Zawartość dodana przez azja
-
Świece i przewody WN
> I 3,60 kilo ohma > II 5,04 > III 6,88 > IV 7,16 może być choć już od dawna wiemy, że oporność nie jest decydującym parametrem świadczącym o jakości kabli
-
Świece i przewody WN
> jak i sposobu rozpoznania > nie orginalnych swiec NGK. no to opisz ten sposób pół forum jeździ na NGK, pewnie część z tego na podróbkach
-
Żarówki
> Głwnym problemem tych ledów są marnej jakośc blaszki przewodzące > napięcie, nie wiem z czego są zrobione ale są zbyt giętki, > odkształacają się i często nie kontaktują... trzeba sie mocno > nakombinować żeby spasowały zapomniałeś dodać, że lubią pękać przy próbie doginania
-
Żarówki
> Czyżby nikt nie był w stanie mi udzielić odpowiedzi chociazby typu " > to jest to samo"?? no, powiedzmy: prawie to samo jedne, czy drugie - z podświetlenia w ten sposób nie będziesz zadowolony nierównomierność jeszcze większa niż przy tradycyjnych żarówkach...
-
Świece i przewody WN
> Hej a co daja te matalowe oslony na przewody > Wczesniej mialem ale kupilem kable janmor na ktrych juz ich nie było teoretycznie ochrona cieplna miałem i takie, i takie różnic nie zaobserwowałem
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> jak to jest z ilością zębów na tych > przegubach? Czy do wszystkich astr były zakładane identyczne > przeguby(pomijając wersje do ABS-u i bez)? wydaje mi się, że ilość zębów na wieloklinie może być różna... trza by to potwierdzić w EPC, albo u któregoś z naszych kącikowych sprzedawców
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> widze pare niepotrzebnych czynnosci. Wystarczy odkrecic nakretke > przegubu i sworzen wahacza. Bez sensu sciagac koncowke drazka > oraz stabilizatora,a smar latwiej wycisnac z dolaczonej do > przegubu torebki kiedy jeszcze nie zepniemy go z polosia. > Latwiej i o wiele czybciej. cóż, nie jestem mechanikiem, robiłem to pierwszy raz... dzięki za uwagi edit: zapomniałem dodać, że o odłączaniu końcówki drążka wyczytałem w archiwalnym wątku na tym forum przyjąłem to do wiadomości bezkrytycznie co do łącznika stabilizatora - napisałem wyżej
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> Oooo tej strony nie znam. to robocza wersja "nowej" odsłony WoA docelowo ma znaleźć się pod astra.autokacik.pl, jak już będzie kompletna póki co znajduje się pod innym adresem, ze względu na ograniczone prawa dostępu do serwera AK dlatego, żeby nie robić problemów administratorom autokącika > A będzie na http://www.astra.autokacik.pl/ ? być może, o ile podeślę Makiemu gotowca ja nie mam dostępu do serwera autokącika
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
> Wczoraj zaczęliśmy uskuteczniać rozmowę nt. odgrzybiania klimy > ozonem. Na Twoją odpowiedź "wysmarowałem" swoje przemyślenia w > tym temacie i niestety wątek gdzieś zniknął - nie mogę go > nigdzie znaleźć. Co się z nim stało ? poleciał do hasioka zacytuję Ci fragment pierwszego postu w tym wątku: Quote: W tym wątku umieszczamy zapytania o klimatyzację, co robić kiedy nie działa, jak powinna działać, itp. Zakładane wątki poza tym będą natychmiast usuwane. zatem ew. dyskusja tutaj
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> Rewelacja! > Na przyszłość jak znalazł, nie trzeba będzie kombinować dzięki dodam, że manual znalazł się dosłownie przed chwilą na www.astra.auto.pl dokładnie tutaj: http://www.astra.auto.pl/content/view/272/1/
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> A czy możesz podsumować koszta? I czy na obydwie strony są identyczne > przeguby? Thx tak, przeguby są identyczne po obu stronach mój (auto z ABS) kosztował nieco ponad 150zł ale Spidan to dobra marka, najtańszych w ogóle nie brałem pod uwagę smar i opaski są w komplecie, więc to w zasadzie wszystkie koszty, nie licząc piwa
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
> Nie, nawet nie wiem, jak to się robi i że się robi - myślałem, że > ciekawsze rzeczy ktoś kompetentny (admin, mod...) wyławia i sam > umieszcza, ewentualnie prosi autora o poprawki i uzupełnienie > materiału... moje niewielkie kompetencje pozwalają mi jedynie na wrzucenie materiału na stronkę www.astra.auto.pl mam nadzieję, że nie masz nic naprzeciw?
