Zawartość dodana przez Maciej__
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> eee... to lipa > sądziłem, że będzie większa. > cena wskazuje, że mistrz przestrzeni to nie będzie - ale i tak pojadę zobaczyć Na zywo wyglada na sporo wieksza, niz jak patrzysz tylko na wymiary. Glownie przez to, ze jest dosc szeroka i wysoka, kola 17-ki. Bagaznik jakies 350-370, wiec tyle co kompakty kilka lat temu.
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> Kaszkaj w wydaniu Suzuki po prostu. Odpowiednikiem QQ u Suzuki jest S-Cross. Vitara jest troche mniejsza.
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> Malutkie. Taka wyższa Fabia Ta Vitara to jest wlasnie jak Yeti czy inna Mokka.
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> jak duże to jest w rzeczywistości? > np. w porównaniu z odchodząca GV? Od 5d sporo mniejsze, w srodku porownywalne z kompaktem. Ale siedzi sie wysoko i wygodnie, co obecnie jest dla mnie dosc wazne
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> Jeździł ktoś? Jakie są wasze opinie, uwagi? Troche jeszcze chyba za wczesnie na opinie z pierwszej reki Ogladalem w salonie i wg mnie bardzo pozytywnie wypada na tle konkurencji Musze sie przejechac w najblizszym czasie, ale dosc powaznie biore pod uwage zakup za jakies 2-3 miesiace. W wersji Premium ma w zasadzie wszystko co do szczescia potrzeba.
-
Jak rozpoznać prawdziwy olej syntetyczny?
> Jak wiemy na rynku jest niewiele takich olejów. Większość to hydrocracki (III grupa) udające tylko > syntetyki. > Czy z etykiety oleju da się wyczytać że jest to olej z baz pochodzenia chemicznego - PAO i estrów > (IV i V grupa)? Tak z ciekawosci,to w czym taki syntetyk jest niby lepszy od HC? Skoro i tak silniki robia bez problemu po kilkaset kkm. IMHO najwazniejsze to zmieniac co 15kkm i bedzie git
-
Saab 9-3 turbo
> 115 jest bardziej polecany jak 125. Ogólnie silniki nie są złe. Co prawda padaja pompy wtryskowe > ale to chyba jedyna usterka. Kiepska kultura pracy ale silnik długowieczny A to nie jest stary oplowski diesel? Kolega mial takiego 9-3 2,2 i jak dla mnie to jedynie dla dieslowych masochistow. Klekotalo to przeokrutnie i w Warszawie palilo ponad 10
-
Opel Calibra - fajne auto za male pieniądze.
> Ale widziałem, porównanie C20XE i C20NE, z rolki na początku ten drugi wiele nie odstawał... > Zresztą dyskusja nie jest potrzebna który lepiej jedzie Mialem 2 Vectry C20NE i jezdzilo sie tym calkiem przyjemnie Ale do "wyscigow" sie kompletnie nie nadawalo... To miale charakterystyke blizsza dieslom
-
Opel Calibra - fajne auto za male pieniądze.
> No właśnie to jest ciekawe. Kompletny silnik np. C20xe w niewiadomym stanie 1200zl jak nic czasem > taniej lub drozej. Skrzynka i wiązki kolejne koszta myślę ze spokojnie z 400zl itd. Do tego > remont silnika i przegląd skrzyni bo po co wkładać graty w nieznanym stanie i narażać się na > problemy? > A tak sobie myślę ze zakuc c20ne / złożyć na lepszych częściach i mogło by być interesująco? Do > tego turbina strojenie itd. > Napewno się da złożyć c20ne i głównie interesuje mnie temat turbo/ kompresor... Dolozenie turbo to koszty sporo wieksze niz zakup calej Calibry. Bez 10kPLN to raczej nie ma co podchodzic. Zwlaszcza, ze pasowaloby zaczac od zawieszenia i hamulcow
-
problem z START/STOP
> chłopaki nie zgadniecie co było przyczyną... > uwaga !!! > Żarówka P21 poprzednia, którą wymienialem dwa dni temu była źle włożona, kupiłem nową, założyłem i > wszystko działa, szok, nie sądziłem że winna może być źle włożona żarówka, póki co niwe > ogarniam tego Renault jednak nigdy nie przestanie mnie zaskakiwac
-
Ile km pojechałbys po auto ?
