to ma wiać nudą, to nie ma dawać funu tylko dać młodej dziewczynie podstawową szkołę nauki jazdy, a > do tego każdy z ww. aut się nadaje. Na fun i nienudę jeszcze przyjdzie czas. Każdy z nas jak > zaczynał to nie od razu chyba od funu, każdy był podekscytowany w ogóle tym, że ma > jakiekolwiek auto i że jest jego i że daje mu szansę swobodnego poruszania się, a nie jakiegoś > funu. No i co? Kupi jej mustanga i dziewczyna się tym uszkodzi, a i tak nie wykorzysta nawet > kilku procent możliwości tego auta. witaj żeby był fun nie musi być mocy tylko auto fajne dla młodej laski- musi mieć to coś o np lancia ypsylon mk1 - technicznie punto mk1, dobrze wyposażone, zostanie kasy na paliwo i tzw modny tu pakiet startowy a auto ładniejsze, i bardzo często fajnie wyposażone jak na tę klasę i epokę no i ciekawszy środek; czyli takie punto mk1 ale zupełnie co innego a co do mustanga to sam chętnie bym przytulił pozdrawiam
-
Samochód na 18-te urodziny
Zwróć uwagę jeszcze na puga 106 . Ta popierdulka jest zadziwiająco wygodna i cicha pali niewiele serwis i części taniocha i się nie psuje.
-
Automatyczne światła awaryjne ?
Tak jak koledzy piszą włączają się od poduszek. Chociaż ja np mam odruch : kluczyk ze stacyjki i awaryjne i dopiero za klamkę od drzwi... tyle że na szczęście jeszcze nie miałem dzwona żebym nie wyszedł z auta o własnych siłach Pozdrawiam
-
Samochód na 18-te urodziny
Z tych co podałeś to wieje nudą. Ewentualnie lupo lub punto w 3 furtkach. Jak ma być ekonomicznie to najprostszy benzyniak ale nie będzie funu. Popatrz na ofertę stilo 3d lub xary 3d.
-
reklamacja euro-agd - termin
> To mozesz jeszcze poczekac i wynik nie jest przesadzony... mniej fajnie... a wiesz może jak to odkręcić ewentualnie? no i jaka jest praktyka lenovo? wymieniają, szukają by uwalić?
-
reklamacja euro-agd - termin
> Naprawa z tytulu gwarancji producenta, czy niezgodnosci towaru z umowa? gwarancja producenta
-
reklamacja euro-agd - termin
witam otoż po roku używania zepsuł sie tablet lenovo.. 22,08 zostawiłem go w sklepie sieci euro agd na naprawę gwarancyjną. no i mamy już 17,09 i ani słuchu ani widu mojego sprzętu. na stronie internetowej po wpisaniu kodu zgloszenia reklamacyjnego pojawia sie informacja że sprzęt jest w serwisie. no i mam prośbę: czy mimo upłynięcia 14 dni mogą nie uznać roszczenia? czy te 14 dni jest liczone jako sam pobyt w serwisie czy od zgloszenia w sklepie? pozdrawiam
-
dobry wolnossący diesel - ktoś poleci?
Poczciwe sdi grupy vw. Był w np fabiach. Ale nie zajechany egzemplarz trzeba szukać ze świecą.
-
Hurtownie budowlane online czy okoliczne?
> Jak w temacie, do budowy zakupy robiliście w lokalnych składach budowlanych czy zamawialiście w > internecie?Jeśli w necie to możecie jakieś sprawdzone polecić? > Ceny jak widzę są rozbieżne, bo na suporeksie jest nawet 1,5zł różnicy na sztuce, a chciałbym sobie > otworzyć 1 konto w 1 hurtowni i robić całe zakupy materiałów w 1 miejscu. witaj proponuję pogadać z okolicznymi skladami, typową "ciężką" budowlankę będą mieć taniej, transport gratis, i powinni przyjmować zwroty jak zostanie. do tego szybkie dostawy nie są problemem. są rzeczy na których wiele nie ugrasz bo marże nie są wysokie ale np na przewodach elektrycznych to od ceny katalogowej spooooro
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> Opłaty nie będą niskie ze względu na wyższą akcyzę (poj. > 2l). I tu jest temat do przemyślenia tym bardziej że nie jest bogato wyposażona; np ma manualną klime
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> Wikipedia podaje 2.2 o mocy 147KM, więc silnik znany z Astry G, Zafiry A czy Vectry C z początków > produkcji-Z22SE, ten direct to Z22YH - 155KM.. Gazuje się dobrze, ale z łańcuchem przynajmniej > kiedyś była akcja serwisowa przy której zmieniali dyszę smarowania łańcucha na taką o większym > otworze. W ASO poprawione wersje oznaczali dwiema niebieskimi kropkami na obudowie rozrządu. dzięki. już wiem o co pytać. w sumie jest szansa że jest po kampanii skoro w jednych rękach i serwisowany- tyle że nie wiem czy do końca w autoryzowanej sieci.