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> o rzesz kurna zapomniałem że wymieniałeś. zdarza się, o wszystkim nie można pamiętać w końcu to tylko forum > A wypatrzyłem nieoryginalnie wyglądające nity. bo wahacz zamiennik > Przez chwilę > pomyślałem, że może sam je zakuwałeś. nie, w takiej sytuacji miałbym śruby raczej
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> Kolejny świetny manual Panie Azja dzięki uczę się tutaj od najlepszych > Mam pytanko trochę z innej beczki. Przegub wahacza jest oryginalny, > czy wymieniany? cały wahacz jest nówka, z 1,5 miesiąca temu wymieniany pamiętasz mój wątek o skrzywionym wahaczu? klik dlaczego pytasz? co Twoje czujne oko wypatrzyło?
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> Dobra robota Nadmienic trzeba ze miales duzo "szczescia" ze > koncowka drazka i sworzen tak "latwo" wyszly. e-e końcówka drążka łatwo (za pomocą młotka) nie zeszła... jechałem po ściagacz kilkanaście kilometrów ale tragicznie nie było, bo jakiś czas temu wymieniałem łożysko i cała kolumna była wyciągana, więc końcówka też...
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
> Gratulacje. Z takimi manualami każda czynność jest banalnie prosta. dziękuję z takim forum każda robota wydaje się prostsza, do wielu rzeczy bym nawet nie podchodził
-
[F] Wymiana przegubu zewnętrznego - fotorelacja
w nawiązaniu do wątku... zakładam nowy wątek, tak będzie czytelniej dla późniejszych wyszukiwań poniższy mini-manual dotyczy wymiany przegubu napędowego zewnętrznego w astrze F do wymiany przegubu potrzebujemy: - przegub (w komplecie smar i opaski), - lewarek itp. do podparcia samochodu, - klucze różnych rozmiarów, w tym długa nasadka "30" lub oczkowy odgięty - solidny młotek, - ściągacz do końcówek drążka (niekoniecznie, ale tak łatwiej), - inne drobiazgi, których wymienić nie sposób mój nowo zakupiony przegub (Spidan) wyglądał tak: widoczna zębata "koronka", występuje w autach z ABS-em: proszę zwrócić uwagę na pierscień ten pierścień to kluczowa sprawa dla bezproblemowego zdjęcia przegubu z półosi rozpoczynamy! pierwszą "przeszkodą" może okazać się nakrętka koronowa na końcu półosi do jej odkręcenia potrzebna jest dość długa nasadka 30mm, ta która dysponowałem okazała się minimalnie za krótka tu z pomocą przyszedł odgięty klucz oczkowy nakrętkę koronową należy popuścić jeszcze przed podniesieniem auta do góry oczywiście najpierw wyciagamy zawleczkę blokującą: poluzowanie nakrętki może być niełatwe, ale z odpowiednią przedłużką musi się udać teraz popuszczamy śruby mocujące koło i podnosimy samochód ja używam zwykłego fabrycznego lewarka plus niezawodne pniaki do dodatkowego podparcia teraz możemy odkręcić całkowicie nakrętkę koronową: kolejną czynnością jest wybicie końcówki drążka kierowniczego z ramienia zwrotnicy, oczywiście po wykręceniu nakrętki (klucz 19mm) sposoby są różne, zwykle wystarcza najprostszy: odpowiednie stukanie młotkiem w zwrotnicę ja pomagałem sobie dodatkowo dźwignią (nie podpierać na gumie końcówki!) niestety, końcówka nie chciała się poddać, choć nie tak dawno była wyciągana przy okazji wymiany wahacza... z pomocą przyszedł profesjonalny ściagacz, trzeba było po niego jechać, ale warto było wytarganie końcówki było dzięki niemu błyskawiczne: taki ściągacz jak na fotografii kosztuje podobno około 500zł ponieważ nie-mechanikom przydaje się rzadko, jak dla mnie nie warto kupować