> U mnie to wygląda tak, że mieszkam w Sztokholmie, a o auto pytałem w Niemczech, Danii i Polsce. > Skończyło się na tym, że pojechałem do Zabrza, około 1600 km Po nowke do salonu, tez moglbym poleciec samolotem Ale po uzywke, to szkoda zachodu jechac dalej niz 50km
-
Nie WARTO SIĘ PODDAWAĆ :) ERGO HESTIA
> tak i tu kolego masz rację , na forum jak sie nie zapytasz wszyscy fachowcy , a jak się pochwalisz > że sam coś osiągnąłeś to jest lincz , a że nie poszedłeś do fachowca , a że zupa była za słona > , sory bez jaj , ja tylko chciałem się pochwalić i udowodnić iż prosty człowiek może wygrać z > takim gigantem , a to że tyle to trwało to już nie ode mnie zależy , jak Ergo wystawiło mi > odmowę to ja na następny dzień wysłałem im swoją odpowiedz na pięć kartek A4 także ja robiłem > wszystko expresem , dlaczego niektórzy ludzie tak maja iz jak komuś się coś uda to są > wściekli , jaj mam takich ludzi w pracy którzy w tej sprawie życzyli mi najgorszego także > przywykłem już do czegoś takiego. > Proszę zrozumcie mnie ja nie chce aby mi ktoś dał nagrodę , nie chcę aby ktoś klękał i mów iż jest > cudowny , tylko chciałem tu na AK ludziom napisać że można tylko trzeba chcieć i mieć iskre > nadzieje > Walcze nadal z ubezpieczalnią za mój i żony uszczerbek na zdrowiu , jak na dzień dzisiejszy > proponują mi tak śmieszne kwoty że to są jaj , więc nie wiem czy i tak ostatecznie sprawa nie > trafi do sądu i wtedy im pojadę po kapciach , piszemy z żoną pismo w tą sobotę i wysyłamy tej > wspaniałej firmie , jak się nic konkretnego nie urodzi to sprawa do sądu i koniec tematu , ja > już mam pieniądze za samochód i inne też prawie odzyskałem teraz mogę czekać i dwa lata co mi > szkodzi CO WYWALCZE TO MOJE proste > Miłego dnia > Nie wolno poddawać się w życiu tylko trzeba walczyć do tego zmusza nas świat , kto nie walczy ten > umiera > A o fachowcach już nie pisze bo co mi tylko fachowcy robili do zjeba....... także tyle na temat > fachowców > Fatal Nikt tutaj nie neguje tego co zrobiles Po prostu nie zawsze warto sie samemu kopac z koniem bo to kosztuje czas i nerwy. Ide o zaklad, ze gdybys skorzystal z pomocy prawnej lub firmy, kase mialbys juz wczesniej. A w przypadku uszczerbku na zdrowie pewnie tez sporo wiecej. Po prostu oni maja doswiadczenie i spory przeglad takich spraw, wiec wiedza ile mozna ugrac. Ty wezmiesz pierwsza kwote ktora Cie zadowoli.
-
Handlowiec, który mi sprzedawał Cruze ...
> Z tymi promocjami na opla to dziwnie, bo na stronie internetowej dają 18tys rabatu a idziesz do > salonu i masz 13tys. Moze to zalezy od wersji? Zazwyczaj najwieksze rabaty sa na najdrozsze opcje.
-
alkomat
> Nie mój sprzęt, nie moje zasady . > Główny użyszkodnik czytał instrukcję i w taki oto sposób ją przekazał: > przyciskasz guzik, dmuchasz aż się zapali zielona lampka, masz wynik. Pomiar na drugi dzień po > imprezie. Alkoholem z paszczy wali każdemu, a co drugi ma wynik 0,0. Nic dziwnego, skoro dzien wczesniej na imprezie juz go popsuliscie
-
Handlowiec, który mi sprzedawał Cruze ...
> Volvo za to tanio... Bylo kiedys jedno na gieldzie AK w dobrej cenie
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> ASO jest dla bogatych. Ja nie rozumiem, kto do niego jeździ z autem wartym 10kzł. Tez nie wiem, za katalizator do mojej C4-ki chcieli bagatela 4,5kPLN
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> To w kazdym aucie. > Kolega oddal ostatnio Vectrę do ASO i do 10k nie dobił ale niewiele mniej. > Tylko nie robił rozrządu ani hamulców - DKZ, alternator, ksenony i jeszcze ze dwie pierdółki. > Ja z kolei niedawno wydalem ponad 3k w aucie wartym góra 8. (tak tak C5 MKI) > Nie rozumiem lamentu - jest auto stare to się zużywa. > Zużywa się to się naprawia. > Czasem się trafi i droższa naprawa - trudno. > Lepiej sprzedać zepsute za pół darmo i kupić kolejne niewiadomoco? Ja sie w pelni zgadzam... Nie widze roznicy czy wydam na serwis 2kPLN na auto 10-letnie czy 2 letnie, bo caly czas z konta ubedzie mi 2kPLN A czy to 20% wartosci czy 5% to juz bez znaczenia.