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> Jeśli mowa o oplowskim 2.2 147 to w miare dobrze się gazuje, ale trzeba patrzeć dobrze bo też jest > 2.2 direct, tylko ma 155KM w oplu i tam zakładanie gazu to abstrakcja, wytrzymałość pomp > wysokiego ciśnienia dokładnie 70 tys (w aucie od nowości padła przy 70, zrobione w aso i przy > 140 dokładnie ta sama awaria), koszt ok 2 tys. nie widziałem papierów jeszcze ale właściciel mówił o stu czterdziestu kilku...
-
Zakończenie budowy domu - formalnie
> to ciekawe, bo wczoraj mi babka w UM powiedziala, ze podatek naliczaja od stycznia nastepnego roku > PO ZAKONCZENIU budowy witaj weź poprawkę że to "samorządny" kraj i każdy urząd inaczej interpretuje te same przepisy. w moim urzędzie np. dowiedziałem się że pani ma taką wykładnie prawa i koniec- 2x przegrali na drodze administracyjnej...
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> Tam był problem ze smarowaniem tych ślizgów - była jakaś akcja z rozwiercaniem jakiejś dyszy. > Raczej nie unieruchamia silnika od razu, ale niszczy powoli napęd rozrządu. > Córka z zięciem wymieniali silnik przy ~ 250 kkm, bo nie opłacało się naprawiać. Autko ma bardzo niski przebieg, a do 250kkm nim nigdy nie dobije... Muszę jeszcze u siebie w okolicy znaleźć cromę do sprzedania i wsadzić żonę do niej bo to ona z dziećmi będzie głównie ciarać tym autem.
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> coś mi się o uszy obiło, że silnik to hybryda - pół fiata i pół GMa? auto z 2006 roku , przebieg ok. 130kkm oryginalny.
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
> Raczej normalnie się gazuje. > Głównym zmartwieniem są ślizgi łańcucha rozrządu. Witaj Jeżeli chodzi o te ślizgi to jakaś wada co potrafi unieruchomić auto w najmniej oczekiwanym momencie czy po prostu trzeba jakiś element wymienić co powiedzmy 80kkm i spokój ? koszt duży?
-
FIAT CROMA- 2,2 co to warte?
Witam. Będzie do sprzedania Croma z silnikiem 2,2 z pierwszych rąk z Germanii , serwisowana, niebita, drobne rysy czyli normalne ślady używania. Cena ok. 20tysi plus opłaty. Gdybym kupił to auto to idzie w gaz. Auto ma robić 15-17kkm rocznie. I teraz pytanie: jak sprawuje się to auto? Jakieś typowe usterki? Jak sprawuje się ten motor 2,2? Auto ma być następcą foki mk1 w kombi.
-
Rejestracja auta a miejsce zamieszkania
Od ponad 4 lat mieszkam gdzie indziej niż meldunek. Aut nie przerejestrowalem . Więcej jak ostatnio kupowałem to adres zameldowania i rejestracja tam gdzie meldunek... nie będę sprzedawcy się tłumaczył czego co innego w dowodzie a co innego na umowie tak samo w urzędzie. Podczas wszelkich kontroli mam pełną zgodność dokumentów więc nawet nikt nie pyta.
-
Plaga ślimaków nagich jak je wytępić???
witaj temat przeze mnie przerobiony. trawka nisko ścięta i u sąsiadów również. to po pierwsze. po drugie te niebieskie granulki tylko nie syp na całości działki tylko dookoła przy granicy a to dlatego że te granulki je wabią i one do nich idą... Te sku- złej kobiety dzieci to kanibale a te granulki działają podobno do 3 pokolenia. sól skuteczna ale odpuść sobie- będziesz je tropił i solił? pozdrawiam
-
Zakup zlewu granitowego czarnego i twarda woda
> Niedawno robilem remont kuchni i tez chcialem czarny konglomeratowy zlew. Opinie osob, ktore maja > takue skutecznie mnue zniechecily. Najlepszy i najlatwiejszy w utrzymaniu jest zlew stalowy o > strukturze lnu. Jako właściciel tkiego zlewu tylko nie czarnego a pośredniego potwierdzam- jest to straszne gowno . Kiedyś mieliśmy stal w lnie i było dobrze.