na własność a jak ktoś jest zdolny to sobie dorobi półprofesjonalny, ale równie funkcjonalny przyrząd widok po wyciagnięciu końcówki z ramienia zwrotnicy: kolejną czynnością jest odłączenie sworznia (czy też wg Etzolda: przegubu) wahacza od zwrotnicy, po odkręceniu nakrętki 19mm wahacz powinien opaść na tyle, że sworzeń sam wyjdzie ze zwrotnicy ja odkręciłem dodatkowo mocowanie łącznika drążka stabilizatora: widok po odkręceniu wszystkich mocowań: w tym momencie należy odsunąć kolumnę McPhersona tak, aby umożliwić wysunięcie półosi z piasty w moim przypadku półoś dała się dość łatwo wyciagnąć, w zasadzie bez dodatkowej pomocy: przeszkadzającą piastę odsuwamy na bok obracając kolumnę McPhersona, jak widać na zdjęciu powyżej wobec tego, że stary przegub mamy łatwo dostępny, przystępujemy do jego demontażu tu mała uwaga można wymontować całą półoś ze skrzyni, co znacznie ułatwi wymianę przegubu ja zdecydowałem się na pozostawienie przegubu w skrzyni, głównie ze względu na brak oleju na dolewkę (a coś na pewno by wyciekło) zatem pracujemy dalej na półosi osadzonej w skrzyni, pilnując przy tym aby nie wypadła sama po zdjęciu (albo rozcięciu, technika dowolna) opaski na osłonie musimy być przygotowani na ubrudzenie smarem : starą gumową osłonę przegubu można rozciąć, a następnie usuwamy smar inaczej trudno będzie odnaleźć pierścień pierścień można rozszerzyć przy użyciu szczypiec do pierścieni Segera, lub innych jak komu wygodnie ja, mimo że miałem szczypce pod ręką, poradziłem sobie zwykłym wkrętakiem delikatne puknięcia pomogą przegubowi zejść z półosi na fotografii poniżej przegub zdemontowany: po dokładnym oczyszczeniu półosi dokonujemy oględzin stanu zębów na jego końcu następnie można już założyć nową osłonę gumową, pamiętając o opaskach, bo nie każdy rodzaj opasek jest wygodnie nakładać już po zamontowaniu przegubu następnie montujemy na półoś przegub, który powinien "zaskoczyć" dzięki pierścieniowi: pod osłonę wprowadzamy smar, który producent dostarcza w komplecie po zaciśnięciu opasek można powiedzieć, że wymianę mamy już za sobą pozostaje skręcenie wcześniej rozłączonych elementów zawieszenia - łącznik stabilizatora, - sworzeń wahacza - dokręcamy momentem 70 Nm aby usadowić go w swoim miejscu posłużyłem się drugim lewarkiem: - końcówka drążka do ramienia zwrotnicy: dokręcamy momentem 60 Nm tu Etzold zaleca użycie nowej nakrętki samozaciskającej ponieważ okazało się, że końcówkę drążka będę wymieniał za 2 dni, ja zastosowałem stara nakrętkę montujemy koło, lekko dokręcając śruby lekko wkręcamy również nakrętkę koronową półosi kiedy auto stoi na kołach dokręcamy śrub kół, a następnie zabieramy się za nakrętkę koronową za Etzoldem powtórzę sposób dokręcania: Dokręcić nakrętkę koronową czopa półosi momentem 100 N-m. Samochód musi wtedy stać na podłożu, włączyć bieg i poprosić drugą osobę o wciśnięcie pedału hamulca. Następnie nakrętkę poluzować i ponownie dokręcić momentem 20 N-m. Od tego położenia dociągnąć jeszcze nakrętkę o kąt 80° (1/4 obrotu = 90°). Włożyć nową zawleczkę i zagiąć. Jeżeli zawleczka nie daje się włożyć dokręcić nakrętkę koronową do następnego otworu pod zawleczkę, jednak nie więcej niż o kąt 9°. tyle teoria, resztę proszę rozważyć samemu... po dokręceniu nakrętki koronowej i zamontowaniu zawleczki tradycyjnie otwieramy zimne piwko i cieszymy się z samodzielnej wymiany podziękowania dla Sławka za wspólnie wykonaną robotę w odpowiedzi na ten post proszę o cięcie cytatów