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> Się trupa kupuje, się go doinwestowuje. Wystarczy zrobic wiekszy serwis w ASO, z wymiana rozrzadu, DKZ i hamulcow i mysle, ze spokojnie dobijesz do 10kPLN
-
Zapytanie o Cruze
> Znaczy jak to rozumieć, że nic dobrego nie wróży? To nie turbosprężarka, o którą się dba lub nie. > Maglownica pewnie miała jakąś wadę fabryczną, to w sumie zaleta że została wymieniona, a nie > problem przekazany kupującemu. Co do utraty wartości, zdaje sobie sprawę, bo jeździłem Nubirą, > mam też Lacetti, teraz myślę o Cruze. Auta zwykle trzymam po 5-10lat, więc warto kupić jak > najmłodsze, a w tej cenie Chevrolet ma największe szanse Jesli to wada fabryczna to powiedzmy OK. Gorzej jezeli kolejna tez padnie po 50kkm...
-
Młodsza Skoda Fabia 1.2 TSi - mój test.
> Sorry, zawsze się łapie na tym, że wrzucam link, pokazuje na niebiesko i myślę, że jest ok... Już > poprawione Czytales to co napisales? Tam jest tyle bledow, ze wstydzilbym sie komukolwiek pokazywac
-
Zapytanie o Cruze
> No właśnie ja też mam ciężką nogę i zamienniki tarcz po 50kkm mam bez rantów (klocków została może > z 1/4) do tego auto cięższe i bardziej obciążony przód (Diesel). Dopytuje bardziej pod kątem > czy to nie jakaś nazwijmy wada fabryczna jak np. w lacetti gdzie tarcze tylne jakoś szybko się > kończą. Z tego co poczytałem na forum największą bolączką są amorki przednie? Coś jeszcze? To, ze tego juz nie sprzedaja w EU... Za 2-3 lata bedzie warte tyle co Lacetti obecnie. Chyba, ze kupisz naprawde tanio i na dluzej, to wtedy bez znaczenia PS. Padnieta przekladnia po 50kkm raczej nic dobrego nie wrozy.
-
Ile km pojechałbys po auto ?
> U mnie, wygląda to tak że 2 auta były kupione w promieniu 70 km od domu, a jedno 7 km , ostatnio > znajomy mi opowiadał że pojechał po samochód 800 km > Jak to wygląda u was ? Ja szczerze mówiąc musiałbym się mocno zastanowić czy jechać więcej niż 200 > km. Najdalej 200km, ale kupilem to auto bez ogladania i samo do mnie przyjechalo Bralem z oddzialu firmy i kierowca przyprowadzil przy okazji A tak to dalej jak 30-50km bym nie pojechal bo szkoda czasu.
-
307 1.6 16v benzyna 2005 rok po lift - kilka pytań
> Podobno nie ma głupich pytań... > A na co komu dwumasa np. w Audi A4 B6 2.0 (benzyna) 130KM, ani moc z tej pojemności nie jest wysoka > ani moment nie powala. A nawet jesli jest to co? Nie slyszalem zeby ktos musial ja wymieniac w wolnossacym noPB.
-
FORD FOCUS - jaki silnik?
> Odpowiedź uzasadnij. Co jest złego w 90 konnym TDDI?Tylko nie używaj argumentów, że głośny, czy > przyspieszenie dupy nie urywa, bo każdy wie jak jeździ 90 koni i jeśli się decyduje na tyle to > znaczy, że to mu odpowiada. > Silnik ten nie ma żadnych, ŻADNYCH udziwnień, czy rzeczy, które się psują na potęgę czy są > kosztowne w naprawach. A co jest dobrego w tym dieslu? Silnik jak silnik, typowo dla amatora klekotu bo ja jechalem tym kilka razy i zdecydowanie wolalbym 1,6noPB.
-
terenówka, SUV, do 20-30 kpln
> Kumpel z pracy szuka auta, przyłazi mi do biurka z coraz to lepszymi propozycjami typu > Ssangyong Rexton, Suzuki Vitara, Landrover Freelander, Dacia Duster itp. > Pokazałem mu X5 3.0d z 2002 roku z polskiego salonu za 30kpln i kazałem się przejechać, ale się > broni. > Założenia - ma być duże bo lubi, przebiego niewielkie do 15 tysi rocznie, więc silnik bez > znaczenia, skrzynia też bez znaczenia. Napęd 4x4 chce, bo mieszka na wsi, ale grozi mu co > najwyżej małe błotko więc każde auto sobie poradzi, taka fanaberia. > 3 lub 5 drzwi, w zasadzie ma po prostu wyglądać jak SUV. > rocznik najlepiej okolice 2005 > Co proponować? > Z Ssangyongiem nie miałem do czynienia, Freelanderem jeździłem kiedyś miesiąc i pamiętam tylko brak > mocy i hałas, nienajlepsze wspomnienia, Vitara fajna - unikać jakichś silników? > Coś jeszcze w tym budżecie? Szukalbym CRV noPB