-
Żarówki
> Nie jestem entuzjastą przewoltowywanych żarówek. Wszystkie te > Xtremy. itp +60%, +80% itd. mają włókna "przewoltowane", tzn. > włókno ma obniżoną przez producenta rezystancję i po prostu daje > jasniejsze światło dlatego, że żarnik ma wyższą temperaturę od > "normalnej" dla standardowej żarówki o trwałości kilku tys. > godzin. Dlatego żarówka przewoltowana zwykle spali się szybko, > zbyt szybko jak na jej cenę, szczególnie włókno lubi przerwać > się przy wstrząsach na drodze lub przy zapalaniu. to prawda i większość kupujących te żarówki zdaje sobie z tego sprawę > Instalacja > oświetleniowa auta nie ma tu nic do trwałości - zakładajac że > jest sprawna i ma nominalne napięcie. Oczywiście, jeżeli w > instalacji oświetleniowej napięcie będzie zaniżone (kiepski aku, > niskie napiecie regulatora, kiepskie styki na złączach i spadki > napięć), to wtedy na żarówie napięcie będzie niższe, co > pozytywnie wpłynie na jej trwałość, ale kosztem obniżonej > jasności. nie bierzesz pod uwagę sytuacji odwrotnej w niektórych markach aut napięcie "na żarówce" bywa znacznie wyższe niż w innych inaczej skonstruowana instalacja = inne spadki napięć "po drodze" a astrze te spadki są spore, o ile ktoś nie zamontował sobie przekaźników jak w innych autach bywa np. blisko 14V w reflektorze, to każda żarówka pożyje krócej oczywiście statystycznie rzecz biorąc, bo wyjątki na pewno się zdarzą
-
Rozrząd i reszta
> co o tym myslec?? odpuść takie oszczędności się mszczą
-
Rozrząd i reszta
> Mam Astrę II z 2004 > r, silnik Z14XE i w książeczce serwisowej producent wyraźnie > pisze że "...wymiana paska rozrządu i krążka napinającego co 6 > lat lub 90000 km". nie czekaj 4 lata to w sam raz GM już zdaje się skracał lekkomyślnie wydłużone interwały
-
Oleje
> Mam pytanie, czy oleje GM z Allegro są w miarę pewne? Ceny widzę > super atrakcyjne - ok 50 zł, to połowa tego co skasował mechanik > też za GM. nie wiem tego na pewno, ale ponoć podróbki się zdarzają... > A jeśli już, to może podacie jakiegoś pewnego > sprzedawcę? użytkownik opel-gsi to firma, w której pracuje krisb
-
Kolumna kierownicy z Vectry B zamontowana...
> postaram sie odtworzyc proces jeszcze raz, bo mam na skladzie > uszkodzona kolumne z Vectry, wiec jest na czym prezentowac. > Czyli, zdjecia wkrotce. trzymamy za słowo
-
Kolumna kierownicy z Vectry B zamontowana...
> Na forum juz pewnie bylo. Jako ze dobra kolumne kierownicy z > regulacja góra/dól z Vectry B mialem za przyslowiowe grosze, > postanowilem dzisiaj zamontowac i ....poszlo gladko. otóż: 1 - nie było 2 - gdzie fotki????
-
Świece i przewody WN
> No wlaśnie dokładnie tak jest... Panieee. > Jeden gazownik mi powiedzial ze 30tys to juz troche jest ale jak sie > nic nie dzieje to po co ruszac owszem, ale po 60 warto już zmienić, bo to naprawdę niewiele kosztuje w skali kosztów takiego przebiegu no i nie można zapominać o specjalnych przewodach do LPG, płynie chłodzącym do LPG, oraz, co najważniejsze, wycieraczkach i płynie spryskiwacza dedykowanych dla aut z LPG
-
Świece i przewody WN
> i to nie ma znaczenia czy na gazie czy benzynie? podobno ma da się to nawet fizycznie uzasadnić ale ja u siebie nigdy nie zaobserwowałem, np. 2 kpl. świec NGK jeździły u mnie po ok. 60000km a podobno, Paaanie, świece na gazie to specjalne trza mieć i góra co 15000 wymieniać